Myślę, że każdy Polak w swoim sumieniu powinien zrobić wewnętrzne referendum i wybrać jedną z dwóch opcji (tertium non datur):
- Czy Polska ma być w:
- Unii Europejskiej, B. Unii z Białorusią i Rosją?
- Czy o tym, czy coś jest zgodne z prawem, czy nie, powinni decydować:
- Profesorowie prawa, B. Niedouczeni w prawie politycy?
- Czy na czele spółek skarbu państwa mają stać:
- Wybrani w konkursach, B. Nominowani przez partię rządzącą?
- Czy Polska ma być krajem ludzi:
- Dobrze wyedukowanych, B. Ignorantów w każdej dziedzinie?
- Czy chcesz, aby Polska:
- Ograniczała zadłużenie, B. Rozdawała pieniądze wpadając w scenariusz grecki?
- Czy chcesz, aby Polska:
- Była cenionym krajem na świecie, B. Była pośmiewiskiem?
- Czy w Polsce ważniejsze powinno być to, co mówi:
- Wybitny naukowiec, np., prof. Białynicki -Birula, B.Duchowny, np., Ojciec Rydzyk?
- Czy w Polsce media mają być:
- Wolne, B. Pod kontrolą partii rządzącej?
Polaku, jeżeli wybrałeś w punkcie 1 punkt B, i głosowałeś na PiS, uważam Cię za zdrajcę, ale przynajmniej inteligentnego. Jeżeli jednak wybrałeś punkt A i głosowałeś na PiS, to byłeś idiotą i najwyższy czas, żebyś trochę pomyślał, zanim drugi raz to zrobisz.
Jeżeli oprócz punktu 1, także w innych wybrałeś punkty A, a głosowałeś na PiS, to, niestety, albo jesteś z gruntu nieuczciwy i liczyłeś na niezasłużone Ci benefity, albo byłeś otumaniony przez propagandę kościelną, albo zamroczony wściekłością na błędy (stosunkowo niewielkie w porównaniu z tym, co się teraz dzieje) poprzedniego Rządu.
Na samym początku notki dałem zastrzeżenie, że „tertium non datur”. Zastrzeżenie to jest absolutnie kluczowe. W KAŻDYM Z PODANYCH POWYŻEJ 8 PUNKTÓW, JEST ALBO-ALBO. Albo będziemy w Unii Europejskiej, albo będziemy republiką postsowiecką. Nie ma innej alternatywy, a wszystko, co nam funduje teraz rząd PiS, odrywa nas od Zachodu wpychając w łapy Putina.
Zdaję sobie sprawę, że adresatami tej notki nie są Czytelnicy Studia Opinii, a Ludzie, którzy nigdy na ten portal nie zajrzeli. Może jednak jakimś dziwnym trafem (np., poprzez Facebooka) przeczyta to jakiś PiS-owiec i… przynajmniej straci dobre samopoczucie.
Hazelhard



Posyłając tekst do Bogdana załączyłem zdjęcie czaszki grzesznika. Czaszka ta skojarzyła mi się z tekstem, bo jak moja Córka była w szkole, to na wycieczkę pojechali do Wambierzyc, gdzie jest kaplica zbudowana z czaszek. Zakonnica pokazała jedną czaszkę przeżartą przez chorobę i powiedziała: „A to jest czaszka grzesznika”, co jeden z bardziej wyedukowanych Uczniów skomentował: „Syfa miał i tyle”.
Absolutnie kluczowe zastrzeżenie uniemożliwia katolickiemu PiSowcowi zrozumienie tego testu. Tam właśnie zasady sprzeczności i wyłączonego środka nie obowiązują.
Przykłady PiSowskich rozwiązań.
1. W Europejskiej Unii Z Białorusią i Rosją
2. Niedouczeni profesorowie prawa
6. Cenionym w świecie pośmiewiskiem.
7. Wybitny naukowiec Ojciec Rydzyk.
8. Wolne pod kontrolą partii rządzącej.
Oni tak całkiem poważnie rozumują.
Co za kit ten hazelhard nam wciska (czy to jest w ogóle polski nick?). Wybór jest inny:
1. Czy Polska ma być:
A. Wolna, B. W jakiejś unii.
2. Czy o tym, czy coś jest zgodne z prawem, czy nie, powinni decydować:
A. Nieuczciwi profesorowie prawa, B. Sprawiedliwi ludzie
3. Czy na czele spółek skarbu państwa mają stać:
A. Krętacze co rozkradali kraj B. Uczciwi ludzie
4. Czy Polska ma być krajem ludzi:
A. Patriotów B. Mędrków
5. Czy chcesz, aby Polska:
A. Dawała pieniądze Polakom, B. Rozdawała pieniądze obcym.
6. Czy chcesz, aby Polska:
A. Była cenionym krajem na świecie, B. Była kondominium
7. Czy w Polsce ważniejsze powinno być to, co mówi:
A. Naukowiec, B. Przekupiony przez Rosję „ekspert”.
8. Czy w Polsce media mają być:
A. Wolne i mówiące prawdę, B. Pod kontrolą obcego kapitału.
Dlatego głosuję na PiS
Dzięki PIRSie za Twój wysiłek. Droga do wężowego móżdżku Pismana (albo Pisdamy) wiedzie od d. strony, więc jest kręta i kłopotliwa, bo i cudzą myśliną można się niechcący pobrudzić.Nie był do tego zdolny nasz Hazelhard, prostolinijny jak promień lasera. Ale nie tylko za to lubimy Go i szanujemy.
@Hazelhard: Żyje Pan w świecie logiki. To wielki błąd. Już moi przedmówcy to Panu wytłumaczyli. Aby PiSowska głowa mogła dokonać wyboru, w każdym pytaniu brakuje trzeciego punktu, najlepiej od razu jako punkt A. aby nie przegrzała im się ta ich synapsa, mówiący: JAKOŚ TO BĘDZIE.
szczerze żałuję, że nie jestem bardziej inteligentny, oczytany, etc. wtedy być może zrozumiałbym po co takie teksty piszecie
@PK: widzi Oan, my staramy się przeciwstawiać logice dominującego posła z tyłu polskiej polityki, dominującego nad logiką rządu i caej reszty tych 20-30% polityków i członków społeczeństwa, którzy robią krok w przód nad przepaścią.
pan nie lubi pytań tych którzy sie dziwią ? po prostu SO wydaje mi się stopniowo dołuje jako, że jest tu coraz mniej ciekawych tekstów i ciekawych komentarzy – stąd sądzę, że nie rozumiem powodu, jako, że piszą je ci sami którzy kiedyś pisali lepiej
Przepraszam za literówkę, nie „Oan” tylko Pan…
A propos mediow to gdyby brytyjski regulator mediów Ofcom, w związku z obecnym kryzysem zostal poproszony o tymczasowa interwencje i nadzór nad znajdujaca sie w kryzysie polska TV, to wiadomości TVP i TV Republika natychmiast zeszlyby z anteny, gdyż pluralizm serwisow informacyjnym jest wymagany prawnie.
@PK
Doskonale wiem, że mój tekst jest beznadziejnie oczywisty, ale napisałem go, żeby tematem rozmów z Pisowcami były nie trywiałki, w które nas spycha PiS, tylko to, czy idziemy w objęcia Putina. Zachwyt nad Łukaszenką, zastopowanie radia Biesłan, to wszystko razem z tupolewem wygląda na akcję rosyjsko-białoruską.
widzisz, a już dostałem po uszach, jakim znowu tupolewem ? to był chyba malezyjski boening – w tym dniu byłem akurat na wyspie Man (czasem żegluję) – podnieśliśmy wtedy oczy znad śniadania w pubie: „hopefully not yet” powiedział sąsiad, a ja usłyszałem wtedy ciche „it’s not good” dawnego szefa z 11.09, są historie i historie.
A mnie zaczyna nurtować jedno pytanie.
Czy wśród czytających i dyskutujących na SO są pisowcy?
Jak na razie dyskusje trwają w zamkniętym kręgu starych karpi co lubią mętną wodę w stawie, zarośniętą gronami.
Przerabiałem to na alternatywie.net..
Stare doświadczone karpie spokojnie patrzyły jak szczupaczki chciały im dokuczyć… szczupaczki przeganiano a glonów przybywało bo stare karpie były tłuste a młodych głodnych brakować zaczyna. A woda jak to woda, jest bardziej mętna.
BM ogłasza bojkot strony przeciwnej, starczy im reklamy. Ja o tym trąbiłem od zawsze a na SO powszechną rzeczą były komplementy pod adresem rzekomego przeciwnika. Jaki to wspaniały umysł ten Jarosław, tylko kamaryla jest wstrętna.
Pamiętacie jak Lesio nie pozwalał aby lewa noga zdechła? Bo równowaga musi być!
Efekt, lewa noga i tak zdechła bo najcwańsi z tej nogi przeskoczyli na nogę prawą.
Jest gówno a nie równowaga… A może tak ma być?
PK pisze „the ugly truth” i zbiera minusiki, by polepszyć dyskusje? A może ma odejść?
Jeszcze chwilka o zamilknie, ja nad tym też się zastanawiam…
A zaczęło się 9/11 kiedy fizycy zamilkli bo podstawowe prawa fizyki postawiono na głowie.
Słowa tracą swoją tożsamość, trzeba stworzyć nowe definicje dla takich jak nauka, wiedza, prawda czy rzeczywistość.
Pany! Gdzieśmy zaleźli?!
PIRS został Pisowcem po modyfikacji moich pytań 🙂
zawsze możemy nimi zostać, mnie np. moglibyście uważać za tajnego agenta, wtedy cała przyjemność byłaby po mojej stronie – nawet najbardziej „politycznie zaangażowane” witryny pozostają ciekawe przedstawiając stan emocjonalny autorów na tle wydarzeń politycznych;
a swoją drogą to laska która stale siedzi w barze do którego zaglądam twierdzi, że właśnie jestem agentem, z tym że ona jest brzydka.
Nie sądzę aby zwolennicy PiS czytali SO. Coś więcej na ten temat może powiedzieć nasz webmaster, który odsiewa wraże komentarze. Ale nie wyobrażam sobie rzetelnej dyskusji z tymi ludźmi (przynajmniej z tymi których znam), bo nie wierzę w ich rzetelność. Myślę że zabawiamy się tu wzajemnie używając wiedzy i intelektu, a jak się uda to i poczucia humoru. Jeśli ktoś tu trafi to chyba obdarzony tymi cechami. Nie stosowałbym kryterium wieku – albo tekst jest dobry albo nie. Co mi nie leży – pomijam.
Mam do wielu tekstów podejście jak do znakomitych felietonów pani Alicji Kwapisz-Kulińskiej: nawet jeśli ze względów ideologicznych nie zjadłbym czegoś co prezentuje (nie jadam mięsa), i wiedząc że nigdy nie zrobię takich wspaniałych dań (jestem leń), to zachwycam się.
Jako początkujący „komentujący”, cokolwiek stwierdzić się jeszcze obawiający , może zapytam:
1. o przymiotniki? czy dyskusja musi być 'rzetelna’, 'logiczna’, 'celowa’ itp. jeśli jest dowcipna? dlatego głosuję na PIRS.
2. definicje? nowe są potrzebne, bo nauka przestanie być nauką, wiedza wiedzą a mądrość stanie się czymś tam ?
3. czy ktoś może wskazać dyskusję (propozycje, plany) nt. naprawy systemu politycznego (na czas po), odpornego na zakusy gnomów, bo maliniaków chyba się nie trzeba obawiać?
@EMWE
Cieszę się z każdego nowego Komentatora. Co do PIRSa, to kocham Jego „dowcipność”, a i On czasem mi przyznaje nagrodę: https://studioopinii.pl/pirs-nagroda-patrioty-roku/.
Co do trzeciego punktu, to wystarczy wejść na stronę Nowoczesnej. Tam jest program. A jak brakuje jakiejś informacji, to pytaj, bo od 2 miesięcy należę do tej Partii. Co do punktu drugiego, to poproszę najpierw o definicję wyrazu „mądrość” i wyrazu „wiedza”. Co do punktu pierwszego, to nigdy nie zdradzę, kiedy piszę „na serio”, a kiedy „dla jaj”. Każdy mój tekst ma za zadanie wyłącznie dać Czytelnikom materiał do zastanawiania się- także ten komentarz.
no to mamy coś wspólnego; z tym, że ja bym nie stawiał zbyt dużo warunków, a już na pewno nie nauce, wiedzy i rzeczywistości, pisać prawdę i wystarczy, że dla odbiorcy to będzie jedna z prawd wg. księdza, no bo czytelnicy tak mają.. a słuszność ma i tak Redaktor: prawda nigdy nie leży po środku tylko tam gdzie leży – dobrze powiedziane.
We wszystkich punktach powołanie się na regułę wyłączonego środka jest niewłaściwe, jako że przedstawione alternatywy nie są swoim zaprzeczeniem. One nawet się nie wykluczają.
Więc do wniosków tak wywodzonych trudno się sensownie odnieść.
Są zaprzeczeniem. Są dokładnie takim samym wyborem, jak to czy kobieta jest w ciąży, czy nie jest. Albo jest, albo nie jest. Nie można być trochę w ciąży. Tak samo nie można być jednocześnie w UE i w Unii z Rosją. Jeżeli uważasz inaczej, uzasadnij.