nathan gurfinkiel: ratuj się kto żyw – premier ma koncepcję!

natan sepia2014-01-05. po tragicznym w skutkach wypadku w kamieniu pomorskim, kiedy rozpędzony samochód wjechał w grupę przechodniów na chodniku i zabił sześć osób, w tym dziecko, a dalszych dwoje dzieci poważnie zranił, rozległ się chóralny wrzask o zaostrzenie kar za jazdę po pijanemu.

politycy licytowali się na temat kto da (zaproponuje) więcej. pomysłów było dużo łącznie ze zrównaniem spowodowania śmiertelnego wypadku z zabójstwem, dożywotnim pozbawieniem prawa jazdy i konfiskatą pojazdów nietrzeźwym kierowcom.

teraz zrobiło się trochę ciszej wokół sprawy, bo media dostały chyba zadyszki, a politycy zachrypli od tego przekrzykiwania się na temat ukrócenia masowych egzekucji niewinnych przechodniów.

ale to uspokojenie jest krótkotrwałe. we wtorek premier tusk ma przedstawić plan uzdrowienia sytuacji na polskich drogach.

kochany panie premierze, nie pierwszy to już raz, kiedy rozpędza pan ustawodawczą maszynerię z powodu medialnego jazgotu, żeby udowodnić wyborcom jakim pan jest skutecznym politykiem. tak było z chemiczną kastracją skazanych z przestępstwa seksualne i z dopalaczami, by wymienić pierwsze z brzegu przykłady. niewiele to pomogło, a jeżeli coś się od tego zmieniło, to najwyżej na chwilę urosły słupki poparcia. na długo takiej amunicji nie starczy, bo trzeba by bez przerwy zaostrzać istniejące przepisy, zamiast konsekwentnie wykorzystywać zawarte w nich możliwości.

nie wiem czy zastanawiał się pan nad tym, że mrzonką jest prosta linearna zależność między poziomem represyjności a częstotliwością popełniania przestępstw. gdyby tak było, to od dawna już o przestępstwach wspominałoby się tylko na lekcjach historii w szkole (zakładając, że nowa pani minister edukacji będzie chciała utrzymać je w programie).

z lekcji takich można się na przykład dowiedzieć, że za ukrywanie żydów w czasie niemieckiej okupacji groziła kara śmierci wszystkim domownikom mieszkania, będącego kryjówką. mimo to często ukrywano żydowskich współobywateli. taka sama kara groziła za wiele innych rzeczy, na przykład za niezgodne z przepisami świniobicie, bo wieprzki powinny były być dostarczane władzom okupacyjnym jako kontyngent. mimo tego zagrożenia włościaństwo GG bohatersko szlachtowało świnie przez cały czas okupacji. dzięki temu patriotycznemu zrywowi udało się zmniejszyć uszczerbek w biologicznej substancji narodu, a nawet ukrywanych żydów, bo – jak może zaświadczyć kolega marzyński, lub koleżanka krall, trudno było zapewnić ratowanym koszerny wikt…

tak więc, panie premierze, obawiam się, że jak tylko skończy się show, wszystko będzie takie jak było, choćby nawet obok zwykłej drogówki powstała drogowa CBA i jakiś nowy agent tomek nakłaniałby kierowców(zwłaszcza kierowczynie) do picia i szybkiej jazdy…

jak mawiał bohater słynnej powieści “lampart” giuseppe tomasiego di lampedusy – trzeba było wszystko zmienić, by wszystko mogło pozostać po staremu…

natan gurfinkiel

Print Friendly, PDF & Email

8 komentarzy

  1. Barbara Kossowska 2014-01-05
  2. bisnetus 2014-01-05
  3. nathan gurfinkiel 2014-01-05
  4. Roman Strokosz 2014-01-06
  5. Marian. 2014-01-06
    • Marian. 2014-01-06
  6. Alina Kwapisz-Kulińska 2014-01-08
  7. Marian. 2014-01-08
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com