Waldemar Piasecki: Abraham Foxman. Ostatni Mohikanin10 min czytania

()


16.05.2026

Abraham Foxman. Foto: X/Ynetnews.com

Odszedł ostatni z wielkich światowych liderów żydowskich dźwigających osobiste doświadczenie Holocaustu. Kończy się pewna epoka. Odszedł zapewne najwybitniejszy i najbardziej rozpoznawalny dotąd żyjący na świecie polski Żyd Abraham Foxman – amerykański prawnik, dyrektor Ligi Przeciw Zniesławianiu (ADL) w latach 1987-2015, a potem jej emerytowany dyrektor honorowy, międzynarodowy autorytet moralny ceniony przez mężów stanu, głowy państw i papieży, jeden z liderów dialogu i zbliżenia chrześcijańsko-żydowskiego i polsko-żydowskiego kończy, honorowy członek Towarzystwa Jana Karskiego, laureat Nagrody Orła Jana Karskiego i członek jej Kapituły. Zmarł w minioną niedzielę w wieku 86 lat. Żył o 10 dni krócej niż jego mentor Jan Karski.

Urodził się 1 maja 1940 roku jako jedyny syn warszawskiej pary polsko-żydowskiej pary, Heleny Radoszyckiej i Józefa Fuksmana. Ojciec był znanym dziennikarzem i wydawcą gazety nurtu syjonistycznego i propiłsudczykowskiego. Przyszedł na świat w Baranowiczach, dokąd z okupowanej przez Hitlera Warszawy wyjechali Fuksmanowie. Niebawem Stalin najechał i zagarnął Baranowicze.

W 1941 roku Fuksmanowie zmuszeni zostali do osiedlenia w getcie. Podjęli dramatyczną decyzję o pozostawieniu synka Abrahama z polską nianią, Bronisławą Kurpi. Chłopiec został przez nią ochrzczony w obrządku katolickim jako Henryk Stanisław Kurpi, jako dziecko nieślubne. Był wychowywany w religii katolickiej. W latach 1941-1944 przebywał z przybraną matką w Wilnie. Po zakończeniu wojny, Józef i Helena, którzy przeżyli getta i obozy, powrócili do Wilna, gdzie odnaleźli Bronisławę i ich synka. Bohaterska Polka, mimo oczywistego rozdarcia wewnętrznego, zdecydowała się oddać dziecko rodzicom.

W 1946 roku wraz z Fuksmanami wyjechała z zagarniętego przez Sowietów Wilna do Łodzi. Po pogromie kieleckim, w atmosferze irracjonalnego poholocaustowego antysemityzmu, Fuksmanowie zdecydowali się z Polski wyjechać oferując Bronisławie, aby im towarzyszyła. Ona jednak postanowiła pozostać. Pomagali jej materialnie do końca życia.

Przez Austrię i Niemcy, w 1950 roku Fuksmanowie wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych i osiedli w Nowym Jorku odbudowując nowe życie. W procesie naturalizacji, za silną sugestią władz imigracyjnych zmienili nazwisko na bardziej amerykańskie: Foxman.

Abraham ukończył jesziwę w dzielnicy Flatbush na Brooklynie. Ukończył z wyróżnieniem studia licencjackie z historii i politologii na City College of New York, a następnie studia prawnicze na Uniwersytecie Nowojorskim (New York University). Dodatkowo studia podyplomowe na Żydowskim Teologicznym Seminarium Ameryki (Jewish Theological Seminary of America) oraz z studia z zakresu gospodarki międzynarodowej na nowojorskim New School University.

W 1965 roku otrzymał propozycję zatrudnienia jako asystent prawny w Dziale Spraw Międzynarodowych Ligi przeciw Zniesławianiu (ADL). Przyjął ofertę. Jak się miało okazać, ADL pozostała jedynym miejscem pracy Abrahama Foxmana aż do emerytury.

W 1987 roku Foxman został jednogłośnie wybrany przez zarząd na nowego dyrektora krajowego, zastępując wieloletniego dyrektora i legendarną postać ADL Nathana Perlmuttera. Jedną z pierwszych autorskich decyzji nowego lidera było uhonorowanie nagrodą specjalną za dzieło ratowania Żydów legendarnego polskiego emisariusza wojennego Jana Karskiego, a wtedy już znanego profesora jezuickiego Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie. Obu połączyła przyjaźń, a Karski stał się mentorem Foxmana. Ich bliskie i serdeczne relacje przetrwały do śmierci polskiego bohatera w 2000 roku.

Cała działalność Abrahama Foxmana koncentrowała się nie tylko na budowie prestiżu ADL, uznawanej za najbardziej wpływową żydowską organizację na świecie oraz walce z antysemityzmem. Jej cele szybko rozszerzone zostały do walki ze wszelkimi rodzajami zniesławiania, poniżania i prześladowania z motywów etnicznych, narodowościowych, politycznych i kulturowych, a także związanych z identyfikacją płciową.

Od początku definiował jeden z zasadniczych celów ADL dialog judeochrześciański i ustanowienie najlepszych możliwych relacji z Kościołami chrześcijańskimi, przede wszystkim z rzymskokatolickim i Watykanem. Okolicznością wybitnie sprzyjającą okazał się fakt przewodzenia Kościołowi przez papieża-Polaka. Relacje ADL z Watykanem nabrały stałego charakteru, podobnie jak cykliczne i wielokrotne spotkania Jana Pawła II z Abrahamem Foxmanem. Ostatnie odbyło się kilka tygodni przed śmiercią papieża.

Po śmierci Jana Pawła II Abraham Foxman podjął inicjatywę udokumentowania całego pontyfikatu w obszarze dzieł papieskich o Żydach, judaizmie i Izraelu. Plonem stała się bestsellerowa książka „The Saint for Shalom” („Święty dla Pokoju”) ze znamiennym podtytułem „Jak Papież Jan Paweł II przekształcił relacje katolicko-żydowskie”. Foxman uważał jego pontyfikat za przełomowy ze względu na odwagę i konsekwencję z jaką papież krytykował – podążając za deklaracją „Nostra aetate” Soboru Watykańskiego II – postawę Kościoła zarzucającą Żydom odpowiedzialność za śmierć Jezusa, co przyczyniło się do religijnego antysemityzmu, z jaką nazywał Żydów „Starszymi Braćmi”, z jaką nazywał antysemityzm grzechem, z jaką potępiał zbrodnię Holocaustu.

W podobnym duchu rozwijał dialog z następcami Jana Pawła II – Benedyktem XVI i Franciszkiem.

Wypada w pełni zgodzić się z oświadczeniem ADL, że „Ameryka i naród żydowski stracili głos moralny, żarliwego orędownika narodu żydowskiego i Państwa Izrael, a także wybitnego przywódcę”. Także i z tym, że „Abe Foxman był ikonicznym przywódcą żydowskim, który przyjął za własny ideał Ameryki wolnej od antysemityzmu i nienawiści, i który głęboko wierzył, że te plagi można pokonać, jeśli dobrzy ludzie stawią im czoła”. Także i temu, że rozumiał potęgę słów. Często powtarzał, że Holokaust nie zaczął się od cegieł i zaprawy murarskiej z który powstawały komory gazowe. Zaczął się od słów. W oparciu o tę fundamentalną zasadę uczynił edukację oraz szkolenia z przeciwdziałania uprzedzeniom kamieniem węgielnym działalności ADL.” Ale także powtarzać, że jego misja miała o wiele szerszy plan ogólnoludzki. Otwarty poza szeroko poza kontekst żydowski. Był mistrzem dialogu i tolerancji.

Przy całej swej przyjaźni dla Kościoła i Polski, Foxman potrafił być jednak krytyczny. W 2003 roku ostro krytykował film „Pasja” i jej reżysera, Mela Gibsona za antysemicki wydźwięk tego obrazu. Ostro sprzeciwia się tzw. chrystianizacji Holocaustu i próbom rozciągania zakresu znaczeniowego tego pojęcia na inne zbrodnie czy zjawiska oraz inne grupy etniczne czy narodowe. Zwalcza zaprzeczanie Holocaustowi. Domaga się prawdy i niewybielania przypadków haniebnych zachowań Polaków wobec Żydów podczas okupacji i po niej. Jest najbardziej konsekwentnym propagatorem heroicznego dzieła Jana Karskiego oraz krytykiem prób relatywizowania jego wojennej misji, między innymi poprzez kreowanie postaci „konkurencyjnych” wobec tego bohatera. Także tworzenia iluzji, że takich Karskich w okupowanej Polsce było wielu. Zaś ratowanie Żydów przez Polaków zjawiskiem masowym.

Na stulecie urodzin tego legendarnego polskiego bohatera w 2014 roku zaapalował do prezydenta RP o pośmiertna nominację Jana Karskiego do stopnia generała. Zwracała uwagę argumentacja. Pisał Abraham Foxman do Bronisława Komorowskiego, że pośród katalogu czynów wojennych dla swej ojczyzny emisariusz walczył także o prawo Żydów do życia i bezpiecznej egzystencji, jaką mogło zapewnić tylko ich własne państwo. Powstało w 1948 roku. Szlify generalskie za przyczynienie się do tego otrzymywałby po raz pierwszy w historii Polak, a być może jedny w świecie w świecie nie-Żyd. Niestety apel nie został wówczas zrealizowany.

W dwudziestopięciolecie śmierci Jana Karskiego głośnym echem międzynarodowym wybrzmiał apel Abrahama Foxmana o beatyfikację bohatera. Wyrażał nadzieję, że za to, co zrobił dla narodu żydowskiego heroicznie narażając życie i ponosząc cierpienie „Kościół, któremu wiernie przez całe życie służył wyniesie Go na swe ołtarze”. Podkreślał religijną motywację działania Karskiego: „Uważał, że mordowanie narodu, przez który Bóg ludziom się objawił, jest bezpośrednim atakiem na Wszechmogącego. Dlatego każdy katolik musi zrobić wszystko, by temu zapobiec. Karski robił to z determinacją i heroizmem”. Kościół powinien się do tego odnieć.

Foxman krytykował ostro postawy antyżydowskie w polskiej polityce i rzeczywistości, m.in. próbę ustanowienia legislacji o IPN, zalewanie kraju pamiątkami „żydowskimi” czy publiczne ekscesy antysemickie indywiduów w rodzaju Grzegorza Brauna czy generalnie wysoki poziom polskiej tolerancji dla mowy nienawiści. Przy równoczesnym braku zrozumienia dlaczego polscy Żydzi, tacy jak Marian Turski są wykluczani z honorów najwyższych polskich odznaczeń, jak choćby Orderu Orła Białego.

Walczył z antyżydowskimi stereotypami, w tym przede wszystkim mitem o żydowskiej chciwości. O tym traktowała jego książka „Żydzi i pieniądze” („Jews and Money”). A o micie żydowskiej kontroli nad światem – książka „The Deadliest Lies: The Israel Lobby and the Myth of Jewish Control”. O nowym coraz bardziej aktualnym zagrożeniu antysemityzmem – „Never Again? The Threat of the New Anti-Semitism”. O wykorzystywaniu internetu jako narędza nienawiści – „Viral Hate: Containing Its Spread on the Internet”.

Foxman stawał zawsze tam, gdzie podnosi głowę antysemityzm, ale także inne formy nienawiści w różnych częściach świata. Gorąco wspierał prawa osób homoseksualnych i potępiał homofobiczne ataki na tę społeczność. Opowiadał się za prawami migrantów i uchodźców oraz osób wykluczanych.

Potrafi być krytyczny wobec poczynań premiera Izraela Benjamina Netanjahu i prezydenta USA Donalda Trumpa.

Lista państw i organizacji, jakie honorowały Abrahama Foxmana jest długa. Posiada najwyższe odznaczenia jakimi honorowała go m.in. Francja, Niemcy, Włochy. Wielu światowych przywódców, byłych i obecnych i wielu hierarchów uważa go za przyjaciela, albo człowieka, którego na pewno należy uważnie wysłuchać. Dotyczy to także polskich prezydentów, premierów i postaci życia publicznego oraz hierarchów Kościoła.

Na pewno należy do nich Metropolita Krakowski kardynał Grzegorz Ryś, uhonorowany 6 maja br. Nagrodą Specjalną Orła Jana Karskiego. Przygotowane przez Abrahama Foxmana wystąpienie na tą okazję było ostatnim publicznym zabraniem przezeń głosu. Odczytane przy Franciszkańskiej 3 w Krakowie wybrzmiało doniośnie. Lokował krakowskiego hierarchę pośród duchowych spadkobierców Jana Pawła II w nauczaniu Kościoła, iż antysemityzm jest grzechem, dla którego nie ma żadnego usprawiedliwienia. A już na pewno nie aktualna polityka takiego czy innego rządu izraelskiego.

W jednym z wywiadów, na pytanie: „Nie jest Pan obojętny na to, co dzieje się w Polsce. Dlaczego?”, Foxman odpowiada: „Pewnie dlatego, że jestem na Polskę chory. Nie jest mi obojętne to, co się w niej dzieje, to oczywiste. Jako z urodzenia Polakowi zależy mi na Polsce, na jej sukcesie, wizerunku i pomyślności wszystkich żyjących w niej ludzi. Dlatego często wypowiadam się na temat spraw i wydarzeń, które – moim zdaniem – mogą zaszkodzić Polsce, jej wartościom, reputacji i uznaniu w świecie. Ogromne znaczenie ma dla mnie zwalczanie nienawiści wszędzie, gdziekolwiek i pod jakąkolwiek postacią się pojawi, przede wszystkim jeśli podniesie głowę w Polsce. A jeszcze większe, jeżeli popłynie z niej głos, że tu nie ma miejsca na nienawiść”.

Kiedy a propos tej choroby na Polskę, przytoczyłem Mu fragment ballady kabaretowej:

A pan mi mówi, panie kontrolerze
Dym z papierosa puszczając beztrosko,
Że ja niestety do tych nie należę,
Którzy powinni zajmować się Polską

– oczywiście zrozumiał i treść i kontekst. Narodowa czerń często podpowiadała, że nie powinien. Poprosił o dobre tłumaczenie na angielski, żeby móc się dzielić z innymi nie mającymi pojęcia o polskim.

Niestety nie zdążyłem tej prośby wypełnić.

Tacy ludzie jak Abraham Foxman są dla Polski bezcenni. Także, kiedy już odejdą. Dlatego, że są wobec niej prawdziwi. Nawet jeżeli życzliwie boleśni. A może przede wszystkim dlatego.

Drugiego takiego już nie będzie. Odszedł ostatni Mohikanin.

Waldemar Piasecki, Nowy Jork

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

Odpowiedz

wp-puzzle.com logo