Target zamierza ograniczyć się do rynku amerykańskiego, ponieważ analiza wykazała, że nie ma szans na zyski do roku 2021, a może i dłużej.

Dla Kanady oznacza to poważne problemy. Zamknięte zostaną 133 sklepy, a pracę straci 17.600 osób zatrudnionych w różnych rejonach kraju. Otrzymają oni 16-tygodniową odprawę, co uważane jest za bardzo hojną ofertę.

Nie jest to krok budzący zdziwienie – spodziewano się tego od wielu miesięcy.

Zanim Target Corp. wkroczył na rynek w Kanadzie był postrzegany jako największe zagrożenie dla kanadyjskich handlowców. Przez rok budowano wielkie oczekiwania, ale kiedy doszło do otwarcia sklepów, okazało się, że wybór towarów jest mały, ceny wysokie, co wywołało duże rozczarowanie klientów. Wielu z nich wolało pojechać do Stanów na zakupy, często zresztą w sklepach Target.

W pierwszym roku na rynku Kanady firma straciła aż miliard dolarów.

Po podsumowaniu sezonu świątecznego dyrekcja Target zdecydowała, że nie ma szans na konkurowanie z sieciami Walmart, Canadian Tire i Hudson’s Bay Co.

Przyszłość 133 sklepów jest niejasna. Raczej nie zostaną one przejęte przez jedną firmę. Być może większość z nich przejmą Wal-Mart Canada i Canadian Tire.

Operacja likwidacji swojej kanadyjskiej działalności kosztować będzie firmę między 500 a 600 milionów dolarów.

Sklepy pozostaną otwarte przez okres likwidacji.

Joanna Wójcik

Gazeta_logo