Jarek Marciniak: Jackowi Parolowi ku rozwadze3 min czytania

()

kod 1

2016-01-22.

Drogi Jacku, pozwalam sobie napisać ten tekst po przeczytaniu Twojego felietonu opublikowanego w „Studiu Opinii „17.01.2016. (Jacek Parol: Chcecie planu? Oto plan) .

Piszę nie jako członek Zarządu KOD, ale zasmucony kolega. Twoja wypowiedź i zawarte w niej zawołanie przerażają.

Jeśli naprawdę jest tak, jak twierdzisz, tj. że „[…] Suweren może wszystko. Nie ma dokumentu i zasad, które stoją ponad wolą Suwerena.” , bardziej niż w działalność KOD-u, wpisujesz się w retorykę np. Kornela Morawieckiego

„Ponad prawem jest dobro narodu – Prawo powinno służyć nam. Prawo, które nie służy narodowi jest bezprawiem.”,  lub wcześniejszych systemów władzy obecnych w Europie – ks. Tadeusz Guz, „Filozofia prawa III Rzeszy Niemieckiej”, Lublin 2013:

„Nie tekst ustawy powinien być władcą, lecz ustawa powinna być służebnicą najwyższego dobra, służebnicą narodu”.

Jeśli bowiem nie ma zasad, które stoją ponad wolą Suwerena, to naprawdę nie wiem, czemu ma służyć KOD.

Twoje twierdzenie zrównuje KOD z tym, co czyni PiS. Przypomnij sobie proszę słowa profesora Rzeplińskiego, że „istnieją takie zasady konstytucyjne, których nie może zmienić tysiąc Kukizów”.

Rozumiem tu potrzebę umożliwienia „ujścia” frustracji części społeczeństwa, jednak pomysł referendum jest wysoce nietrafiony. Działalność, którą mógłby zainicjować Komitet obraca w pył państwo prawa, trójpodział władz i cały dorobek europejskiej myśli liberalno-demokratycznej ostatnich dwóch stuleci.

Cały dorobek, za wyjątkiem myśli faszystowskiej i bolszewickiej, dla których ponad wszelkim ładem stanowionym przez ludzi w społeczeństwie obywatelskim stało właśnie pierwotne dobro narodu i rasy albo klasy.

Wróćmy do sprawy referendum:

  • czyż PiS nie został wybrany w wyborach? Tak!
  • czy ma prawo do wprowadzania zmian?  Tak!

Czy nam się to podoba, czy nie, jest to partia, która może wykonywać ‘swoją’ politykę.

Nie może ona działać wbrew zasadom, które politykę umożliwiają, a które to zasady OBOWIĄZUJĄ RÓWNIEŻ Suwerena.

Twierdzisz – nota bene słusznie – że na podstawie Konstytucji takie referendum nie odniosłoby żadnych skutków prawnych (nikt nie może zmusić Sejmu do skrócenia swojej kadencji). Domyślam się jednak, że chodzi tutaj o apel o zabarwieniu ‘moralnym’, który miałby zmusić obecny obóz rządzący do skrócenia swojej kadencji?

Powstaje w tym momencie dla mnie paradoks, którego nie jestem w stanie pojąć!

Obowiązujące prawo stoi na przeszkodzie Twojego pomysłu, a partia rządząca zdobyła swoje miejsca w parlamencie w sposób prawem legitymowany. Odpowiedz proszę, czy działalność KOD-u ma polegać na łamaniu prawa? Czy KOD ma działać wbrew zasadom, dzięki którym funkcjonuje demokracja?

Tylko po to, aby pokazać, że naród – nie będąc ograniczonym w żaden sposób – odsuwa od władzy ugrupowanie, którego część tego społeczeństwa nie popiera, jednocześnie chcąc utrzymać zasady definiujące ustrój demokratyczny?

KOD, który współtworzymy – ten sam, który zakładając Fanpage 19. listopada chciałem stworzyć – stoi na straży podstawowych zasad, broni demokracji i Konstytucji! Na straży podstawowych i niezmiennych zasad ustroju!

Tak jak napisałeś Jacku: trzeba tupać i to głośno, ale tak żeby nogi nas nie rozbolały.

Oddajmy się działaniom konstruktywnym, a nie takim, które z góry skazane są na niepowodzenie, i które równocześnie zaprzeczają samej idei Komitetu Obrony Demokracji.

Jarek Marciniak

PS.

Polecam lekturę  „Państwo stanu wyjątkowego”, prof. Franciszka Ryszki, wybitnego specjalisty w dziedzinie aspektów prawnych totalitaryzmu.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

3 komentarze

  1. Magog 23.01.2016
  2. slawek 23.01.2016
  3. narciarz2 25.01.2016