Telewizja pokazała (567)

10.01.2020

Trzy lata temu szef Solidarności Piotr Duda oznajmił:

– Chcemy wolnych niedziel, zakazu handlu w niedzielę. Dla Boga i rodziny. 

To było życzenie Kościoła, który liczył na to, że jeśli ludzie nie pójdą do sklepów w niedziele, to przyjdą do kościoła. I, jak to w państwie świeckim, jeśli Kościół nie potrafi namówić wiernych do przestrzegania głoszonych zasad to chce, aby to państwo wymuszało na wszystkich obywatelach stosowanie się do tych zasad. Rząd wykonał zamówienie i przedstawił to oczywiście jako dobrodziejstwo dla pracowników sklepów, którzy powinni mieć wolne niedziele. Na razie jeszcze nie ma obowiązku odwiedzania kościołów w tym czasie.

W nowym roku zmniejszy się liczba niedziel, w których sklepy będą otwarte. Ludwik Dorn przewidywał kiedyś, że naród się wzburzy na zamykanie sklepów w niedziele, ale naród z zasady się nie burzy.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\w niedzielę.jpg

* * *

Co chwila jakiś polityk rodzimy czy zagraniczny poucza nas jak należy rozumieć pewne zdarzenia, co jest dobre, a co złe, pewne osoby potępia, pewne wychwala. Podobnie postępują kapłani, którzy wypowiadają się na wszystkie tematy i potępiają.

Chciałoby się powtórzyć im za Jezusem: – Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który jest bez winy.

Jezus był tolerancyjny wobec grzechów ludzi i nauczał swoich wyznawców tolerancji. Niestety, takie nauki akurat się nie przyjęły, przyjęła się natomiast wiara w to, że Jezus jest miłosierny i wszelkie grzechy wybaczy.

Powinny być wydawane zaświadczenia określające, w jakim zakresie właściciel zaświadczenia może pouczać innych. Powiedzmy lekarz zdradza żonę, ale jako lekarz może się wypowiadać autorytatywnie w sprawach medycznych. Pilot samolotu może lubić przebierać się w damskie ciuszki, ale w samolocie on jest kapitanem.

Niestety, PiS niszczy ten układ. Może Sąd Najwyższy wydać wyrok, ale politycy „dobrej zmiany” uważają, że oni znają lepiej prawo i nie muszą stosować się do wyroku. Mogą zabierać głos w debacie największe tuzy wiedzy i intelektu, ale potem wystąpi pan Suski czy Sasin i zdezawuują te wypowiedzi. Gdyby pani Tokarczuk była zwolenniczką „dobrej zmiany” to już by postawiono jej złoty pomnik i wychwalano by jako największą literatkę wszech czasów, podobnie jak największym papieżem wszech czasów jest JP2, bo Polak. Tymczasem jacyś drugorzędni politycy i trzeciorzędni dziennikarze wypowiadają się z lekceważeniem o prozie noblistki, tak jak niegdyś ich koledzy w PRL-u wypowiadali się krytycznie o dziełach literatów, zarzucając im, że za mało napisali tam o ciężkiej doli ludu.

* * *

Grzegorz Schetyna zrezygnował z ubiegania się o stanowisko przewodniczącego Platformy. Jednocześnie oznajmił, że będzie wspierał kandydaturę Tomasza Siemoniaka, z którym od lat się przyjaźni, robili razem politykę i pod wodzą Siemoniaka Platforma wygra wybory, także prezydenckie. Wieczorem w Szkle Kontaktowym pokazano wypowiedź Schetyny sprzed kilku lat, kiedy Siemoniak przymierzał się do startu na szefa Platformy. Schetyna mówi tam o Siemoniaku, że żaden z niego polityk o zacięciu do kierowania innymi, że zajmował się tylko sprawami technicznymi, odpowiadał na mejle skierowane do Tuska itd.

* * *

https://img.wiocha.pl/images/0/7/07e4d0ae0992d7c9b5bb08442b12554d.jpg

* * *

W październiku w Bełchatowie doszło, zdaniem księży, do obrazy uczuć religijnych, polegającej na znieważeniu hostii. Trzynastoletni chłopiec, zamiast połknąć hostię, wyjął ją z ust i schował do kieszeni. Księża zamknęli chłopca w pomieszczeniu, namawiali do połknięcia hostii i zadzwonili na policję.

Już po niecałych trzech miesiącach prokuratura zdecydowała się umorzyć sprawę, zamiast pociągnąć do odpowiedzialności księży, którzy uwięzili chłopca.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\hostia.jpg

* * *

Dobrze, że mamy niezależny senat, który może opóźnić radosne prawotwórstwo PiS. Partia ta nie uznaje werdyktów komisji Unii Europejskiej. Uważa, że polskie sprawy, a szczególnie prawo, powinny być rozstrzygane w Polsce. Na pewno Kaczyński czuje się zawiedziony, bo przecież mogło być tak pięknie – PiS w sejmie uchwaliłby karę śmierci dla wszelkich opozycjonistów, senat w godzinę zatwierdził ustawę, Duda jeszcze tej samej nocy by ją podpisał, rano wykonano by pierwsze wyroki, a potem wyjaśniano by z Unią różnice poglądów.

Ale jeśli Unia będzie reagowała zbyt wolno to miesiąc opóźnienia ze strony senatu nie uratuje opozycji.

* * *

Coraz częściej sytuacja w Polsce przypomina efekt wrzucenia granatu w szambo. Wredne, chamskie szczucie na ludzi, którzy robią coś dobrego, ale nie są z „naszej paczki”. Ostatnio prawica napada tak na prof. Grodzkiego, marszałka senatu. Za przejście do „paczki rządowej” oferowano mu stanowisko ministra zdrowia, a gdy odmówił szkaluje się go w niewybredny sposób.

To nie pojawiło się teraz, ta banda działa w ten sposób od dawna. Przykładem jest działalność Jurka Owsiaka i Orkiestry Świątecznej Pomocy. Księża opluwali tę działalność, łączyli z jakimiś satanistycznymi praktykami, organizowali konkurencyjne akcje („Przystanek Jezus”), które wypadały żenująco. Trzy lata temu Ministerstwo Obrony wraz z Caritasem przeprowadziło konkurencyjną zbiórkę na wsparcie rodzin chrześcijańskich w Syrii – dzień przed zbiórką przeprowadzoną przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. To w nadziei, że ludzie gromadnie wesprą tę ideę, a potem ze skąpstwa nie zapłacą już na imprezę prowadzoną przez Owsiaka. 1572 żołnierzy i 140 cywilów zebrało w sumie 14 tys. zł. Koszt imprezy – około 350 tys. zł. Na imprezie w Żaganiu, w której uczestniczyli premier Szydło i minister Macierewicz, zebrano aż 225 zł.

Teraz starosta kielecki Mirosław Gąbski zdecydował, że w tym roku samorząd nie będzie grał z Orkiestrą. Powiedział: – Moje poglądy i światopogląd są inne. Wspomagam Caritas. Widocznie te rzeczy się wzajemnie wykluczają.

W ostatnich latach odzywają się jadowicie nie tylko politycy i księża, ale też wielu pomniejszych. Nienawiść ma często zabarwienie antysemickie, wiadomo – jak ktoś jest zły to musi być też Żydem.

Od redakcji. Zadaliśmy sobie (niewielki) trud wyszukania w Internecie zaznaczonego zdania. Cóż się okazało? Bez zmiany jednego znaku występuje ono w co najmniej 7 witrynach, w tym osławionym salonie24 oraz w katolickiej „Frondzie”. Jedna Rzesza, jeden lud, jeden Wódz… Nieprawdaż? Przy okazji: wyniki wyszukiwania nie objęły źródeł, używających wyzwisk i wulgaryzmów. Czyli sam czysty kłamliwy antysemityzm

Forum Kurnik Narodowy, portal Piens oraz portal Wolna Polska: – Kim są KOD-omici? Piotr Bratkowski – żydowski komunista. Piotr Rachtan – pochodzenie żydowskie. Walter Chełstowski jest bliskim współpracownikiem naczelnego deprawatora młodzieży polskiej, Jerzego Owsiaka.

Nie tylko typowi hejterzy szkalują Owsiaka, ale i politycy, np. posłanka Krystyna Pawłowicz nazwała Owsiaka obleśnym karłem, pisała też:

Owsiak wzbudza w ludziach wielkie negatywne emocje z powodu skrajnie kontrowersyjnej postawy, szerzenia nienawiści i hejtu, poniżania innych jak też z powodu finansowania z puszek działalności ‘pozamedycznej’, a przy tym swej arogancji, że powinien odejść.
Od dawna kompromituje sobą samą ideę, jest zakłamany lżąc Kościół i jednocześnie śląc dzieci pod kościoły po datki. Owsiak musi odejść, bo skłócanie przez niego ludzi, szczucie na innych źle się skończy. Owsiak MUSI odejść. Dla dobra sprawy i bezpieczeństwa. Innych.

Pisali o Owsiaku:

Piotr Wielgucki czyli Matka Kurka nazwał Owsiaka hieną cmentarną, królem żebraków i łgarzy, brutalnym manipulatorem który przywiązuje do swoich propagandowych maszyn oblężniczych chore i kwestujące dzieci.

Marcin Wolski nazwał Owsiaka ludzką glistą.

Piotr Lisiewicz nazwał Owsiaka kijem bejsbolowym postkomuny na zwolenników Polski Niepodległej.

Porównywano Owsiaka do Stalina a WOŚP do hitlerowskich organizacji charytatywnych.

Jaką trzeba być kreaturą, żeby będąc politykiem, dziennikarzem czy księdzem, w ten sposób traktować innego człowieka. A przez to, że to jest częsta praktyka, powielana przez media, ludzie zaczynają przyjmować takie zachowania oraz chamstwo i prymitywizm jako normalne.

Zdumiewają mnie dwie rzeczy. Pierwsza, że jest tego tyle i tak wredne. To nie są spontaniczne działania, ale zorganizowana akcja. Druga, że ludzie, którzy przecież powszechnie popierają działalność Owsiaka, nie odwracają się gremialnie od tych, którzy w tak wredny sposób go atakują. Dalej uczęszczają do kościołów, gdzie księża wygadują na Owsiaka i dalej wybierają takie byty jak Krystyna Pawłowicz.

Taki mamy elektorat.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\Kościół pedof..jpg

* * *

Nie mamy niestety polityków dużego formatu. Taki format tworzą rozum, mądrość i charakter. Te trzy cechy jakoś u nikogo z naszych polityków nie wystąpiły razem, natomiast łatwo przyjmują oni, że polityka to brudna gra i w zasadzie nie ma tam granic.

Podam na przykładach o co mi chodzi.

Dołączenie do inwazji na Irak było błędem. Mogę zrozumieć kalkulacje korzyści i strat, jakie przeprowadzili politycy podejmując tę decyzję, ale nie powinno się włączać do wojny bez ważnego powodu i to z krajem, z którym ma się dobre stosunki. To jest niemoralne nawet w kategoriach polityki. Tymczasem zainfekowano Polaków apelując do ich chciwości (będą zyski z ropy naftowej i odbudowy Iraku), fałszywej szlachetności (obalimy dyktatora, „za naszą i waszą wolność”).

Amerykanie oszukali swój naród podając fałszywe dane o zagrożeniach ze strony Iraku (potem się do tego przyznali). Wiele krajów nie włączyło się do inwazji. W Polsce po tej napaści na Irak utrwaliło się przekonanie, że można robić takie rzeczy, bo zyskuje się sojusznika w Ameryce i ona w razie czego też nam przyjdzie z pomocą kierując się wdzięcznością (USA wprawdzie okantowały światową opinię publiczną i własnych obywateli, ale z nami sztama). Do tego pozwolono Amerykanom zrobić więzienie w Kiejkutach i tam torturować więźniów. Potem tego wszystkiego broniono, kiedy już wiadomo było co Amerykanie zrobili w Iraku, jak tam nieumiejętnie rządzili i jak chronią własne tyłki kosztem takich koalicjantów jak Polska.

Polityk dużego formatu nie dopuściłby do włączenia się w najazd na Irak, mimo pewnych korzyści, jakie dało dołączenie do USA.

Podobnie popełniono błąd nie zapraszając do Polski uchodźców. Można to było zrobić zapewniając bezpieczeństwo, sprowadzić rannych, dzieci itp. Większość Polaków była za takim działaniem, tym bardziej że przypomniano bezinteresowną pomoc, jaką uzyskali Polacy w różnych krajach w czasie II Wojny Światowej. Ale obrzydzanie uchodźców, podsycanie lęku i nienawiści sprawiły, że nastroje się zmieniły diametralnie. Także Kościół, który miał okazję zaapelować do zasad chrześcijaństwa, nic nie zrobił. Do dziś panują złe uczucia w stosunku do obcokrajowców, miały miejsca liczne napaści na ludzi wyglądających na obcych czy nawet tylko mówiących innym językiem.

Polityk dużego formatu nie dopuściłby do takiej sytuacji, apelowałby do dobrych cech ludzi i przekonał, że warto być dobrym. Moralność powinna być kośćcem działania polityki, inaczej robi się z tego brudna gra bez zasad.

Inne działania polityków też sprawiły, że opinia publiczna dopuszcza różne draństwa. Będziemy wiele lat cierpieć z tego powodu.

* * *

Koło Teheranu rozbił się ukraiński samolot. Dziennikarka TVN24 informuje: – Wszyscy pasażerowie i załoga zginęli. I najważniejsza wiadomość: wśród ofiar nie było Polaków.

* * *

W kraju ma miejsce od dłuższego czasu nacisk zła, choć od przejęcia władzy przez PiS uległ on nasileniu z wykorzystaniem aparatu państwa. Bezwzględne szkalowanie przeciwników politycznych, z użyciem służb, prokuratury i mediów publicznych (polowanie na marszałka senatu prof. Grodzkiego z wyszukiwaniem możliwych wykroczeń w odległej przeszłości, namawianie ludzi do oskarżania marszałka). Ochrona „swoich” popełniających przestępstwa (uniewinnienie Kamińskiego i współuczestników jego działań, nieprzyjęcie zgłoszenia łapówki, jakiej domagał się Kaczyński od Birgfelnera ani innych skarg austriackiego biznesmena). „Bezprawne prawo” uchwalane przez sejm w dziki sposób i niewykonywanie wyroków sądu. Łamanie konstytucji przez prezydenta Dudę. Powszechne chamstwo polityków i ich kłamstwa. I wiele innych działań. Te działania mają silne wsparcie Kościoła.

Ale to się zaczęło wcześniej, kiedy PiS forsował szaleńcze teorie dotyczące katastrofy smoleńskiej i urządzał miesięcznice, a rządząca Platforma nie potrafiła, a może i nie chciała temu się przeciwstawić. Warto wymienić też działania i wypowiedzi hierarchów Kościoła katolickiego, często prymitywne i kłamliwe, których nikt nie korygował ani stanowczo nie sprzeciwiał się.

Do tego działania pisowskich mediów, wypowiedzi często przekraczające granice prawa, obrzydliwe, a nikt się temu czynnie nie przeciwstawiał. Jest to jaskrawa ilustracja „Biesów” Dostojewskiego, z udziałem ogromnej liczby uczestników.

Mój ojciec mawiał, że zło jest nieliczne, ale zębate i postulował, żeby także dobro stało się zębate. Wydaje się, że mamy okres, kiedy zło jest liczne a dobro w mniejszości i ma mało zębów. I jest ogromna masa obywateli, którzy nie widzą zagrożenia i wciąż popierają złych ludzi.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\Polska 4.jpg

PIRS

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com