Zbigniew Szczypiński: Co jeszcze kupi „ciemny lud” od Jacka Kurskiego?

21.01.2019

Niepowodzeniem zakończyła się próba odwołania Jacka Kurskiego z funkcji prezesa Telewizji Polskiej SA. Podobno przesądziło pismo żądające jego odwołania, wystosowane przez Kosiniaka-Kamysza, prezesa jednej z mniejszych partii, ale partii mającej swój klub parlamentarny — a więc ważnej.

Mogło się tak stać, mógł Jarosław Kaczyński odwołać głosami „swoich ludzi” Jacka Kurskiego, ale przecież nie na wezwanie prezesa opozycyjnej partii. To abecadło polityczne – czy prezes PSL go nie zna?

Dla PiS-u odwołanie Kurskiego mogło być argumentem w toczącej się debacie o potrzebie zmiany języka nienawiści, którego głównym kreatorem jest „kurwizja”. Tego dotyczyły dramatyczne wezwania wielu osób w trakcie tygodnia naznaczonego śmiercią i pogrzebem Pawła Adamowicza. Telewizja Polska, jej dziennikarze, w trakcie całego tygodnia dali pokaz swoich umiejętności, pokazali, jakimi są ludźmi, jak potrafią kłamać, mataczyć i manipulować. Każdy, kto nie zatracił w sobie zwykłej ludzkiej wrażliwości i uczciwości, musiał to widzieć. To było więcej niż standard, do którego przywykliśmy, oglądając programy informacyjne, a zwłaszcza publicystyczne polskiej telewizji, tej podobno publicznej, ale na pewno partyjnej.

Było, minęło – jedziemy dalej.

Nie jestem stałym odbiorcą telewizji Jacka Kurskiego. W dniach tak szczególnych, jak ostatni tydzień w moim Gdańsku, z zawodowej ciekawości oglądałem serwisy informacyjne i audycje publicystyczne w różnych stacjach, w publicznej telewizji też. Trzeba to robić, aby nie być skazany na relacje z drugiej ręki – nic nie zastąpi przeżycia, jakim jest kontakt bezpośredni z wytworami telewizji Jacka Kurskiego. To lepsze niż najlepszy kabaret!

Kabaret sugerować może rozrywkę; ci, którzy robią kabaret — artyści kabaretowi, to artyści. Dziennikarze i publicyści „robiący” telewizję narodową/publiczną/ to nie są artyści – to zimni cynicy, którzy nie wierząc ani jednemu słowu, ani jednemu kadrowi, mówią i tworzą przekaz gwarantujący poparcie dla prezesa wszystkich prezesów. Jego partii, jego prezydenta, premiera, ministrów, dla całej rządzącej formacji. Ich dewizą jest sformułowana już dawno maksyma Jacka Kurskiego o „ciemnym ludzie, co wszystko kupi”. To są słowa Jacka Kurskiego wypowiedziane do dziennikarzy i „złapane” w kadrze. Teraz autor tych słów, z woli Naczelnika, ma do dyspozycji całą telewizję. W projekcie — jeszcze projekcie — budżetu na rok 2019, jest pozycja — miliarda i dwustu pięćdziesięciu milionów złotych dotacji dla telewizji Jacka Kurskiego. Ciekawe, czy ta pozycja przejdzie, czy Sejm/Senat/Prezydent zrobią to, co trzeba, aby z pieniędzy nas wszystkich telewizja Kurskiego robiła dalej to, co robi – dawała władzy poparcie „ciemnego luda”?

W sobotniej ceremonii pogrzebu Pawła Adamowicza najmocniej zabrzmiały słowa ojca Ludwika Wiśniewskiego. Ludwik Wiśniewski, znacząca dla wszystkich, nawet dla mnie, postać z klasztoru gdańskich dominikanów, wykrzyczał apel o zaprzestanie języka nienawiści, języka pogardy i pomówień, z jakim mamy do czynienia na ulicy, w mediach, w parlamencie, w kościele. Mocniej już się nie da. Niech każdy pomyśli o sobie, ale również niech każdy pomyśli: o kim mówił ojciec Ludwik, gdy mówił, że człowiek posługujący się językiem nienawiści, budujący swoją karierę na kłamstwie, nie może pełnić wysokiej funkcji w naszym kraju. Kogo miał na myśli ojciec Ludwik Wiśniewski?

Ja znam takiego człowieka. A wy?

Życie toczy się dalej. To normalne. Za jakiś czas zakończy się żałoba, za jakiś czas będziemy myśleli o tych dniach wzmożenia moralnego tak, jak myślimy, jak przypominamy sobie dni po katastrofie smoleńskiej, czy po śmierci Jana Pawła II. Poprawiło się po tamtych traumach? Staliśmy się lepsi jako ludzie? Obywatele? Członkowie kościołów czy wyznań?

Wracając do telewizji i jej roli w roku wyborczym. Roku, który zdecyduje o naszej przyszłości jako wspólnoty narodowej, obywatelskiej. Pamiętacie taką myśl przypisywaną Abrahamowi Lincolnowi – „Można oszukiwać wszystkich przez pewien czas, a pewnych ludzi przez cały czas, ale nie da się oszukiwać wszystkich przez cały czas”?

Ile jest jeszcze czasu, w którym można będzie oszukiwać wszystkich? Jak wielka jest grupa ludzi, których można oszukiwać stale?

W mojej opinii – czas się wypełnił. Trzeba podjąć działania, skuteczne działania, aby kłamstwo przestało panować nad prawdą, aby nie mógł dalej funkcjonować pomysł na rządzenie przy użyciu pogardy i szerzenia nienawiści. Pamiętam czas, gdy formułowany był wprost apel o nieposłuszeństwo obywatelskie wyrażające się odmową płacenia abonamentu telewizyjnego — można nie mieć telewizora, wystarczy komputer.

Propozycja dopłaty do telewizji Kurskiego zawierała uzasadnienie – to rekompensata za radykalny spadek w opłacaniu abonamentu. Jeżeli Sejm/Senat/Prezydent zrobią to, czego od nich oczekuje prawdziwa władza – i telewizja dostanie dotacje, to będzie jawna pomoc publiczna dla spółki akcyjnej, jaką jest Telewizja Polska SA. Nowy konflikt z UE gwarantowany. Ale to na zaś, a na już potrzebna jest akcja mówiąca, że nie zgadzamy się na jawne świństwo lejące się z telewizorów. Niech opłata za telewizję będzie wpłacana przez tych, którym się ona podoba, a są przecież tacy, ale zmuszanie wszystkich przez państwo, do ponoszenia opłat na stacje, których się nie ogląda, jest zaprzeczeniem sensu.

To są oczywiście mrzonki kogoś, kto i tak nie płaci, bo państwo ustaliło granice wieku, przekroczenie której zwalnia z tego obowiązku. Tym samym pozbawiło mnie możliwości wyrażenia symbolicznej niezgody na to, co ta telewizja serwuje.

Szeroka akcja protestu społecznego jest potrzebna, a czas wzmożenia po śmierci Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza to dobry czas na taką akcję.

avatar

Zbigniew Szczypiński

Polski socjolog i polityk


Ur. 11 sierpnia 1939 w Gdyni – poseł Unii Pracy na Sejm II kadencji. Działał w pierwszej „Solidarności”. Po ponownej legalizacji związku, od 1991 kierował Ośrodkiem Badań Społecznych w zarządzie regionu NSZZ „Solidarność” w Gdańsku.

Przewodniczący StowarzyszeniaStrażników Pamięci Stoczni Gdańskiej.
Więcej w Wikipedii

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com