Ernest Skalski: Sumienia na łańcuchu2 min czytania

()


18.12.2025

Nobody’s perfect, ale też nikt nie składa się z samych wad, tak myślałem do niedawna o Jarosławie Kaczyńskim. Myliłem się.

Ceniłem go jedynie za ciepły stosunek do naszych braci mniejszych. Za to, że ma swoje koty, za jego „piątkę dla zwierząt”, odrzuconą przez Sejm, w którym Prezes przecież dysponował większością. A całkiem niedawno ujął mnie tym, że wraz z wieloma swymi posłami i zdecydowaną większością Sejmu zagłosował za ustawą, zwalniającą psy z łańcuchów i to już przed kolejną zimą.

Mamy ustawę o ochronie zwierząt, uchwaloną 21.08.1997, a w niej art. 35. zakazujący okrucieństwa wobec nich. Na jej podstawie były już wyroki, niekiedy nawet z odsiadką bez zawieszenia. Ale nieustanne trzymanie  psa na łańcuchu nie podpadło pod tę ustawę i wymagało oddzielnej.

„Ja prezydent” zawetował ją na swój rachunek, który może okazać się słony. Ponad połowa społeczeństwa nie popiera tego  weta. Zadowolenie za to budzi prezydencki podpis pod ustawą o zakazie hodowli norek, z czego zapewne cieszą się i hodowcy. Dostaną sowite odszkodowania, a ich biznes ma marną przyszłość gdy naturalne futra stają się obciachowe.

Prawdopodobnie Nawrocki z powodu łańcuchów najwięcej straci w oczach młodych wyborców. Oni, poza zwolennikami odłamów Konfederacji raczej mają do zwierząt życzliwy stosunek. Może teraz niektórzy z młodych rozczarują się i do Konfy. A tacy, którzy trzymają psy na łańcuchach to ten typ wyborców, którzy raczej nie wnikają w meandry polityki na bieżąco i nie wyrównają prezydentowi rachunku.

W Sejmie odbyło się głosowanie nad odrzuceniem prezydenckiego weta. Niestety, zabrakło potrzebnych w tym celu trzech piątych głosów w obecności przynajmniej połowy posłów. Kaczyński już zawczasu zapowiedział zdradę swych ulubionych zwierząt i głosowanie przeciw odrzuceniu weta pana prezydenta. Bo to bowiem Prezes wymyślił i wytypował kandydaturę obywatelskiego – bezpartyjnego Karola Nawrockiego, który obecnie już zagraża dominacji swego kreatora na prawicy, lecz interesy całego prawego skrzydła przeważyły w  rachunku Prezesa.

W dzień głosowania Kaczyński stchórzył. Nie przyszedł do Sejmu, ale i tak wiadomo jak podłą rolę odegrał.

A na pociechę możemy sobie powiedzieć, że na pewno nie wstrzyma to spadku notowań PiS i nie zaszkodzi rosnącemu poparciu dla Koalicji Obywatelskiej.

Ernest Kajetan Skalski

Ur. 18 stycznia 1935 w Warszawie) – dziennikarz i publicysta,
z wykształcenia historyk.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

3 komentarze

  1. Stan 18.12.2025
  2. slawek 18.12.2025