Janina Paradowska: Premier jednak zaskoczyła2 min czytania

()
paradowska2015-06-16.

Nie tak modna dziś młodość, nie partyjni funkcjonariusze, ale doświadczenie i powaga zadecydowały o nominacjach premier Ewy Kopacz na stanowiska ministerialne. To jest jedyny wyraźny klucz.

Dobrze poinformowani komentatorzy, politycy opozycji opowiadający, że przecież nikt poważny nie wejdzie do takiego rządu na kilka miesięcy przed wyborami, powinni poczuć duży dyskomfort. Weszli ludzie poważni, z dorobkiem. […]. Premier Kopacz przedstawiła swoje autorskie propozycje i być może po raz pierwszy bez przecieków, co w tej partii dotychczas praktycznie się nie zdarzało. Zawsze ktoś słał SMS zaprzyjaźnionym dziennikarzom. Zaczyna się nowy styl pracy – mniej intryg i plotkowania?

Jeśli idzie o nowych ministrów, profesorowi Marianowi Zembali nikt nie odmówi kwalifikacji i autorytetu w środowisku medycznym. Andrzej Czerwiński – nowy minister skarbu – został po latach słusznie przywrócony do pierwszego partyjnego szeregu. Atutem jego jest także to, że nie zużył się w partyjnych i międzypartyjnych przepychankach.

Marek Biernacki na służbach specjalnych powinien znać się jak mało kto, był ministrem spraw wewnętrznych, sprawiedliwości, przewodniczył komisji śledczej badającej porwanie i zabójstwo Krzysztofa Olewnika. Nie jest politykiem medialnie łatwym, jest wyjątkowo powściągliwy w ocenach, ale bywa uparty i twardy. […]

Największą zagadką jest nowy minister sportu, olimpijczyk Adam Korol. Obejmuje niełatwą schedę po Andrzeju Biernacie, który zdemolował wiele bardzo dobrych programów przygotowanych przez minister Annę Muchę. […]

W sumie zmiany mogą wyjść rządowi na dobre, choć nie należy oczekiwać przełomu, gwałtownego wzrostu notowań. Nie ma jednak oczekiwanej przez opozycję kompromitacji, nie ma dobrych celów do ataku. Ewa Kopacz zeszła z linii potencjalnych ciosów. Dawni ministrowie odeszli nie dlatego, że byli słabi (tylko minister zdrowia był obiektem nieustannej krytyki), odeszli dlatego, że zostali podsłuchani. Nowi nie mają wymyślać nowych programów, mają spokojnie przeprowadzić resorty do wyborów[…].

Zadania zostały przez premier Kopacz wyznaczone. Dla Kopacz optymistyczne w tym rozdaniu jest to, że jednak do rządu weszli ludzie zupełnie nowi i fachowi, choć Platformę prawie wszyscy skazują już na polityczny niebyt. Ewa Kopacz nie musiała sięgać ani po sejmowe, nazbyt oczywiste nazwiska, ani po wiceministrów, co chętnie podpowiadano, ani też do bardzo głębokiego zaplecza, choć i w tym zapleczu są politycy ciekawi, by przypomnieć choćby niedawną nominację dla Borysa Budki na stanowisko ministra sprawiedliwości.

To na pewno nie jest gorszy rząd niż ten przed zmianami, bo przecież trudno tu mówić o wielkiej rekonstrukcji. Może się okazać nawet lepszy.

Janina Paradowska

Blog Autora w portalu polityka.pl

Tamże pełny tekst. Skróty – redakcja SO.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

7 komentarzy

  1. MaSZ 16.06.2015
  2. j.Luk 16.06.2015
  3. MaSZ 16.06.2015
  4. slawek 16.06.2015
  5. j.Luk 16.06.2015
  6. slawek 17.06.2015
  7. J.S. 19.06.2015