03.06.2023
Resztki przyzwoitości powstrzymywały mnie przed zakończeniem dwóch moich poprzednich tekstów – „Wajcha przerzucona” i „Nasz skurwysyn” – popularnym zwrotem: „oby się moje słowa w g… zamieniły!” I proszę! Andrzej Duda, który tylko co usiłował zakrzyczeć swój strach, nagle zaczyna się tym strachem kierować. Stąd ta jego nowelizacja ustawy. Cztery dni po jej podpisaniu!
Motywy półgłówka państwa nie są istotne. Warto by wiedzieć, czy i z kim działa „wspólnie i w porozumieniu” (zwrot z aktów oskarżenia i wyroków skazujących). Na pewno nie działa w pojedynkę, bo to człowiek strachliwy. Jeśli stoi za tym Kaczyński, to znaczy, że widząc frontalny opór w kraju i poza nim, ma on inny pomysł na zachowanie władzy, lub liczy, że coś jeszcze wykombinuje. Jeśli to bunt Dudy i części rządzącej kamaryli, zaskakujący prezesa, to pożar w burdelu, połączony z trzęsieniem ziemi będzie cichą mszą w porównaniu z tym, co może się w Polsce wydarzyć.

Ernest Kajetan Skalski
Ur. 18 stycznia 1935 w Warszawie) – dziennikarz i publicysta,
z wykształcenia historyk.

Nie jest jasne po czyim wpływem zadziałał pierwszy urzędnik państwa. Oprócz wymienionych przez Redaktora Skalskiego na Anżeja mógł wpłynąć nasz sojusznik, co by tłumaczyło gorliwość z jaką onże zgłaszał nowelizację. Zobaczymy co się po tym wydarzy – czy cicha msza czy armagedon, a może jeszcze co innego ?