Jacek Pałasiński: Drugi obieg (672)11 min czytania

()

26.05.2023

1.

Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefańczuk powiedział wczoraj w polskim Sejmie, że „Wróg zrobi wszystko, żeby nas podzielić”.

Wróg już spróbował. Jeden gnojek zażądał w środku ukraińskiej wojny obronnej, żeby Zełenski przeprosił za Wołyń.

Polska ma zatrważająco wielu wrogów, ale niewielu z nich jest za granicą.

2.

Nie wiesz, Czytelniku, kim jest Lucia Annunziata.

To dziennikarka włoska. Zupełnie nie typ wysokiej, szczupłej blondynki z długimi nogami, jakie dominują ekrany telewizyjne w wielu krajach.

Lucia, dowód na to, że można być gwiazdą telewizji publicznej i mieć poczucie przyzwoitości.

Została jedną z najpopularniejszych dziennikarek telewizyjnych Włoch dzięki swojej kompetencji. Jest lewicowa, niezupełnie w tej samej bance, co liberalny D.O., ale odkąd pojawiła się na ekranach ponad 20 lat temu D.O. darzył ją szacunkiem, za kompetencję, wyważenie, za stawanie zawsze po właściwej stronie, choćby to raniło jej przekonania.

Wśród wielu draństw wspólnych dla wszystkich partii faszystowskich, jakie proliferują obecnie w Europie, jest bezwzględne dążenie do zawładnięcia publicznymi mediami i przemienienia ich w tubę propagandową własnej, niemądrej i nieludzkiej formacji politycznych.

Właśnie wczoraj faszystowskie ugrupowania, składające się na koalicję rządową we Włoszech skompletowały skok na RAI, Radiotelevisione Italiana.

D.O. musi wyjaśnić, że odkąd istnieje więcej niż jeden kanał telewizji publicznej, czyli od połowy lat 70., obiektem częstych krytyk było podzielenie poszczególnych sieci między największe partie polityczne Włoch. I tak przez dekady Rai1 był chadecki, Rai2 – socjalistyczny, a Rai3 – komunistyczny. W ten sposób każdy znajdował dla siebie coś miłego.

Potem nadeszły potężne zawirowania prawno-polityczne i ten podział nie był już taki jasny, ale w Rai zachowywano zawsze dużą dozę pluralizmu i przywiązanie do tradycji demokratycznych i antyfaszystowskich.

25 maja 2023 to się skończyło, wszystkie 3 naziemne sieci publiczne są już faszystowskie, wiele gwiazd zostało zwolnionych.

A Lucia Annunziata nie została zwolniona.

Lucia Annunziata podała się do dymisji, zostawiła swój codzienny program polityczny, oznajmiając, że robi to, ponieważ nie podziela „sposobu, w jaki rząd interweniował w media publiczne”.

To z pewnością zakłóci jej życie, sprawi niemało trudności, w tym finansowych.

W Polsce – na palcach jednej ręki można było policzyć dziennikarzy i – ogólnie rzecz biorąc, osobistości telewizyjne – którzy samodzielnie podjęli decyzję, że ich twarz ma większą wartość od pensji z Woronicza.

A przykład Lucii Annunziaty świadczy, że wśród dziennikarzy występuje jeszcze takie zjawisko, jak przyzwoitość, że kredyty, obrona poziomu życia swojego i rodziny są cenne, ale przyzwoitość jest cenniejsza.

Niech zatem nikogo nie dziwi fatalna opinia, jaką D.O. ma o b. kolegach po fachu, którzy zdecydowali się pozostać na Woronicza w służbie szajki. Nie ma dla nich współczucia, nie ma zrozumienia, ma pogardę.

3.

Niemiecki Federalny Urząd Statystyczny (Destatis) zakomunikował wczoraj, że w pierwszym kwartale 2023 produkt krajowy brutto Niemiec roku spadł o 0,3 procent kwartał do kwartału. W czwartym kwartale ubiegłego roku największa gospodarka Unii Europejskiej skurczyła się o 0,5 procent.

„NIEMCY POGRĄŻAJĄ SIĘ W RECESJI
Te 5 liczb jest przerażających
Spadek danych gospodarczych”
https://www.bild.de/…/jobs-auftraege-rezession-diese-5…

To oznacza, że gospodarka niemiecka znajduje się w recesji. Technicznej, ale recesji.

Na znak solidarności Polska doszlusuje do Niemiec. Ale na krótko, D.O. wierzy, że gospodarka niemiecka wkrótce się odbije. A ponieważ Polska jest dostawcą mało technologicznych podzespołów dla firm niemieckich, to i w Polsce produkcja wzrośnie.
https://www.rp.pl/…/art38475611-nowe-prognozy-UE-dla…

4.

Henry Kissinger kończy jutro 100 lat.

Kissinger ma 100 lat, a dalej wpływa na światową politykę.
Pozytywnie? Negatywnie? Jak sądzisz Czytelniku?
https://www.theguardian.com/…/henry-kissinger-100…

D.O. nigdy nie miał doń przekonania.

5.

Tesla model „y” stała się właśnie najlepiej sprzedającym się samochodem świata. W pierwszym kwartale 2023 roku sprzedano 267,2 tys. sztuk, o 69% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Zgadniesz, Czytelniku, jaki jest główny rynek tesli? Ależ zgadłeś: Chiny!

Ale sądząc po liczbie nowych tesli ustawionych na gumnie w Kępie Zawadowskiej, Polska też wskoczy do czołówki.

Przez cały 2022 rok tesla model „y” był trzecim najlepiej sprzedającym się samochodem na świecie z 747.500 egzemplarzami, za Toyotą Corollą i Toyotą Rav4. Jednak japońska firma również ma się z czego cieszyć: w pierwszym kwartale 2023 roku na pierwszych pięciu miejscach ma aż cztery samochody.

6.

Czy genialny poeta może bić żonę?

Czy genialny dyrygent może wspierać reżim wenezuelski?

No właśnie. D.O. był zawsze pod ogromnym wrażeniem Gustavo Dudamela: nikt, jak on nie potrafił włożyć tyle energii, tyle mocy w dzieła, którymi dyrygował.

Musiały mieć wątpliwości natury politycznej największe orkiestry świata, ale perspektywa prawie pewnego arcydzieła przyćmiewała je. Dudamel był dyrektorem muzycznym Filharmonii w Los Angeles i Opery w Paryżu.

Ale właśnie podał się do dymisji.

„Z ciężkim sercem i po długim zastanowieniu ogłaszam swoją rezygnację” – napisał Dudamel w oświadczeniu. „Nie mam innych planów niż bycie z moimi bliskimi, którym jestem głęboko wdzięczny za pomoc w dalszym dążeniu do silnej determinacji, by się rozwijać i codziennie stawiać czoła wyzwaniom, zarówno osobistym, jak i artystycznym”.

Ustępuje zatem, aby spędzać więcej czasu z rodziną.

No i tu rodzi się drugie pytanie, rzekłby D.O., „wałęsowskie”. Czy rodzina ma prawo odrywać męża opatrznościowego, jak Lech, czy genialnego artystę, od jego żywiołu, jego ziemskiego powołania?

Hmmm…

Gustavo Dudamel, lat 42, jedna z podpór reżimu Nicolasa Maduro i wcześniej, jego poprzednika Ugo Chaveza, dziecko „el Sistema” – sposobu nauczania muzyki dzieci z najbardziej zaniedbanych warstw społecznych, obejmie prawdopodobnie stanowisko dyrektora muzycznego i artystycznego Filharmonii Nowojorskiej w 2026 roku.

Alexander Neef, dyrektor generalny Opery Paryskiej, pochwalił Dudamela, mówiąc, że zbudował „specjalne relacje” z muzykami, śpiewakami i personelem orkiestry. „Wyrażam mu głęboką wdzięczność za pracę, którą wykonał podczas swojej kadencji i w pełni szanuję jego decyzję” – powiedział Neef w oświadczeniu.

Jeśli nie wierzycie, że Dudamel to geniusz dyrygentury, posłuchajcie czegokolwiek pod jego batutą. Choćby Pendereckiego, którego dyrygował bez nut: spogląda na partyturę i już jest jego.

7.

Nie rychliwie, ale sprawiedliwie. Dopiero teraz do D.O. dotarło – a rozmawiał w „Allegro ma non troppo” z Rafałem Rutkowskim w Wielkanoc – że w przyrodzie (i na estradach!) nie występują komicy prawicowi.

To znaczy prawie wszyscy prawicowi ekstremiści są śmieszni, prawie wszyscy intelektualnie słabi, prawie wszyscy moralnie pokręceni, ale prawicowych komików nie ma.

Niektórzy się silą, ale żal pupę ściska.

Potrzebne jest jednak szczególne wyczulenie społeczne, nieprawdaż?

A w ogóle – oglądasz czasem polskie standupy, Czytelniku?

Jeśli nie, to nie wiesz, ile przyjemnych, intelektualnie stymulujących chwil tracisz!

8.

Holenderscy prokuratorzy zajęli posiadłość należącą do b. zięcia Putina.

Dziabnęli b. zięcia Putina. O, Holender!
https://www.theguardian.com/…/dutch-prosecutors-seize… 

Właścicielem zajętej działki w Duivendrecht jest Jorrit Faassen, holenderski biznesmen, był żonaty z Marią Woroncową, starszą córką rosyjskiego prezydenta.

Ze wpisu w holenderskim rejestrze gruntów wynika, że działka została zajęta 12 maja przez prokuraturę krajową za przestępstwa finansowe, gospodarcze i środowiskowe.

Dochodzenie przeprowadzone przez Follow the Money, The Guardian i Projekt Media i rosyjską witrynę śledczą wykazało, że Faassen oskarżony jest o omijanie nałożonych na Rosję sankcji.

Faassen, który mieszka w Moskwie, został ostatnio przesłuchany przez władze na lotnisku Schiphol podczas lotu do Holandii, poinformował w czwartek Projekt Media.

Według raportu śledczy skonfiskowali laptopa Faassena i jego telefon komórkowy. Szybko wrócił do Moskwy.

A ponadto…

O, właśnie.
Gaetano Scirea skończyłby wczoraj 70 lat. Ale spłonął na „gierkówce”, w „nysce” wypełnionej kanistrami z benzyną, za poprzedniej władzy, która działała „dla dobra polskich rodzin”, w r. 1989.
Usiłując ustalić warunki meczu piłkarskiego swojego Juventusu z którąś z polskich drużyn piłkarskich.
https://www.repubblica.it/…/scirea_70_anni-401674783/…
Za takie qrevstwo powinno być więzienie.
Ale D.O. ma parę uwag do tego artykułu „Wyborczej”: po pierwsze „pani Podleśnej” albo „Elżbiety Podleśnej”. Podejrzewam, że pani Elżbieta podleśna z panią Anną J. Dudek świń nie pasała.
Po drugie zestawianie kłópiej vordy Ziemkiewicza z twarzą jednej z najszlachetniejszych obrończyń praw człowieka w Polsce to chamstwo: kata i ofiary nie stawia się na tym samym poziomie.
Po trzecie: czy „Wyborcza” i jej luminarze, przeprosili już panią Elżbietę Podleśną za napaść na nią po ogórkowej prowokacji?
Na przykład ten naziolski świr dostał 18 lat więzienia za spisek mający na celu utrzymanie Pomarańczowego Ciula przy władzy.
https://edition.cnn.com/…/oath-keepers…/index.html
Naukowcy odkryli czarną dziurę „na naszym podwórku”, tj. – jak poetycko piesze Science Alert” – W sercu kuli gwiazd dryfujących przez Drogę Mleczną czai się bestia. Znajdująca się w odległości około 6000 lat świetlnych gromada kulista znana jako Messier 4 wydaje się być skupiona wokół czarnej dziury o masie około 800 mas naszego Słońca.
My tu w Polsce też mamy czarne dziury, a sami jesteśmy w czarnej poopie, bośmy głupio głosowali.
https://www.sciencealert.com/we-mayve-detected-a-rare… 
D.O. ma nosa. I intuicję. W 2005 czy 2006 był nominowany do „Dziennikarza Roku” i bronił się rękami i nogami, żeby nie iść na ceremonię, ale dostał kategoryczne polecenie służbowe. W mniemaniu D.O. jest to firma pisowsko- toruńskokościelna. Nominacji dla dziennikarzy broniących demokracji, wypełniających poprawnie swoje obowiązki wobec społeczeństwa, od dawna praktycznie nie ma. Wśród laureatów nie ma od dawna najwybitniejszych dziennikarzy polskich. No i Stefan Bratkowski nigdy nie dostał nagrody „dziennikarza roku”.
A weźcie wy się i wypchajcie. 
Witaj w Polsce, Czytelniku! 

Jacek Pałasiński

„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.