Ernest Skalski: Rzut na taśmę

08.10.2019

Strzelba wisząca na ścianie w pierwszym akcie, w trzecim musi wystrzelić. To znane zalecenie Czechowa reżyser Meyerhold uzupełnił: strzelać ma jak karabin maszynowy. Dotyczyć to powinno przekazu Platformy. Już jest trzeci ten akt, czas na fajerwerki, narzucenie narracji, przyciągnięcie uwagi.

Przestrzegając zasady, że polityk w kampanii, tak jak adwokat w procesie, robi wyłącznie tylko to, co służy wygranej. A więc w tym przypadku nie konkuruje się z sojusznikami, podbierając im głosy, nie występuje się z postulatami, głównie natury obyczajowej, co do których nie ma zgody trzech członów opozycji. Będzie się je rozstrzygać w warunkach demokracji, jeśli ona zwycięży. Teraz ofensywa obyczajowa oddala możliwość tego zwycięstwa i realizacji postulatów obyczajowych lewicy.

Małgorzata Kidawa-Błońska zwalnia PO od ciężaru negatywnego elektoratu Grzegorza Schetyny. To likwiduje minusy, ale z notowań widać, że nie tworzy wartości dodanej. Nie występuje ona z przekazem, który by zwracał na siebie uwagę, był zaskakujący.

Szeroko rozumiane sprawy bytowe, socjalne to sprawy zasadnicze dla większości, ale to mówią wszyscy. Trudno rozróżnić które benefity są czyje, a ogólnie rzecz biorąc to PiS, który już dawał i daje, jest w te klocki bardziej wiarygodny. POLLSTER: 44% wierzy w spełnienie obietnic PiS, a 41% nie wierzy. Koalicji wierzy 32%, a nie wierzy 50%. Lewica i PSL mają jeszcze gorzej. Pani marszałek nie może pomijać i nie pomija, tej zasadniczej tematyki, ale to nie wystarcza.

– O szkodliwej plemienności, potrzebie zgody itp. też mówi wielu. Jeśliby powiedziała, że nikt kto spełnia merytoryczne warunki nie straci posady tylko dlatego, że dostał ją z nominacji PiS, że żadne przedsięwzięcie nie będzie anulowane tylko dlatego, że to z inicjatywy PiS, to byłoby czymś extra i by była dyskusja.

– A gdyby tak zapowiedziała, że jej rząd zleci zaprojektowanie dachów odpornych na silne wichury? Że wesprze finansowo i organizacyjnie budowę i wymianę dachów. Tak jak wymianę przestarzałych pieców węglowych?

– Czy wystarczy ubolewać z powodu krzywdy podwójnego rocznika, startującego do szkół ponadpodstawowych, czy raczej zapowiedzieć dopasowywanie zdolności i aspiracji poszkodowanych uczniów i możliwości szkół?

– Deforma zabrała rok ogólnego wykształcenia tym, którzy nie pójdą do liceów. To regres kulturalny na wielką skalę – ogłupianie narodu na potrzeby PiS. I choć na pewno nie będzie kolejnego zamachu na strukturę szkolnictwa, to chyba warto przewidzieć jakiś sposób naprawienia tej krzywdy.

Powyższe postulaty byłyby skierowane do wszystkich. Są jednak i takie, które mogą trafić do poszczególnych grup wyborców, nie wadząc innym. To mogą być małe grupy, lecz każdy procent… Ta część elektoratu, o którą opozycja musi się starać, to nie żelazny elektorat PiS. Ten już nie odstąpi od PiS, lecz w dużym stopniu prowincjonalny, może akurat zaskoczyć na dachy odporne na wichurę. Zaś wśród tych, którzy nie wiedzą, jak zagłosują i czy w ogóle, są tacy, którzy zastanawiają się nad wyborem. Są w tym i ci, którzy muszą dla zapracować na te 500+ i wszystko inne dla innych: przedsiębiorcy, fachowcy Do nich, czujących na własnej skórze co to jest efektywność, można dotrzeć z aferami władzy. I z ukazaniem skutków. Sądy działają wolniej, leków brakuje, kolejki, zgony na SOR-ach, oświata w kryzysie, spowolnienie z drogami. Pieniędzy państwa musi zabraknąć. Oni, ci pracujący, będą musieli jeszcze więcej dołożyć.

Bo osiem lat PO-PSL? Nie. Bo cztery lata PiS!

Wszystko powyżej to jeszcze nie są wielkie idee, dalekosiężne plany, których domaga się jakaś część wyborców i ogół szeroko rozumianej klasy politycznej. Tych PO mogłoby przyciągnąć, udowadniając, że nie ma „powrotu do koryta”. Państwo po PiS musi być inne niż przed. Kryzys państwa po roku 2015 stwarza potrzebę i jednocześnie szansę jego reformy. Potrzebnej tak czy owak, ale kiedy wszystko idzie bez większych zakłóceń, mało kto kwapi się do radykalnych zmian.

Opozycja może oznajmić, że wie, gdzie potrzebne są zmiany, lecz jeszcze nie zgłasza gotowych postulatów. Gdy wygra, podda je studiom i analizom i przedstawi społeczeństwu do decyzji. Na razie jest o czym mówić, co ważne.

Do rozpatrzenia:

– Wybrany przez cały naród prezydent zostaje zwierzchnikiem rządu i całej władzy wykonawczej. A jeśli nie, to premierem, kluczową osobą w państwie, nie zostawałby polityk wyłoniony w powyborczych przetargach, lecz zgłoszony przed wyborami jako kandydat.

– Zmniejszenie o połowę Sejmu i likwidacja lub zmiana roli Senatu.

– Wybieralność sędziów i/albo sądów.

Projekt przebudowy państwa dawałby i politykom, i wyborcom poczucie sprawstwa w historii. W najbliższej kadencji bez kosztów. I bez — zawsze ryzykownej — zmiany warunków życia. Bo Polska jeszcze nie jest w ruinie, lecz będzie.

Oczywiście, jest już bardziej niż późno. Szansą jest jednak napięcie rosnące w ostatnich chwilach przed wyborami. Interesuje się wtedy nimi stosunkowo wielu, uwaga jest bardziej wyczulona niż zwykle, efekty mogą być bardziej efektywne. Zwycięża ten – uważał Napoleon – kto ma przewagę w decydującym czasie i decydującym miejscu. Miejsce, wiadomo, lokale wyborcze. Czas to ostatni newralgiczny moment, w którym opozycja mogłaby jeszcze narzucić swój, zaskakujący temat. Choć tak, między nami, przypuszczam, że nie skorzysta z rady.

Opozycja, z którą się utożsamiamy, może więc nie zgłosić postulatów, do których będziemy przekonani. Niemniej jednak trzeba ją poprzeć. I przekonać, że te postulaty, jako ważny dalekosiężny cel, mieć w programie i po wyborach. Lepiej, żeby wygranych.

P.S. Doc – zwierza się Amerykanin psychiatrze, w dowcipie sprzed pięćdziesięciu lat – stresuje mnie nasza wojna w Wietnamie, o gorączkę przyprawie konflikt rasowy, nie daje spać upadek miast i deficyt budżetu państwa, szalenie przygnębia demoralizacja młodzieży. Ale porady szukam, bo wymyśliłem sposób na to wszystko.

Ja też – przyznaję -wymyśliłem sposób na wszystko. No, prawie wszystko. Przy merytorycznym udziale dwóch, bywałych w sprawach publicznych, przyjaciół. Do kierownictwa PO dotarł. Jak dotąd nie zaskoczył i chyba już nie zaskoczy. Pozwalam sobie pokazać go PT www.studioopinii.pl w niezmienionej wersji z jesieni zeszłego roku, już po wyborach samorządowych.

Patrz niżej.


Ernest Skalski

Dziennikarz, historyk


Ur. 18 stycznia 1935 r. w Warszawie
Więcej w Wikipedii

Projekt programu koalicji

Wyjaśnienie:

  • tekst WERSALIKAMI, czerwony (duże litery) to projekt haseł do demonstrowania z logo opozycji,
  • tekst pogrubionybold – hasła rozbudowywane, w miarę miejsca na bannerach, etc.,
  • tekst pogrubionybold mniejszą czcionką – projekt programu, rozszerzenie haseł, dla zainteresowanych,
  • tekst jaśniejszy – komentarz perswazyjny.

Opozycja nie może sobie pozwolić, aby być reaktywną. Wielki program unieważni zarzuty o jego brak, może narzucić dyskusję o poszczególnych punktach na cały wyborczy rok. Może to utrudnić władzy dojście do słowa, o ile ona nie będzie pierwsza z czymś podobnym, zabierając opozycji efekt wejścia i zmuszając ją do powrotu na pozycje obronne.

ROK PRZEŁOMU 2019

– Nie dla wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej

– Odbieramy Polskę PiS-owi

2019 to kolejny przełomowy rok w naszej historii. Zdecydujemy w nim czy Polska utrzyma się w cywilizowanej, demokratycznej Europie, w głównym nurcie światowej cywilizacji, do którego wróciliśmy trzydzieści lat temu, czy też będzie dalej oddalać się od Zachodu i staczać na peryferie Europy.

PiS, wygrywając wybory głosami osiemnastu procent dorosłej ludności, rządzi nami wszystkimi, zmierzając do znanej z czasów PRL, dyktatury partii rządzącej i jej szefa, spod której wyzwoliliśmy się w roku 1989. Poniża nas i izoluje w Europie. Łamie Konstytucję. Niszczy demokratyczne instytucje naszego państwa.

„Prawo i Sprawiedliwość” podporządkowuje sobie prokuraturę i sądy, co nikomu nie pozwala liczyć na sprawiedliwość i być pewnym, że prawo uchroni go i jego własność przed chciwością i samowolą władzy.

Niekompetentna i nieodpowiedzialna polityka gospodarcza grozi zmarnowaniem dorobku trzech dekad ciężkiej pracy Polaków.

Polityka, zwana „wstawaniem z kolan”, izoluje nasz kraj w Europie, ośmiesza nas i podrywa autorytet Polski.Naruszanie zasad i praw Unii oraz ataki na nią stanowią początek wyprowadzania Polski z europejskiej wspólnoty. A Polsce, która przestaje być ważnym państwem U E, nieuchronnie grozi ponowne znalezienie się w rosyjskiej strefie wpływów..

Jeśli chcemy by Europa nas chciała i nas broniła, jeśli chcemy współdecydować o jej losach, to w Parlamencie Europejskim musimy mieć przedstawicieli wnoszących twórczy wkład w umocnienie i rozwój UE. Nie mogą nas tam kompromitować antyeuropejscy sabotażyści, nieudacznicy, poszukujący tłustych posad po nieudanej karierze. A takich zamierza tam posłać PiS.

Partia ta szkodzi Polsce pod wszystkimi względami i w roku 2019 należy ją pokojową drogą odsunąć od władzy, póki jest możliwość wyborów.

Po destrukcji jaką jest pisowska IV RP, historycznym wyzwaniem staje się wyciągnięcie wniosków z przeszłości i stworzenie demokratycznego państwa prawa, Piątej Rzeczpospolitej.

Ten cel może zrealizować tylko koalicja wszystkich sił prawdziwie demokratycznych. Jak najszersza i jak najszybciej przedstawiona społeczeństwu.

UZASADNIENIE: Nowe jakościowe państwo musi się jakoś określać, a nie może być cofaniem się do III RP. Niezależnie od przywiązania do niej jej twórców. V RP jest nazwą zrozumiałą, osadzoną w historii, trudną do podważenia i obśmiania.

ZGODA BUDUJE

– Koniec z dzieleniem Polaków

– Nie będzie zemsty, będzie dialog

– O wszystkim co ważne zadecyduje naród

Zmiana po wygranych przez nas wyborach nie będzie stanowiła wstrząsu, nie pozostawi wrogiego podziału na zwycięzców i pokonanych. Nie będzie więcej polityki dzielenia Polaków na „prawdziwych i gorszy sort”. Nie będzie szukania i tworzenia wrogów, zdrajców, zaprzańców, agentów i oszołomów. Stworzone zostaną warunki, by uwzględniając naturalne różnice interesów i poglądów obywateli, stały się one przedmiotem cywilizowanego sporu; kompromisu i rozstrzygnięć w trybie właściwym dla demokracji.

Rządzona przez PiS, IV RP nie będzie traktowana jako czarna dziura w historii, abyśmy bez spoiwa ciągłości i trwałości nie stali się państwem sezonowym, w którym wszystko może być zmienione co cztery lata, z kadencji na kadencję.

Nie będzie polityki odwetu. Nie będą likwidowana instytucje, tylko dlatego, że powstały z inicjatywy PiS. Będzie się liczyć tylko merytoryczna ocena. Nikt kto spełnia kwalifikacje do pełnienia swej funkcji i nie objął jej z naruszeniem prawa, nie będzie usunięty tylko dlatego, że jest z mianowania PiS.

Chronione będą interesy mniejszości, w tym politycznych. Będzie prowadzony rzeczowy dialog również z siłami opozycji, dzisiaj sprawującymi władzę.

Ważne ustawy będą poprzedzone szeroką konsultacją społeczną. Najważniejsze zmiany, nawet mające poparcie większości konstytucyjnej w Sejmie, będą przedmiotem referendum.

Aby zapewnić stabilność i ciągłość państwa i zaufanie doń obywateli i świata, wieloletnie programy narodowe będą wprowadzane w tym właśnie trybie, aby nie były zmieniane co kadencja.

UZASADNIENIE: Pragnienie odwetu jest zrozumiałą reakcją poniżonych i słabych, lecz słabi nie są atrakcyjni dla wyborców. Zaś groźby nikogo w obozie władzy nie skłonią do refleksji. Raczej do zwarcia szeregów i obrony stanu posiadania.

Jeśli koalicja wygra wybory, to PiS nadal będzie miał poparcie swych zwolenników i swoich ludzi w instytucjach. By realizować program wyborczy konieczne będą jakieś uzgodnienia z częściowo tylko przegranym obozem. W tym zapewnienie bezpieczeństwa jego ludziom.

Przerwanie trwającej dewastacji Polski będzie wymagać swoistego jej wykupienia i jest tego warte. Nawet kosztem słusznego poczucia sprawiedliwości.

BĘDZIE LEPIEJ, NIE GORZEJ

– Opieka tam, gdzie koniecznie potrzeba

– Nic nie będzie odebrane

– Polityka społeczna będzie popierać rodziny

Polska będzie państwem opiekuńczym, pomagając tym, którzy rzeczywiście pomocy tej potrzebują. Władze publiczne będą odpowiedzialne za to, aby nikt nie umarł z głodu, z braku dachu nad głową i by nie był pozbawiony opieki medycznej.

Polityka gospodarcza rządu będzie wprowadzana bez wstrząsów obniżających poziom życia obywateli. Zachowana zostanie wypłata 500+. Stopniowo, w ciągu pięciu lat, powiększana o sto złotych rocznie, będzie ona płacona również na dzieci, które obecnie jej nie dostają.

W okresie kadencji zostanie wprowadzone wspólne opodatkowanie się małżeństw z dziećmi we wspólnym gospodarstwie domowym.

Nie zostanie zmieniony obecny wiek emerytalny. Rząd nie będzie likwidował dodatkowych systemów emerytalnych, jeśli będą się sprawdzać. Przewidujemy zwolnienie od opodatkowania części dochodów, lokowanych z myślą o emeryturze, w instytucjach finansowych, inwestujących, pod nadzorem państwa, w bezpieczne produkty.

Będą prowadzone prace nad narodowym programem emerytalnym, który w ciągu pokolenia, bez naruszania czyikolwiek interesów będzie zastępować coraz mniej wydajny system obecny.

Przedsięwzięcia, które nie będą mogły być w pełni zrealizowane w ciągu jednej kadencji, zostaną uwzględnione w wieloletnich programach narodowych.


UZASADNIENIE: Nie bacząc na radykalizm języka, jakim opisujemy naszą rzeczywistość, społeczeństwo ma jeszcze bardzo dużo do stracenia. Polska nie była w ruinie, gdy ją trzy lata temu przejmował PiS, nie jest w ruinie teraz i nie będzie w ciągu wyborczej trzylatki 2018 – 2020. Opozycyjni politycy i publicyści nie powinni swych radykalnych i wojowniczych nastrojów uważać za powszechne.

Program opozycji ma być atrakcyjny przez to, że jest bezpieczny, bo nie ingeruje w życie, nie zagraża nawykom, a przy tym zapowiada w kraju zmiany istotne, konkretne, zauważalne i odczuwalne jako korzystne, dające się wprowadzić i składające się na nową jakość państwa.

Dotychczasowe wspólne opodatkowanie samotnych matek z dziećmi nie jest czynnikiem sprzyjającym spójności rodziny. Będzie nim wspólne opodatkowanie całej rodziny z ojcem.

Pieniądze otrzymywane na dzieci już nie robią wrażenia, ale zrobi groźba ich utraty w przypadku zwycięstwa opozycji. PiS będzie podsycać w kampanii ten strach. Zatem nie wolno 500+ kwestionować, proponować jakichkolwiek modyfikacji i proponować czegokolwiek w zamian.

Proponowane uzupełnienie świadczeń socjalnych powiększy obciążenie budżetu, ale tego nie da się obejść. Jeśli się nie przeprowadza rewolucji, to trzeba uwzględniać sytuację społeczną i polityczną taką, jaka ona jest, mieścić się w jej ograniczeniach i ponosić tego koszty.

ZDROWIE NARODU

– Szybszy wzrost wydatków na ochronę zdrowia

– Wsparcie pacjenta, a nie instytucji

– Pełne wykorzystanie potencjału całej służby ochrony zdrowia

Rząd RP przyśpieszy zwiększanie w PKB udziału wydatków na ochronę zdrowia.

W pierwszym roku kadencji, zostanie dokonany przegląd sytuacji w ochronie zdrowia, celem jej usprawnienia.

Nastąpi poprawa położenia materialnego i godnościowego statusu wszystkich zawodów medycznych. Pracownicy medyczni narażeni na niebezpieczne kontakty będą w trakcie wykonywania obowiązków objęci ochroną prawną na równi z funkcjonariuszami państwa.

Usługi medyczne refundowane będą tam gdzie się zgłoszą pacjenci, we wszystkich placówkach spełniających wymagane kryteria, bez względu na ich status własnościowy.

Rząd zapewni ochronę i ulgi instytucjom prowadzącym ubezpieczenia zdrowotne.

Refundowany będzie program in vitro, a zgodna z prawem aborcja ma być wykonywana we wszystkich powołanych do tego placówkach.

Apteki będą zobowiązane do sprzedaży wszystkich środków dopuszczonych do obrotu.

SZKOŁA DLA DZIECI I PRZYSZŁOŚCI

– Awans społeczny i kulturowy, wyrównywanie szans i poziomów.

Nie będzie kolejnych reform w oświacie. Będzie jedynie przywrócona nauka podstawowa w zakresie dziewięciu klas dla dzieci pozbawionych jej przez zmiany, które wprowadził PiS.

W ciągu kadencji będą stopniowo powiększane wydatki na oświatę. Mieścić się w nich będzie podnoszenie uposażeń nauczycieli.

W ciągu dwóch lat szkolnych po wyborach kuratoria umożliwią nauczycielom pracę w jednej placówce oświatowej i stworzą warunki, by zajęcia w szkołach nie zaczynały się przed godz. 8.00 i nie trwały po godz. 16.00.

Zajęcia nieobowiązkowe będą się odbywać tylko na pierwszych i ostatnich godzinach lekcyjnych.

Na świadectwach szkolnych umieszczane będą oceny tylko z przedmiotów obowiązkowych dla wszystkich.

Naukę będą rozpoczynać dzieci w wieku sześciu lub siedmiu lat, w zależności od ich stopnia rozwoju i woli rodziców.

Zadaniem szkół będzie wyrównywanie poziomu kulturowego i szans życiowych dzieci z różnych środowisk. W szkołach będą dla wszystkich jednakowe posiłki w kulturalnych warunkach. Również dla wszystkich mają być dodatkowe imprezy rozwojowe, w tym wycieczki. Dla dzieci, którym rodzina nie jest w stanie tego opłacić mają być przeznaczone dopłaty.

Do końca kadencji młodzież szkolna zostanie objęta opieką lekarską i dentystyczną. Będzie przywrócona funkcja higienistki szkolnej. W szkołach muszą być czyste toalety.

Małym dzieciom szkoły będą musiały zapewnić opiekę w czasie nie krótszym niż w przedszkolach. Dzieci w starszych klasach otrzymają lekkie laptopy czy tablety albo czytniki, w których będą wszystkie potrzebne podręczniki i skończy się noszenie ciężkich tornistrów.


UZASADNIENIE: Postulatom natury materialnej i organizacyjnej w zakresie oświaty trudno jest odmówić słuszności i postawić merytoryczne zarzuty. Sprawy programowe; czego i jak uczyć, edukacja seksualna, religia i katecheci, to wszystko może być przedmiotem dyskusji i nie mieści się w programie wyborczym.

WOLNI W WOLNYM KRAJU

– Władza nie będzie mogła ograniczać niczyich praw i wolności.

– Będzie skuteczna ochrona własności i możliwości dysponowania nią, będzie zapewnione prawo do podejmowania dowolnej działalności gospodarczej i prawo wyboru pracy.

Wszystkie przewidziane w konstytucji prawa i wolności będą zachowane i przestrzegane. Jeśli nie będzie stanu wojny, czy klęski żywiołowej, to nie będzie istniejącej obecnie możliwości ich zawieszania, ograniczania i zmieniania na mocy ustaw, uchwalanych doraźnie przez zwykłą większość sejmową. W indywidualnych przypadkach będą to mogły robić jedynie sądy.

Będzie chroniona własność. Rząd zaproponuje wpisanie do konstytucji prawa podejmowania działalności gospodarczej na podstawie zgłoszenia, bez zezwolenia władzy czy opinii konkurencji. Oczywiście, przy zachowaniu norm bezpieczeństwa, praw pracowniczych i rzetelności handlowej. Wyjątkiem będzie jedynie działalność związana z ochroną zdrowia, bronią i niebezpiecznymi materiałami. Ograniczeniem może być jedynie ochrona środowiska i uciążliwość dla otoczenia.

Kontrole w przedsiębiorstwach będą się odbywać, gdy zaistnieją ku temu uzasadnione powody. Jeśli podejrzenia się nie potwierdzą, przedsiębiorstwo otrzyma rekompensatę, za związane z tym niedogodności i straty. Dotyczy to również kontroli losowych.

Rząd zaproponuje wpisanie do konstytucji prawa do wykonywania każdej pracy. Tam, gdzie są potrzebne określone kwalifikacje, będzie mógł je sprawdzać jedynie uprawniony organ państwa, a nie organizacja zawodowa, limitująca konkurencję.

Zostanie przywrócony wolny obrót ziemią.

Handel w niedziele ma zależeć od woli sprzedających i kupujących.

W ramach ochrony konsumenta zostanie uchwalona ustawa zakazująca jawnie kłamliwej i narzucającej się reklamy, w prasie, TV, Internecie i przez telefon.

Prawo do wolnych od pracy niedziel i dni świątecznych będzie uregulowane w prawie pracy, określającym liczbę tych dni i dodatkowe wynagrodzenie za pracę w nich.

Władza publiczna będzie wspierać rozwój społeczeństwa obywatelskiego i nie będzie ingerować w działalność organizacji pozarządowych. Wspieranie ich ze środków publicznych i współpraca z nimi organów władzy ma mieć wyłącznie merytoryczny charakter i nie może zależeć od względów natury politycznej.

Wszelka działalność jakichkolwiek organów, drastycznie naruszająca czyjekolwiek interesy i prawa, będzie mogła przez Rzecznika Praw Obywatelskich być wstrzymywana do decyzji sądu, wydanej w ustawowym terminie. Rzecznik, wybierany przez Sejm, ma być niezależny, nieusuwalny w czasie kadencji i przez określony czas nie będzie mógł być wybierany na stanowiska publiczne.


UZASADNIENIE: W konstytucji znajdują się podstawowe prawa i wolności człowieka i obywatela, lecz sposób wykonania wielu z nich w istotnym stopniu jest delegowany na ustawy, z których mocy aktualna większość rządowa może zawieszać lub ograniczać korzystanie z tych praw. To niebezpieczne narzędzie, którego nie powinna mieć żadna władza.

TYLE WŁADZY ILE POWIERZY NARÓD

– Będą respektowane prawa i interesy mniejszości, a nie będzie rządów mniejszości.

– Sejm mniejszy i sprawniejszy

– Szef rządu z wyboru obywateli

Będzie zachowany próg pięciu, a dla koalicji ośmiu procent głosów w wyborach do ciał przedstawicielskich. Z ordynacji wyborczej zostanie usunięty kalkulator D’Hondta, który pozwala mniejszości rządzić większością i państwem. Partie, które wejdą do Sejmu będą dzielić mandaty proporcjonalnie do ilości otrzymanych głosów.

Partie stające do demokratycznych wyborów będą miały statut chroniący ich wewnętrzną demokrację. Będzie ustawowy tryb wysuwania przez nie kandydatów do Sejmu, sejmików i rad w samorządach.

Po wygranych wyborach zaproponujemy zmniejszenie ilości posłów w Sejmie do połowy, z 460 do 230.

Premierem będzie zostawał lider partii lub koalicji, która otrzymała najwięcej głosów, by o tym, kto obejmie najważniejsze stanowisko we władzy wykonawczej zdecydowali bezpośrednio wyborcy.

Konsekwentne przestrzeganie podziału władz będzie wymagało, aby posłami nie byli członkowie rządu.

Posłowie wybrani z list partyjnych, dobrowolnie opuszczając partię, będą oddawać mandat.

Rządowe i poselskie projekty ustaw będą tak samo dyskutowane. Te drugie nie mogą być pretekstem, aby omijać dyskusję.

Projekt ustawy czy jej nowelizacji ma być rozpatrywany jedynie ze wskazaniem przez wnioskodawcę źródeł finansowania i koniecznych zmian w innych aktach prawnych.

Posłowie będą składać wnioski i uwagi, lecz głosować będą nad tekstami ustaw pisanymi przez Biuro Legislacyjne Sejmu.


UZASADNIENIE: Zważywszy na zakres zmian, które będą musiały się znaleźć w konstytucji, lub spowodują uchwalenie nowej, warto się zastanowić czy Sejmu wybieranego w roku 2019 nie obwołać Konstytuantą. Doda to powagi aktowi wyborczemu i zachęci do głosowania.

Demokracja chroni prawa i interesy mniejszości, ale też ma chronić większość przed dokonaniem przez mniejszość parlamentarnego zamachu stanu, jaki miał miejsce w roku 2015 i mógłby się powtórzyć po kolejnych wyborach.

Zasadą powinno być, że zmiany w ordynacji wyborczej nie obowiązują w najbliższych wyborach, lecz dopiero w następnych. Wyjątkiem byłyby tylko pierwsze wybory już po odsunięciu od władzy PiS.

Zmniejszenie Sejmu o połowę na pewno uzyska poparcie. Stratę poniosłaby jedynie klasa polityczna, tracąc 230 synekur do podziału i nagradzania nimi swoich. W USA jest 435 deputowanych na 324 miliony ludności, więc 230 wystarczy w 38-milonowym kraju.

Mniejszy Sejm będzie nie tylko tańszy, lecz przede wszystkim będzie o wiele sprawniejszy. Co najmniej połowa „szabel” w Sejmie ogranicza się do udziału w głosowaniach. Komisje z dziesiątkami posłów, niczego nie rozstrzygają merytorycznie. Decyduje większość ta sama co na posiedzeniu plenarnym.

KANCLERZ CZY PREZYDENT?

– Suweren wybierze sposób pełnienia władzy wykonawczej.

Zostanie podjęta dyskusja o strukturze i funkcjonowaniu najwyższych władz w V RP. Czy zostajemy przy obecnej formie rządów, zwanej kanclerską, czy, jak we Francji, prezydent ma być zwierzchnikiem rządu i całej władzy wykonawczej. Po opracowaniu projektów i szerokiej konsultacji społecznej problem będzie rozstrzygnięty w referendum.

Jeśli prezydentowi pozostaną tylko dotychczasowe uprawnienia, wówczas będzie wybierany tylko na jedną, siedmioletnią, lub dziewięcioletnią, kadencję.

Będzie również rozstrzygnięta kwestia przydatności Senatu.


UZASADNIENIE: Obecny system jest nie do końca kanclerski, z praktycznie nieusuwalnym – przez parlament – premierem i z niejednoznacznym statusem prezydenta. Podział na władzę ustawodawczą i wykonawczą jest w dużym stopniu deklaratywny. Byłby konsekwentny, gdyby władzą wykonawczą kierował prezydent. Raczej nie na wzór amerykański, lecz francuski, z premierem i z radą ministrów jako również organem władzy.

W referendum taki system zapewne by uzyskał poparcie, a z drugiej strony, społeczeństwo nie pozwoli sobie odebrać na rzecz Zgromadzenia Narodowego prawa powszechnego wyboru prezydenta.

Przy zachowaniu obecnego systemu, warto by wybierać prezydenta na jedną tylko, lecz siedmioletnią, lub nawet dziewięcioletnią kadencję, co uchroniłoby głowę państwa od brutalnych ataków w walce o reelekcję, zapewniając mu godne przekazanie stanowiska bez poniżenia po ewentualnej porażce.

PAŃSTWO PRAWNE I SPRAWNE

– Prawo zwarte i przejrzyste

– Prosta i przejrzysta polityka finansowa

– Wysokie wymagania i należyte warunki przy pełnieniu służby państwowej za publiczne pieniądze

Zostanie powołana stała komisja kodyfikacyjna, która podejmie pracę nad przejrzeniem obowiązujących aktów prawnych, aby w czasie kadencji, lub dwóch, ujawnić sprzeczności, usunąć przepisy szkodliwe i niepotrzebne, ujednolicić powtarzające się. W przyszłości zgłaszane projekty ustaw będą wstępnie rozpatrywane przez tę komisję.

Ministerstwo Sprawiedliwości będzie na bieżąco publikować informator przystępnie wyjaśniający praktyczne skutki proponowanych aktów prawnych.

Państwo będzie dysponować jednolitym, sprawnym i przejrzystym systemem podatkowym i jednolitym budżetem. Płacone będą ustanowione podatki, bez dodatkowych opłat, składek na poszczególne cele, jak drogi, ochrona zdrowia, wyrównywanie dysproporcji majątkowych i innych. Wszystkie wydatki państwa mają być ujęte w uchwalanej przez Sejm ustawie budżetowej.

Wydatki spółek skarbu państwa mają być przeznaczone tylko i wyłącznie na ich funkcjonowanie i inwestycje. Nie będą one mogły, kosztem wszystkich obywateli, finansować wybranych przez siebie, lub narzuconych sobie, przedsięwzięć, imprez, akcji, fundacji itp. Ich dochód w całości ma trafiać do skarbu państwa.

Zostanie odtworzona zawodowa i apolityczna służba cywilna, którą faktycznie zniszczył PiS. Ustawa określi które stanowiska państwowe mają być dla niej zastrzeżone i jakie kwalifikacje potrzebne będą do jej pełnienia. Ustali także pragmatykę służby. Nie będzie gabinetów politycznych ministrów i wojewodów. Mogą być powoływani doradcy w miarę pojawiania się potrzeb.

Wszyscy pracujący w sferze budżetowej, w urzędach i w służbach mundurowych, są funkcjonariuszami państwa, niezależnie od miejsca i charakteru ich pracy. Będą mieć jasno wytyczoną drogę kariery i pobierać uposażenie, odpowiadające ich znaczeniu w państwie, pozwalające bez obaw skupić się na wykonywaniu swych zadań.

Szefowie, członkowie zarządów wszystkich instytucji państwowych, niewchodzących w strukturę rządu, będą obsadzani w wyniku konkursu na określoną kadencję. Jej skrócenie powinno być wyjątkiem, uzasadnianym publicznie i podlegające odwołaniu do sądu.

To samo powinno obowiązywać w stosunku do szefów, członków zarządów i rad nadzorczych w spółkach skarbu państwa.

Powyższe zasady będą też stosowane przy zatrudnieniu przez samorządy terenowe.

RYCHLIWY I SPRAWIEDLIWY

– Sędziowie z wyboru

– Odciążenie i usprawnienie sądów

– Sędzia śledczy nadzoruje postępowanie, a prokurator oskarża

Aby trójpodział władz był konsekwentny, a pozycja sądów niepodważalna, rząd zaproponuje ustanowienie w konstytucji wybieralności sędziów. Zasady i tryb wyborów zostanie wprowadzony ustawą, tak aby były one przeprowadzane łącznie z wyborami powszechnymi.

Aby procedury sądowe były sprawniejsze i szybsze, powołana zostanie komisja legislacyjna, która dokona przeglądu kodeksów postępowania, żeby stwierdzić, co można w nich uprościć bez uszczerbku dla meritum.

Dokonane zostanie dowartościowanie i usprawnienie administracji sądów, na co będą przeznaczone pieniądze i środki techniczne.

Drobne spory cywilne będą rozpatrywane przez obywatelskie komisje rozjemcze. Powołane zostaną podobne zespoły dla rozpatrywania wykroczeń. Będzie przygotowana ustawa, która określi tryb powoływania tych ciał, ich skład i procedury. Od decyzji tych organów będzie przysługiwało odwołanie do sądu.

Funkcjonariusz państwa nie będzie decydował w sprawach związanych z możliwością odpowiedzialności karnej. Nie będzie prokuratury w postaci odgórnie zarządzanej struktury. Prokurator przy określonym sądzie nie będzie prowadził śledztwa, lecz tylko oskarżał w imieniu państwa, na podstawie oceny przedstawionego mu wyniku dochodzenia.

Powołana zostanie instytucja sędziów śledczych wyłanianych z izb karnych sądów. Sędzia śledczy będzie decydował o wszczęciu lub umorzenia postępowania prowadzonego przez policję bądź inne służby państwa. Będzie je nadzorował, podejmował decyzje o zastosowaniu środków zapobiegawczych, m.in. aresztu, jak i o ich uchyleniu.


UZASADNIENIE: Trójpodział równorzędnych i niezależnych władz będzie konsekwentny gdy sądy będą mieć legitymację wystawioną przez suwerena. Po akceptacji przez wyborców zasady wybieralności sędziów, zostaje do dalszych rozstrzygnięć czy mają to być wybory do określonych sądów, na określoną kadencję, czy też ma to być nominowanie przez wyborców do trwałej godności sędziego. Wstępny wybór powinien być dokonywany przez fachowy, niepolityczny organ, najlepiej KRS, na podstawie jednego dla wszystkich życiorysu, egzaminu czy przesłuchania. Do wyborów powszechnych byłaby dołączana lista kandydatów do wyboru, powiedzmy jeden z trzech. Nie powinno być kampanii, wieców, polemik, materiałów propagandowych, bo to nie licuje z godnością sędziego.

Kodeks karny i kodeks postępowania karnego wykluczać mają politykę karną państwa, realizowaną przez hierarchiczną strukturę prokuratury. Władza nie powinna mieć narzędzia, którym może kogokolwiek pozbawić na długo możliwości funkcjonowania w sferze publicznej, przez podjęcie kontroli, aresztu i oskarżenia go o cokolwiek. Dlatego nastąpi powołanie niezależnego sędziego śledczego. Zważywszy, że powszechnym zarzutem pod adresem sądów jest ich powolność, to niezależnie od powołania organów rozjemczych i orzekających, będą wydane przepisy dyscyplinujące strony, świadków i biegłych. I sędziów w przestrzeganiu terminów.

BEZPIECZEŃSTWO I WYGODA ZAMIAST PIRAMID

– Nie będzie niepotrzebnych gigantycznych budów i niszczenia przyrody Polski

– Zostaną podjęte środki celem zapobiegania skutkom wichur i powodzi oraz likwidowania szkód

– Będzie ochrona przyrody, rozsądne zagospodarowanie przestrzeni kraju

– Perspektywiczna polityka zapewni bezpieczeństwo energetyczne i poprawę klimatu

Zrezygnujemy z budowania gigantycznych pomników pychy rządzących. Nie będziemy tracili dziesiątków miliardów lub zadłużali się na lata, aby powstało lotnisko, na które nie ma zapotrzebowania i nie wydamy podobnej sumy na ogromny węzeł kolejowy, potrzebny tylko niepotrzebnemu lotnisku. Na inwestycje zajmujące duże obszary i zmuszające ludzi do porzucania swoich domów, a tworzące nowe pasożytnicze grupy interesów.

Nie pozwolimy na pozbawienie stolicy lotniska, które ma być zamknięte, by uzasadnić budowę nowego giganta. Nie pozwolimy na blokowanie z tych samych względów lotniska w Modlinie, które ma potencjał na rozwój w miarę pojawiających się potrzeb.

Nie dopuścimy do ingerencji w przyrodę, jaką stałby się bezsensowny przekop przez Mierzeję Wiślaną, wytyczanie i utrzymywanie szlaku wodnego na Zalewie Wiślanym i niszczenie Elbląga przez budowę w nim portu i szlaków komunikacyjnych do niego, kiedy Gdynia i Gdańsk wystarczają i mają możliwości rozwoju.

Nie będzie marnowania wielkich pieniędzy na zmianę wielkich rzek w betonowe kanały, na budowę licznych zapór, śluz i zalewów, zajmujących wielkie i cenne obszary.

By przeciwdziałać skutkom coraz częstszych susz i powodzi, podjęte zostaną prace nad budową w całym kraju lokalnych zbiorników retencyjnych i małych elektrowni wodnych. Będzie zakaz niszczycielskiego wyrębu lasów. Powstanie plan ochrony i powiększania ich powierzchni.

By ograniczyć skutki coraz częstszych wichur, zaprzestanie się budowy napowietrznych linii przesyłowych. Zostanie przygotowany wieloletni plan ich zamiany na kable podziemne.

Zostaną opracowane projekty budynków odpornych na wichurę i sposoby umocnienia lub zmiany dachów w istniejących. Na te cele będą w budżecie państwa przewidziane fundusze, zostanie ułatwione przyznawanie tanich kredytów i stworzone będą ulgi podatkowe dla przedsiębiorstw wykonujących prace w tym zakresie.

Zostanie rozbudowana, dofinansowana i doposażona Straż Pożarna. Będą przystosowane i przywoływane do jej do pomocy oddziały Wojsk Obrony Terytorialnej, a w przypadku potrzeby i inne jednostki WP.

Polityka klimatyczna i energetyczna stanie jednym z głównych zadań władz. Będą one stopniowo eliminować szkodliwe dla środowiska technologie, kontynuować pomoc w ocieplaniu domów, w wymianie starych pieców domowych na nowe, przyśpieszać przechodzenie na ogrzewanie gazowe, zmniejszać używania silników diesla.

Polityka państwa ma zmierzać w kierunku zapobieżenia deficytowi energii, z jednoczesnym poprawianiem klimatu. Polegać to ma na racjonalizacji górnictwa węgla. Zaprzestanie się wydobycia w najbardziej niebezpiecznych dla ludzi warunkach, tam, gdzie powoduje ono duże szkody na powierzchni, tam, gdzie węgiel jest najgorszej jakości i gdzie wydobycie jest nieopłacalne. Niedopuszczalne ma być ukrywanie strat górnictwa w rachunkach za elektryczność.

Państwo będzie sprzyjać rozwojowi alternatywnych źródeł energii tam, gdzie nie zagraża to środowisku. Będzie kontynuować dywersyfikację dostaw ropy i gazu oraz podejmie budowę nowoczesnych i bezpiecznych elektrowni jądrowych.

W trosce o wygląd kraju i warunki życia obywateli zostanie uchwalona ustawa wyznaczająca termin, w którym samorządy zostaną zobowiązane do sporządzenia planów zagospodarowania przestrzennego, wszędzie tam, gdzie to jest przewidziane.

Właściwe instancje państwa i samorządów zostaną zobligowane, by w wyznaczonym przez ustawę terminie, wszystkie znaki drogowe, nazwy miejscowości, ulic i innych punktów oraz numery wszystkich posesji były przez całą dobę jednakowe, zauważalne i czytelne.

GODNE I BEZPIECZNE MIEJSCE W EUROPIE I W ŚWIECIE

Przywracając demokrację, w tym niezależne sądownictwo, zapewnimy Polsce odzyskanie godnego miejsca i szacunku, na jaki sobie zapracowała, a co zostało zaprzepaszczone przez rządy PiS.

Polska będzie prowadzić aktywną politykę w Unii Europejskiej i poza nią. Będziemy wnosili istotny wkład w umacnianie Europejskiej Wspólnoty. Będziemy brać udział w ważnych inicjatywach UE, w tym we wspólnej polityce obronnej. Będziemy aktywnie przeciwstawiać się wszystkiemu co zmierza do osłabienia Unii. Nie będzie psucia stosunków z Niemcami i z Francją. Korzystna współpraca regionalna nie będzie próbą dzielenia Unii.

Powrócimy do europejskiej polityki wschodniej zainicjowanej ongiś przez Polskę i Szwecję. W życiowym interesie Polski będziemy wzmacniali więzi z Ukrainą i brali udział w przedsięwzięciach zmierzających do obrony jej niezależności. Jednocześnie będziemy się starać o poprawne stosunki z Rosją i o zrozumienie ze strony jej społeczeństwa. Będzie przywrócony mały ruch graniczny z obwodem kaliningradzkim.

Odzyskawszy pozycję ważnego kraju w Europie wzmocnimy naszą pozycję w świecie i w NATO, wzmocnimy zainteresowanie Stanów Zjednoczonych współpracą – w tym wojskową – z Polską.

Członkostwo w Unii wymaga od nas wprowadzenia euro. Korzyści zdecydowanie przewyższają koszty Nie dokonamy jednak tego kroku bez aprobaty społecznej.

Bez tej aprobaty nie będzie też prowadzona polityka imigracyjna. Nie będziemy się przy tym uchylać przed udzielaniem pomocy materialnej i organizacyjnej krajom Europy, mającym poważne problemy z napływem uchodźców.


UZASADNIENIE: Czego ma nie być w programie

Tego, na co nie będą się mogły zgodzić partie opozycyjne. Tego, co może zrazić jakieś części potencjalnego elektoratu opozycji. A to oznacza, że akceptując postulaty, które w programie są, partie opozycyjne akceptują program, w którym nie ma postulatów uważanych przez nie za ważne.

Dotyczy to spraw, które mogą być sporne w szeroko rozumianej opozycji. Przede wszystkim dalszej rozbudowy świadczeń socjalnych, szeroko rozumianej sfery obyczajowej i spraw odnoszących się do Kościoła.

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com