Zbigniew Szczypiński: Drugi tom wspomnień stoczniowców3 min czytania

()

05.03.2022

„Stocznia Gdańska, jaką pamiętamy. Wspomnienia stoczniowców – część druga”. Właśnie ukazała się druga część wspomnień stoczniowców Stoczni Gdańskiej, stoczni, której już nie ma, zostały wspomnienia.

Część pierwsza wspomnień

Dwa lata temu Stowarzyszenie Strażników Pamięci Stoczni Gdańskiej ogłosiło konkurs na pamiętniki stoczniowców. Rezultatem tego konkursu była wydana przez Wydawnictwo Bernardinum okazała książka, ponad 800 stron, z licznymi zdjęciami stoczniowych artystów fotografików. Cały nakład rozszedł się wśród zainteresowanych, ostatnie tomy można jeszcze nabyć poprzez PortalMorski.pl. Ponieważ zgłosili się nowi autorzy, postanowiliśmy jako Stowarzyszenie wydać drugi tom wspomnień stoczniowców. Drugi tom to ponad 750 stron wspomnień, ale i obszerne studium socjologiczno-historyczne dotyczące kształtowania się robotniczej załogi stoczni w latach 1945-1996. Książkę wydaliśmy też w Wydawnictwie Bernardinum, bo to gwarantowało wysoką jakość.

Wśród wielu pamiętników drugiego tomu na szczególną uwagę zasługują wspomnienia kogoś, kto rozpoczął w stoczni pracę jako robotnik, w trakcie pracy ukończył technikum budowy okrętów i nadal pracując w bezpośredniej produkcji ukończył studia wieczorowe na Wydziale Budowy Okrętów Politechniki Gdańskiej. Po 49 latach pracy odszedł na emeryturę jako jeden z dyrektorów wielkiej światowej firmy, jaką była Stocznia Gdańska. Czytając te wspomnienia musimy przyznać, że taka kariera była możliwa tylko w tamtych czasach.

Jest wiele wspomnień dotyczących technicznych trudności, ale i sukcesów, jest tekst opisujący pracę stoczniowego biura konstrukcyjnego, w którym powstawały projekty statków będących w tamtym czasie na najwyższym światowym poziomie a w niektórych typach, takich jak statki do połowu i przetwórstwa ryb na morzu, najlepsze na świecie. Jest też zapis wspomnień jednego ze stoczniowych socjologów, który po odejściu ze stoczni w latach 90. pełnił szereg ważnych funkcji państwowych i dyplomatycznych. To są bardzo różne wspomnienia, różnych ludzi, których jednak łączy jedno – bardzo silne, emocjonalne związanie ze Stocznią, ludzi, dla których, nawet po latach Stocznia to matka.

Stocznia Gdańska była duża, w szczytowych latach jej rozwoju zatrudniała 17 tysięcy ludzi. Budowa pełnomorskiego, bardzo skomplikowanego technicznie statku, budowanego pod nadzorem inspektorów zagranicznych towarzystw klasyfikacyjnych wymuszających najwyższą jakość, wymagała specjalnych kwalifikacji od pracowników stoczni, poczynając od robotników, przez nadzór techniczny po management kierujący tym wielkim organizmem społeczno-produkcyjnym, jakim była Stocznia. W toku pracy nad budową statku – budową, a nie produkcją – wytwarzały się bardzo silne więzi pomiędzy ludźmi, których robota była trudna, brudna i niebezpieczna. Ta więź była warunkiem koniecznym dla dużych społeczno-politycznych wydarzeń, takich jak grudzień 1970 i sierpień 1980 roku. W wydanym właśnie tomie jest opracowanie-kronika budowy Pomnika Poległych Stoczniowców, pomnika, który mieści się na placu Solidarności przed historyczną Bramą nr 2. Opracowanie to prezentuje członek społecznego komitetu budowy pomnika poległych stoczniowców w formie wspomnień i obszernej dokumentacji fotograficznej – wszystko można zobaczyć na zdjęciach z tamtych lat.

Stoczni Gdańskiej już nie ma. Stocznia upadla jako Spółka Akcyjna w 1996 roku,

Stoczni Gdańskiej już nie będzie. Na terenach postoczniowych powstaje Nowe Miasto, nowa dzielnica Gdańska. Trwają prace związane ze wpisaniem Stoczni na listę dziedzictwa światowego; w pracach tych nasze Stowarzyszenie bierze aktywny udział jako interesariusz. Mamy pełną świadomość, że za kilka lat ze Stoczni Gdańskiej, jednej z czołowych stoczni świata, zostanie tylko pamięć. Nasze księgi mogą być w tym pomocne.

Zbigniew Szczypiński

Polski socjolog i polityk. Założyciel i wieloletni prezes Stowarzyszenia Strażników Pamięci Stoczni Gdańskiej.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.