17.11.2025
Książka autorstwa Jana Pińskiego i Tomasza Szwejgierta zatytułowana „Jak PiS sfałszował wybory” to kontrowersyjna i głośna publikacja wydana w październiku 2025 roku przez Wydawnictwo IZI Books. Liczące 236 stron, podzielone na 13 rozdziałów opracowanie podejmuje śledcze spojrzenie na domniemane nieprawidłowości wyborcze w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem wyborów prezydenckich 2025, w których zwyciężył Karol Nawrocki.

Autorzy
Jan Piński – doświadczony dziennikarz śledczy z 30-letnim stażem, redaktor naczelny „Uważam Rze”, założyciel portalu Wiesci24.pl i międzynarodowy mistrz szachów. Tomasz Szwejgiert – były funkcjonariusz służb specjalnych, przedsiębiorca i dziennikarz. Obaj współpracują od lat, wydając m.in. kwartalnik „Służby Specjalne”.
Główne tematy
Publikacja analizuje funkcjonowanie systemu wyborczego za rządów PiS na kilku płaszczyznach, poruszając szereg zagadnień.
Neo-sędziowie w PKW – zastąpienie zawodowych sędziów tzw. neo-sędziami powołanymi przez neo-KRS, z obniżonymi wymogami formalnymi służący mieć wpływ na komisje wyborcze.
Ruch Kontroli Wyborów i Ruch Ochrony Wyborów – struktury powołane przez PiS, które miały nie tylko obserwować, ale również wpływać na przebieg wyborów. Koordynator drugiego z nich, Przemysław Czarnek, miał zgromadzić ok. 120 tys. obserwatorów.
System Pegasus – wykorzystywanie oprogramowania szpiegującego wobec polityków opozycji, w tym senatora Krzysztofa Brejzy, potwierdzone przez Amnesty International.
Aplikacje wyborcze – ujawniane informacje o nielegalnych aplikacjach wyborczych mających wpływać na liczenie głosów.
Raporty OBWE – przytaczane konkluzje Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie dotyczące niewłaściwego wykorzystania zasobów państwowych i erozji mechanizmów kontroli.
Model ekonometryczny dr Krzysztofa Kontka – centrum książki stanowi analiza anomalii wyborczych. Dr Kontek zidentyfikował cztery typy nieprawidłowości w II turze wyborów 2025, wskazując na możliwość wystąpienia anomalii w 1482-5500 obwodowych komisjach wyborczych, co mogło przełożyć się na 315-487 tys. dodatkowych głosów dla Nawrockiego. Różnica między kandydatami wyniosła około 369 tys. głosów.
Postawa prokuratury – pytania autorów, dlaczego minister sprawiedliwości Adam Bodnar i prokurator krajowy Dariusz Korneluk nie sprawdzili komisji wyborczych z anomaliami wskazanymi przez dr Kontka.
Szymon Hołownia i ONZ – rozdział dotyczący ubiegania się marszałka Sejmu o stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.
Odbiór książki
Recenzje wyrażają uznanie za czytelność i kompleksowość pozycji. Recenzentka z portalu Okiem Johanki napisała: „Zbulwersowało mnie wiele przedstawionych w książce informacji, często nieznanych mi wcześniej”. Porównując do wcześniejszych publikacji autorów, podkreśla „kolejną udaną i ciekawą publikację”.
Krzysztof Skiba napisał miedzy innymi: „Tylko prawda jest ciekawa. Polecam tę książkę na długie jesienne wieczory.
https://x.com/Jan_Pinski/status/1989669338081800548/photo/1
Na portalu Lubimyczytac.pl książka otrzymała pozytywne oceny użytkowników, którzy porównują ją do poprzednich pozycji tych autorów – „Więzień CBA. Dlaczego Mariusz Kamiński chciał zniszczyć Tomasza Szwejgierta” i „Kamiński – pseudobiografia”.
Kontekst faktograficzny
Wiele z poruszanych tematów ma potwierdzenie w obiektywnych źródłach:
– wybory 2025: W II turze Nawrocki zdobył 50,89% głosów (10 606 877), Trzaskowski 49,11% (10 237 286),
– afera Pegasusa: Potwierdzona przez Amnesty International, komisja śledcza stwierdziła „rażące naruszenie norm konstytucyjnych”,
– neo-sędziowie: PKW postulowała w 2024 roku wyłączenie sędziów powołanych przez neo-KRS ze spraw wyborczych,
– raport OBWE: Rzeczywiście zawierał krytykę erozji mechanizmów kontroli i niewłaściwego wykorzystania zasobów państwowych.
Ocena książki
Mocne strony:
– kompleksowość – szeroki zakres zagadnień od prawa po działania służb specjalnych,
– aktualne źródła – raporty OBWE, analizy dr Kontka,
– dobra czytelność – szybka lektura, starannie wydana,
– konkretne przykłady – dokumentacja faktów i dokumentów.
Potencjalne zastrzeżenia:
– przyjęta teza – tytuł sugeruje gotową konkluzję, co może budzić wątpliwości co do obiektywizmu,
– brak niezależnej weryfikacji – wydawnictwo powiązane z autorami,
– jednostronna perspektywa – głównie krytyka wobec PiS.
Podsumowanie
„Jak PiS sfałszował wybory” to ważna publikacja wnosząca istotny głos w debacie o stanie demokracji w Polsce. Niezależnie od oceny wiarygodności tez, książka ta dokumentuje społeczne obawy dotyczące uczciwości wyborów i przyczynia się do dyskusji o niezależności sądownictwa, roli służb specjalnych oraz transparentności procesu wyborczego.
Dla czytelników szukających krytycznego spojrzenia na wybory w Polsce w latach 2019-2025 stanowi wartościowe źródło informacji, wymuszające jednocześnie czytanie z dystansem i uzupełnianie o alternatywne perspektywy. Ostateczna ocena wartości publikacji zależy od indywidualnego czytelnika i jego gotowości do krytycznej analizy prezentowanych argumentów.
Sławek

Wpis dziennikarza wp.pl Pawła Słowika z wczoraj. Kolejny dzień, kolejne rewelacje, których bohaterem jest Jan Piński;
Patryka, nie Pawła, przepraszam. Pan Patryk pisał o „śledztwie”, które przeprowadził doświadczony dziennikarz śledczy Jan Piński:
@KUBA
Z całego serca dziękuję. Wpisy zaprzysięgłego trolla pisowskiego i zamulacza wszelkich dyskusji na SO są najlepszą rekomendacją dla czytelników omówionej pozycji. Internauta podpisujący się @KUBA oddelegowany został do trollowania Studia Opinii, gdzie stara sie szukać nieistniejących dziur w całym, próbuje wekslować każdą, niewygodną dla neandertali pisowskich dyskusję na boczne tory, oraz wprowadza zamieszanie poprzez podawanie nieistotnych lub fałszywych informacji. Jego wpisy wskazują dokładnie to czego boją się jego zleceniodawcy, a pojawienie się w dyskusjach wskazuje na wagę oraz prawdziwość omawianych kwestii.
*
Jan Piński i Tomasz Szwejgiert byli przez szereg ostatnich lat nękani przez służby specjalne pod komendą Kamińskiego i Wąsika. W ramach tych represji byli inwigilowani systemem Pegasus i Hermes o czym publicznie informują. Tomasz Szwejgiert został fałszywie oskarżony i spędził w areszcie wydobywczym dwa lata, przez co doznał istotnego uszczerbku na zdowiu, o czym panowie napisali książkę „Więzień CBA”. Po utworzeniu rządu koalicji demokratycznej obydwaj panowie nadal nękani są przez służby specjalne, o czym oficjalnie mówią w podcastach z cyklu „Kulisy polityki” oraz „Jan Piński”. Wynika to z faktu opanowania tych służb przez agenturę PiS i nie wyczyszczenia ich przez ministra Siemoniaka. Niedopilnowanie uczciwości wyborów przez te służby panowie zarzucają im od opublikowania wyników wyborów prezydenckich z 2025 r.
A dlaczego powołuje się pan na rzekome „pozytywne oceny” z portalu lubimyczytac.pl?
Sprawdzałem przed chwilą:
-średnia ocena 3.0/10 (z 8 wystawionych ocen)
-jedna (słownie jedna) dwusłowna opinia, która brzmi: „Psychiatryk Giertycha”.
To mi nie wygląda na „pozytywne oceny”.
Proszę o więcej takich komentarzy – nie ma to jak pisowskie trolle i hejterzy robią „frekwencję”. Najwięcej komentarzy w tym roku miał mój tekst „Anomalie wyborcze”, co wskazuje zainrrteresowanie fałszerstwami pisowskimi. Tych komentarzy było 48 a pan już dążył sprokurować 3 wpisy. Razem z moimi notkami to daje 5. Wystarczy zatem jeszcze 43 wpisy do wyrównania rekordu. Darz bór !
System moderujący automatycznie komentarze uniemożliwia komentowanie.
Czyżby Akismet się poznał na trollowaniu ?
Nie wiem. Starałem się grzecznie.
Slyszal pan może, że Jan Piński nazywa Grzegorza Brauna swoim „mistrzem” i „przyjacielem” i wydał wspólnie z nim kilka książek. Ciekawa postać, prawda?
Ale spróbuję panu wkleić kilka cytatów wybitnego 46-letniego dziennikarza śledczego o 30-letnim stażu
O np.taki:
Albo taki:
Panie Sławku, żeby pan nie musiał sprawdzać niepotrzebnie, za pomocą AI, czy powyższe cytaty pochodzą z prawdziwego konta na X (bo Piński obecnie używa innego), to napisze tylko, że powyższe grafiki wziąłem z konta Anny Mierzynskiej na X, a na kanale YouTube Pinskiego dalej jest link do „starego” konta, które wygląda na wyczyszczone.
Jan Piński I jego mistrz Grzegorz Braun
Panie Sławku możemy iść na rekord e licznie komentarzy, bo wystarczy poskrobać, a ciekawostki o Janie Pińskim się wysypują.
Okolice Konfederacji, Najwyzszy Czas, Grzegorz Braun, obecnie „przyklejony” do Giretycha, w tle jakieś służby…
Nie zapala się panu czerwona lampka?
Reklamując szemraną książkę, powołuje się pan na nieistniejące opinie i oceny.
Panie Sławku, po co?
Im bardziej pisowski troll @KUBA stara się zdeprecjonować Jana Pińskiego, tym bardziej działa na korzyść samej książki i jej autorów. Brawo, dziekuję!