Jerzy Dzięciołowski: Nie będzie Latkowski zwalniał premiera3 min czytania

()

dzieciol2014-06-23. Mądrość ludu jest niewyczerpana. Obywatel, zapytany co robili przez 9 godzin z okładem prokuratorzy i agenci ABW w redakcji ,,Wprost’’, zdziwił się: – jak to co? Grali w dupnika.

Nie znam się na pracy służb specjalnych. Obecnie wzbogaciłem się o wiedzę, że można męczennikowi za wolność prasy wykręcać ręce i wyłamywać palce, a on ciągle dzierży laptop przy piersi.

Sylwester Latkowski nie jest bohaterem z mojej bajki. Ale bądźmy sprawiedliwi. Mógł gangster Janukowycz być prezydentem Ukrainy, możei Latkowski, poszukiwany swego czasu listem gończym, być wzorem do naśladowania.

To, co ponad wszelkie wątpliwości w ,,aferze taśmowej’’ zostało dotychczas ustalone, to fakt, że prokuratura i ABW są lekko marne. Zamiast molestowania Latkowskiego trzeba było pogłówkować, jak dostać w redakcji ,,Wprost’’ nielegalne nagrania (by je następnie przekazać sądowi do oceny) bez prowokowania konfliktu.

Tak jak agresja na Krym pokazała, że właściwie jesteśmy bezbronni w sytuacji zagrożenia naszej wschodniej granicy, tak szturm na laptop Latkowskiego obnażył niewydolność ważnych instytucji państwa.

Nie popisują się też przedstawiciele czwartej władzy. Domaganie się w czasie konferencji prasowej ustąpienia premiera Donalda Tuska, który cokolwiek by mówić o jego wpadkach, jest przez ponad 7 lat gwarantem stabilizacji politycznej i gospodarczej kraju, pod zarzutem, że tłamsi wolność prasy, jest niewiarygodne, kiedy równocześnie transmituje się na okrągło to, co dzieje się w realu.

Zjednoczenie mediów w dziele obrony wolności prasy, ogłoszone przez red. Latkowskiego, jest jeszcze mniej prawdziwe. Natomiast zupełnie prawdziwe jest wkroczenie na ścieżkę eskalacji i napięć społecznych.

Dni Bartłomieja Sienkiewicza, ministra spraw wewnętrznych – za panowania którego ten pasztet został wypitraszony – są policzone. Odwołany zostanie zapewne nie za to, że dał się złapać na podsłuchu w restauracji, ale że ,,ostatnia misja’’ okazała się nieudacznictwem. Nie wiadomo, co gorsze. Samo życie. Być może, na chwilę uspokoi to ,,kipisz’’ – jak wyraził się premier Tusk.

Niezależnie od tego, jak rozwinie się sytuacja na scenie politycznej – coś jesteśmy winni premierowi za 7 lat zarządzania państwem. To gigantyczny wysiłek, zwłaszcza że do rządzenia Polakami trzeba mieć i pokorę,i cierpliwość. Niech ci dziennikarze, którzy z taką łatwością wysyłają na zieloną trawkę premiera Tuska, spróbują pokierować zwykłym kioskiem. Zobaczą, jak wygląda życie!

To prawda, że każdy powinien robić swoje. Ale papier jest cierpliwy, a bilanse w firmie mniej. Wiem, co mówię, bo przez 20 lat zajmuję się biznesem pod tytułem wydawanie ,,Nowego Życia Gospodarczego’’, i jest to niekończąca się droga przez mękę.

A Polska to, używając języka biznesu, wielka firma z tysiącami bilansów ,,ma’’ i ,,winien’’, nad którymi trzeba zapanować.

Szacun, jak mawia następne pokolenie, tym, którzy to zrobili dobrze – tak że żyje nam się normalnie.

Rzeczywistość ma talent głosi powiedzenie, toteż w ,,aferze taśmowej’’ zaskoczy nas jeszcze niejedno. Ale co do jednego nie mam wątpliwości. Latkowski może sobie być męczennikiem, ale to nie ten numer kapelusza, żeby zwalniał mi premiera.

Jerzy Dzięciołowski

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

źródła obrazu

  • dzieciol: BM

2 komentarze

  1. Jerzy Łukaszewski 23.06.2014
  2. Magog 24.06.2014