Telewizja pokazała (448)

 

 

2018-07-14.

[dropcap]W[/dropcap] pięknej piosence „The Irish ballad”

Tom Lehrer – The Irish Ballad – LIVE FILM From Copenhagen in 1967

The recording is from Copenhagen, Denmark, in September 1967.

Tom Lehrer śpiewa o pewnej dziewczynie która po kolei wykończyła wszystkich członków swojej rodziny. Kiedy przyszła policja, dziewczyna oczywiście przyznała się do zbrodni, bo wiedziała że kłamstwo to grzech.

Ciekawe, co uważają za grzech politycy PiS. Weźmy na przykład posła Stanisława Piętę. Pisałem kiedyś o nim i o pośle Żalku:

Zawsze mnie dziwiło skąd się wzięło tylu kombatantów walki z komunizmem, których jako żywo nie było widać w czasach PRL. Pewne światło rzucają na to wyznania posłów PiS – Pięty i Żalka. Pan Pięta, jak wyjaśnił, włamywał się z kolegami do samochodów, kradł portfele, a za znalezione tam pieniądze kupował piwo, które potem wymieniał u żołnierzy na naboje (tak się zbroili młodzi przeciwnicy ustroju szykując się do „jakiegoś zbrojnego powstania”). Natomiast pan Żalek z kolegami z rozmysłem jeździli na gapę, aby w ten sposób osłabić i obalić komunizm (nic nie przekręcam). Nic dziwnego że komunizm upadł.

Te działania pana Pięty uznano widocznie za zasługi. A oto inne jego aktywności, o których pisałem:

Kiedy Barack Obama został prezydentem USA, Pięta powiedział że to koniec cywilizacji białego człowieka. Kiedy amerykańscy kongresmeni wyrazili zaniepokojenie stanem demokracji w Polsce – nazwał to lewackim bełkotem. Przed styczniowym finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Pięta napisał, że żołnierze, strażacy i urzędnicy, którzy wezmą w tym udział, powinni następnego dnia złożyć wymówienie z pracy.

Kiedy zmarł Stanisław Mikulski – niezapomniany Hans Kloss ze „Stawki większej niż życie” – Prezydium Sejmu postanowiło uczcić pamięć aktora minutą ciszy w dniu jego pogrzebu. Poseł Pięta zaprotestował: – Zaangażowanie polityczne Stanisława Mikulskiego na rzecz komunistycznego reżimu dyskwalifikuje go. Popularny aktor popełnił straszną zbrodnię: po wprowadzeniu stanu wojennego nie przyłączył się do aktorskiego bojkotu telewizji.

Te i wiele innych działań posła nie wywołały żadnej reakcji ze strony jego kolegów. Bycie chamem nie jest tam uważane za żadną ujmę dla polityka, bo nie wpływa na zmniejszenie jego popularności w elektoracie.

A tu okazało się, że pan Pięta miał romans pozamałżeński i, co gorsza, wszystkie detale romansu opublikowała kochanka. Obiecywał jej małżeństwo, pracę w Orlenie itd. Tego było za dużo dla kierownictwa PiS, bo mogło urazić katolickie uczucia elektoratu. Zupełnie jak w PRL, gdzie też zwracano uwagę na te sprawy u działaczy.

Posła zawieszono w prawach członka partii, wycofano go też z komisji do spraw Amber Gold i przestał być członkiem komisji do spraw służb specjalnych (fajna rzecz – pisywał kochance w mailach o swoich pomysłach dotyczących zwalczania terroryzmu). Będzie też tłumaczył się rzecznikowi dyscypliny partyjnej.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\katolik.jpg

* * *

[dropcap]W[/dropcap]eszła w życie ustawa o obniżeniu wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego. I – zwyczajem PiS – nie dotyczy to przyszłych kadencji, ale już obecnej. Szkopuł był z pierwszą prezes Sądu prof. Małgorzatą Gersdorf, bo konstytucja mówi wyraźnie o sześcioletniej kadencji prezesa. I tu prawnicy prezydenta błysnęli konceptem. Stwierdzili, że skoro pani Gersdorf przekroczyła wiek 65 lat to stała się sędzią w stanie spoczynku, a taki nie może być prezesem Sądu Najwyższego.

Partia Kukiz ’15 zaproponowała, aby wzorem posunięcia PiS wprowadzić ograniczenie kadencji dla posłów którzy ukończyli 65 rok życia i odesłania ich na emeryturę. Być może zainspirowała ich pani Pawłowicz mówiąc:

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\Pawłowicz 10.png

[dropcap]K[/dropcap]omentarz ze Szkła Kontaktowego:

Już widzę pana Kaczyńskiego jak prosi prezydenta żeby mu pozwolił być dalej posłem.

Byłbym za wprowadzeniem tego pomysłu pod obrady sejmu – niech partia rządząca uzasadni dlaczego sędzia po 65 roku nie nadaje się do pracy a poseł tak.

* * *

[dropcap]P[/dropcap]remier Morawiecki opowiadał w Parlamencie Europejskim jak nam się poprawiła ostatnio demokracja, praworządność i w ogóle. Powiedział m.in.:

„Drodzy państwo! Demokracja w Polsce nigdy nie była tak żywa jak obecnie. Prawa obywatelskie są realizowane bez przeszkód. Media są bardziej różnorodne i spluralizowane niż były do tej pory” 

Przypomniał mi się od razu fragment tekstu który by pasował do sytuacji. To fragment hymnu Związku Radzieckiego:

Ja drugoj takoj strany nie znaju
Gdie tak wolno dyszyt czeławiek.

Prosił też żeby nas nie pouczać, bo jesteśmy dumnym narodem i sami wiemy jak się rządzić.

A w ogóle zamieszanie wokół sądów to wynik nieporozumienia – mamy prawo dokonywać reform, a w szczególności usuwać „sędziów czasu wojennego” którzy „wydawali haniebne wyroki”.

Ze Szkła Kontaktowego:

– Ja byłam fryzjerką stanu wojennego.

Co do sędziów i rządów to pewien doktor filozofii i minister propagandy powiedział:

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\sędziowie.jpg

Tylko on nie nazywał tego reformą.

* * *

[dropcap]C[/dropcap]entralny Port Komunikacyjny w Baranowie będzie kosztował, jak się szacuje, ok. 35 mld zł, a rozbudowa sieci kolejowej (do portu trzeba będzie jakoś dojechać) – 40 mld zł. Wszystko po to żeby pasażerowie samolotów z całego świata mogli gremialnie się tam przesiadać.

Uważam, że nie ma co się ograniczać i warto jeszcze poprowadzić kanał z Bałtyku do Baranowa. Ci pasażerowie, którzy zechcą dalej podróżować morzem, będą mieli możliwość od razu wejść na pokład statku. A takie rozwiązanie znacznie ułatwi też wykonanie połączenia ze stocznią marynarki wojennej w Radomiu, dokąd przeniósł ją Macierewicz. Uda się w ten sposób wykorzystać fundusze na modernizację armii, bo jakoś dotychczas żaden projekt tam nie wypalił.

* * *

[dropcap]W[/dropcap] Nakle nad Notecią ksiądz pobłogosławił bary sieci McDonald ’s. Episkopat, poproszony o komentarz, odpowiedział:

„Zakłady gastronomiczne i restauracje mogą być błogosławione, bo oznacza to dla nich rzeczywistość duchowej korzyści i chroni od złych rzeczywistości nadprzyrodzonych”

Gdyby nie księża, to Zły mógłby się wślizgnąć, a tak ksiądz pokazuje Panu Bogu co trzeba chronić.

Przewodniczący komisji Episkopatu ds. kultu bożego i dyscypliny sakramentów, biskup Adam Bałabuch, wyjaśnił, że nie ma tu miejsca „poświęcenie”, ale „pobłogosławienie”, bo:

Jeśli coś się święci, to wyłącza się to z użytku publicznego, a włącza do sakralnego. Gdy ktoś prosi, aby Pan Bóg pobłogosławił miejsce, gdzie ludzie będą przebywać, nawet jadalnie czy kuchnię, ksiądz może to zrobić. Ten akt reguluje w Kościele „Księga błogosławieństw”. 

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\otwarcie obwodnicy.jpg

Na blogu Polish Priests Blessing Things pokazane są też inne przykłady pobłogosławienia:

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\poświęcenie broni.jpg

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\poświęcenie stadionu.jpg

Ostatni przykład pokazuje dlaczego nasza drużyna piłkarska poległa na mundialu – nie poświęcono stadionu! A pisałem:

Cała Polska przeżywała dramat i – zgodnie z zaleceniami dziennikarzy – trzymała kciuki: czy Glik zagra, a jeśli nie to czy damy radę?

Nie dopatrzono ważniejszej sprawy – drużyna nie ma swojego kapelana. A bez jego pośrednictwa prośby o wygraną mogą nie trafić do Boga – przecież Bóg nie będzie słuchał prostych wyznawców.

* * *

[dropcap]Z[/dropcap]amach PiS na Sąd Najwyższy spotkał się na świecie z potępieniem. W mediach cytowano i pokazywano satyryczne rysunki, krytyczne komentarze polityków itd. Świat cywilizowany jest oburzony – w Polsce mamy zamach na demokrację. Zapytam: no i co z tego, że się oburzają?

Unia, na którą liczymy, jest nierychliwa i niezdecydowana. Kiedy Węgry zamieniły się w dyktaturę, powinna Unia wyrzucić ich ze swego grona. Wprowadzili to wszystko co PiS teraz wprowadza u nas. Co z tego że demokratycznie zmieniono tam konstytucję skoro praktycznie ustrój się zmienił? To by dało otrzeźwienie Węgrom, a także innym krajom członkom Unii. Nie kiwnięto palcem.

Mówi się tyle o wartościach, że są podstawą Unii, ale nic z tego nie wynika. Chodzi tylko o parę gestów. Orban z czegoś się wycofał trochę i już jest pełnoprawnym członkiem Unii. A Węgrzy? A niech sobie sami radzą skoro tak wybrali.

Dla PiS sprawa sądów jest bardzo ważna. Najpierw zniszczyli Trybunał Konstytucyjny. Jeśli teraz przejmą Sąd Najwyższy to w przypadku złego dla PiS wyniku wyborów „ich” Sąd Najwyższy nie uzna tego wyniku. A odwołanie się do Trybunału Konstytucyjnego nic nie da. Kaczyński w wywiadzie dla tygodnika „Sieci” powiedział:

Komisja Europejska nie złamie polskiej woli dokończenia reformy, bo to jest albo-albo. Jeśli nie zreformuje się sądownictwa, inne reformy mają mały sens gdyż prędzej czy później zostaną przez takie sądy, jakie mamy, zanegowane, cofnięte.

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz powiedział w związku z sytuacją w Polsce:

Praworządność, demokracja i wolność nie są przedmiotem do negocjacji. Nie może być ustępstw. Jest jasne, że we wszystkich krajach UE podstawą powinny być rządy prawa. Wolność jest czymś, co sprawia, że jesteśmy silniejsi, to coś  co odróżnia nas od reszty świata.

Piękne słowa, ale tacy ludzie jak Orban czy Kaczyński liczą się tylko z faktami. A Orban kiedyś powiedział: Unia szczeka ale nie gryzie.

* * *

[dropcap]M[/dropcap]iędzy Polską a innymi krajami są pewne różnice, które mogły być przyczyną pasywnej postawy naszych piłkarzy na mundialu. Kiedy Chorwacja pokonała Danię, zaraz po meczu do szatni piłkarzy wparowała pani prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović (na zdjęciu) i wyściskała piłkarzy.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\pani prezydent.jpg

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\prezydent Chorwacji.jpg

Może nasi piłkarze obawiali się podobnej wizyty prezydenta Dudy w przypadku wygranej?

* * *

[dropcap]C[/dropcap]złowiek żyje w historycznych czasach, ale na ogół nie zdaje sobie z tego sprawy. Ileż ja wykazałem gapiostwa nie doceniając ani wielkości czasów, ani wielkości ludzi, którzy żyli i działali współcześnie ze mną. Także obecne czasy są prawdopodobnie wielkie, o czym świadczą wypowiedzi polityków.

Panowało dotąd przekonanie, że w 1989 r. obalono komunizm i tylko trudno było uzgodnić – czy zrobił to sam Lech Wałęsa, czy też może jakiś udział miała w tym Solidarność. Za granicą, a także czasem w Polsce, wymieniano jako jednego z „ojców” zmian Michaiła Gorbaczowa, ale co on tam mógł zdziałać wobec naszych opozycjonistów.

PiS utrzymywał, że nie obalono komunizmu a tylko doszło do sitwy czerwonych z różowymi – postkomunizmu – i dopiero teraz ma miejsce prawdziwa rewolucja. Żyliśmy pod jarzmem, nie wiedząc jak nas omotano. Co gorsza, jak stwierdził Kaczyński, polskie elity po 1989 r., świadomie lub nie, popierały umacnianie antypolonizmu w świecie. Nie wiadomo – czy nie trzeba też będzie uzdrowić Unii, bo zdaniem Kaczyńskiego jej mechanizmy funkcjonowania są głęboko chore.

Premier Morawiecki oświadczył niedawno w Parlamencie Europejskim, że dzięki zmianom w systemie sądownictwa Polska wychodzi z jarzma postkomunizmu. Stwierdził, że dzięki polityce PiS sędziowie są dużo bardziej niezależni niż byli wcześniej, a także, że znowelizowana na wniosek rządu ustawa o IPN spowodowała ożywczy ferment wokół Polski na świecie.

A marszałek senatu, jakby się umówili, powiedział na spotkaniu z Polonią w Niemczech:

Zmiany w sądownictwie to jest właśnie dekomunizacja. Przez 30 lat od czasu transformacji nie zrobiono w sądownictwie nic. Było zabetonowane. Środowisko sędziowskie nie chciało oczyścić się samo, choć zapowiadano, że tak się stanie.

Dzisiejsze czasy już wkrótce będą ogłoszone historycznymi a każda obecna decyzja rządu będzie fetowana jako święto narodowe.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\Lech Kaczyński.jpg

* * *

[dropcap]K[/dropcap]s. Marek Kuchciński, pełniący także obowiązki marszałka sejmu, wygłosił przemówienie podczas mszy świętej w narodowy Dzień Pokutny w Gietrzwałdzie. W imieniu sejmu podziękował Matce Bożej Niepokalanej za objawienia sprzed 141 lat. Nawiązał też do 449 rocznicy Unii Lubelskiej, stulecia odzyskania niepodległości i świętego Jana Pawła II, który wielokrotnie przypominał nam, jak wielką wartością jest wolność i suwerenność.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\papiez-z-lichenia.jpg

* * *

[dropcap]S[/dropcap]pektakularna akcja ratowania kilkunastu chłopców, którzy razem z opiekunem ugrzęźli w jaskiniach w Tajlandii. Cały świat śle pomoc – fachowców, sprzęt. W telewizji niemal stały program, rozmowy z ratownikami i każdym, kto tylko chce się wypowiedzieć.

A w Syrii giną stale dzieci i dorośli i jakoś nie widać współczucia i chęci pomocy. Ranne (i zdrowe) dzieci mogłyby uzyskać pomoc np. w Polsce, ale one po pierwsze wyznają jakąś straszną religię, mogą się też wysadzić w powietrze albo zabić kogoś. My wykazaliśmy wystarczająco dobrą wolę oferując wysłanie naszych ratowników do Tajlandii. W końcu mamy zasadę: pomagamy ofiarom na miejscu.

PIRS

 

Print Friendly, PDF & Email

10 komentarzy

  1. hazelhard 2018-07-14
  2. PIRS 2018-07-15
  3. Stary outsider 2018-07-15
  4. PIRS 2018-07-15
  5. sroka 2018-07-16
  6. PIRS 2018-07-16
  7. Leszek 2018-07-16
  8. PIRS 2018-07-16
  9. Leszek 2018-07-17
  10. jacekm 2018-07-17
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com