Krystyna Palonka: Chiny. Cztery mity4 min czytania

()

chiny2015-01-19.

Chiny się zmieniają. I choć dostrzegamy wiele – może nawet coraz więcej – problemów na ich drodze do unowocześnienia gospodarki, to warto jednak już teraz zauważyć, jak wiele się tam zmieniło. Używamy w pobieżnych dyskusjach starych, utartych frazesów, wciąż uznajemy za pewne dawne mity, należałoby zatem poddać weryfikacji przynajmniej niektóre z nich.

Pierwszy mit:

Chiny to „kapitalizm państwowy” gdzie wiodącą rolę grają przedsiębiorstwa należące i będące pod kontrola władz centralnych, bądź lokalnych. (tzw. SOE – state owned enterprises). Agencja rządowa (State  Assets Supervision and Administration Commission – SASAC), zarządza wiodącymi firmami państwowymi, pozostałe są pod zarządem władz lokalnych.

To jednak  już niezupełnie prawda. Jeszcze w roku 2007 jedna piąta – 20% -produkcji przemysłowej Chin pochodziła z przedsiębiorstw prywatnych, obecne szacunki podają że to już  60%. Udział przedsiębiorstw państwowych w eksporcie spadł z 33%  w roku 1995 do zaledwie 11% w roku 2012.

Wśród  czterdziestu gałęzi przemysłu tylko w sześciu z nich przewagę (w sensie wielkości produkcji) mają firmy państwowe. Nawet w wiodących przemysłach firmy państwowe (tzw. national champions) nie wykazują specjalnych osiągnięć, z pewnością zaś ich zyskowność jest o wiele niższa. Patrz  ilustracja.

1

Tabela wskazuje nam zwrot z zainwestowanego kapitału w firmach prywatnych (linia niebieska)  i ten sam wskaźnik dla firm państwowych( linia czerwona).

Według agencji Xinhua w roku 2013 przedsiębiorcy prywatni działali w  12,53  milionach firm, a zarejestrowano także około 44 milionów firm indywidualnej działalności gospodarczej. Ostatnia tendencja to wzrost prywatnych usług, np. w roku 2005 było 3000 prywatnych szpitali, obecnie jest ich 7000. Statystyki wykazują, że przedsiębiorczość prywatna wytwarza  już 60% chińskiego PKB.

Wiąże się z tym powszechne, a już nieprawdziwe przekonanie, ze firmy prywatne maja ograniczony dostęp do kredytu. Według danych banku centralnego, w ciągu ostatnich trzech lat ponad polowa kredytów została zaciągnięta przez firmy prywatne.

Mit drugi:

Większość ludności miejskiej w wieku produkcyjnym pracuje w firmach państwowych.

Była to prawda w roku 1978, gdzie 99% ludności miejskiej pracowało „na państwowym”, obecnie to zaledwie 18%. Poniższa ilustracja wskazuje rozmiar wzrostu zatrudnienia w sektorze prywatnym w miastach (kolor brązowy)

2

Ostatnie reformy zakładają zwiększenie udziału kapitału prywatnego w przedsiębiorstwach państwowych ( tzw.mix ownership ).Własność państwowo- prywatna ma zwiększyć efektywność zarządzania w tych firmach. Sinopec, największa w Azji firma w branży surowców energetycznych planuje podobno sprzedaż części udziałów  (około 16 miliardów  US$ ) prywatnym inwestorom. Państwowa agencja zarządzania aktywami państwowymi SASAC podobno chce  postąpić w podobny sposób z jeszcze sześcioma gigantami państwowymi, aby zwiększyć uprawnienia menadżerom, którzy będą zarządzali tymi firmami.

Trzeci mit:

Chiny polegały w swym rozwoju na inwestycjach zagranicznych, a teraz zagraniczni inwestorzy wycofują się z Chin.  Fakty temu przeczą. Wycofują się co prawda inwestorzy z niektórych branż przemysłu przetwórczego  (wynoszą się do Indonezji,  Bangladeszu  lub Wietnamu) ale napływają inni, zarówno do gałęzi z wyższej technologicznej półki, jak i do usług . Ponadto chińskie inwestycje poza krajem zrównały się w wielkości z napływem inwestycji do kraju . Poniższy wykres pokazuje wartości inwestycji płynących do Chin (linia czerwona) i wypływających z Chin (linia niebieska).

3

Największy udział w chińskich inwestycjach za granicą ma Australia (około 60 miliardów US$,  następne są  USA, Kanada i Wielka Brytania. Afryka jako całość (około 9 miliardów US$ ) jest na szóstym miejscu  za Francją

Czwarty mit ; polega na przekonaniu, ze Chiny mają ogromną, obciążająca system biurokrację ( liczona sumą zatrudnionych w organizacjach partyjnych, instytucjach rządowych i instytucjach publicznych ). Ostatnie badania Międzynarodowej Organizacji Zatrudnienia wykazały jednak że na 1000 mieszkańców Francja -wiodąca – zatrudnia aż 95 biurokratów, USA-74, Niemcy 53, Turcja i Meksyk 38 a Chiny zaledwie 30.

Istnieje jeszcze wiele innych mniej powszechnie funkcjonujących mitów na temat aktualnej sytuacji w Chinach, ale to temat na następny artykuł.

Dr Krystyna Palonka

CENTRUM STUDIÓW POLSKA-AZJA 

 

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

9 komentarzy

  1. andrzej Pokonos 15.01.2015
    • Tomasz Dziuba 16.01.2015
      • andrzej Pokonos 16.01.2015
  2. Walter Chełstowski 15.01.2015
  3. Jaruta 15.01.2015
  4. hazelhard 15.01.2015
    • andrzej Pokonos 16.01.2015
    • SAWA 16.01.2015
  5. de mowski 31.01.2015