15.08.2019

Zbigniew Brzeziński i Carl Friedrich w tożsamości reżimu hitlerowskiego i stalinowskiego wyróżnili pięć cech, które świadczą o totalitaryzmie w danym państwie:
1. oficjalna, przewodnia ideologia;
2. jedna, monopolistyczna, masowa partia, pod wodzą dyktatora;
3. monopol rządu na broń;
4. rządowy monopol dysponowania środkami masowego przekazu;
5.system oparty na strachu.
Doskonale znany w Polsce prof. Norman Davies w książce „Europa. Rozprawa Historyka z Historią” wymienia następujące cechy totalitaryzmu naszych czasów:
1. pseudonauka: twierdzenie, że ideologia opiera się na „fundamentalnych prawach nauki”;
2. zasadza wodzostwa;
3.rozbudowana biurokracja ;
4. propaganda; „wróg dialektyczny”;
4.psychologia nienawiści: kreowanie i podsycanie nienawiści;
5.pogarda dla liberalnej demokracji.
W Polsce mamy antytotalitarną konstytucję, w której czytamy:
Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada, lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur, lub członkostwa.
Słowa sobie — czyny sobie.


„Nie wolno, ale można” – dobry wojak Szwejk.
W przemówieniu z Katowic słyszałem nowy szlagwort, definiujący wspólnotę:
.
Obawiam się, że to słówko powróci lawiną — w końcu każdego, kto
krytykuje prezesa, można oskarżyć o nielojalność wobec Polski. Z czasem
może to stać się paragrafem na nas wszystkich tu bywających…
Słowa przygotowują czyny.
i podatny grunt społeczny: brak poszanowania prywatności tj, łatwość w podporządkowywaniu jednostki zbiorowościom, nieuczciwość tzw. elit to też tutaj problem