10.11.2020

Uwielbiam te określenia:
„Komisja Watykańska wyjaśni sprawę”.
Lub
„Świętość JP II jest nienaruszalna”.
Tłumaczenie.
Do pierwszego:
„Członkowie zorganizowanej grupy przestępczej sprawdzą działania jednego z jej członków. Obiektywnie, uczciwie i do końca”
Do drugiego, tak w skrócie.
„Odwalcie się od kultu JP II. Już albo jeszcze szybciej. Bo wezwiemy na pomoc fanatyków, szczególnie w Polsce. Nie po to graliśmy na narodowej dumie Polaków, głodnych jakichkolwiek sukcesów któregokolwiek z nich, aby teraz ten mit burzyć. Nie po to indoktrynujemy dzieci na lekcjach jedynej religii, aby zaczęły wątpić. Po setkach, tysiącach Jego pomników wszędzie jasno udowodnimy, że „nic nie wiedział i niczego nie ukrywał”. A każdy, kto powie, że było inaczej jest wrogiem Polski, czyli wrogiem Kościoła. Tak nam dopomóż Bóg, nasza ślepa wiara i dzisiejsza władza”.
Anyway: Żadnego Boga nie ma.
A dzisiaj, na Ziemi ludzie wierzą w ponad 2000 różnych bogów.
A jeżeli wierzysz, że którykolwiek z nich istnieje i że może wszystko, to po co ci pośrednicy w twojej z nim rozmowie? Skoro się do niego modlisz o różne rzeczy i jesteś pewien, że cię zawsze słucha.
A w to właśnie wierzysz.


Słowa włożone w usta Jezusa’’ Oddajcie to co cesarskie cesarzowi a co boskie Bogu ‘’ nie oznaczają żadnego rozdziału kościoła od państwa.
Praktyczna realizacja tej sentencji polega na bardzo prostym podziale.
Was osądzimy i ukarzemy tu i teraz według naszego prawa , a my jako reprezentanci samego boga , czyli ci boscy , zostaniemy osądzeni jedynie przez niego po naszej śmierci.
Zasada ta praktykowana jest od zawsze.
Oczywiście kiedy wyznawcom już się ulewa to rzucimy kogoś na pożarcie.
https://uploads.disquscdn.com/images/6489744fc3fa620791ea1e10c44eecbec3693922a33021d0dba26ad69628a967.png