im głupiej rządzi PiS,
tym głupiej rządzi PiS
(kubuś puchatek)
jeżeli nawet w/w nie był autorem tej sentencji, to tylko dlatego, że za jego czasów nie istniał jeszcze PiS, a szkoda.
jak bowiem dowiedzieliśmy się z mediów, władze miasta sopot chcą przyjąć i ugościć dziesięcioro dzieci z ogarniętego wojną syryjskiego aleppo. opieką miałyby zostać otoczone szczególnie sieroty, którym wojna zabrała rodziców.
w odpowiedzi na tę inicjatywę MSWiA – ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji – odmówiło przyjęcia dzieci. uzasadnienie odmowy brzmiało: Podstawową kwestią przy ewakuacji ofiar wojny domowej w Syrii jest problem z ustaleniem ich tożsamości i wyeliminowanie zagrożeń, które mogłyby mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo Polaków.
chwała bogu i polskim wyborcom, że mamy dziś taki rząd, jaki mamy, bo jak żaden inny dba on o nasze bezpieczeństwo. gdyby komuś przyszło do głowy zorganizowanie nowej krucjaty dziecięcej przeciwko polsce, to minister błaszczak niczym falochron osłoni nasz kraj własną piersią.
a mały polonofob kubuś puchatek nie będzie nam mącił w głowach, bo jest głupi i ma pchły.
natan gurfinkiel


W rzeczy samej prószy im z mózgu „jak biały śnieg z poduszki” (I. Tuwimowa). Mnie w jej niekoniecznie 100% owym tłumaczeniu (ale b. ładnym) jeszcze bardziej pasuje do PiSu „najgęściej polukrowane postękiwanie”. (to chyba tam, w zwalonym przez wichurę domku Sowy). Błaszczak prosi się o stworzenie nowego słowa, fallochron, co wyjaśni, że on nie piersią, tylko mocarnym wałem nas ochroni. A swoją drogą definicja dziecka w mediach zmienną jest. W tej kategorii wagowej pojawiały się już panienki, co dziobały na ulicy żołnierzyka nożykiem. Oczywiście media, z braku czasu (tempora) i moresu (powszechne), zamazują, i obraz mamy trochę rozpikslowany, „ale ogólnie niee jest źle, panie Kowalski, panie Kwiatkowski” (to wszystko wspólna niejasność je). Pozwoliłem sobie na dowolność kolejności, ale to w cytowaniu tak dawnych tekstów chyba dozwolone, bo „starsi już poszli, młodsi jeszcze nie”, więc i tak nie czają. Hejże ha! Hejże ha!