02.05.2026
Czy ktoś jeszcze pamięta wydarzenia, które stały się podstawą tego by 1maja stał się świętem pracy, świętem ludzi pracy, świętem klasy robotniczej ?
To były smutne wydarzenia upamiętniające ofiary protestu przeciwko nieludzkim warunkom pracy w latach rodzącego się światowego kapitalizmu. Ale to już historia…
Święto 1 Maja jest nadal świętem, dniem wolnym od pracy, okazją by zorganizować „majówkę” – wycieczkę, grilla czy ognisko. Formy bywają różne, ale zawsze są to prywatne spotkania, nie ma w nich tego, co było sensem majowego święta w tamtym, słusznie minionym ustroju, w państwie robotników i chłopów, jakim był PRL.
1 Maja wtedy, to przede wszystkim prymat państwa, wtedy wszystko było państwowe, od pierwszomajowego pochodu organizowanego w każdym mieście, a nawet wsi, po festyny i jarmarki, na których można było kupić luksusowe produkty jak zwykła kiełbasa, a kobiety mogły nawet dostać rajstopy – pełen luksus.
Pamiętam tamte pochody, brałem w nich udział jako uczeń szkoły podstawowej, potem średniej, ale już rzadziej, pamiętam też pochody majowe organizowane przez wielką Stocznię Gdańską (17 tysięcy pracowników). Stocznia, jako największy zakład w Gdańsku, szła jako pierwsza i jako pierwsza mijała trybunę rozchodząc się uliczkach Starego Miasta. To było ważne, bo to stoczniowcy mieli do dyspozycji wszystkie kawiarnie i bary jakie w tym dniu były do dyspozycji świętujących. Działo się…
Piszę to teraz, w 2026 roku, w którym Tygodnik Polityka przynosi sygnowany na okładce tekst pod wielce znamiennym tytułem – Polacy nie lubią pracy. To ważny raport pokazujący, jak daleko odeszliśmy od tamtych czasów, od tamtego ! Maja.
Świat jest inny i inni są ludzie, tu nic się nie da zrobić. Nieuchronność tych zmian nie powinna jednak zatracić tego, co było ważne przez lata, co było ich esencją, fałszywie podawaną, politycznie wykorzystywaną, ale mówiącą o sprawach najważniejszych, że to praca stworzyła człowieka, że to praca jako świadoma i celowa działalność zmienia świat. Różne są jej formy, różne systemy organizacyjne, ale sens pracy jest ten sam – pracując budujemy i siebie i świat.
I niech tak zostanie…

Zbigniew Szczypiński
Polski socjolog i polityk. Założyciel i wieloletni prezes Stowarzyszenia Strażników Pamięci Stoczni Gdańskiej.
