Dorota Szafrańska: Prognoza na rok 2016

world2016-01-12.

Załóżmy, że… kraje anglosaskie lubią bawić się w prognozowanie.

„ The 20 Percent World”, J.Micklethwait

The 20 Percent World

If you want to pick a number for 2016, how about 20 percent? Look around the politics of the Western world, and you’ll see that a lot of once-unthinkable ideas and fringe candidates suddenly have a genuine chance of succeeding. The odds are usually somewhere around one in five — not probable, but possible.

Może warto przyzwyczaić się do świata, w którym konkurenci partii rządzących staną się dla nich poważnym zagrożeniem.

Marine Le Pen, Geert Wilders czy Donald Trump pojawili się na arenie politycznej już dawno. Nikt jednak do tej pory nie przekroczył progu 20%, który zagrażałby establishmentowi.

W Anglii przywódcą Partii Pracy został  ktoś, kto marzy o nacjonalizacji banków i kolei. Nie wiadomo, co może spowodować większą stratę miejsc pracy: Brexit czy pan Corbyn jako premier.

Hiszpańska Partia Podemos wyrzuciła z siodła dzielących miedzy sobą władzę  liberałów i socjalistów.

Marine Le Pen chce wystąpić z Euro i przenegocjować pozycję Francji w NATO.

Bookmakerzy stawiają jak zwykle na to, ze wszystko będzie jak było.

Banki jednak przygotowują się do Planu B na wypadek, gdyby City of London znalazło się poza granicami EU.

„… w świecie zachodnim oczywistym stał się fakt, ze wyborcy są niezadowoleni, wręcz wściekli na partie rządzące i na reguły gry narzucane im od lat…”

Wyborcy gotowi są zaakceptować rozwiązania ekstremalne, zwłaszcza te wypowiedziane przez polityków nazywających rzeczy po imieniu.

Takie jednostki, nawet jeśli nie są „zawodowcami”, jak D. Trump ( biznesmen) albo Pablo Iglesias, Podemos ( pisarz i wykładowca nauk politycznych), odbierani są jako przekonywujący.

Trump, Wilders czy Le Pen używają języka, którym żaden z profesjonalnych polityków nie odważyłby się splamić.

Corbyn stawia na marksizm nie zważając na bunt partyjnych kolegów. Nowi politycy porywają tłumy.

Nawet w Niemczech widać rysy w panującym od lat krajobrazie partyjnym; nie mówiąc już o małej Belgii, która musi się liczyć z nowym premierem- flamandzkim nacjonalistą.

A oto poważniejsza prognoza i jej echa w Europie:

https://corporate.eurasiagroup.net/item-files/Top%20Risks%202016%20FINAL.pdf

Sprawozdanie Eurasia Group* nazywa sojusz transatlantycki pustym związkiem, mimo iż był on kamieniem węgielnym i bazą stosunków międzynarodowych ostatnich 70 lat.

Jedną z przyczyn osłabienia tego sojuszu jest jednostronność polityki zagranicznej ostatnich czterech kadencji prezydenckich USA, nastawionych bardziej na podporządkowanie niż współpracę.

Inną przyczyną jest strategiczna słabość Europy. „ Europa jest słaba, podzielona, przesiąknięta brakiem poczucia bezpieczeństwa.” Cytat, który podkreślają komentatorzy europejscy.

Wśród głównych partnerów europejskich rysują się trzy tendencje, niekoniecznie sobie sprzyjające.

Anglicy stawiają na ekonomię. Wbrew USA, jako pierwsi Europejczycy zaczęli działać w zarządzanym przez Chiny Asia Infrastructure Investment Bank. Będą uczestniczyć w nowej platformie finansowej, na której renminbi zyskiwałby na znaczeniu. Nikt nie wspomina już o prawach człowieka, Tajwanie czy demokracji w Hongkongu.

Francuzi stawiają na bezpieczeństwo. Prezydent Hollande ma kłopot z NATO, bo w zwalczaniu terroryzmu chciałby współpracować z Rosją.

Niemcy, których przytłacza problem uchodźców, po raz pierwszy w historii , wbrew partnerom, zasugerowali gotowość na przyjęcie Turcji do EU.

Żadna z wyżej wymienionych tendencji nie jest wykładnią polityki europejskiej, przeciwnie wskazują one na głęboko istniejące rysy.

Sprawozdanie EG twierdzi otwarcie, ze Europejczycy i Amerykanie nie poprowadzą wspólnej polityki sankcji wobec Rosji. Europejczycy odczuwają dotkliwie ogromne straty gospodarcze z powodu sankcji. Francuzi zaś dążą otwarcie do współpracy z Rosja, nie mówiąc już o tym, że zarówno V. Orban jak i A. Tsipras udokumentowali swoją prorosyjską postawę.

Europejczycy i Amerykanie od lat nie mogą dojść do porozumienia w sprawie Syrii. Europejczycy skłaniają się ku współpracy z Rosją.

W roku 2016 percepcja wspólnych wartości Europejczyków i Amerykanów i ich znaczenia dla światowego wolnego handlu ulegnie dalszej erozji.

Najważniejszym problemem pozostanie bezpieczeństwo międzynarodowe; na horyzoncie jednak nie widać żadnego „strażaka”, umiejącego ugasić pożar.

Rozdział drugi sprawozdania EG poświęcony jest „Zamkniętej Europie”.

Adwokatem otwartej Europy są Niemcy. Rząd kanclerz Merkel przeprowadził Europę przez kryzys finansowy 2008, na Grecji zaś położył żelazną rękę. Europa uratowana?

Politykę otwartych granic usiłowała kontestować nawet partia macierzysta pani Merkel, europejscy partnerzy patrzyli na nią z jeszcze mniejszym entuzjazmem.

Niechęć krajów europejskich do polityki niemieckiej podkopuje zdolność formułowania zbiorowej odpowiedzi na problem uchodźców.

Strefa Schengen grozi rozpadem. Populizm kwitnie: Dania, Grecja, Węgry, Polska, Hiszpania, Szwecja, Francja i nawet same Niemcy. Rządzące partie albo pójdą na kompromis albo poniosą konsekwencje.

Brexit jest bardzo prawdopodobny. Premier Cameron nie poprze głównych reform europejskich, a kampania „out” może być lepiej zorganizowana.

Eurasia Report pozytywnie widzi gospodarkę europejska, ma ona przetrwać rok 2016 zachowując więzy wspólnoty.

Jako przypis do sprawozdania Eurasia Group trzy linki.

1.„Europa terrible start to 2016” J. Dempsey

Europe’s terrible start to 2016

The divisions in the EU are different and more difficult to overcome than the ones faced by the bloc in the past and pose a significant threat as we start 2016, writes Judy Dempsey. Judy Dempsey is a non-resident senior associate at Carnegie Europe, and Editor in Chief of Strategic Europe.

Komentarz z samego serca Europy… Interesująca jest pozycja autorki wobec TTIP, jako ewentualnego „ratunku” dla Europy. Warto by zaznaczyć, że negocjacje w sprawie TTIP są tajne. Parlamentarzyści niemieccy bezskutecznie domagali się odtajnienia dokumentów. Do niedawna (wydarzenia w Kolonii) TTIP był hasłem, który mógł wyprowadzić rzesze Niemców na ulicę.

  1. Rosyjski „Sputnik” streszcza sprawozdanie już w tytule:

„EG-Prognose: Europa wird mit USA brechen und sich Russland zuwenden”

EG-Prognose: Europa wird mit USA brechen und sich Russland zuwenden

Die Eurasia Group-Chefs Cliff Kupchan und Ian Bremmer, beide namhafte Politikwissenschaftler, sind sich darüber einig, dass im Vorfeld der Präsidentschaftswahlen in den USA die außenpolitische Agenda in den Vordergrund getreten sei, in der sich aber kein Platz für die transatlantischen Beziehungen gefunden habe.

Ciekawa w tym kontekście jest perspektywa Chińczyków: „Feature: Europe awaits spring amid multiple crises”

Feature: Europe awaits spring amid multiple crises

by Xinhua writers Wang Chaowen, Gan Chun BRUSSELS, Dec. 30 (Xinhua) — 2015 marks a year of chaos and disturbance for Europe, but also signals hope. Refugee influx, terrorist attacks, debt crisis and climate change talks were among the major events and issues that had dramatically influenced the economic and political structures of Europe in 2015, leaving an unusual page in European history.

Chiny także widzą Europe zagrożoną – „ Dokąd Europa pójdzie, to pytanie, nad którym naprawdę warto się zastanowić.”

Chiny liczą na wzrost gospodarki europejskiej o 1,8 %. To oczekiwanie warto rozważyć w szerszej perspektywie. Znamienny jest tu cytat z EG-report ”… percepcja desperacji u swych partnerów z reguły prowadzi Chiny do zacieśnienia kontaktów handlowych” s. 4

Oczekiwanie Chińczyków może okazać się pobożnym życzeniem. Przyglądając się indeksowi „Baltic Dry”, który przedstawia sytuację handlu światowego, widać, że spadł on do jednego z najniższych poziomów. Przy spadającej cenie ropy, trudno oczekiwać szybkiej poprawy.

http://www.zerohedge.com/news/2016-01-05/perfect-storm-coming-deutsche-warns-baltic-dry-falls-new-record-low

A teraz sprawa niejako zapomniana.

Rosja co sześć lat ogłasza obowiązująca doktrynę bezpieczeństwa kraju. Prezydent Obama w tym czasie miał czterech ministrów obrony: R. Gates L. Panetta, CH. Hagel, A. Carter. Waszyngtonowi trudno było znaleźć koherentną linię działania.

Rosjanie mówią bez ogródek, że obecna polityka USA i NATO stanowi bezpośrednie zagrożenie nie tylko ich własnego bezpieczeństwa, ale całej Europy i świata.

Ciekawa jest w tym kontekście analiza Chińczyków: „Russia stands up to Western treats, pivots to east”

Russia stands up to Western threats, pivots to east

The expansion of the alliance,which saw a need to adapt to long-term security challenges with special interests in deploying heavy weapons in Eastern Europe and the Baltic countries,was blamed for the current military situation in the region and its cooling relationship with Moscow that has warned it would respond to any military build-up near Russian borders s.

Cytują oni „konsolidacje Rosji jako wiodącego światowego mocarstwa.” Podkreślają trudna dla niej do zaakceptowania sytuację na Ukrainie a także fakt, że Rosjanie odpowiedzą na każde umocnienie pozycji militarnej sojuszu atlantyckiego u jej granic.

Chińczycy podkreślają za Rosjanami  „ główne strategiczne zagrożenia bezpieczeństwa narodowego Rosji w gospodarce, jej uzależnienie od eksportu surowców, czy od cen ropy naftowej.” Infiltracja terrorystów Państwa Islamskiego jest takim samym oczywistym zagrożeniem.

W oczach Chińczyków jednak najważniejszy jest globalny zwrot rosyjskiej polityki zagranicznej na Wschód: „strategiczna współpraca z Chinami i uprzywilejowane partnerstwo z Indiami.”

Swój komentarz kończą jednoznacznie: … „uporczywe trwanie przy koncepcji bloków polityczno-militarnych nie ułatwi rozwiązania problemów międzynarodowych ani nie zredukuje spektrum zadań czy istniejących zagrożeń.”

„W roku 2016 Chiny będą postrzegane jako najważniejszy uczestnik i motor zmian w handlu światowym.” ( EG report, s.9)

Na koniec trochę optymizmu ze strony Amerykanów:

“For all the bluster and posturing on both sides, Russia and the United States seem to be collaborating successfully on several fronts, not least in the struggle against the Islamic State, as well as in efforts to restrain sabre-rattling from China and North Korea.

Despite the fact that Putin bashing makes for colorful copy in the media, the interests of the West and the interests of Russia are in many ways more closely aligned than are the interests of other great powers. The appearance of fissiparous tendencies masks a deeper solidarity — in culture, in religion, in democratic capitalism, albeit of distinctly different shades.” J. Oglivy “A Year of Fissiparous Tendencies” January 6, 2016  Stratfor

*Eurasia Group jest korporacją konslutingową założoną w 1998 roku, z siedzibą w Nowym Jorku, Waszyngtonie, Londynie i Tokio. Pracuje dla niej 150 stałych doradców i 500 ekspertów w 90 krajach. Firma ta jest zdecydowanie większa niż ta Nouriela Roubiniego, znanego w Polsce. Opinie Eurasia są przyjmowane w świecie finansów chetniej niż pana Roubiniego, gdyż są zdecydowanie mniej kontrowersyjne.

Dorota Szafrańska

Print Friendly, PDF & Email

2 komentarze

  1. A. Goryński 2016-01-12
  2. slawek 2016-01-12
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com