26.02.2023
1.
Przy niedzieli D.O. zabiera Czytelników na kolejną wycieczkę po Apulii.
I, żeby połączyć przyjemne z pożytecznym, prosi o podpisy pod zdjęciami.
Miejsca są oczywiste, z pewnością wielu z Czytelników tam było i ma swoje z tymi miejscami związane wspomnienia, swoje wrażenia, swoje smaki.
A kto nie był – niech pisze, czy mu się podoba i czy planuje się w tych czarodziejskich miejscach znaleźć!
Jak zwykle, D.O. doradza oglądać na pełnym ekranie.
Jak widać, po kilku dniach rozpieszczania, pogoda się nieco popsuła: niebo zaciągnięte pożera kolory. Było ciepło, pod wieczór nawet 20 stopni, ale wiało silne, nieprzyjemne scirocco.
D.O. z Przyjaciółmi porusza się… chińskim samochodem marki Lynk & Co, cokolwiek to oznacza. Imponujący jest ich postęp motoryzacyjny, ale muszą się jeszcze napracować, żeby osiągnąć poziom producentów europejskich.










2.
A co poza tym?
Hmmm… Niewiele: jedyna warta wzmianki wiadomość jest taka, że Rishi Sunak planował spotkanie króla Karola III z Ursulą von der Leyen, by sprawić wrażenie, że król popiera nową wersję umowy z UE w sprawie Irlandii Północnej. UvdL ma odwiedzić Londyn, by owo nowe porozumienie podpisać. Otwórzcie się niebiosa! Sunak zdrajca, Sunak chce wykorzystać króla, Sunak chce przywrócić UE dobrą opinię wśród brytyjskiego ludku!
Choć teraz, kiedy brak sałaty i innych warzyw, a za chwile zabraknie nawet jabłek i gruszek, idea „odzyskiwania suwerenności” wydaje się ponurym żartem, to jednak „suwereniści” nadal uważają Unię za głównego wroga. Są gotowi pogrążyć kraj, byleby podtrzymać jego chorą, nie z tego świata, mocarstwową wizję.
Oni tak mają, ci naziole.
3.
Były wybory w Nigerii, 25. państwie pod względem PKB na świecie, nieco poniżej Polski, państwie, którego liczba ludności przekroczyła 225 milionów. Czyli niezwykle ważnym nie tylko na kontynencie afrykańskim, ale i w skali globalnej. Na wyniki przyjdzie poczekać, sondaże wskazywały na zbliżone wyniki dwóch głównych kandydatów, D.O. jeszcze to zamieści.

Jacek Pałasiński
„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.
