Telewizja pokazała (627)

02.10.2020

Na oddziale szpitalnym ordynator wypróbował na pacjentach nowy lek, niezarejestrowany w Polsce. Lek przeznaczony jest do leczenia zakłóceń krążenia mózgowego, przy zawale i zatorze płuc, ale on zastosował go pacjentom z kłopotami krążenia w kończynach dolnych. Nie poinformował ich o tym i nie uzyskał zgody na stosowanie tego leku. Wielu pacjentów zmarło, wielu pochorowało się.

Sprawa wypłynęła po doniesieniu jednego z lekarzy. Prokuratura z początku nic nie robiła, zaczęła działać dopiero gdy dziennikarze zajęli się sprawą. Dyrekcja szpitala zwolniła lekarza który doniósł, ten oddał sprawę do sądu i wygrał. Dyrektor szpitala wypowiada się, że jeśli doszło do takiej praktyki leczenia to jest to naganne.

Żyjemy w Polsce.

* * *

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\Kościół nauczanie religii.jpg

Jak się da palec…

* * *

Minister Andrzej Dera u Moniki Olejnik wyjaśnił, że dla niego rodzina to jest małżeństwo, które ma dzieci, bez dzieci to jest tylko małżeństwo. W Szkle Kontaktowym zastanawiano się, czy to są jego poglądy, czy cyniczna wypowiedź przeznaczona dla tych, którzy takiej wypowiedzi oczekiwali. Przypomniano, że kiedy komisja sejmowa przesłuchiwała premiera Józefa Oleksego to przesłuchiwał go m.in. pan Dera. Adwokat Oleksego poinformował swego klienta kim jest Dera, nie będąc świadomym, że to, co mówi wszyscy słyszą, gdyż mikrofon nie był wyłączony. Zainteresowałem się, co takiego powiedział adwokat. Jego wypowiedź: – Ten jest najbardziej niebezpieczny — to jest kretyn.

* * *

Jednym z filarów katolicyzmu jest powierzanie przez wiernych swoich spraw duchowych księżom. Księża lepiej wiedzą czym jest religia, załatwią więc zbawienie i życie wieczne. Wierni, zamiast ominąć pośredników, wierzą im nawet wtedy, gdy widzą ich niegodne zachowania. Dlatego nieliczni księża czy zakonnicy, którzy biorą dosłownie nauki Jezusa, nie mają szans w razie konfliktu z przełożonymi – nikt ich nie poprze.

Wielu komentatorów pokłada nadzieję w papieżu. Wiara i postępowania ludzi, którzy tworzą Kościół, mają więc zależeć od postawy jednego człowieka.

Kiedyś ks. Lemański napisał o pewnej pani, która — oburzona postawą biskupa — zamierzała wystąpić z Kościoła. Przekonywał ją, żeby tego nie robiła, bo kiedyś zmieni się biskup, a może papież też coś zrobi. A co jeśli nowy biskup będzie gorszy a papież nic nie zrobi – to już trzeba położyć uszy po sobie i nie protestować? Jak ma się zmienić coś w gronie wyznawców, którzy siebie uważają za owieczki i ślepo idą za pasterzami?

* * *

Minęła rocznica porozumień sierpniowych i przetoczyły się wspomnienia. Wszędzie podkreślano, jak Polska sobie dała radę i osiągnęła sukces. Rzadko wspomina się o kosztach, jakie zapłaciło wielu obywateli skutkiem utraty pracy i trudności znalezienia się w nowej sytuacji.

Polska w 1989 roku była, jak wszystko wskazuje, bankrutem, i dlatego nie miała wielu możliwości wyjścia z sytuacji. Wybór drogi był na pewno wielkim rozczarowaniem dla wielu osób, bo wyobrażaliśmy sobie, że uda się osiągnąć wspaniałą mieszankę zalet socjalizmu i kapitalizmu, a rozwinięte państwa Zachodu wspomogą nas na tej drodze. Nie posądzam nikogo z decydentów w 1989 roku o złą wolę, a wiedzę o skutkach pewnych kroków mamy dopiero teraz, a i tu nie ma zgody.

Kiedy w dzieciństwie czytałem książki opisujące to, co było przed wojną, nie wyobrażałem sobie, że pewne rzeczy mogą powrócić — bezrobocie, bieda, bankructwo, niepewność jutra, eksmisje. To mnie boli do dziś.

Myślę, że wiele spraw można było rozwiązać lepiej, gdyby po 1989 roku nie odrzucono w czambuł całej przeszłości, kryminalizując ją i przedstawiając jako jedno pasmo zbrodni.

Przytoczę fragment wypowiedzi sprzed kilku lat Piotra Kuczyńskiego, ekonomisty:

Z tego, co pamiętam, to w tej strasznej komunie – w której nic nie było poza octem – przedszkola i żłobki były za darmo. W każdym większym zakładzie był gabinet lekarski. Lekarze i stomatolodzy byli w każdej szkole. Ile by dziś coś takiego kosztowało? A bez tego nie namówimy nikogo do rozmnażania się.

A poza tym sprawa pewności jutra. Jak nie ma pan mieszkania, to bierze pan kredyt hipoteczny i przez 30 lat jest pan niewolnikiem. Pamiętam, że na mieszkanie czekałem jakieś 10 lat. Ale po tym czasie nie bałem się, że wyląduję na ulicy. Dziś młodzi ludzie dziwią się, jak to było możliwe. Czekało się kilkanaście lat i miało się mieszkanie bez żyłowania się i stresu związanego z koniecznością spłacania rat. Jak ktoś, kto się boi, że za pół roku może nie mieć hipotecznego dachu nad głową, ma myśleć o dzieciach? Musiałby być niespełna rozumu.

Żałuję, że na fali potępienia wad poprzedniego ustroju zarzucono najszlachetniejsze idee i zdobycze socjalizmu. Bliskie jest mi to, co powiedział kiedyś papież Franciszek o okrutnych wojnach staczanych na polu gospodarki i finansów, z użyciem środków niszczących życie rodziny i przedsiębiorstwa. O rozpowszechnionym indywidualizmie, egocentryzmie i materialistycznym konsumpcjonizmie, które osłabiają więzi społeczne, co prowadzi do pogardy i odrzucania najsłabszych, których uważa się za bezużytecznych.

Kapitalizm, szczególnie w wydaniu neoliberalnym, nie jest rozwiązaniem dla ludzkości. Kapitalizm może być różny i inny jest w Szwecji niż w USA czy w Chinach. To musi się zmienić.

* * *

Polityce artykuł o możliwości inwigilacji przy pomocy szpiegowskiego oprogramowania Pegasus. Pozwala ono śledzić rozmowy prowadzone z komórek, SMS-y, nagrywać i robić zdjęcia bez wiedzy właściciela komórki i inicjować jej działania, ustalać położenie osób inwigilowanych itd. Przypuszcza się, że inwigilowany był w ten sposób Sławomir Nowak, także wtedy, gdy był członkiem sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego. Prawdopodobnie inwigilowana jest w ten sposób opozycja.

Wydaje się, że najlepszym sposobem obrony przed taką inwigilacją jest nieużywanie telefonów w czasie spotkań, najlepiej zostawiać je w domu.

Uczestnikom protestów zalecałbym podobne zabezpieczenia albo przynajmniej wyłączanie telefonów komórkowych w czasie marszów i protestów – po co ułatwiać władzy rejestrację protestujących. Warto też przynajmniej wyłączyć w tym czasie funkcję Wi-Fi. Jakiś czas temu na filmie dokumentalnym o rozwoju telefonii komórkowej pokazano, jak pewien człowiek umieścił jakieś urządzenie na dronie, który latał nad tłumem. Potem okazało się, że ściągnął dane wszystkich telefonów osób, które miały włączone Wi-Fi. Ostrzegał, że władze mogą wykorzystać takie dane.

* * *

W zrekonstruowanym rządzie ministrem nauki, edukacji i szkolnictwa wyższego został Przemysław Czarnek. Zasłynął z kilku wypowiedzi, które go powinny uplasować poza wszelką władzą. Kilka miesięcy temu powiedział:

– Skończmy dyskusję o tych obrzydlistwach LGBT, homoseksualizmie, biseksualizmie, paradach równości.

Niedawno powiedział:

– Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem, brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy z tą dyskusją.

Komentatorzy zastanawiają się, dlaczego powołano Czarnka na takie stanowisko. Wydaje się, że Kaczyński, zgodnie z pragnieniem, aby w polityce nikt go „nie obszedł z prawej strony”, mianował Czarnka, by przeciwstawić się usiłowaniom Ziobry i Solidarnej Polski (a może i Konfederacji) przejęcia radykalnego elektoratu skrajnej prawicy.

Tendencja stałego przesuwania się sceny politycznej w prawo, każe przypuszczać, że przy następnej rekonstrukcji rządu powstanie ministerstwo Inkwizycji.

Sytuacja jest nieprzyjemna. Rządząca partia działa arogancko i bezwstydnie, rośnie więc poczucie bezradności. Dzięki wprowadzonym zmianom zrealizowali hasło z filmu „Sami swoi”: – Prawo prawem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie.

W takich sytuacjach myśli się o tym, żeby znaleźć się w miejscu, gdzie jest lepiej, ale gdzie są takie miejsca?

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\PiS 7.jpg

* * *

Kaczyński wrzucił nagle ustawę „futerkową” i wszyscy zastanawiają się nad jej dalszym losem. Mnie zastanowiło, dlaczego podjął taki temat. Dobre serce prezesa w stosunku do zwierząt kładę między bajki. Podzielę się swoim przypuszczeniem.

Chodzi o elektorat związany z Rydzykiem. Rydzyk dostaje spore pieniądze od hodowców norek i innych zwierząt futerkowych. Gdyby pozbawiono ich zysków, wtedy Rydzyk byłby bardziej uzależniony od pieniędzy władzy i nie wspierałby tak ostentacyjnie Ziobry. Myślę, że Ziobro dobrze odczytał sytuację i dlatego głosował przeciw ustawie.

* * *

https://img.wiocha.pl/images/c/6/c613004993418b9fb6bd98e2da004da1.jpg

* * *

Z Internetu:

Takie czasy, że nawet ciążę diagnozuje się przez telefon.

* * *

Ministerstwo Zdrowia kombinuje z testami na koronawirusa – testuje się tylko osoby wykazujące objawy zakażenia. To materiał dla propagandy – Polska na tle innych krajów wypada korzystnie, bo ma mniej zakażeń. Tymczasem dr hab. Tomasz Dzieciątkowski twierdzi: „Liczba osób zakażonych w Polsce na dobę może być czterokrotnie większa”. Stosuje się więc metodę zalecaną przez Lecha Wałęsę („Stłucz pan termometr to nie będziesz mieć gorączki”).

To chyba jest zgodne z duchem narodu. Kiedy wprowadzono bezpłatne badania cytologiczne i mammograficzne, ponad 80% kobiet nie skorzystało z nich. Takie badania pozwalają na wcześniejsze wykrycie chorób onkologicznych i zwiększają szanse ich wyleczenia. Pamiętam typowe wypowiedzi kobiet indagowanych kilka lat temu przez dziennikarzy, dlaczego nie chcą skorzystać z takich profilaktycznych badań: – A, jeszcze się dowiem czegoś złego.

Nastąpił wzrost zachorowań i zapowiadają dalszy. Jedynym sposobem na powstrzymanie rozwoju pandemii wydaje się ogłoszenie wyborów. Raz już pomogło i pan premier uspokajał nas wtedy, że koronawirus jest w odwrocie.

* * *

Jacek Santorski przypomniał sytuację sprzed kilku dekad. Na zebraniu Unii Obywatelskiej zastanawiano się, jak poprowadzić akcję wyborczą, jakich argumentów użyć, żeby trafić do Polaków itd. Wtedy wstał Andrzej Wajda i powiedział: – Państwo popełniają błąd. Uważacie, że Polacy chcą się leczyć u lekarzy, a oni wolą leczyć się u znachorów.

PIRS

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com