23.06.2019

Z obliczeń pewnego matematyka wynika, że Polska dzieli się na „totalną opozycję” i „totalną głupotę”.
Masy nigdy nie błyszczały wiedzą. Masy, czyli tłuszcza dają się za nos wodzić za byle ochłap. Prawda — a co to jest prawda? Kto wygra wybory? Już dziś wiadomo kto.
Dlaczego PiS wygra? Bo obiecuje. Nawet w gruszki na wierzbie brzmią zachęcająco. Dlaczego Koalicja Europejska ma słabe szanse? Bo nawet rzeczowy program trąci nudą — kiepsko się sprzedaje. Masy wolą coś na kształt krwawych igrzysk z czasów starożytnego Rzymu.
Oto przykład historycznego sukcesu:
Prezydent Trump — tylko Polska poniesie koszty obecności dodatkowych żołnierzy USA w Polsce.
Prezydent Duda — w Polsce jest wszystko to, co funkcjonuje w wolnych demokracjach.
Nasz rodzimy świat polityczny sięgnął dna. Tyle krętactwa, nienawiści, bzdurnych wypowiedzi, ani szczypty jakiejś myśli. Więcej satysfakcji daje rechot żab.

