22.11.2018
Wczoraj napisałem, że ta siódma już nowelizacja ustawy o SN to kolejne kłamstwo i oszustwo PiS. I nadal tak uważam.
- Ustawa sankcjonuje jedynie to, co i tak już obowiązuje na podstawie postanowienia TSUE.
- Ustawa wprowadza dziwną procedurę składania deklaracji o dalszym orzekaniu przez sędziów do prezydenta za pośrednictwem upolitycznionej KRS.
- Ustawa wprowadza niekonstytucyjny precedens umarzania postępowań sądowych ustawą.
- Pozostaje nadal upolityczniona KRS, Izba Dyscyplinarna SN, Izba Nadzwyczajna SN.
- Pozostają niekonstytucyjne ustawy o: sądach powszechnych, o prokuraturze, o Trybunale Konstytucyjnym, zmiany w kpk.
- Pozostaje nadal cała masa niekonstytucyjnych ustaw, np. o gruntach rolnych i inne.
- Pozostaje zmieniona ustawa o Służbie Cywilnej i tysiące Misiewiczów w spółkach skarbu państwa, urzędach, itd.
- Zachodzi podejrzenie, że to tylko chwilowy blef. Następujące rozumowanie: KE wycofa sprawę z TSUE i wycofa się z Art. 7 Traktatu o UE. Następnie opozycja się pogubi => wygramy wybory i wrócimy do niszczenia sądów.

Szanowni Moi, nie dajmy się nabrać. Jedno jest pewne: PiS kłamie zawsze i kłamie w każdej sprawie. Ta sprawa nie jest wyjątkiem. Cofnęli się, bo musieli, ale już kombinują, jak teraz oszukać. Nie możemy odpuszczać.
I to by było na tyle.
