2015-04-21. Serwis innpoland.pl podaje ciekawą wiadomość o istotnym udziale polskich uczonych w najdroższym obecnie przedsięwzięciu naukowo-technicznym na świecie – w budowie akceleratora jonów i antyprotonów FAIR na terenie Ośrodka Badań Jądrowych w Darmstadt w Niemczech. Koszt tego urządzenia jest wręcz niewyobrażalnie wielki: 1,2 mld euro! Oto szczegóły, poniżej film z budowy urządzenia.
Polscy naukowcy uczestniczą w najdroższym projekcie badawczym na świecie. Pracują nad „sercem” mechanizmu
Zespół z Wydziału Elektrotechniki i Automatyki Politechniki Gdańskiej pod kierownictwem prof. Leona Swędrowskiego bierze udział w budowie akceleratora jonów i antyprotonów na terenie Ośrodka Badań Jądrowych w Darmstadt w Niemczech. Wstępny koszt przedsięwzięcia o nazwie FAIR oszacowano na astronomiczną kwotę 1,2 mld euro – jest to obecnie najdroższy realizowany projekt badawczy na świecie. W budowie instalacji FAIR (Facility for Antiproton and Ion Research) bierze udział 45 krajów, które po zakończeniu inwestycji będą mogły prowadzić swoje badania na terenie obiektu. Polacy będą odpowiedzialni za opracowanie i budowę systemu diagnostycznych magnesów nadprzewodzących. Stanowią one serce całego mechanizmu – rozpędzają strumień cząstek do wysokich energii. Naukowcy ze stolicy Trójmiasta pracę rozpoczęli na początku marca.Głównym celem powstania międzynarodowego ośrodka FAIR ma być prowadzenie badań na światowym poziomie, które dotyczą poznania struktury materii. Czyli znalezienia odpowiedzi na pytanie, jak powstał świat. Wstępna faza inwestycji rozpoczęła się w 2006 r., a jej zakończenie jest planowane na 2025 r. Po finalnym wybudowaniu instalacja w Darmstadt ma być potężniejsza niż słynny Wielki Zderzacz Hadronów. Prof. Leon Swędrowski, który kieruje pracami zespołu polskich naukowców, na co dzień jest prodziekanem ds. rozwoju i promocji na Wydziale Elektrotechniki i Automatyki Politechniki Gdańskiej.
Tak wygląda budowa najdroższego na świecie projektu badawczego w Darmstadt:

Zespół z Politechniki Gdańskiej na czele z prof. Leonem Swędrowskim uczestniczy w najdroższym projekcie badawczym na świecie.
Takie wiadomości powinny znajdować się na pierwszych stronach wszelkich informacji. Mamy czym się pochwalić! Mamy wspaniałe osiągnięcia, ale one giną w lawinie codziennego draństwa i samych nieszczęść, które serwują nam pismaki.
Z poważaniem
Astronomiczna kwota? VW na B+R wydaje 6 razy więcej. Genewski LHC kosztował 5 razy więcej. ITER (ten od fuzji termojądrowej) będzie kosztował kilkanaście razy więcej.
Znacznie mniejszym nakładem wybudowaliśmy w naszych ŚMU (środki masowego upupienia, zwane potocznie mediami) największy w Europie środkowej zderzacz andronów. Pełne koszty eksperymentu poznamy jednak dopiero w wieloletniej perspektywie, kiedy nauczymy się mierzyć ułamkowe ładunki inteligencji, pozostawiane w mózgach uczestników tego doświadczenia.