Człowiek, który przysięgał przed narodem, że będzie strzegł Konstytucji, w ciągu ostatnich dwóch lat wielokrotnie ją łamał. Teraz zwraca się do narodu w noworocznym orędziu z apelem o refleksje nad nową ustawą zasadniczą.
I przy okazji życzy szampańskiej zabawy.
Bo nastrój jest świąteczny, a Polacy lubią bawić się i świętować. W tle choinka, światełka, kolęda i kieliszek. I sypie śniegiem. Maryla Rodowicz przebrana za Beyoncé. Naprawdę świetny makijaż.
Może Polacy nie będą pamiętać?
Państwa autorytarne, które siłą zmieniły polityczny ustrój, najczęściej chcą potem stworzyć pozory demokracji i praworządności. Nie tylko przed światem, ale i przed własnym społeczeństwem. Tak stało się w Turcji i w Rosji. Autorytaryzm i dyktatura potrzebują legitymizującej podstawy prawnej nie tylko po to, aby parafować dotychczasowe bezprawne posunięcia i dawać zielone światło do dalszych przekształceń. Chodzi również o zachowanie pozoru społecznego przyzwolenia.
Polskiej władzy zależy więc bardzo, aby skłonić społeczeństwo do dobrowolnego współtworzenia nowego porządku prawnego, który i tak jest kształtowany i kontrolowany przez PiS. Propozycja obywatelskiej refleksji nad nową Konstytucją jest sprytną przynętą rzuconą Polakom. Kto jej dotknie, traci jakby moralne prawo, aby krytykować władzę, a jednocześnie oficjalnie zgadza się na istniejący reżym; staje się jego częścią.
Nowa Konstytucja ma być dla władzy jednocześnie wyrokiem uniewinniającym za przeszłość i gwarancją bezkarności na jutro.
Czy naród to łyknie?
Nikomu tak nie zależy na nowej Konstytucji, jak prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Nie jest to jego wyraz dobrej woli, czy jakaś wyjątkowa troska o losy narodu, a raczej próba uniknięcia odpowiedzialności i pragnienie otrzymania dodatkowych prerogatyw.
To strach i cynizm.
Jego to podpis widnieje pod niekonstytucyjnym prawem. To również on sparaliżował Trybunał Konstytucyjny.
Konstytucja „nowych czasów – to chyba jasne – nie przywróci demokracji liberalnej; ma być raczej środkiem przeciwbólowym i relaksującym dla tych, którym odebrano praworządność i ograniczono wolności obywatelskie.
Ten środek podał prezydent Andrzej Duda w orędziu. Abyśmy już nie myśleli, co się stało wczoraj. I więcej nie rozpamiętywali. – Nie czas teraz na wyniszczające waśnie, mówi pojednawczym tonem Duda – człowiek, który te waśnie prokurował i podgrzewał. Już nie kłóćmy się, dobrze? Co było, to było. Wszyscy przecież jesteśmy Polakami.
Tutaj. Proszę to przełknąć. Można popić, czym chcecie.
[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Czytaj na głos”]Dariusz Wiśniewski


A wiecie, że „dobra zmiana” to wcale nie jest polski patent? Od zawsze twierdzę, że polskie społeczeństwo ma naprawdę wiele wspólnych cech ze społeczeństwem rosyjskim (choć wszyscy się tego wypierają jak ognia). W rzeczywistości nawet genotyp mamy toczka w toczkę. Parę lat temu Rosjanie robili badania genetyczne i wyszło im, że najbardziej z nimi spokrewnieni są… Polacy. W sumie nie ma się co dziwić. Wracając do dobrej zmiany… Jest taka piosenka Siergieja Trofimowa „Arystokracja ze śmietnika” Piosenka powstała w czasach rosyjskiej „dobrej zmiany”, kiedy to władzę obejmował Putin. Cieszyła się w Rosji olbrzymią popularnością.
Pozwoliłem sobie zamieścić poniżej link do piosenki i moje luźne tłumaczenie tekstu (uwagi mile widziane 🙂
Treść wydaje się dziwnie… swojska, nieprawdaż ? 😉
https://www.youtube.com/watch?v=L7PEijH9t68
„Arystokracja ze śmietnika”
Pogaście światła, bydło ruszyło w górę
Jakby ktoś drożdże rzucił w gówno
Rosja odkrywa drogę do sukcesu (dobra zmiana ?)
Spuszczonej z powrozu cool hołocie
Niepotrzebnie żałował Denikin chamów
Trzeba ich było rózgą albo batem
Teraz nie mamy ani wojska, ani świątyń
I Rosja jest dręczona przez ich dzieci
Arystokracja ze śmietnika
Dyktuje modę na moralność
Mam to gdzieś, ale sercu żal
I wątrobę zalewa żółć
Kiedy żłoby za pieniądze komunistów
Otworzyli bank „American Express”
Czekiści dali wolną rękę aferzystom
Mając w tym swój karciany interes
W tym czasie z ogólnego bagna
Wybili się panowie, zrzuciwszy swe postoły
Teraz są cacy i w poważaniu
Łowią klejnoty z mętnego stawu
Arystokracja ze śmietnika
Dyktuje modę na moralność
Mam to gdzieś, ale sercu żal
I wątrobę zalewa żółć
Mam to gdzieś, ale sercu żal
I wątrobę zalewa żółć
Nie szukam genetycznych więzi
Ale mam chęć zapytać przyjaciół
Rozumiem, że z szamba na księcia
Ale skąd wziąć tyle szamba
żeby starczyło dla wszystkich książąt
Jaki naród tacy i bojarzy
Więc nie ma sensu pomścić na lustro
Ale czym się kierowali wybierając Cara
Rozumem Rosji nie pojmiesz
Аристократия помойки
Тушите свет, попёрло быдло кверху,
Как будто дрожжи кинули в дерьмо,
Россия открывает путь к успеху
Крутому и отвязанному чмо.
Наверно, зря жалел Деникин хамов,
Их надо было б розгой да плетьми,
А вот теперь ни воинства, ни храмов,
И мается Россия их детьми.
Аристократия помойки
Диктует моду на мораль,
Мне наплевать, а сердцу горько,
И бьёт по печени печаль.
Мне наплевать, а сердцу горько,
И бьёт по печени печаль.
Когда жлобы на деньги коммунистов
Открыли банк „Американ Экспресс”,
Чекисты дали волю аферистам,
Имея свой бубновый интерес.
И в тот же час из общего болота
Попёрли, скинув лапти, господа,
Теперь они в порядке и в почёте
Гребут лаве из мутного пруда.
Аристократия помойки
Диктует моду на мораль,
Мне наплевать, а сердцу горько,
И бьёт по печени печаль.
Мне наплевать, а сердцу горько,
И бьёт по печени печаль.
Я не ищу наследственные связи,
Но хочется спросить в кругу друзей –
Я понимаю, что из грязи в князи,
Но где взять столько грязи для князей.
Какой народ, такие и бояре,
Так что ж тогда на зеркало пенять,
А вот за что попёрли Государя,
Так тут умом Россию не понять.
Аристократия помойки
Диктует моду на мораль,
Мне наплевать, а сердцу горько,
И бьёт по печени печаль.
Мне наплевать, а сердцу горько,
И бьёт по печени печаль.
Nowa Konstytucja ma być dla władzy jednocześnie wyrokiem uniewinniającym za przeszłość i gwarancją bezkarności na jutro.
………… czyli należy ostro zawalczyć o władzę po zatwierdzeniu poprawionej Konstytucji!!
No to do roboty „opozycjo” !
NIE !
Pamietam ten dzien, czerwiec 2015, Palac Wilanowski, przewodniczacy PKW oglasza , ze Andrzej Duda jest wybrany Prezydentem i jest Elektem, ktory zabierajac glos zada od legalnie wybranego Rzadu, Sejmu i Senatu wciaz sprawujacych wladze aby przestali podejmowac decyzje czyli rzadzic do momentu kiedy On Prezydent obejmie urzad a wybory do Sejmu i Senaty zdecyduja kto utworzy nowy Rzad. Juz wtedy, bedac Elektem naruszyl Konstytucje RP, poniewaz probowal ograniczyc dzialania legalnych wladz, Ciekawe, ze ta Jego akcja minela bez echa. Wiec jak zostal Prezydentem po zlozeniu przysiegi na Konstytucje RP, zaczal ja naruszac tasmowo. Poniewaz jest dr. prawa zdaje sobie sprawe z konsekwencji wynikajacych z jego decyzji – Trybunal Stanu . Dlatego wolta w postaci porpozycji ludowej konstytucji uchwalonej w powszechnym referendum jest proba unikniecia odpowiedzialnosci: tamta Konstytucja byla be a ta bedzie dla narodu. Pamietam to jak uchwalano konstytucje w 1952 roku, wlasnie zdalem mature, tamta tez byla „narodowa a moze wiecej bo ludowa”. Prezydent Duda wybrany w legalnych wyborach jest niewiarygodny o czym swiadcza jego podpisy, ale tez oczy ktore w oredziu 2017/18 byly oczami czlowieka przestrasznego tekstem ktory musi czytac z „promtera”. Te klamstwa i nie akceptowalne nawolywanie do jednosci wobec tej dewastacji kraju dokonywanej przez”Prezesa” dyskwalifikuja go jako Prezydenta, prawnika – absolwenta UJ. Oczywiscie wiem ze moja opinia wyrazona tutaj niczego nie zmieni, poniewaz dociera ona do ograniczonego grona. Bardzo sobie cenie teksty publikowane tutaj: ale do ilu osob one docieraja, setki, tysiaca i coz to znaczy w zestawieniu z „paskami” TVP inf.
Dlatego zasadnicze jest pytanie jak dotrzec z Prawda do szerokiej opinii? Byl taki moment 2 lata temu, zryw KOD-u, ale niestety zostal roztrfoniony przez tradycyjne „polskie wasnie” i jestesmy znowu na „0”. Co robic? Ja 83-letni zwykly obywatel mysle, ze jest tylko jedna metoda:POWTORKA SOLIDARNOSCI 80.
@ZYGMUNT KRASUCKI
Panie Zygmuncie, wiek liczy się wyłącznie sprawnością umysłu
a tenże ma Pan sprawniejszy od swoich dzieci odpowiednio młodszych.
Nie umniejszając ich talentów… wnuki będą jeszcze lepsze.. czego jestem pewien.
Liczy się doświadczenie życiowe i tego nikt nam nie odbierze.
Faktem jest, że każdy z naszej grupy wiekowej ma inny obraz otaczającego nas wtedy świata i teraz dopiero możemy tę dawną układankę uzupełnić aby posiadała jakiś sens.
Problemem jest czas bieżący, a my jesteśmy niczym koralowce na rafie koralowej.
Nad nami rosną kolejne pokolenia które przysłaniają światło jak spoglądamy w górę.
Patrząc na dół coraz gorzej widzimy niższe warstwy bo światła mniej a pewien okres w naszym życiu napawał nadzieją, że będzie widniej.
Ten moment to była Solidarność która ponoć miała socjalistyczny odcinek rafy oczyścić z mułu gromadzonego latami. Wyszło jak wyszło i to się nie powtórzy…. jest po prostu inaczej.
Rafa jest teraz wspólna a nurkowie twierdzą że jest przepiękna choć bardzo niebezpieczna. Nikt nie wie co kryje się w jej zakamarkach i kiedy objawi swą moc.
Pozdrawiam serdecznie.
Nawet nie warto sobie głowy zawaracać Dudą. To nawet nie pionek historii. To przecinek w długiej historii Polski. A Konstytucji nie uchwali żadne referendum, choćby uczestniczyło w nim 38 milionów Dudów.
Dlatego ograniczam się do prostego NIE.
Tak, premierzy i prezydent, figuranci posła JK to takie zera kodu politycznego. Zera bez jedynek. Niezdolne, by wyrazić jakąś treść. Tu trzeba wskazać na rzeczywistą przyczynę całego zła jaką jest tenże poseł, szara eminencja napędzana własnymi fobiami i kompleksami.
Dobrze, że @Zygmunt Krasucki wspomniał o PIERWSZYM złamaniu Konstytucji i umknięciu tego faktu opinii publicznej. Kolejny dowód na hipnotyzujące spojrzenie Partii-kobry na media-króliki. Wyzwólmy się z tego w Nowym Roku!
Zauważmy też, że bynajmniej kandydat nie został „wybrany w legalnych wyborach”. Kościół złamał prawo organizując kampanię wyborczą i łamiąc ciszę wyborczą. Sąd Najwyższy nie powinien nad tym przejść obojętnie. Przeszedł, i teraz może sobie tylko ponarzekać.
Brakło mi adekwatnej nazwy, co by oddawała charakter urzędu sprawowanego przez Pana D****.
Może PREZADENT ? Chyba zbyt „elitarne”.