21.07.2019

Podpalono tęczową flagę na ludzkich plecach, z nieba leciały plwociny, worki z wodą, płonące race, kamienie, jajka, donice i gaz. Hordy łysych przez megafony wrzeszczały swoją religijno-patriotyczną mantrę:
Wypierdalać! Bóg! Zboczeńcy! Ojczyzna! Sodomici! Kurwy! Honor! Pedały! Zajebać! Rodzina! Do gazu! Tradycja!
Amen
W tym marszu szły nasze polskie dzieci i młodzież. Szli katolicy, polskie rodziny, polscy obywatele. Policja w pełnym bojowym rynsztunku oddzielała ich od łysych i brunatnych skandujących unisono:
Wypierdalać! Bóg! Zboczeńcy! Ojczyzna! Sodomici! Kurwy! Honor! Pedały! Zajebać! Rodzina! Do gazu! Tradycja!
Amen
Policjanci, którzy aresztowali aktywistkę za nalepkę z tęczową Madonną, pokornie uchylali głowy w kaskach, gdy leciały race, butelki i kamienie. Nie chcieli drażnić łysych władców naszej odnowionej ojczyzny, którzy głośno modlili się przez megafony:
Wypierdalać! Bóg! Zboczeńcy! Ojczyzna! Sodomici! Kurwy! Honor! Pedały! Zajebać! Rodzina! Do gazu! Tradycja!
Amen
Ten marsz w Białymstoku pachniał krwią i nie było w nim zwykłej tęczowej radości. Lecz szedł, szedł na przekór, niezłomnie. Szedł w brunatnym cieniu polskiego faszyzmu i oniemiałym zdziwieniu splugawionych ofiar tamtej wojny. Ich życie i walka, i śmierć straciły dziś sens. Na ołtarzu faszyzmu paliły się race, a modlitwę wrzeszczał tłum podniecony żądzą krwi:
Wypierdalać! Bóg! Zboczeńcy! Ojczyzna! Sodomici! Kurwy! Honor! Pedały! Zajebać! Rodzina! Do gazu! Tradycja!
Ten marsz przejdzie do historii jako pierwszy lub ostatni. Przed nami brunatna ściana, od której odbija się echo tej modlitwy słyszanej w całej Europie:
Wypierdalać! Bóg! Zboczeńcy! Ojczyzna! Sodomici! Kurwy! Honor! Pedały! Zajebać! Rodzina! Do gazu! Tradycja! Polska katolicka! Zajebać! Kurwy! Pedały! Lesby! Do gazu!
Amen
Te usta w niedzielę przyjmą ciało i krew Chrystusa. Te dłonie z kamieniami wrzucą jesienią swoje głosy do urny i ten kraj do przepaści, z której wraca się już nie żadnym marszem, lecz apelem poległych.
Amen
Ten marsz wstrząsnął naszym jestestwem, wstrząsnął nami do kości. Już nikt w Polsce nie powinien kłaść się spać spokojnie. Nasz dom zabrali faszyści.
Niedziela 21 lipca 2019 r.
Podziękowanie z ambon za to, że ludzie polowali na nas kamieniami i racami, za to, że pluli, kopali, rzucali worki z wodą, jajka i żrącą substancję. Za to, że krzyczeli do nas przez megafony:
Wypierdalać! Bóg! Zboczeńcy! Ojczyzna! Sodomici! Kurwy! Honor! Pedały! Zajebać! Rodzina! Do gazu! Tradycja!
Za to wszystko dziś księża w Białymstoku składali „wyrazy uznania” i dziękowali „Bóg zapłać” polskim faszystom za „obronę wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich”:
— Niech Wam Bóg wynagrodzi i błogosławi wszelkie dalsze dobre poczynania!
Wypierdalać! Bóg! Zboczeńcy! Ojczyzna! Sodomici! Kurwy! Honor! Pedały! Zajebać! Rodzina! Do gazu! Tradycja! Lesby! Pedały! Zajebać! Śmierć wrogom ojczyzny! Śmierć! Śmierć! Śmierć!
Módlcie się, bracia i siostry katolicy, za naszą społeczność LGBTQ i za siebie, bo jutro będziecie mieli naszą krew na waszych rękach i jako pobożni ludzie nic nie zrobiliście, by to zatrzymać.
Jola Sacewicz

Szanowna Pani. Bóg zawsze był po stronie masowych zbrodniarzy, morderców, zabójców, sadystów, pedofilów, złodziei i oszustów. Oczywiście go nie ma. Ale ci, którzy twierdzą, że jest, dowodzą, że właśnie taki jest.
Nienawiść i przemoc podsycane przez KRK i PiS są nie do zatrzymania. Nieszczęście dzieje się na naszych oczach. Dokąd to nas zaprowadzi?
…i małe pieski… też
Jesteśmy w Polsce świadkami początkowej fazy wojny ideologicznej między etycznym monoteizmem i politeizmem. Jeśli pani odpowiada podział nie wg płci, a wedle tego, kto penetruje, a kto jest penetrowany, to skąd zaskoczenie reakcją obrońców tradycyjnego modelu rodziny. Ciekawszym zagadnieniem jest, czy cofniecie świat do czasów antycznych, czy też ideologia LGBTQ tą wojnę przegra. Zaś: „Wypierdalać! Bóg! Zboczeńcy! Ojczyzna! Sodomici! Kurwy! Honor! Pedały! Zajebać! Rodzina! Do gazu! Tradycja! Lesby! Pedały! Zajebać! Śmierć wrogom ojczyzny! Śmierć! Śmierć! Śmierć!”, to tylko didaskalia wojenne.
może zacznijcie protestować, że się klimat zmienia, albo, że wiewiórki wyleniały, ciekawsze newsy będą
Religia od zarania, to najgroźniejszy wirus ludzkości! Ponieważ wyłącza funkcję myślenia! Rozkoszna Jolka grzmi i wielce ubolewa na odrodzonym neofaszyzmem, by na końcu wzywać o modlitwę do boga neofaszystów! Wszak przecież to jego armia przez kościół katolicki błogosławiona, dziewczyno!