Bogdan Miś: Suweren i nauki ścisłe

2017-12-22.

Szykuje się nowa ustawa.

Zauważono otóż, że mamy w Polsce jeszcze jedną ohydną i antyludową kastę: matematyków. No bo popatrzmy; zacznijmy od doktoratu, choć i wcześniej powody do rwania włosów z głowy by się znalazło.

Więc doktorat. Nadają go matematycy matematykom. Zamknięta kasta, swoi – swoim, bez udziału suwerena!

Lud nie ma nic do powiedzenia! To jawnie narusza standardy demokratyczne Dobrej Zmiany!

Proponuje się zatem powołanie trójek ds. stopni doktorskich w składzie: jeden matematyk, wskazany przez wojewodę właściwego dla danej uczelni oraz dwóch przedstawicieli suwerena, wybieranych przez partię rządzącą (1) i właściwego biskupa katolickiego (też 1), Od decyzji takiej trójki każdemu obywatelowi będzie przysługiwało odwołanie do Sądu Najwyższego w trybie skargi nadzwyczajnej. Orzeczenie tego sądu będzie podlegało kontrasygnacie naczelnika Polski.

Habilitacja – to samo niemal, co z doktoratem. Proponuje się zatem przyznać prezydentowi prawo nadawania i odbierania habilitacji – wstecz do 40 lat i na przyszłość (tzw. habilitacja uznaniowa jednolita, w skrócie… mniejsza z tym).

O potrzebie – pilnej! – przyjęcia takiego rozwiązania świadczy przypadek obywatela Józefa Pierdziuły ze wsi Górka Dolna, który potrafi z dużą dokładnością dokonać trysekcji dowolnego kąta siekierą – a mimo to nie uznano go nawet za godnego licencjatu. W dodatku pan Pierdziuła potrafi również wykonać kwadraturę koła młotkiem!

W dalszej kolejności przewiduje się podjęcie podobnych działań w astrofizyce, naukach komputerowych i biologii.

Potem idziemy dalej. Będzie ustawa o zrównaniu wszystkich kast wykształciuchów. Z glebą.

[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Czytaj na głos”]

Bogdan Miś

Print Friendly, PDF & Email

4 komentarze

  1. artu 2017-12-22
  2. hazelhard 2017-12-22
  3. rafa 2017-12-23
    • BM 2017-12-23
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com