12.02.2022
1. Zazwyczaj w weekendy D.O. stara się nie zajmować polityką i dać P.T. Czytelnikom trochę wytchnienia od strasznych wiadomości. Ale dziś jest inaczej. D.O. obawia się, że to już ostatnie godziny zimnego pokoju. Ustąpi miejsca gorącej wojnie. Jesteś na to przygotowany, Czytelniku?

Dziś rozmowa Putina z Bidenem. Hmmm.
Jak D.O. to widzi, to Putin musi zaatakować. Nie ma ruchu. Zaszedł za daleko i militarnie, i propagandowo. Jeśli się wycofa to go zjedzą swoi. Może nim podjął te szaleńcze decyzje nie miał świadomości, że 100% władzy, to 100% odpowiedzialności.

Porozstawiał dużo szpitali polowych tuż przy granicy ukraińskiej. Zachodnie szacunki mówią o nawet 12 tysiącach zabitych żołnierzy rosyjskich w przypadku inwazji i dwukrotnie wyższej liczbie ofiar ukraińskich.
Niestety, nikt nie ma złudzeń: Rosja tę wojnę wygra, choć raczej nie będzie łatwa. Dużą niewiadomą będzie zachowanie rosyjskojęzycznej ludności ukraińskiej.
Jeszcze większą niewiadomą jest to, czy zatrzyma się na linii Curzona, którą sami ustalili jako wschodnią granicę powojennej Polski. Podobno dość poważnie traktowana jest możliwość rosyjskiego ataku na tzw. Przesmyk suwalski.

2. Ze wszystkich gazet, obejrzanych przez D.O., najciekawszą i najbardziej kompletną informację w sprawie zbliżającej się – a może już rozpoczętej wojny – publikuje „New York Times” (https://www.nytimes.com/…/02/11/world/russia-ukraine-news)
D.O. zrzyna fragmenty:
3. Prezydent Biden zorganizował w piątek konferencję telefoniczną z gronem przywódców NATO i Unii Europejskiej, aby omówić to, co wydaje się pogarszać sytuację bezpieczeństwa na Ukrainie.
Biały Dom powiedział, że rozmowa, która rozpoczęła się o 11:02 w Waszyngtonie i zakończyła się o 12:21, obejmowała kanclerza Niemiec Olafa Scholza; Premierzy Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona, Włoch Mario Draghiego i Kanady Justina Trudeau; oraz prezydentówi Emmanuela Macrona z Francji, Andrzeja Dudę z Polski, Klausa Iohannisa z Rumunii, Ursulę von der Leyen z Komisji Europejskiej, Charlesa Michela z Rady Europejskiej; oraz sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga.

Biden nie miał zaplanowanej konferencji prasowej w piątek, ale urzędnicy Białego Domu powiedzieli, że rozmowa zostanie omówiona przez jego doradców na popołudniowym briefingu prasowym. W oświadczeniu Biały Dom powiedział, że przywódcy omówią „dalszą koordynację zarówno w zakresie dyplomacji, jak i odstraszania”.

[Dadzą radę 100 tysiącom wyszkolonych żołnierzy rosyjskich?]
4. Ukraina ostrzega, że jest prawie całkowicie otoczona przez wrogie siły.
KIJÓW, Ukraina — Ukraińskie wojsko ostrzegło w piątek, że wspierani przez Rosję separatyści na wschodzie kraju prowadzą ćwiczenia wojskowe, kończąc prawie okrążenie Ukrainy przez wrogie siły.
Ćwiczenia testowały przygotowanie sił do prowadzenia ostrzału z użyciem „artylerii, czołgów i pojazdów opancerzonych” w ćwiczeniach polowych. W oświadczeniu stwierdzono, że niektóre jednostki sił zostały postawione w stan najwyższej gotowości, a wyżsi rosyjscy oficerowie wojskowi obserwowali działania.
Ukraina w tym tygodniu rozpoczęła własne ogólnokrajowe ćwiczenia wojskowe, które zbiegają się ze wspólnymi rosyjskimi i białoruskimi ćwiczeniami na północy Ukrainy, na Białorusi.
Na południu rosyjska marynarka wojenna ogłosiła w czwartek zamknięcie dużych połaci Morza Czarnego i Morza Azowskiego dla prowadzenia przez jej flotę ćwiczeń z żywym ogniem, które skutecznie zablokują ukraińskie porty. Rosja zmasowała pojazdy opancerzone i żołnierzy w pobliżu swoich granic na północnym wschodzie Ukrainy i na południu na Półwyspie Krymskim, który Moskwa zaanektowała w 2014 roku.
Na wschodzie armia wspieranych przez Rosję separatystów w dwóch enklawach we wschodniej Ukrainie, republikach ludowych Doniecka i Ługańska, została postawiona w stan pogotowia i nakazano przeprowadzenie ćwiczeń w terenie, poinformowała w piątek agencja wywiadu wojskowego Ukrainy.
Rządy Ukrainy i krajów zachodnich postrzegają armię separatystyczną, liczącą około 30.000 żołnierzy, jako kontrolowaną i uzbrojoną przez rząd rosyjski. Rosyjscy funkcjonariusze konsekwentnie zaprzeczają jakiejkolwiek rosyjskiej roli w konflikcie. [A, jak wiadomo, Rosja jest prawdomówna i wiarygodna – to taki sarkazm D.O.]
Na konferencjach prasowych, które trwały po północy w Berlinie, zarówno rosyjscy, jak i ukraińscy negocjatorzy stwierdzili, że kanał rozmów wspierany przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona nie przyniósł jak dotąd żadnych przełomów.

5. Nowe zdjęcia satelitarne pokazują kolejne siły rosyjskie gromadzące się po trzech stronach Ukrainy.
Zdjęcia satelitarne zebrane w środę i czwartek ujawniły przemieszczanie się i nowe rozmieszczenie rosyjskiego sprzętu wojskowego i żołnierzy w wielu lokalizacjach obok Ukrainy, w tym na Krymie, zachodniej Rosji i Białorusi.

Nowe zdjęcia, opublikowane przez firmę Maxar Technologies z siedzibą w Kolorado, pokazują nowe lub dodatkowe rozmieszczenia w trzech lokalizacjach na Krymie. Te rozmieszczenia obejmują wojska, pojazdy i inny sprzęt w Nowooziernoje i Sławne w pobliżu zachodniego wybrzeża oraz ponad 550 nowych namiotów dla żołnierzy i setki pojazdów na nieczynnym lotnisku w Oktiabrskoje, w pobliżu centrum półwyspu.
Zdjęcia satelitarne pokazują również, że dodatkowe zasoby wojskowe zostały przeniesione w rejon Kurska w zachodniej Rosji. To stawia je w pobliżu strategicznego miasta Charków, drugiego co do wielkości na Ukrainie, które ma dużą populację rosyjskojęzyczną.
Rosja prowadzi też ćwiczenia morskie na Morzu Czarnym i przyległym Morzu Azowskim. Ukraina ostro skrytykowała czwartkowe manewry morskie, a minister obrony Ołeksij Reznikow stwierdził na Twitterze, że Rosja blokuje wody międzynarodowe.
Od tygodni Rosja wysyła siły wojskowe na Białoruś, twierdząc, że rozmieszczenie to miało na celu wspólne ćwiczenia wojskowe, w tym jednostki w pobliżu północnej granicy Ukrainy. Ćwiczenia rozpoczęły się w czwartek i mają trwać 10 dni.
Zdjęcia satelitarne pokazują również przybycie nowych żołnierzy i sprzętu na lotnisko Ziabrówka na Białorusi, 14 mil od granicy z Ukrainą. Według analizy zdjęć radarowych The New York Times, obszar ten wykazywał niewielką aktywność do końca stycznia, ale zdjęcia satelitarne opublikowane w czwartek pokazują, że lotnisko tętni życiem od helikopterów, pojazdów, budynków wojskowych i szpitali polowych.
Obrazy sugerują, że Rosja zwiększyła gotowość militarną w regionie. Pozwoliłoby to Rosji na przeprowadzenie ofensywy w krótkim czasie, gdyby prezydent Władimir W. Putin zdecydował się na to.
Przedstawiciele USA i NATO powiedzieli, że Putin wydaje się przygotowywać do pełnej inwazji. Rosja nadal odrzuca tę sugestię, twierdząc, że wszystkie ruchy wojsk i sprzętu są przeznaczone na zwykłe ćwiczenia.
6. Jeśli Rosja dokona inwazji, USA nie wyślą wojsk, by ratować Amerykanów na Ukrainie, mówi Biden.
WASZYNGTON – Prezydent Biden wydał swoje najsurowsze ostrzeżenie, że Amerykanie powinni opuścić Ukrainę, mówiąc, że wojska amerykańskie nie zostaną wysłane, aby je odzyskać, gdyby Rosja dokonała inwazji.
„Obywatele amerykańscy powinni wyjechać, powinni wyjechać teraz” – powiedział Biden w wywiadzie dla Lestera Holta z NBC, który został wyemitowany w czwartek wieczorem, dodając, że nie ma scenariusza, który mógłby skłonić go do wysłania żołnierzy na ratunek Amerykanom. „Mamy do czynienia z jedną z największych armii na świecie. To zupełnie inna sytuacja i wszystko może szybko oszaleć”. W październiku Ned Price, rzecznik Departamentu Stanu, oszacował, że na Ukrainie mieszka około 6600 obywateli USA.
„Kiedy Amerykanie i Rosja zaczynają strzelać do siebie, to wojna światowa,” – dodał Biden. „Jesteśmy w zupełnie innym świecie niż kiedykolwiek byliśmy”.
7. Gdy Europa się przygotowuje, Stany Zjednoczone starają się skupić na Chinach.
MELBOURNE, Australia — Podczas gdy Europa przygotowuje się na największą od dziesięcioleci wojnę naziemną, amerykański sekretarz stanu Antony J. Blinken wybiera się w długą podróż w innym kierunku.
W piątek Blinken spotkał się w Melbourne z ministrami spraw zagranicznych Australii, Japonii i Indii na szczycie złożonej z czterech krajów koalicji o nazwie QUAD. Jego przesłanie było jasne: pomimo kryzysów na Ukrainie i w innych częściach świata, Stany Zjednoczone są zobowiązane do wzmocnienia swojej obecności w Azji i prezentowania innej wizji przyszłości niż ta oferowana przez Chiny.
QUAD jest ważną częścią wizji prezydenta Bidena dotyczącej przeciwdziałania Chinom, które mają potężną obecność gospodarczą w każdym zakątku globu i rosnącą obecność wojskową w Azji i niektórych częściach Oceanu Indyjskiego.
8. W Moskwie najważniejszy dyplomata Rosji, minister spraw zagranicznych Siergiej W. Ławrow, ponuro ocenił wysiłki dyplomatyczne mające na celu powstrzymanie rosyjskiego ataku na pełną skalę, odrzucając swoje rozmowy z brytyjską odpowiedniczką jako rozmową „niemego z głuchym”.
Władimir W. Putin był nieco bardziej ugodowy, mówiąc dziennikarzom, że trwają negocjacje z Zachodem w sprawie żądań Rosji dotyczących przekształcenia architektury bezpieczeństwa w Europie Wschodniej. Powiedział, że Rosja przygotowuje pisemne odpowiedzi w swoich kontaktach ze Stanami Zjednoczonymi i NATO oraz dodał, że planuje w najbliższych dniach rozmawiać telefonicznie z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

9. Ale nasilająca się rosyjska aktywność militarna na północy, wschodzie i południu Ukrainy nadała złowrogiego zabarwienia dyplomatycznej przepychance. Na Białorusi, północnym sąsiedzie Ukrainy i najbliższym międzynarodowym sojuszniku Rosji, rosyjskie myśliwce uruchomiły patrole powietrzne, a potężne rosyjskie systemy obrony powietrznej S-400 zostały rozmieszczone w pobliżu granicy z Ukrainą. Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że rosyjscy żołnierze piechoty morskiej zwykle stacjonujący we wschodniej Syberii – ponad 2500 mil dalej – ćwiczyli działania wojenne w miastach.
A poza południowo-wschodnim wybrzeżem Ukrainy, na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim, Rosja przygotowywała się do przeprowadzenia zakrojonych na szeroką skalę ćwiczeń morskich – wywołując protest Ukrainy, że blokują ważne szlaki handlowe. Ukraina powiedziała, że planowane ćwiczenia są „naruszeniem prawa międzynarodowego” przez Rosję „w celu osiągnięcia własnych celów geopolitycznych” i wezwała inne kraje do zakazania rosyjskim statkom wstępu do ich portów.
Rosja określiła wszystkie manewry jako legalne i zgodnie z prawem międzynarodowym i obiecała, że jej wojska opuszczą Białoruś po ćwiczeniach, które zakończą się tam 20 lutego. Jednak zachodni urzędnicy obawiają się, że ćwiczenia mogą być przykrywką dla rozlokowania większej liczby sił rosyjskich wokół Ukrainy, co da Putinowi możliwość rozpoczęcia inwazji w krótkim czasie.
„To niebezpieczny moment dla bezpieczeństwa europejskiego” – powiedział Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO, opisując rozmieszczenie wojsk Rosji na Białorusi jako największe od zakończenia zimnej wojny. „Czas ostrzeżenia o możliwym ataku dobiega końca”.
Gen. Mark A. Milley, przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów USA, rozmawiał w czwartek telefonicznie ze swoim białoruskim odpowiednikiem, gen. dyw. Wiktorem Gulewiczem. Pentagon powiedział w krótkim oświadczeniu, że omówiono „problemy związane z bezpieczeństwem regionalnym są niepokojące”, dodając, że ma to częściowo na celu „zmniejszenie szans na błędne kalkulacje”.
10. Podniecony lokator Pałacu Namiestnikowskiego, wyróżniony rozmową telefoniczną z prezydentem Stanów Zjednoczonych starał się wyjątkowo powiedzieć coś mądrego i wymyślił, że potrzebna jest jedność i solidarność całej Europy w obliczu agresywnej polityki Federacji Rosyjskiej.
No to powiedział coś oryginalnego, na co nikt inny by nie wpadł. I właściwie nie warto by było o tym wspominać, gdyby nie fakt, że lokator jest wykonawcą poleceń ugrupowania, które na polecenie Rosji od lat robi wszystko, by tę jedność i solidarność Europy i NATO rozbić.
Ugrupowania, które „przypadkiem” parę tygodni temu uprzejmie przekazało Rosji i całemu światu dokładny stan posiadania tego, co zostało po polskiej armii po „reformach” wiceprzewodniczącego szajki i zniszczeniu przezeń całego polskiego wywiadu. Z pewnością zasłużył na komplet rosyjskich medali i na emeryturę w rublach.
11. Tymczasem Rosja brutalnie usiłuje rozbić jednolity front i solidarność wewnątrz Unii i NATO. Ławrow oświadczył, że nie interesuje go dialog z kimkolwiek, kto reprezentuje te dwie organizacje. Rozesłał listy do 37 państw Europy i Ameryki Północnej z pytaniami dotyczącymi „praktycznej realizacji zasady równego i niepodzielnego bezpieczeństwa”. Nie zamierza przyjmować wspólnych odpowiedzi, tylko żąda wyrażenia stanowiska przez każde z państw.
D.O. podejrzewa, że dostał kilkadziesiąt listów dokładnie tej samej treści. Choć oczywiście nie może być pewien, czy przypadkiem szajka nie wyłamała się z szeregu, jak to dotychczas regularnie robiła. Może zresztą również Mafioso Budapeszteński horoszij drug Putina, też coś pokręcił. Ale Moskwa nie ujawniła szczegółów, tylko w komunikacie MSZ oznajmiła, że „odpowiedzi, nie zawierają merytorycznej reakcji na wprost postawione pytanie”.
12. To może jeszcze słowo o wariacko długim stole podczas rozmowy Putina z Makronem. Jak się P.T. czytelnicy dowiedzieli wczoraj z mediów, stół był długi, bo Macron odmówił poddania się rosyjskiemu testowi na koronawirusa, mówiąc, że nie chce dawać Rosjanom swojego DNA. Rozsądna decyzja.
D.O. wspomina dawne czasy: rok 2000, kiedy podejmowano kolejną próbę wypracowania jakiegoś pokoju na Bliskim Wschodzie. Niespodziewanie prezydent Syrii, rzeźnik Hafez al-Assad, zgodził się na spotkanie z prezydentem USA Billem Clintonem. Mimo słabości ojciec dzisiejszego prezydenta Syrii, rzeźnika Bashara, pojechał na to spotkanie do Genewy i zamieszkał w luksusowym hotelu Intercontinental nad Jeziorem Genewskim. Spotkanie się odbyło, ale nie przyniosło przełomu, choć Izrael był skłonny do ustępstw, a Clinton prosto z Genewy miał lecieć do Jerozolimy, do ówczesnego premiera, ulubieńca D.O. wśród premierów tego kraju, laburzysty Ehuda Baracka.
No i… DO dzisiaj nie ma pewności (no bo jakże mogłaby być!), czy apartament bezpośrednio pod apartamentem Assada wynajął Mossad, czy CIA. Może zresztą obie. Po wyjeździe Assada 27 marca, następnego dnia po spotkaniu z Clintonem personel hotelu nie bez zdziwienia odkrył, że w tym apartamencie piętro niżej, ktoś chyba zbypasował rury kanalizacyjne. Przywrócił stan poprzedni, ale ślady „włamania” pozostały.
No i rozmowy z „tym” Assadem się urwały, bo jak pisały wówczas wtajemniczone media, któryś z tych wywiadów przechwycił mocz i kał prezydenta Syrii o po analizie orzekł, że pozostało mu już bardzo mało życia. Rzeczywiście: 10 czerwca Hafez al-Assad zmarł.
Kilka miesięcy później, w marcu 2011 wybuchła w Syrii wojna domowa.
Jacek Pałasiński
