25.01.2022

Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak wykazała się specyficznym myśleniem już cztery lata temu. Powiedziała:
Zawalczmy o Prawdę wśród młodych Żydów! Po pierwsze: po obozie Auschwitz powinni oprowadzać TYLKO POLSCY LICENCJONOWANI przez IPN Przewodnicy! Dziś obca, a nie Polska narracja króluje w Auschwitz! Czas z tym skończyć!
Ach ci obcy! Mało że nie można zrozumieć o czym mówią po hebrajsku, ale można mieć pewność że coś innego niż by powiedział prawdziwy Polak licencjonowany przez IPN. A dla polskich przewodników nauczyć się hebrajskiego to pestka.
Dyrekcja Muzeum wyjaśniła, że:
Po Miejscu Pamięci Auschwitz oprowadzać mogą licencjonowani i szkoleni przez Muzeum przewodnicy. W większości są to osoby mieszkające od pokoleń w najbliższej okolicy Miejsca Pamięci i związane z tak boleśnie doświadczonym przez historię drugiej wojny światowej regionem.
Pani Nowak kontynuuje swą działalność oświatową. Podała listę 200 instytucji „wysoce szkodliwych”. Wśród nich są m.in. Centrum Żydowskie w Oświęcimiu oraz Fundacja Edukacyjna Jana Karskiego. Dane z listy pochodzą z podsumowania kampanii »Chrońmy Dzieci!« prowadzonej w latach 2017–2018 przez Fundację Na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris oraz innych materiałów udostępnionych przez Fundację Rodzice Chronią Dzieci, Fundację Instytut Analiz Płci i Seksualności Ona i On, Fundację Rodzić Po Ludzku czy Fundację Mamy i Taty.
Polska narracja pani Nowak.
* * *
A to wpis europosłanki PiS Beaty Mazurek:
Niemcy chcą zainstalować w Polsce marionetkowy rząd, z Tuskiem na czele. Natomiast Rosja na Ukrainie. Co za zbieżność. Sojusz wchodzi w nową fazę. Powtórzę, imperializm i przestrzeń życiowa, to ogromne zagrożenie dla pokoju.
* * *
Dziennikarze gonią za sensacją, ale rzadko kiedy śledzą dalszy ciąg zdarzeń. Parę dni temu przeczytaliśmy, że Ukraina blokuje transporty kolejowe do Polski. Dlaczego – nie podano. A potem cisza. Nikogo nie interesuje takie dziwne zdarzenie i jego powody?
* * *

* * *
Premier zaprosił przedstawicieli opozycji, aby porozmawiać o walce z pandemią:
Szkło Kontaktowe:
Mateusz pragnie osobiście wysłuchać zdania opozycji. Chyba naprawdę zablokowano im tego Pegasusa.
* * *
Typowe dla naszych polityków jest to, że co im wpadnie do głowy, to zaraz chcą wdrażać, nie pytając fachowców. Pamiętam, jak Edward Gierek odwiedzał jakiś PGR i pouczał pracowników, jak najlepiej przechowywać kartofle na zimę.
Premier Morawiecki i minister Niedzielski wymyślili przepis, że do każdego seniora chorego na Covid–19 przyjdzie do domu lekarz rodzinny i go zbada.
Przychodnie są przeładowane i trudno się dostać do lekarza, a ten jeszcze miałby odwiedzać wszystkich starszych chorych, bo tak sobie wyobrazili politycy.
Minister zmodyfikował przepis – lekarz może przyjąć pacjentów w przychodni po pracy, po godz. 18.
Nikt nie pomyślał o zabezpieczeniu lekarza odwiedzającego pacjenta z Covidem albo przyjmującego go w przychodni (także o odpowiednim przygotowaniu przychodni na wizytę pacjentów z Covid–19). Do mojej chorej na Covid przyjaciółki wybierała się jej znajoma lekarka, ale przygotowała sobie specjalny kombinezon. Czy pan minister i pan premier są już świadomi tego, jak powinny wyglądać kontakty lekarza z chorymi z koronawirusem? A może warto w ministerstwie zdrowia zatrudnić jakiegoś lekarza?
* * *
Janusz Palikot:
Trudność polega na tym, że poza wszystkimi innymi stratami PiS wyzwoliło człowieka jakby bez poprawności społecznej, politycznej, etycznej. Taką chamską postawę nieliczenia się z innym człowiekiem, z jakimikolwiek relacjami; w każdym społeczeństwie można ją obudzić. Elity są od tego, żeby do końca nie dać szansy wyjścia tej złej ludzkiej stronie. I w Polsce ta zła energia została spuszczona ze smyczy. Jej skutki poznamy dopiero po upadku PiS, ale czasami widzę, jak w sklepie ktoś, kto nie nosi maski, potrafi być agresywny. Albo ktoś spuszcza szybę w aucie tylko po to, żeby zwymyślać innego kierowcę, który ma maskę. Jakiej trzeba złej energii i szaleństwa w sobie, żeby po prostu atakować tych, którzy chcą zadbać o siebie i innych.
* * *
Trudno mi sobie wyobrazić wybuch wojny między Rosją i Ukrainą. Jak mogliby Rosjanie przyjąć śmierć swoich rodaków i pobratymców Ukraińców w bratobójczej walce? To prawie jak wojna domowa, jako że te narody wiele łączy, są mieszane małżeństwa, dwa miliony Ukraińców pracuje w Rosji. Do tego doszłyby poważne sankcje gospodarcze wobec Rosji, co odczułaby cała ludność tego kraju. To byłby koniec Putina.
Podzielam opinię Wacława Radziwinowicza, że nacisk Rosji przypomina nacisk Hitlera w sprawie Czechosłowacji w 1938 r. – chce wymusić na USA i krajach Europy ustępstwa pod groźbą wybuchu wojny.
* * *
Oglądanie TVN24 jest często denerwujące. Już wielokrotnie pisałem o tym, że dziennikarze przerywają bezpardonowo wypowiedzi zaproszonym rozmówcom, bo chcą się wtrącić albo zadać jeszcze multum pytań, zanim pojawi się rzecz najważniejsza – reklamy. Oddzielną sprawą jest puszczanie muzyczki, która zagłusza wypowiedzi zaproszonych gości. Do tego dochodzi idiotyczne stałe puszczanie wiadomości na kilku paskach u dołu ekranu. Oglądamy film, np. ciekawy dokument przedstawiany przez Ewę Ewart, a na paskach lecą aktualne wiadomości. Słuchamy rozmowy z ważnym gościem, a na połowie ekranu leci jakiś ciąg zdjęć powtarzany na okrągło. Widać wyraźnie, że te rozmowy, wywiady, filmy są tylko po to, żeby było na czym zaczepić wzrok i nie warto ich traktować poważnie. Poważne sprawy to sport, choć i tam ciągle na połowie ekranu powtarza się ostatnio te same skoki sportowców.
Pamiętam jak w czasie relacji z pogrzebu Wisławy Szymborskiej cały czas na pasku u dołu ekranu leciały aktualne wiadomości, zapewne dla tych którzy chcieli się wtedy pilnie dowiedzieć co się dzieje na świecie.
* * *
Bernhard Rust, minister edukacji III Rzeszy, do nauczycieli,1934 r.:
Od teraz nie jest waszą rolą decydować, czy coś jest, czy nie jest prawdą, lecz czy leży to w interesie rewolucji narodowosocjalistycznej.
PIRS
