Jacek Pałasiński: Drugi obieg (276)9 min czytania

()

24.04.2022

1.

„Szykujemy wybuchowe niespodzianki na Wielkanoc” – powiedział rosyjski zabijający Ukraińców żołnierz swojej kobiecie w Rosji.

D.O. myśli, że patriarcha Cyryl bardzo się ucieszy.

Ubiegłej nocy w Ukrainie obowiązywała godzina policyjna.

2.

W wywiadzie F1 dla „la Nacion”, który D.O. podkradł i przetłumaczył wczoraj, papież powiedział, że jest gotów „uczynić wszystko, wszystko”, by już nikt nie zginął w Ukrainie.

W tym kontekście niezwykle trafnie zauważa w „Wyborczej” Jarosław Mikołajewski: „dlaczego w takim razie papież nie pojedzie do Mariupola”?

To rzeczywiście mogłoby skłonić tych psychopatycznych morderców do wstrzymania ognia, nieprawdaż? Jak wszystko, to wszystko!

3.

Wołodymyr Zełenski podczas konferencji prasowej na stacji kijowskiego metra powiedział, że jest papieżowi bardzo wdzięczny za modlitwy, wynikające z jego religijnego obowiązku.

No, zabrzmiało to jakby nie najlepiej…

Ciekawe, że pytanie o stanowisko papieża zadał dziennikarz argentyński. Nawet w Buenos Aires mają, hm… wątpliwości co do postawy lokalnego bohatera narodowego.

4.

„Rosjanie wywieźli w głąb Rosji ponad pół miliona Ukraińców” – powiedział też Zełenski.

5.

Zełenski wygłosił także laudację Polski. Zasłużoną. Co prawda powiedział, że „jest w bardzo dobrych stosunkach z polskim prezydentem Dudą”, ale jest politykiem, a politycy muszą kłamać.

6.

Bandyci ostrzelali pociskami manewrującymi budynki mieszkalne w „matce Odessie”. Wideo tu: https://twitter.com/nexta_tv/status/1517886493183913986

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Rosyjski „cruise” uderza w Odessę, jedną ze stolic kulturalnych świata (poczytajcie Babla!!!). Źródło: Dowództwo Lotnictwa Południe, cytowane przez Ukrinform.

Jest co najmniej pięć ofiar śmiertelnych, w tym trzymiesięczny noworodek. „Miał miesiąc, kiedy Rosjanie rozpoczęli inwazję” – zauważył Zełenski.

Rakiety wystrzelono znad morza Kaspijskiego ze rosyjskich bombowców strategicznych Tu-95. Z sześciu pocisków dwa zostały zestrzelone, dwa uderzyły w infrastrukturę wojskową (Rosjanie mówią, że skład zagranicznej broni), dwa w budynki mieszkalne.

Rosyjska cywilizacja.

7.

„Wysyłam wyrazy poparcia do batalionów w hucie. Staram się im przypomnieć, że są po właściwej stronie historii, ale w tej chwili militarne uwolnienie Mariupola z oblężenia nie jest perspektywą. W tej chwili możemy się tylko bronić” – powiedział Zełenski.

Dla D.O. jest to osobiste, tragiczne rozczarowanie. Zasługują na odsiecz. Ale…

8.

Główne media europejskie piszą, że wiele miejscowości w obwodach donieckim i ługańskim w ciągu ostatnich paru dni dostało się w ręce Rosjan.

Cóż, myślenie życzeniowe nie zawsze przekłada się na rzeczywistość. Może dlatego jeszcze dzisiaj do Kijowa przybędą sekretarz stanu USA Antony Blinken i sekretarz obrony Lloyd Austin.

– „Mamy duże oczekiwania związane z tym spotkaniem, ponieważ dostarczyliśmy listy naszych potrzeb i omówimy je jutro” – powiedział Zełenski.

9.

Pięć narodów Azji Środkowej broni integralności terytorialnej Ukrainy. Kirgistan zakazuje „Z”. Kazachstan gotowy do zerwania więzi z Rosją.

Ofensywa na Ukrainie otwiera przepaść między Rosją a tzw. „Stanem”, pięcioma byłymi państwami sowieckimi (KazachSTANEM, KirgiSTANEM, TadżykiSTANEM, TurkmeniSTANEM i UzbekiSTANEM), gdzie Moskwa tradycyjnie cieszyła się dużymi wpływami politycznymi i gospodarczymi. Po rozpadzie ZSRR, te środkowoazjatyckie kraje pozostały w orbicie Kremla. No i dzisiaj z trzecią prędkością kosmiczną z tej orbity wypadają.

No, no…

Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze zerwą stosunki z putinkami nadwiślańskimi i naddunajskimi.

10.

„Putin chce dotrzeć do Naddniestrza i odciąć Ukrainę całkowicie od morza” – powiedział Mychajło Podoliak, doradca prezydenta Ukrainy, cytując wypowiedź rosyjskiego dowódcy Rustama Minnekajewa, który powiedział, że w drugiej fazie ataku na Ukrainę konieczne było stworzenie „wyjścia do Naddniestrza, gdzie Rosjanie są uciskani”.

„Apetyt Moskwy wciąż rośnie. Oczywiście następnym celem armii szabrowników i gwałcicieli będzie Mołdawia. To po raz kolejny pokazuje, że Ukraina walczy dziś dla bezpieczeństwa Europy” – dodał Podoliak.

11.

Turecki minister spraw zagranicznych Mevlüt Çavuşoğlu poinformował, że Turcja zamyka przestrzeń powietrzną dla rosyjskich samolotów wojskowych i cywilnych lecących do Syrii.

Wow! Taktyczny sojusz między dwoma faszystami Putinem i Erdoğanem długo nie potrwał.

Japonio, na co czekasz?

12.

Moskwa wysłała pływający warsztat „Kommuna” po odzyskanie urządzeń z zatopionego okrętu „Moskwa”, flagowego rosyjskiej floty czarnomorskiej. „Kommuna” została zwodowana w …1915 r., za cara!

„Kommuna” (wodowana 1915) na ratunek „Moskwie”.
Kiedy trwoga, to do komuny: w zdobytych miejscowościach ukraińskich stawiają pomniki Lenina i zawieszają czerwoną flagę z sierpem i młotem.
Niemcy zdenazyfikowano, Rosji nie zdestalinizowano.

Gniotsa, nie łamiotsa!

13.

A co u Putinków Nadwiślańskich?

D.O. włączył wczoraj o 17 „Muzyczny Trybunał Dwójki”, żeby się przekonać, czy red. Hawryluk wystąpi z jakąś deklaracją solidarności wobec wyrzuconej z radia z przyczyn politycznych fenomenalnej muzykolożki Doroty Kozińskiej. A jak nie on, to może inni „sędziowie”?

Nie. Business as usual. Żartom i śmiechom nie było końca.

Zniewolone umysły A.D. 2022.

Cóż za szambo się zrobiło z tej Dwójki. Ta banda barbarzyńców na czele z wicepremieremministermprofesoroemdoktorem dewastuje polską kulturę, ozenkowuje ją martyniukowo, obsadza żulikami najcenniejsze placówki, gnębi światowej klasy artystów i menedżerów, a Dwójka, „strażniczka kultury i sztuki”, ani słowem się nie zająknie o tym wszystkim, tylko urządza zbiorowe modły za ofiary „zbrodni smoleńskiej” w rytm muzyczki religijnej.

Doskonały środek wymiotny.

14.

I D.O. nie wie, jak to się stało, ale pawilon polski na 59. Biennale Sztuki w Wenecji jest cudnym wyjątkiem, potwierdzającym powyższą regułę. Jest wspaniały i wzruszający.

Oto korespondencja, jaką D.O. otrzymał z Wenecji od kochanego Sebastiano Giorgiego, redaktora naczelnego wychodzącej w Warszawie „Gazzetta Italia”.

Może być zdjęciem przedstawiającym 7 osób, ludzie stoją i w budynku
Wnętrze pawilonu polskiego na Biennale Sztuki w Wenecji (foto: Sebastiano Giorgi)

„Trwa 59. Biennale Sztuki w Wenecji, oficjalnie rozpoczęte w sobotę 23 kwietnia. Potrwa do 27 listopada. Bierze w nim udział 213 artystów z 58 krajów, z przewagą artystek. Tytuł wydania 2022 to „The milk of dreams”, „Mleko snów”.

Kuratorką wydarzenia jest Cecilia Alemani, która może pochwalić się licznymi wystawami poświęconymi współczesnym artystom i jest główną kuratorką High Line Art w Nowym Jorku. Alemani była też wcześniej kuratorką pawilonu włoskiego na Biennale dell’Arte 2017.

„Jako pierwsza Włoszka na tym stanowisku zamierzam dać głos artystkom, tworzącym wyjątkowe projekty, odzwierciedlające ich wizje i nasze społeczeństwo” – powiedziała Cecilia Alemani.

Może być zdjęciem przedstawiającym 3 osoby
Jeden z patchworków Małgorzaty Mirgi-Tas w polskim pawilonie. (Zdjęcie: Sebastiano Giorgi)

Po raz pierwszy na Biennale Arte prezentują swe dzieła artyści z 5 krajów: Kamerunu, Namibii, Nepalu, Sułtanatu Omanu i Ugandy, a pierwszy raz z własnym pawilonem występują Kazachstan Kirgistan i Uzbekistan.

Pawilon polski prezentuje wystawę „Reincantare il mondo” (Przeczarowując świat) Małgorzaty Mirgi-Tas, artystki narodowości romskiej. Wystawa jest manifestem artystki na temat tożsamości i sztuki Romów, inspirowanym renesansowymi freskami o tematyce astrologicznej w Palazzo Schifanoia w Ferrarze. Polski pawilon został przekształcony w „pałac obrazów”, instalację złożoną z 12 dużych patchworków odpowiadających 12 miesiącom kalendarza. Wystawa stara się poszerzyć historię sztuki o sztukę romską, kulturę najliczniejszej w Europie mniejszości.

Tytuł wystawy inspirowany jest książką Silvii Federici „Przeczarowanie świata: feminizm i polityka dobra wspólnego”, w której autorka proponuje ponowne zaczarowanie świata jako sposób na odzyskanie idei wspólnoty i odbudowę relacje z innymi, w tym istotami pozaludzkimi: zwierzętami, roślinami, wodą czy górami. Sebastiano Giorgi

D.O. doda, że Złotego Lwa zdobyła brytyjska Afroamerykanka Simone Leigh, urodzona w Chicago w 1967 roku, za pracę „Murowany Dom”. Przypomina afrykański tukul, ale ma twarz i warkocze czarnej kobiety: jest wykonany z brązu, jest jednocześnie rzeźbą i architekturą. Dzieła stawiają afrykańską diasporę z powrotem w centrum historii.

Może być zdjęciem przedstawiającym 9 osób i rzeźba
Zwycięska praca Simone Leigh.

A dzięki Małgorzacie Mirdze-Tas, w centrum historii stanęła też najbardziej prześladowana wspólnota narodowa – Romowie.

Tak, ci, którymi odruchowo, bez zastanowienia pogardzacie i odganiacie złym słowem na sam widok.

I żeby nie było tak cacy, popatrz, Czytelniku, na zdjęcia poniżej.

15.

Dziś wieczorem D.O będzie trzymał kciuki. Chciałoby się móc powiedzieć „ważą się losy Europy” tylko o jednym miejscu, o jednym wydarzeniu, ale one ważą się w kilku miejscach naraz. To trochę za dużo, nawet na zaprawioną w bojach głowę D.O.

„Badania powyborcze pokazują, że Macron przekonał do siebie bez trudu tylko jedną grupę wiekową: wyborców w wieku 65 lat i starszych – pisze w »Wyborczej« Michael Bröning – dyrektor nowojorskiej filii Friedrich-Ebert-Stiftung, członek komisji ds. wartości podstawowych SPD. – W grupie 25-49 lat wyprzedziła go Le Pen. O ile też kandydat radykalnej lewicy Jean-Luc Mélenchon zdobył nieco ponad 1/3 głosów młodzieży, ona i drugi skrajnie prawicowy kandydat, Éric Zemmour, zebrali łącznie bezprecedensowe 22% głosów tych, którzy po raz pierwszy uczestniczyli w wyborach. W grupie wiekowej 25-34 lat poparcie dla skrajnej prawicy urosło do ponad 35%”.

Jest się czego bać.

Jacek Pałasiński

„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.