13.07.2021

Dziś tylko flesze:
1. Panu Markowi Badziakowi sąd zakazał mówić, że „minister” Przemysław Czarnek należy do organizacji przestępczej i faszystowskiej Ordo Iuris… Ale – jeśli dobrze interpretuję wyrok, jeśli nie, to proszę mnie poprawić – pozostałe 38 milionów Polaków oraz 8 miliardów innych istot ludzkich nadal może mówić, że „minister” Przemysław Czarnek należy do organizacji przestępczej i faszystowskiej Ordo Iuris. Jeśli zatem tylko p. Markowi Badziakowi nie wolno mówić, że „minister” Przemysław Czarnek należy do organizacji przestępczej i faszystowskiej Ordo Iuris, to oznacza, że my wszyscy możemy z wysoko podniesionym czołem mówić, że „minister” Przemysław Czarnek należy do organizacji przestępczej i faszystowskiej Ordo Iuris.
Jeśli zatem my wszyscy nadal możemy mówić, że „minister” Przemysław Czarnek należy do organizacji przestępczej i faszystowskiej Ordo Iuris, to mówmy głośno, że „minister” Przemysław Czarnek należy do organizacji przestępczej i faszystowskiej Ordo Iuris.
2. Na tvn24.pl czytam: „Bąbel” i jego gang oskarżeni, przed sądem stanie też adwokat”, a pod zdjęciem jest podpis: „grupa miała brutalnie rozprawiać się z konkurencją, ale też z osobami, które w codziennym życiu naraziły się liderowi”; więc czytam to i zastanawiam się, czy ten Bąbel nie mieszka przypadkiem na Żoliborzu?

3. Na tymże portalu czytam: „Władimir Putin opublikował w poniedziałek artykuł, w którym przekonuje, że »prawdziwa suwerenność Ukrainy jest możliwa w partnerstwie z Rosją«. Powtórzył też swoją wielokrotnie powtarzaną opinię, że Rosja i Ukraina to ‘jeden naród’. A następnie: „Nie wspominając o zawartym przez ZSRR z Niemcami hitlerowskimi pakcie Ribbentrop-Mołotow, Putin ocenia, że »w 1939 roku ziemie, wcześniej zagarnięte przez Polskę, powróciły do ZSRR i znaczna ich część została przyłączona do Ukrainy radzieckiej« ”.
6. À propos: na apel „prezydenta” Kuby Miguela Díaz-Canela komunistyczne bojówki wyszły na ulice by kijami i łomami dać odpór „agentom imperializmu amerykańskiego, za którego pieniądze w niedzielę wyszli na ulice”, by protestować przeciwko załamaniu służby zdrowia i pełnego przemocy, komunistycznemu zamordyzmowi. Tysiące pobitych ludzi aresztowano, będą pokazowe procesy i prawdopodobnie obozy koncentracyjne, bo i tak już przepełnionych więzień nie wystarczy. Antony Blinken powiedział, że „oskarżenie Stanów Zjednoczonych o inspirację niedzielnych protestów to duży błąd »prezydenta« Diaz-Canela”, a Joe Biden apelował, by rząd w Hawanie „wysłuchał głosu swoich obywateli, domagających się elementarnych i powszechnie w świecie obowiązujących praw”. Solidaryzował się z reżimem kubańskim „bez reszty” wyłącznie komunistyczny dyktator Wenezueli Nicolas Maduro, który, nb., nakazał dziś w nocy aresztować jednego z liderów opozycji Freddy’ego Guevarę, bliskiego współpracownika uznawanego przez ponad 90 krajów świata za prawowitego prezydenta kraju Juana Guaidó. W Caracas, co najmniej 26 osób zginęło, a 38 zostało rannych w starciach między policją a członkami grup przestępczych, które zdominowały stolicę kraju, nazywanego niegdyś „Szwajcarią Południa”, dopóki nie zapanowała tam „sprawiedliwość społeczna”.
I myślę, że to jest zapowiedź kolejnych kłopotów dla Ukrainy i dla Polski. Ludek lubi psycholi i na nich chętnie głosuje. Potem ich kości i gnijące ciała użyźniają glebę.
4. W „Guardianie” czytam: „Afganistan oszołomiony skalą i szybkością upadku sił bezpieczeństwa; Ponad 1000 uciekło przez granicę, a setki innych przekazało broń talibom”., zaś w CNN: „Talibscy bojownicy dokonują egzekucji 22 afgańskich komandosów, gdy próbowali się poddać”. Prezydent Joe Biden mówił kilka dni temu, podając datę 31 sierpnia, jako koniec ewakuacji wszystkich żołnierzy amerykańskich z Afganistanu, że „dla konfliktu w tym kraju nie ma rozwiązania militarnego”. Co zatem będzie dalej? W ciągu paru tygodni (jeśli nie dni) nastąpi całkowite załamanie ustanowionego przez sojuszników rządu w Kabulu, nad całym krajem zapanują ludzie pokroju „ministra” Czarnka i „ojca” Rydzyka; wszyscy oszołomieni religią terroryści znajdą tam swój raj, z którego będą atakować resztę świata, a zwłaszcza Zachód. Znów nastanie dekada okrutnych zamachów terrorystycznych, ulice Nowego Jorku, Londynu, Paryża i Madrytu znów spłyną krwią. Zachód miał zawsze wybór: krew na ulicach Kabulu czy krew na ulicach własnych stolic. Teraz dokonał jednoznacznego wyboru. Przygotujcie się.
5. Ameryka ma swoje kłopoty; dzisiaj prezydent Biden wygłosi przemówienie, w którym – jeśli dać wiarę słowom rzeczniczki Białego Domu Jen Psaki (irlandzkie, greckie i polskie korzenie) – potępi swojego poprzednika Donalda Trumpa za oszustwa w kwestii rzekomej „kradzieży” wyborów oraz Teksas i inne stany Południa za próbę reformy ordynacji wyborczej, która de facto pozbawi część obywateli prawa głosu. Zabawne: podczas przemówienia na Konferencji Politycznej Akcji Konserwatywnej w Dallas w Teksasie, w ub. niedzielę, Trump powiedział o wynikach wyborów expressis verbis: „Jeśli są złe, mówię, że zostały sfałszowane, jeśli są dobre, mówię, że to najdokładniejsze wyniki w historii”. Joe Biden musi się brać za bary z Chinami, Rosją, Kubą, Koreą Północną, Iranem itd., a tymczasem kraj, którym rządzi nadal balansuje na krawędzi wojny domowej. Na Kremlu zabrakło szampana, zbliża się oto bowiem era triumfu światowego nazibolszewizmu.
7. Janet Yellen (żydowskie-polskie korzenie) naciska na UE, by była odważniejsza w zadłużaniu się, bo jej zdaniem, obecne (ogromne) środki, przeznaczone na odbudowę gospodarczą i rozwój po pandemii, są niewystarczające.
8. W Izraelu odnaleziono fragment antycznej wazy z napisem. Po badaniach datowano go na 3100 lat temu, czyli na okres, opisywany w Księdze Sędziów. Zwraca się uwagę na fakt, że ceramiczny odłamek został znaleziony w Khirbat a-Rai (w dzisiejszym Biet Szemesz, na zachód od Jerozolimy) na stanowisku archeologicznym datowanym na około 1100 p.n.e. czyli w czasach biblijnych Sędziów. Napis był w rzeczywistości podpisem: Jerubbaal, a to właściwie nie imię, ale przydomek, nadany sędziemu Gedeonowi, za zasługi w walce z kultem boga Baala. Czy waza należała do samego sędziego z Biblii? Ruszaj, fantazjo!
9. Rebelianci z Tigraj rozpoczęli nową ofensywę, zdobywając ważne miasto Alamata. Mają więc pod kontrolą stolicę, 300-tysięcze Mekelie i kontrolują całe południe regionu Etiopii, od lat walczącego o niepodległość (a ja mu mocno kibicuję).
10. Chaos polityczny w Bułgarii: w niedzielę odbyły się tam przedterminowe wybory, już drugie w tym roku, po tym, jak wybory kwietniowe nie wyłoniły żadnego zwycięzcy, a oba ścierające się bloki o współpracy nie chcą słyszeć. Po przeliczeniu około 95 procent głosów bułgarska partia Obywatele na rzecz Rozwoju Europejskiego (GERB, centroprawicowa) partia byłego premiera Bojko Borisowa ma 23,91 procent. Populistyczna partia „Istnieją tacy ludzie” (ITN), założona w 2020 roku przez popularnego prezentera telewizyjnego, piosenkarza i komika Slavy Trifonova, ma 23,66 proc. Partia Socjalistyczna, która jeszcze kilka miesięcy temu była największą partią opozycyjną, zajmuje trzecie miejsce z 13,63 proc. głosów. A to znaczy, że dalej nie ma większości i albo powstanie rząd mniejszościowy, albo za miesiąc-dwa, będą kolejne wybory.
11. Wulgarny megaloman i religijny psychopata, Recep Tayyip Erdogan wybudował sobie daczę. Niedużą, twarzową: zaledwie 300 pokoi. To pryszcz wobec pokoi tysiąca w jego nowym pałacyku w Ankarze. Willetka stoi w urokliwej, ekskluzywnej zatoce Okluk Cove w Marmaris nad Morzem Egejskim, poniżej Smyrny (Dziś Izmir): 300 pokoi, plus pięć budynków dla służby, prywatna plaża, aby uniknąć niespodzianek. Koszt: 640 milionów lir tureckich, po dzisiejszym kursie wymiany, do 60 mln euro. Budowla jest dziełem słynnego turecko-bułgarskiego architekta Sefika Birkiye.

12. Papież Franciszek wyjdzie ze szpitala najwcześniej jutro, a więc później niż planowano. Nie bardzo wiadomo dlaczego. Komunikat watykański mówi „by umożliwić prawidłowy przebieg pooperacyjnej rehabilitacji”. Tymczasem sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej Pietro Parolin powiedział w wywiadzie dla francuskiego „La Croix” coś bardzo odważnego: „Reforma Kurii konieczna, aby stała się narzędziem służby Papieżowi” (https://www.vaticannews.va/…/parolin-intervista-la…). Przyznając tym samym, że do tej pory nie była narzędziem służby papieżowi. Ale świetnie się sprawdzała w służbie różnych Dziwiszów, Sodano, Bertone itp.
13. Specjalistyczny magazyn „Cerebral Cortex” (https://academic.oup.com/…/cercor/bhab157/6311553… ) opisuje przypadki ludzi, których mózg, po osiągnięciu 60 roku życia nie ulega starczej degeneracji, lecz zachowuje zdolności równe zdolnościom mózgu dwudziestolatka. Tych ludzi nazywa „Superagers”. Ja się zacząłem baczniej przyglądać rówieśnikom. Coś w tym jest!
114Andrzej Lewandowski, Walter Chełstowski i 112 innych użytkowników29 komentarzy26 udostępnień
Jacek Pałasiński
