Polityka Jarosława Kaczyńskiego, polegająca na łamaniu konstytucji cudzymi rękami, wywołała reakcję Unii Europejskiej w postaci – na razie – ostrej reprymendy, której skutki odczujemy – każdy z nas – we własnej kieszeni już za kilka miesięcy.
„Prezent” świąteczny, jaki otrzymaliśmy za sprawą Kaczyńskiego, umieścić trzeba na półce grudniowej obok śladów innych „darów” dla narodu – gomułkowskich podwyżek cen w roku 1970 i tragedii gdańskiej oraz stanu wojennego Wojciecha Jaruzelskiego. Wszyscy trzej przeszli już do historii. Ten Ostatni jedną nogą.
[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Czytaj na głos”]Krzysztof Mroziewicz

