Jola Sacewicz: Do naga!

Pamiętacie taki dowcip o zajączku, który poszedł do burdelu? Zajączek nie miał dużo pieniędzy i starczyło mu tylko na kurę. Poszli z kurą do pokoju. Po godzinie straż burdelu zaniepokoiła się, bo z pokoju nikt nie wychodzi. Zajrzeli przez dziurkę od klucza. A tam na środku pokoju stoi kura i wyskubuje sobie pióra. Zajączek zaś siedzi w fotelu, tupie rytmicznie nóżką i powtarza: Do naga k..wo, do naga!

Otóż w Brukseli eurodeputowani PiS zrzucają teraz pióra w Parlamencie Europejskim.

Sytuacja jest bowiem taka:

Przed Parlamentem Europejskim zawiśnie nasza tęczowa flaga w dniu walki przeciw homofobii.

Delegacja PiS już leży krzyżem i przykuwa się do masztu. Szef delegacji homofobów z PiS, Ryszard Legutko wystosował w tej sprawie pismo do przewodniczącego PE Antonio Tajaniego, prosząc o wyjaśnienia.

„Międzynarodowy dzień LGBT nie ma żadnej podstawy prawnej i jest po prostu inicjatywą promującą jednej z organizacji lobbystycznych” – napisał Legutko.

Napisał profesor bardzo niegramatycznie. Jako lesbijka nie zdawałam sobie sprawy, że są jacyś lobbyści zabiegający o nasze podstawowe prawa człowieka. Jeśli są, to proszę o kontakt na priva.

Legutko zwrócił się też z pytaniem, czy PE w ten sam sposób celebrowałby inne nieoficjalne międzynarodowe dni: muzeów, piwa czy studentów.

No tak, przez kilkadziesiąt lat w Polsce czułam się dokładnie tyle warta, ile szklanka piwa. Ot, taki człowiek = małe jasne.

Legutko powiedział, że taki gest jak wywieszenie tęczowej flagi jest opowiedzeniem się w imieniu europarlamentu po stronie „rewolucji obyczajowej”, w której związki homoseksualne miałyby być uprzywilejowane.

No tak. Tak jesteśmy uprzywilejowani, że kibole hetero w Białymstoku z zazdrości obrzucili nas workami z moczem, kostką brukową i petardami.

— Pod hasłem homofobia kryją się nie ataki na ludzi o skłonnościach do osób tej samej płci, bo takich ataków właściwie nie ma.

Nie ma. Znowu niegramatycznie, ale narodowo. Wszystkie filmiki z Białegostoku, na których widzieliście wyborców pisowskich katujących ludzi z Marszu Równości, to były fejki.

„Pod hasłem homofobii kryje się odmowa zmiany prawa, a właściwie zmiany definicji małżeństwa, która funkcjonowała w świecie od czasów niepamiętnych” — ocenił europoseł.

Jego zdaniem PE nie powinien udawać, że wywieszając tęczowy symbol, występuje przeciwko przemocy wobec ludzi, bo gdyby chciał to robić, powinien wywiesić znak ryby, bo to chrześcijanie są dziś prześladowani na świecie.

Katolicy są bardzo prześladowani, szczególnie w Polsce. Każdy widzi jak bardzo.

Legutko jest zdziwiony, że taka inicjatywa jest realizowana w momencie, gdy szefem PE jest polityk chrześcijańskiej demokracji.

Jak zaznaczył, lubi i ceni Tajaniego, który ma prywatnie klasyczne poglądy.

— Nie wiem, dlaczego pan prezydent Tajani ulega presji […]. Parlament Europejski nie jest po to, żeby dokonywać rewolucji moralnej — oświadczył europoseł, przypominając, że takie inicjatywy nie były realizowane w czasie, gdy szefem PE był socjalista Martin Schulz.

Wszystkich, którym się od mojego małżeństwa z kobietą morale pogorszyło, proszę o kontakt na priv. Na zdjęciu jest premier Luksemburga z mężem. Jeśli komuś się pogorszyło od ich małżeństwa, to proszę wysłać wiadomość do Xavier Bettel.

Myślę, że reszta eurodeputowanych siedzi teraz w PE i tupie nóżką:

Do naga, Legutko, do naga!

Pokażcie całą waszą nagość, z krągłościami nienawiści i seksapilem brzeszczanskiej ciemnoty. Pokażcie światu. Myśmy już się naoglądali. Niech teraz cieszy się cała Europa.

Do naga, Legutko, do naga!

Jola Sacewicz

Print Friendly, PDF & Email

2 komentarze

  1. PK 2019-10-28
  2. Krzysztof Łoziński 2019-10-28
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com