natan gurfinkiel: zbawienna odsiecz z danii3 min czytania

()

2015-09-11.

ludzie niechętni przyjmowaniu uchodźców, a zatem większość zwyczajnych polaków,  wystraszonych widmem zalania kraju przez hordy muzułmanów, a zwłaszcza politycy drżący o swe szanse wyborcze mogą odetchnąć z ulgą –  nie zostaną opuszczeni w potrzebie.

mój awaryjny kraj, który przyjął mnie, gdy wiele lat temu byłem uchodźcą nie jest już tym czym niegdyś był.

w roku 1995 kilku polityków wystąpiło ze skandalizującej  „partii postępu” mogensa glistrupa i założyło własne ugrupowanie pod nazwą „dansk folkeparti”  (w skrócie DF – duńska partia ludowa). pracowała ona wiele lat nad ociepleniem wizerunku, pragnąc zaprezentować się jako wiarygodny partner koalicyjny. partie prawicowe  otwarły SIȩ po kilku latach na współpracę z DF, wystrzegając się wszelako tworzenia z nią wspólnych gabinetów.

jednakże zakulisowy wpływ DF był na tyle silny, że pod wpływem tej partii systematycznie zaostrzano politykę imigracyjną i azylową.

w ostatnich wyborach, odbytych 18 czerwca  prawdziwym zwycięzcą  okazała się DF, powiększając swój stan posiadania z 22 do 37 mandatów. uplasowało ją to na drugim miejscu, tuż za socjaldemokracją,  od dziesięcioleci najsilniejszą partią. DF wyprzedziła  „venstre” (liberałów, skrócie V – tradycyjnie najsilniejszą partię  na prawicy, która straciła 13 ze swych 47 mandatów. liberałowie utworzyli rząd mniejszościowy, całkowicie uzależniony od poparcia DF.

na rezultaty nie trzeba było długo czekać. kiedy do wrót europy napłynęła największa od II wojny światowej fala uchodźców  pani minister do spraw integracji cudzoziemców, inger støjberg zamieściła w głównych duńskich gazetach całostronicowe ogłoszenia na temat redukcji świadczeń dla uchodźców i innych utrudnień w porównaniu z innymi krajami unii. w przeciwieństwie do tej reakcji szwedzki premier oświadczył, że jego kraj otoczy opieką ludzi uciekających od horroru wojny.

pani minister tłumaczy wprawdzie, że ogłoszenia były adresowane głównie do przemytników, zajmujących się transportem uchodźców, ale nikt jej nie wierzy. premier lars løkke rasmussen przyszedł jej było w sukurs, oświadczając, że dania nadal jest otwartym krajem dla imigrantów myślących o znalezieniu pracy ale według powszechnego przekonania rządowi chodzi o to, by zorganizować tranzyt fali uchodźców do bardziej przyjaznych im krajów.

gazety pełne są uszczypliwych komentarzy pod adresem rządu. jeden z nich mówi, że dania doszlusowała do węgier, słowacji i polski.

„politiken” jeden z trzech głównych ogólnokrajowych dzienników wstawił przeprosiny spontanicznie powstałej organizacji pomocy uchodźcom, obok wiadomości o zbiórce na rzecz ich wspomożenia po uchwalonej redukcji świadczeń.

 

(przepraszamy za wyrażoną tutaj wrogość wobec uchodźców. jako zwykli duńczycy pragniemy upowszechnić naszą sympatię  i współczucie dla każdego, kto ucieka  od wojny i rozpaczy – ludzie z wyciągniętą ręką)

gazety sobie piszą,  a rząd robi swoje, więc polscy politycy i zdrowo myślący polacy nie muszą już się wstydzić.
odkąd z danii nadeszła odsiecz, ksenofobia z obmierzłego be przemieniła się w śliczne cacy

appendix 2015-09-12
w danii, w przeciwieństwie do polski nie było ulicznych manifestacji przeciwko uchodźcom. w sobotę. w sobotę w kopenhadze, na placu przed parlamentem, odbyła SIȩ demonstracja na rzecz bardziej otwartej polityki wobec uchodźców. policja ocenia liczbę uczestników na 30 tys., a organizatorzy przypuszczają, że wzięło w niej udział nawet 40 tys. osób.

w sobotę media ujawniły również wyniki sondażu. wynika z niego, że 57 procent duńczyków optuje na rzecz przyjmowania większej liczby uchodźców. w podobnym badaniu, przeprowadzonym rok temu,  takie rozwiązanie miało   36 procent  poparcia.

natan gurfinkiel

 

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

3 komentarze

  1. j.Luk 11.09.2015
  2. Stary outsider 12.09.2015
  3. gurnatko 12.09.2015