Ernest Skalski: To straszne SAFE2 min czytania

()


12.03.2026

No to mamy to weto. Wiadomo, chodzi o to by sukcesu nie zaliczył Tusk i nie osłabił szans prezesa na powrót do władzy, na co on liczy. Ale na dalszym planie jest to co będzie z SAFE – bo przecież będzie w wersji B – jeśli po roku 2027 PiS znów będzie rządził i to jest problem dla Nowogrodzkiej.

Konflikt z UE wygląda wówczas na nieunikniony i szeroko rozumiana prawica, od Kaczyńskiego do Brauna, sama go wywoła, łamiąc unijne prawa, które są już polskimi konstytucyjnym prawami. To już zapowiedział Czarnek, bo to prosta i krótka droga do polexitu, na którym im w gruncie rzeczy zależy. W ich interesie jest, aby nikt nie przeszkadzał w dokończeniu przerwanej 15-go października ’23 budowy autorytarnego państwa. Historia zaś pokazuje, że takie państwo, powoli lub nagle, przekształca się w dyktaturę.

Wracamy do SAFE. Tych 44 miliardów nie dostaje się na zasadzie: macie i róbcie co chcecie. Są one precyzyjnie przeznaczone na konkretne przedsięwzięcia, dokładnie ma ich być 139. Tych pieniędzy Unia nie wyczarowuje z powietrza. To specjalność panów Glapińskiego i Nawrockiego. Bank, jak i każdy inny pożyczkodawca, czyli też UE, musi mieć pewność należytego wydatkowania i późniejszego zwrotu pożyczonych pieniędzy. Tej pewności nie będzie przy rządach prawicy i ona już to otwarcie planuje. I jeśli będzie prowadzić de facto politykę prorosyjską, to unijnych pieniędzy nie będzie. Możemy się jednak postarać aby to demokracja zwyciężyła w 2027. I oby tak było.

Pożyczkę SAFE będzie spłacać dzisiejsze młode i bardzo młode pokolenie. W nim ci, których jeszcze nie ma na świecie. Będzie to jego zapłata za to, że żyje w niepodległej Rzeczypospolitej. A dla jakiejś nieokreślonej jego części w ogóle za to, że żyje.

Po co udawać, że nie ma żadnego problemu. Pożyczka jest w Euro. Gdyby Polska pozostawała bezpieczna, rozwijała się, przyciągała inwestycje, złoty stawałby się silniejszy i zapłacilibyśmy mniej niż wynosi pożyczona kwota. Złoty interes, ale nie ma gwarancji, że złoty nie straci na wartości. Jeśli po cichu liczymy, że może UE daruje nam cześć długu, to może miałoby to formę zapewnienia takiego manewru byśmy nie zapłacili więcej. Tyle tylko, że rząd powinien ustalić to z Unią już teraz.

Problemu by nie było gdybyśmy w międzyczasie weszli do strefy euro, na co się dziś nie zanosi. Ale za jakiś czas?

Ernest Kajetan Skalski

Ur. 18 stycznia 1935 w Warszawie) – dziennikarz i publicysta,
z wykształcenia historyk.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

5 komentarzy

  1. j.Luk 13.03.2026 Odpowiedz
  2. slawek 13.03.2026 Odpowiedz
    • jacek 13.03.2026 Odpowiedz
      • Senex 13.03.2026 Odpowiedz
  3. slawek 13.03.2026 Odpowiedz

Odpowiedz

wp-puzzle.com logo