Jacek Parol: Forum Obrony Demokracji3 min czytania

()

kod 22016-02-03.

Mając ogromną wiarę w siłę KOD i w jego potencjał chciałbym rozwinąć pomysł zawarty w moim poprzednim artykule.

Zacząłem od tezy, że KOD nie jest apolityczny, ponieważ działa na rynku politycznym. Stwierdziłem, że siłą KOD-u jest właśnie multipolityczność. Rozwińmy więc tę myśl.

KOD nie ma żadnej możliwości uchylania się przed działalnością polityczną. Zaklinanie rzeczywistości poprzez uparte twierdzenie, że jako siła apolityczna odżegnuje się od wpływu na politykę, polityków i wynik przyszłych wyborów to droga do zmarnowania energii tysięcy Polaków, którzy KOD zaufali.

KOD ma być przede wszystkim skuteczny. Ten pożądany skutek to odsunięcie od władzy sił demolujących Polskę. Chyba najdziwniejsze stwierdzenie, jakie ostatnio padło to deklaracja, że KOD nie dąży do odsunięcia PiS od władzy. Szkoda, że przed taka deklaracją nikt nie zapytał tych tłumów na ulicach, które maszerują pod hasłami KOD czy akceptują taką deklarację lojalności wobec obecnej władzy.

Siłą KOD jest jego multipolityczność.  To armia ludzi, należących poza byciem w KOD do Nowoczesnej, PO, SLD, Razem, do Zielonych, działających w AI, w Fundacjach Batorego, Schumanna. To członkowie setek małych stowarzyszeń działających w obronie i upominaniu się o prawa mniejszości, prawa kobiet. To aktywiści broniący przyrody, prawa do prywatności, monitorujący media i działania służb. Siłą KOD to czynni politycy, którzy będąc liderami swoich partii, tych obecnych w Parlamencie i tych spoza niego, niebojący się wystąpić na naszych Kodowych marszach. To również politycy emerytowani, jawnie deklarujący poparcie dla idei KOD.

To ogromna siła wynikająca z wiedzy, doświadczenia, kontaktów krajowych i międzynarodowych i zwyczajnego know how polityki.

Wszyscy ci ludzie popierając KOD i wspierając go w przeróżny sposób nie wykorzystują jednak efektu synergii wynikającej ze zjednoczenia sił nad wspólnym projektem.

KOD jest dzisiaj tą jedyną siłą, która może to zmienić. Do tego trzeba odwagi i śmiałej wizji. Odwagi –  by nie zawahać się przed rozmachem przedsięwzięcia i możliwością porażki. Wizji – by z całą determinacją porwać wszystkich do działania ponad wszelkimi podziałami i ambicjami pojedynczych ludzi.

KOD może i powinien dziś wezwać wszystkie siły do zjednoczenia w walce o wolną Polskę. Nieważne, że Polska Petru finalnie będzie inaczej urządzona niż Polska Nowackiej, Wałęsy czy Giertycha. Nieistotne, kto po odsunięciu politycznych chuliganów od władzy zdobędzie serca wyborców i wprowadzi swoje wizje.

Jestem pewien, że mogę żyć w Polsce Petru, Schetyny, Nowackiej czy Kosiniaka-Kamysza. W każdej tych wersji będę miał swoje niewygody i będą sprawy, które będą mnie złościć, ale to będzie Polska dla wszystkich, Polska otwarta, europejska, współpracująca z sąsiadami i czujna wobec wrogów. A nie odwrotnie.

Drogi Kodzie. Rzućmy wezwanie do zjednoczenia sił w obronie naszej Wolności i Demokracji. Zaprośmy Wałęsę, Kwaśniewskiego, Petru, Nowacką i Schetynę, zaprośmy partie pozostające poza parlamentem, zaprośmy organizacje pozarządowe, fundacje i stowarzyszenia. Wspólnie wymyślmy jak zatrzymać demolowanie Polski, wspólnie zadziałajmy by ją odzyskać. Być może projekt referendum, lub obywatelskiego żądania weryfikacji woli wyborców, być może inne pomysły znajdą uznanie w takim szerokim froncie.

Jesteśmy większością tylko musimy stanąć razem.

Jacek Parol

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

11 komentarzy

  1. narciarz2 03.02.2016
  2. dawniej_kuba 03.02.2016
  3. jmp eip 03.02.2016
  4. slawek 03.02.2016
  5. Nela 04.02.2016
  6. Nela 04.02.2016
  7. hazelhard 04.02.2016
    • Marian. 04.02.2016
  8. slawek 04.02.2016
  9. Magog 04.02.2016
  10. Mr E 04.02.2016