Nowoczesna widziana oczami Hazelharda (2)

2017-02-12.

[dropcap]M[/dropcap]imo fali słusznej i konstruktywnej krytyki po pierwszym odcinku tej serii, zamykając oczy i uszy, kontynuuję przybliżanie Wam programu Nowoczesnej. Podejrzewam, że część Czytelników też przeczyta z zamkniętymi oczami i uszami, ale może choć języki będzie miała na wierzchu.

  1. Strategiczne zmiany społeczne będą opracowywane przez rząd w konsultacjach z obywatelami w ramach długoterminowych projektów rządowych. Pozwoli to na odzyskanie kontroli nad rozwojem Polski, a także wprowadzanie tylko stabilnych i przemyślanych rozwiązań.

Próbuję sobie wyobrazić konsultacje społeczne dotyczące potrojenia ilości matematyki i fizyki w szkołach. Konsultujemy z naukowcami z politechnik –  są za. Konsultujemy z nauczycielami matematyki i fizyki — są za. Konsultujemy z prawdziwymi humanistami — są za. Konsultujemy z pseudo-humanistami – są przeciw. Konsultujemy z durnymi rodzicami – są przeciw. Czy będziemy potrafili przekonać tych, co są przeciw (90% Polaków!), aby byli za? Naprawdę wielka praca czeka Członków Nowoczesnej, żeby ludzi przekonać, że matma i fiza nie są po to, aby dręczyć dzieci, tylko po to, aby w roku 2040 były szczęśliwe, a nie na zasiłku dla ludzi zbędnych.

  1. Powołamy publiczne Centrum Studiów Strategicznych, które będzie opracowywało projekty zmian ustaw, przygotowywało analizy, scenariusze i badania dotyczące projektów zmian legislacyjnych. Poprawi to jakość państwa i prawa.

Nie mam nic przeciwko think-tankom, ale weźmy taki przykład: w ostatnich 10 latach wydano kupę kasy europejskiej na różne parki technologiczne i nowe wspaniałe laboratoria. Czasem wydano kasę z sensem, ale czasem nie, mimo różnych gremiów doradczych. Dlatego uważam, że najważniejsza sprawa to wybór osób, które będą wydawać naprawdę mądre ekspertyzy. Jak tych ludzi wybrać? Nie wiem, ale myślę, że .N powinna ich na gwałt już teraz szukać. Jak dojdzie do władzy za 3 lata, to już będzie za późno.

  1. Ograniczymy możliwość wprowadzania do Sejmu projektów ustaw niepopartych wyliczeniami i symulacjami oraz oceną skutków regulacji. Poprawienie jakości procesu legislacji w rządzie i parlamencie zmniejszy liczbę złych aktów prawnych.

No comment, bo jest to punkt z cyklu „Lepiej być mądrym, pięknym i zdrowym, niż głupim, brzydkim i chorym”.

  1. Wzmocnimy mechanizmy gwarantujące Trybunałowi Konstytucyjnemu należne miejsce w systemie władzy, a wyrokom Trybunału – to, że są ostateczne i powszechnie obowiązujące.

Ale konkretnie, czy planowane jest odkręcenie nieprawnych zmian wprowadzonych w TK przez PiS? Pani Prezes TK została wybrana legalnie, czy nie? Wiem, że sprawa TK została potwornie zabagniona, ale trzeba mieć jakąś strategię, aby przywrócić TK normalność. Jak to zrobić, nie wiem. Wiem jedynie, że nie powinniśmy pozostawać na poziomie ogólników.

  1. Zmienimy przepisy dotyczące Trybunału Stanu, by możliwe było realne pociąganie do odpowiedzialności karnej polityków i urzędników naruszających porządek konstytucyjny i prawny.

Wydaje mi się, że i w obecnym porządku prawnym niewydrukowanie orzeczenia TK jest przestępstwem. Także oszustwa smoleńskie powinny się dać podciągnąć pod odpowiedni paragraf KK.

  1. Ograniczymy liczbę kadencji posłów do dwóch. Także prezydenci miast, burmistrzowie i wójtowie będą mogli sprawować funkcję przez maksimum dwie kadencje, ale wydłużone, pięcioletnie (dziś trwają cztery lata). Wprowadzimy wybór starostów powiatów i marszałków województw w wyborach powszechnych, także na dwie pięcioletnie kadencje. W ten sposób zapewnimy dobre zarządzanie i dopływ nowych pomysłów na wszystkich szczeblach w państwie. Zlikwidujemy urząd wojewody, bo tworzy przerost struktur zarządzania państwem.

Nareszcie konkret. Zgadzam się z tym punktem w pełni, ale pod warunkiem, że przepisy wchodzą w życie dopiero od kolejnych wyborów. Zastanowiłbym się też, czy przypadkiem nie zezwolić na ponowne kandydowanie po dwóch kadencjach i jednej czteroletniej (lub pięcioletniej) przerwie. Taka przerwa na ponowne zapoznanie się z codziennym życiem wraz z doświadczeniem mogłaby być pożyteczna.

Pamiętam, jak przed paroma miesiącami żartowałem, że popularność w sondażach .N wzrosła do 25% po tym, jak dołączyłem do tej Partii. Teraz spotykam się z zarzutem, że opublikowanie na SO pierwszej części Programu spowodowało spadek popularności do 9%. Myślę, że to nie tylko moja wina- Dziennikarze z TVN24, czy TokFM, nagle zaczęli o Nowoczesnej wyrażać się z lekceważeniem. Pytanie do tych Dziennikarzy, co wpłynęło na zmianę Ich opinii — jeżeli jest to tylko wyjazd Ryszarda Petru na kilka dni wakacji, to marna argumentacja.

Hazelhard 

Print Friendly, PDF & Email

52 komentarze

  1. PIRS 2017-02-12
    • hazelhard 2017-02-13
  2. PK 2017-02-12
    • hazelhard 2017-02-13
      • PK 2017-02-13
    • elpi 2017-02-13
      • PK 2017-02-13
        • elpi 2017-02-13
        • elpi 2017-02-13
        • PK 2017-02-13
  3. otoosh 2017-02-13
  4. Darek 2017-02-13
  5. j.Luk 2017-02-13
    • hazelhard 2017-02-13
      • j.Luk 2017-02-13
      • PK 2017-02-13
        • j.Luk 2017-02-14
        • PK 2017-02-14
  6. j.Luk 2017-02-14
  7. hazelhard 2017-02-14
  8. PK 2017-02-14
  9. narciarz2 2017-02-15
  10. hazelhard 2017-02-15
  11. j.Luk 2017-02-15
    • hazelhard 2017-02-15
  12. j.Luk 2017-02-16
    • narciarz2 2017-02-16
      • j.Luk 2017-02-16
  13. hazelhard 2017-02-16
    • j.Luk 2017-02-16
  14. hazelhard 2017-02-16
  15. j.Luk 2017-02-16
  16. narciarz2 2017-02-16
    • hazelhard 2017-02-16
  17. PIRS 2017-02-16
  18. j.Luk 2017-02-16
    • hazelhard 2017-02-17
      • Darek 2017-02-17
  19. Darek 2017-02-17
    • hazelhard 2017-02-17
  20. malpa z paryza 2017-02-17
  21. Wiesiek.K 2017-02-17
    • j.Luk 2017-02-17
      • PK 2017-02-18
        • j.Luk 2017-02-18
        • PK 2017-02-19
  22. hazelhard 2017-02-18
  23. PIRS 2017-02-19
  24. andrzej Pokonos 2017-02-19
  25. andrzej Pokonos 2017-02-19
    • hazelhard 2017-02-19
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com