05.06.2022
1.
We wczesnych godzinach rannych w niedzielę doszło do wielu eksplozji w Kijowie – poinformowała agencja Reutera, cytując mera miasta Witalija Kliczkę. Reuters pisze, że widoczne były unoszące się kłęby dymu. Wcześniej syreny alarmowe rozlegały się w wielu miastach i wsiach Ukrainy. https://www.reuters.com/…/explosions-rock-ukrainian…/
W sobotę zaś sztab ukraiński oznajmił, że wypiera rosyjskie wojska w Siewierodoniecku.
Serhij Gaidai, gubernator obwodu ługańskiego, powiedział, że siły rosyjskie poniosły poważne straty i wysadzają mosty na rzece Siverskij Doniec, aby uniemożliwić Ukrainie transport posiłków wojskowych i dostarczanie pomocy cywilom.
https://www.reuters.com/…/zelenskiy-expects-more…/
„W tej chwili nasi żołnierze odepchnęli ich, oni (Rosjanie) ponoszą ogromne straty” – powiedział Gaidai w transmisji telewizyjnej na żywo w sobotę.
„Armia rosyjska, jak rozumiemy, kieruje wszystkie swoje wysiłki, wszystkie swoje rezerwy w tym (siewierodonieckim) kierunku” – powiedział. „Rosjanie wysadzają mosty, więc nie mogliśmy sprowadzić posiłków dla naszych chłopców w Siewierodoniecku”.
Gubernator powiedział, że siły ukraińskie odzyskały około jednej piątej terytorium, które utraciły w mieście.
Obie strony poniosły ogromne straty w walkach ulica po ulicy o miasto fabryczne z czasów sowieckich, gdzie drogi były podziurawione kraterami i zniszczonymi pojazdami.
Jeśli Siewierodonieck upadnie, sąsiedni Łysychańsk będzie ostatnim miastem, które Rosja musi zdobyć, aby mieć pełną kontrolę nad obwodem ługańskim, który wraz z obwodem donieckim tworzy Donbas.
Obszar ten stał się centrum rosyjskiej inwazji, ponieważ prezydent Władimir Putin stara się odbudować impet po nieudanej próbie przejęcia stolicy Kijowa.
Rosyjscy żołnierze próbowali również posuwać się naprzód w kierunku Łysychańska przez rzekę Siwierskij Doniec od Siewierodoniecka, ale zostali zatrzymani, poinformował ukraiński sztab wojskowy.
Brytyjskie ministerstwo obrony poinformowało w sobotę, że rosyjska aktywność lotnicza nad Donbasem utrzymuje się na wysokim poziomie, a rosyjskie samoloty przeprowadzają ataki z użyciem amunicji zarówno kierowanej, jak i niekierowanej.
Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało w sobotę, że ich siły zestrzeliły ukraiński wojskowy samolot transportowy przewożący broń i amunicję w pobliżu czarnomorskiego portu Odessa.
2.
Wydaje się, że przygoda „rzeźnika Syrii” na Ukrainie już się skończyła. Generał Aleksandr Dwornikow, mianowany w kwietniu naczelnym dowódcą rosyjskich sił inwazyjnych, zostanie usunięty ze stanowiska. Zostało to ujawnione przez Conflict Intelligence Team, autorytatywnej strony poświęconej dziennikarstwu śledczemu. Wiadomość, która pojawiła się po raz pierwszy 26 maja i jest następstwem obserwacji New York Timesa, że generał od jakiegoś czasu nie był widziany publicznie. Na jego miejsce powołany zostanie generał Giennadij Żidko, były dowódca Wschodniego Okręgu Wojskowego i wiceminister obrony Moskwy ds. politycznych. Jak wskazał analityk Rusłan Lewiew, usunięcie może być powiązane z „procesem rotacji” najwyższego kierownictwa operacyjnego sił zbrojnych, „jak ten widziany w Syrii” i niekoniecznie w tej chwili może to być konsekwencją rozczarowaniem kierownictwa postępami w Donbasie.
Insider (https://www.businessinsider.com/putin-axes-5-generals…):
O dymisji generałów przez Putina poinformowała teraz rosyjska gazeta „Prawda”, która zacytowała fragment dekretu, którego autentyczność potwierdziło źródło.

• Dymisje nastąpiły zaledwie kilka dni po 100-dniowej inwazji Rosji na Ukrainę.
• Rosja słabo radzi sobie w najeździe militarnym, ponosząc oszałamiające straty.
Dekret wymieniał pięciu głównych generałów — Wasilija Kukuszkina, Aleksandra Laasa, Andrieja Lipilina, Aleksandra Udowienkę i Jurija Instrankina — a także pułkownika policji Emila Musina.
Wszystkich pięciu generałów zajmowało czołowe stanowiska wojskowe w różnych regionach.
Wcześniej, już dwóch innych generałów zostało zwolnionych za słabe wyniki na Ukrainie. Byli to – według brytyjskiego wywiadu – generał porucznik Sergiej Kisiel, który dowodził elitarną 1. Armią Pancerną Gwardii – został zawieszony za niezajęcie Charkowa oraz wiceadmirał Igor Osipow, który dowodził Rosyjską Flotą Czarnomorską – został zwolniony w kwietniu po zatopieniu krążownika Moskwa.
Co więcej, co najmniej 25 rosyjskich generałów i wyższych dowódców zginęło w akcji podczas wojny w Ukrainie, ponad 100 członków „prywatnej armii” Putina zostało zwolnionych za odmowę walki na Ukrainie, a setki rosyjskich żołnierzy opuściły wojsko.
Inwazja Rosji na Ukrainę przebiegała nadspodziewanie słabo i poniosła ona „dotkliwe straty” wśród swoich niższych oficerów. Zachodni specjaliści szacują, że podczas inwazji zginęło około 15 000 Rosjan, zaś Ukraina twierdzi, że zabiła ok. 30 000 rosyjskich żołnierzy.
3.
Dylemat jest uniwersalny. Jak traktować Rosję?
Tu dwie przeciwstawnie pozycje, pierwsza, reprezentowana przez prezydenta Francji Macrona, druga przez resztę rozsądnego świata…

Czy fakt, że opinia Macrona znalazła się na czołówkach dużej ilości poważnych światowych mediów oznacza, że jest to opinia ważna, czy – jakby powiedziała Olga Tokarczuk – „bizarna”? Od prezentowania opinii bizarnych do roli „dyżurnego idioty” światowych mediów jest tylko krok.

4.
Co by było, gdyby to Macron został przywódcą wolnych Francuzów, gdy Francja była okupowana przez hitlerowskie Niemcy.
Czy też by namawiał, by „nie upokarzać Niemiec”?
To właśnie upokorzenie Niemiec doprowadziło do narodowego wstrząsu, który umożliwił denazyfikację i doprowadził w efekcie do tego, że Niemcy są dzisiaj najbardziej demokratycznym i otwartym społeczeństwem w Europie.
5.
Co myśli D.O.? Upokarzać Rosję, czy jej nie upokarzać?
D.O. w pełni podziela opinię komentarza z „Wyborczej”: otrzeźwienie – jeśli przyjdzie – to przyjdzie z zewnątrz. Wraz z tęgim laniem i uświadomieniem własnego miejsca we wszechświecie.
Nb. z dużą przykrością D.O. musi stwierdzić, że to może być też receptą dla Polski: tylko srogie ekonomiczne lanie może miłośnikom szajki wybić tę miłość z głowy.
Ale i to wcale nie jest pewne: ta szajka zmienia często nazwy: Targowica, Stańczyk, Endecja, Stowarzyszenie Patriotyczne Grunwald, PiS… Z ich winy Polska za każdym razem dostaje potworne lanie, znika z map świata, jest niemiłosiernie upokarzana… a gdy zdarzy się cud i z powodu nadzwyczajnych okoliczności międzynarodowych i wysiłku małej grupki demokratów odzyskuje niepodległość i zaczyna stawać ekonomicznie na nogi, Polacy natychmiast zwracają się ku sprawcom wszystkich polskich nieszczęść. Jakby podświadomie dążyli do odnowienia obcych rządów nad tą ziemią i tymi ludźmi.
6.
(Reuters) – Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji poinformowało, że wzywa szefów amerykańskich mediów w Moskwie na spotkanie w najbliższy poniedziałek, aby powiadomić ich o surowych środkach w odpowiedzi na amerykańskie restrykcje wobec rosyjskich mediów.
„Jeśli praca rosyjskich mediów – operatorów i dziennikarzy – nie zostanie znormalizowana w Stanach Zjednoczonych, nieuchronnie nastąpią najbardziej rygorystyczne środki” – powiedziała w piątek rzeczniczka ministerstwa Maria Zacharowa.
„W tym celu w poniedziałek 6 czerwca szefowie moskiewskich biur wszystkich amerykańskich mediów zostaną zaproszeni do centrum prasowego rosyjskiego MSZ, aby wyjaśnić im konsekwencje wrogiej linii ich rządu w sferze medialnej” – dodała. – Nie możemy się doczekać”. (https://www.usnews.com/…/russia-summons-heads-of-u-s…)
D.O. trochę to przypomina zabiegi szajki wokół TVN-u. A przejęcie Polskapresse – przejęcie wszystkich niezależnych mediów rosyjskich w pierwszych tygodniach, miesiącach i latach prezydentury Putina, począwszy od NTW, co nastąpiło w pierwszym miesiącu urzędowania Putina na Kremlu.
7.
W Mjanmie już. W Polsce dopiero niebawem.
Mjanma, dawna Birma, Birmania, Burma, to kraj od 60 lat tyranizowany przez prochińską, maoistowską juntę wojskową, wszechobecną, potężną i o charakterze mafijnym. Krótki romans z demokracją, którego symbolem była pani Aung San Suu Kyi, został brutalnie przerwany 2,5 roku temu. Zamach stanu, protesty, strzelanie do tłumu. Potem „pacyfikacja” a la Russe. No i epuracja w wymiarze sprawiedliwości, nominacja gnojków bez kręgosłupa na stanowiska prokuratorów i sędziów. Którzy to sędziowie właśnie orzekli, że dobre to jest i sprawiedliwe zabijanie działaczy demokratycznych (https://edition.cnn.com/…/myanmar-junta…/index.html).

Właśnie zatwierdzili wykonanie dwóch pierwszych wyroków śmierci za obronę demokracji.
Tu na razie tylko mieszają z gnojówką, robią kipisze w domach i biurach, wyrzucają z pracy, pozbawiają środków do utrzymania. Jak Putin w Rosji 10 lat temu.
Ale rozkręcają się: „naprzód i jeszcze raz naprzód”!
8.
Kryzys polityczny w jednym z najrozsądniejszych i najlepiej rządzonych krajów w Europie.
„Na wniosek premier Kai Kallas prezydent Alar Karis odwołał w piątek wszystkich siedmiu ministrów z koalicyjnej partii Centrum.
Koalicja rządowa w Estonii składała się z Partii Reform Kai Kallas i Partii Centrum. Oba ugrupowania mają łącznie 59 mandatów w 101-osobowym parlamencie.
Partia Centrum była związana z partią Jedna Rosja prezydenta Rosji Władimira Putina. Centrum po inwazji Moskwy na Ukrainę w lutym zerwało wieloletnią współpracę z Jedną Rosją.
„Sytuacja bezpieczeństwa w Europie nie daje mi żadnej możliwości dalszej współpracy z partią Centrum, która nie jest w stanie przedkładać interesów Estonii ponad interesy partii” – powiedziała Kallas, dodając, że Centrum „aktywnie działa przeciwko podstawowym wartościom Estonii” (https://businessinsider.com.pl/…/upadl-rzad…/e9nzp7w).
Estonia, podobnie, jak Łotwa, ma poważny problem z rosyjskimi najeźdźcami z czasów sowieckich, którzy się tam osiedlili. To już kolejne pokolenia, które się tam urodziły i wychowały, ale spora ich część odczuwa większą lojalność w stosunku do sowieckiej ojczyzny niż do krajów, w których się urodziły.
Teraz najprawdopodobniej potrzebne będą nowe wybory, bo szansa na znalezienie przez partię reform nowego partnera koalicyjnego, zdolnego zapewnić jej większość parlamentarną, jest niewielka.
9.
„Nigdy żaden rząd nie uczynił tyle, co my”… D.O. z satysfakcją odnotowuje, że Liliput Felerny z tak rozbrajającą szczerością podsumowuje swoje rządy. To prawda: żaden rząd nie zaszkodził Polsce tak bardzo, przynajmniej od czasów Gomułki. Ale nie, chyba nawet bardziej niż Gomułka i Gierek razem wzięci.

A hasło „naprzód i jeszcze raz zawsze” jest współczesną wersją staropolskiego powiedzenia „Róbta tak dalej”!

Jacek Pałasiński
„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.
