11.09.2021
1. Pierwszy obieg wyczerpał temat, więc Drugi nie będzie pisał o 20 rocznicy, choć stają mu przed oczami, jak żywe, obrazy z tamtego dnia, przeżytego intensywnie w Rzymie.
2. Pierwszy obieg właściwie też już wyczerpał, ale Drugi nie może się powstrzymać od przypomnienia, jakież to badania zostały nagrodzone tegorocznymi nagrodami Ig Noble. Dodajmy, że każdy z laureatów otrzymał papierowe trofeum do samodzielnego złożenia oraz fałszywy banknot o wartości 10 bilionów dolarów Zimbabwe. Nagrody zazwyczaj wręczane są laureatom na Uniwersytecie Harvarda przy żywym dopingu publiczności, ale tegoroczna ceremonia z powodów pandemicznych już po raz drugi odbyła się online.
– Nagrodzona została grupa naukowców, która udowodniła, że bezpieczniej jest przewozić nosorożca w powietrzu do góry nogami niż nogami do dołu.
– Laureatem pokojowej nagrody Ig Nobla został prof. biologii na Uniwersytecie Utah David Carrier, który postawił hipotezę, że mężczyźni wyewoluowali brody, aby chronić twarze w walce na pięści, obalając pogląd Charlesa Darwina – znał się na rzeczy, bo miał bujną brodę – że brody mają moc oczarowywania i podniecania kobiet. Prof. Carrier znalazł dowody na ochronne właściwości zarostu: rzucał ciężarki na podobny do kości materiał pokryty owczą wełną i wyszło mu, że owłosiona skóra rozprasza więcej energii niż skóra ogolona.
– Ig Nobel w dziedzinie ekonomii trafił do Pavlo Blavatskyy’ego, profesora Montpellier Business School, który wykorzystał algorytm wizji komputerowej i zdjęcia polityków, do znalezienia niepodważalnego dowodu, że otyłość jest „wysoce skorelowana” z korupcją w każdym kraju.
Prof. Blavatsky, zdaniem D.O., oglądającego na co dzień chudych złodziei w garniturach, trafił kulą w płot.
– Nagrodą w dziedzinie fizyki zostały uhonorowane badania wyjaśniające, dlaczego piesi ciągle się nie zderzają.
– Nauka była bezradna, ponieważ nagroda w dziedzinie kinetyki przypadła pracy, ukazującej przyczyny, dlaczego czasami się jednak zderzają.
– Cem Bulut, profesor z kliniki w Heilbronn w Niemczech, wraz z kolegami, zdobyli nagrodę w dziedzinie medycyny za badania wskazujące, że seks z orgazmem jest skutecznym środkiem na udrożnienie nosa. Profesor, zachęcony „samoobserwacją”, zwerbował grupę ochotników do pogłębienia sprawy. Ochotnikom płci obojga podłączono urządzenia mierzące przepływ powietrza przez nos przed stosunkiem, w trakcie i zaraz po szczytowaniu. Z badań zespołu wynikło, że seks był równie skuteczny w oczyszczaniu zatkanego nosa, jak komercyjne leki obkurczające. W jaki sposób seks odblokowuje nos, nie jest do końca jasne, ale liczymy na dalszy zapał ochotników, którzy podłączą sobie kolejne urządzenia w kolejnych częściach ciała.
P.T. Czytelników D.O. zaś namawia, by prosili lekarzy o receptę na seks; recepta może być elektroniczna; a do seksu dojdzie dopiero po podaniu kodu i peselu.
– Naukowiec ze Szwecji, pani Susanne Schotz zdobyła nagrodę w dziedzinie biologii za analizę odmian, cytujemy: „mruczenia, ćwierkania, gaworzenia, trylowania, przebierania pazurkami, burczenia, miauczenia, jęczenia, skrzeczenia, syczenia, wycia, wrzeszczenia, warczenia i innych sposobów komunikacji kota z człowiekiem”. Naukowiec zademonstrowała niektóre z odgłosów, które studiowała.
– Nagrodą w dziedzinie ekologii uhonorowano badania nad mnóstwem bakterii żyjących na gumie do żucia przyklejonej do chodników
– Jonathan Williams, chemik atmosferyczny w Instytucie Chemii Maxa Plancka, wraz z kolegami zdobyli Ig Nobla w dziedzinie chemii za badanie, w jaki sposób zapachy uwalniane przez widzów kinowych zmieniają się wraz z tym, co widać na ekranie: przemocą, komedią, napięciem i td.
– Były komandor marynarki amerykańskiej John A. Mulrennan zdobył nagrodę w dziedzinie entomologii za wynalezienie sposobu na eliminację karaluchów na okrętach podwodnych za pomocą bardzo silnego insektycydu fosforoorganicznego.
Wszystkim laureatom D.O. składa gratulacje!
3. Prezydent Joe Biden podniósł słuchawkę i zatelefonował do jedynie słusznego, bratniego Xi Jinpinga w zamiarze namówienia go na znalezienie sposobów na uniknięcie przypadkowego konfliktu zbrojnego. Chyba niewiele z tej półtoragodzinnej rozmowy wynikło, sądząc z bełkotliwych komunikatów Białego Domu https://www.whitehouse.gov/…/readout-of-president…/ : „obaj przywódcy przeprowadzili szeroką, strategiczną dyskusję, w tym na temat „obszarów, w których zbiegają się nasze interesy, oraz obszarów, w których nasze interesy, wartości i perspektywy się rozchodzą”.
Oraz urzędu prezydenta jedynie słusznych Chin https://www.fmprc.gov.cn/mfa_eng/zxxx_662805/t1906035.shtml : „To, czy Chiny i Stany Zjednoczone poradzą sobie ze swoimi relacjami, rzutuje na przyszłość świata… w celu kontynuacji zaangażowania i dialogu w celu poprawy koordynacji i współpracy w ważnych kwestiach międzynarodowych i regionalnych na podstawie wzajemnego poszanowania podstawowych spraw”.
D.O. ma dużą wprawę w czytaniu oficjalnych komunikatów, ale czasami mu to i owo opada, od rąk poczynając.
4. Rosyjskie dezinfo działa równie dobrze, jak pisowskie: (https://konkret24.tvn24.pl/…/rosyjska-dezinformacja-i…) Jak pisze „Konkret 24”, media rosyjskie donoszą, że „Polska nagle zorganizowała ćwiczenia wojskowe na wschodniej granicy” w odpowiedzi na rosyjskie megamanewry Zapad-2021. D.O. przypomina, że po rosyjskiej stronie manewrować będzie 200 tysięcy żołnierzy, po polskiej 4 tysiące i te polskie nie będą manewrować przy granicy z Białorusią, ale w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Nowej Dębie.
Uczyli się pewnie od mistrza Kurskiego, skoro piszą: „Wcześniej Białoruś informowała o operacjach wywiadowczych Polski w pobliżu granic republiki w kierunku brzeskim”. I o tym, że to Polacy są odpowiedzialni za zwożenie imigrantów na granicę polsko-białoruską i wywołanie kryzysu migracyjnego”.
5. D.O. pisał o teksańskiej ustawie antyaborcyjnej i odmowie Sądu Najwyższego USA rozpatrzenia jej zgodności z Konstytucją. Teraz administracja prezydenta Bidena pozywa Teksas za tę „wyraźnie niekonstytucyjną” ustawę.
Amerykański prokurator generalny Merrick Garland powiedział, że ustawa była jedną z tych, których „wszyscy Amerykanie powinni się obawiać”.
Sędzia Sądu Najwyższego USA Stephen Breyer określił ją jako „bardzo, bardzo, bardzo niesłuszną”.
Kamala Harris powiedziała, że prawa reprodukcyjne „nie podlegają negocjacjom”.
6. Podczas meczu otwierającego sezon National Football League (NFL) 2021 między Dallas Cowboys i Tampa Bay Buccaneers został odegrany hymn „Lift Every Voice and Sing”, powszechnie znany jako amerykański „czarny hymn narodowy” (https://www.bbc.com/news/world-us-canada-58482970). Pieśń „Podnieś każdy głos i śpiewaj” została napisana w 1900 roku przez działacza na rzecz praw obywatelskich Jamesa Weldona Johnsona jako wiersz upamiętniający datę urodzin Abrahama Lincolna. Muzykę napisał jego brat.
W 1919 roku National Association for Advancement of Coloured People, najważniejsza w kraju organizacja praw obywatelskich, przyjęła ją jako oficjalny hymn. A teraz usłyszy ją publiczność przed każdym meczem NFL. Pamiętają Czytelnicy polemiki i krytykę b. prezydenta Donalda Trumpa, gdy najpierw były zawodnik NFL, Colin Kaepernick, a potem wielu jego kolegów, klękali podczas odgrywania przedmeczowego hymnu amerykańskiego na znak solidarności z czarnymi, nierówno traktowanymi przez policję i inne organy państwa. Teraz również Krajowa Liga Futbolu Amerykańskiego przyjęła linię i poglądy Kaepernicka, który jednak wcześniej wyleciał z drużyny.
NFL rozpoczęła również 10-letni projekt inwestycyjny o wartości 250 milionów dolarów, które zostaną przekazane grupom zajmującym się stosunkiem policji i wymiaru sprawiedliwości do społeczności czarnych. Niektórzy fani kwestionują, czy NFL powinna się angażować w aktywizm społeczny. D.O. jest ciekaw, co P.T. Czytelnicy o tym sądzą?
7. Były wenezuelski oberszpieg został aresztowany przez madrycką policję pod zarzutem szmuglowania narkotyków do USA, które wystąpiły o jego ekstradycję. Stało się tak, mimo że gen Hugo Carvajal parę lat temu zniknął i „mieszkał całkowicie zamknięty, nigdy nie wychodził na zewnątrz ani nie zbliżał się do okna, zawsze chroniony przez ludzi, którym ufał”.
Gen Hugo Carvajal był przez ponad dekadę szefem bezpieki Hugo Cháveza.
8. Prezydent Libanu, chrześcijański falangista Michel Aoun, ogłosił utworzenie rządu, co kończy 13-miesięczny impas, pogrążający jeszcze bardziej i tak dramatyczną sytuację gospodarczą kraju. Premierem został Najib Mikati, obecnie parlamentarzysta, b. dwukrotny szef rządu; raz, jako p.o. i raz jako prawdziwy. Jest także multimiliarderem i jednym z najbogatszych ludzi w Libanie.
Gospodarka Libanu rozpada się, funt libański w niecałe dwa lata stracił 90% swojej wartości, dramatycznie brakuje paliw i leków. Organizacja Narodów Zjednoczonych niedawno oszacowała, że prawie trzy czwarte ludności Libanu żyje w ubóstwie. (https://www.lorientlejour.com/…/la-composition-du…)
„Sytuacja jest bardzo trudna, ale ratunek nie jest niemożliwy, jeśli zjednoczymy się jako Libańczycy. Musimy złączyć ręce” – powiedział Mikati.
Libańczycy, naród mądry i jowialny, już nie raz udowadniali, że potrafią złączyć ręce i odbudować swój kraj, jeśli nikt z zewnątrz im nie będzie przeszkadzał.
W przeciwieństwie do innych narodów organicznie niezdolnych do złączenia rąk.
9. Kanclerz Niemiec skorygowała swoje stanowisko z 2017 roku, kiedy to powiedziała, że nie jest feministką. „Jestem feministką. Wszystkie, wszyscy powinniśmy być feministkami” – powiedziała podczas środowego spotkania w teatrze w Düsseldorfie z nigeryjską pisarką Chimamandą Ngozi Adichie (autorką m.in. książki „Wszyscy powinniśmy być feministkami”).
Sama Merkel przedstawiła tę opinię, jako korektę stanowiska wyrażonego w 2017 roku podczas publicznego spotkania z królową Holandii Maximą i Ivanką Trump, w którym na pytanie, czy jest feministką, kanclerz ostrożnie odpowiedziała, że nie chce przyznawać sobie tytułu, na który nie zasługuje. https://www.sueddeutsche.de/…/chimamanda-ngozi-adichie…
D.O. spotkał się z opiniami, że pani Merkel od początku swojej politycznej kariery tak dobierała ubiór, zachowanie i sposób mówienia, by jak najbardziej były pozbawione wszelkiej kobiecości; gdyby nie pozostawała „płciowo neutralna”, społeczeństwo zapewne nie pozwoliłoby jej na tak długie i owocne rządy.
10. Kto regularnie czyta D.O. (niestety, każdego dnia coraz mniej) natknął się z pewnością na polemiki, związane z wypowiedzią papieża Franciszka na temat Prawa, czyli Tory, żydowskiego Pięcioksięgu, stanowiącego zbiór nakazów i zakazów, którym Żydzi podporządkowują się od niemal trzech tysiącleci.
Jak pisze Reuter (https://www.reuters.com/…/vatican-rejects-israeli…/) Watykan odrzucił krytykę rabinów izraelskich, pisząc, że uwagi papieża nie kwestionują ich ciągłej ważności dla dzisiejszych Żydów.
W zeszłym miesiącu rabin Rasson Arousi, odpowiedzialny za stosunki z Watykanem, napisał surowy list, w którym powiedział, że komentarze papieża trącą antysemityzmem.
„Oficjalna odpowiedź Watykanu, widziana przez Reutersa w piątek, mówi, że komentarze papieża w homilii na temat pism św. Pawła nie powinny być ekstrapolowane z ich kontekstu z czasów starożytnych i nie mają odniesienia do dzisiejszych Żydów”.
„Niezmiennym chrześcijańskim przekonaniem jest, że Jezus Chrystus jest nową drogą zbawienia. Nie oznacza to jednak, że Tora jest pomniejszona lub nie jest już uznawana za drogę zbawienia dla Żydów” – napisał kardynał Kurt Koch, odpowiedzialny za stosunki z Żydami.
11. Watykan przełamał chłodny ostracyzm i przyjmie szefa faszyzującej Ligi Matteo Salviniego (tak, tego, który z różańcem w ręku mówi, że imigrantów należy wyrzucać do morza). Salvini zostanie przyjęty przez abpa Paula Richarda Gallaghera, sekretarza odpowiedzialnego za Stosunki z Państwami, czyli odpowiednika ministra Spraw Zagranicznych. Salvini już raz przekroczył watykańskie progi, gdy, jako minister Spraw Wewnętrznych premiera Conte, wziął udział w mszy, odprawionej przez zdekardynałowanego Angelo Becciu z okazji święta patrona policjantów.
O spotkanie poprosił Salvini. Nie bardzo wiadomo, o czym będzie to rozmowa, prawie na pewno abp Gallagher upomni się o imigrantów, tak, jak to zrobił papież 5 września podczas niedzielnego „Angelusa”.
12. W wywiadzie dla radia COPE, organu konferencji biskupów hiszpańskich, papież powiedział, że nie wie, czy spotka się podczas niedzielnej wizyty w Budapeszcie z jedynie słusznym, bratnim, wzorem niedoścignionym, premierem Orbanem.
Teraz już wie. Spotka się.
Co mu powie? Zdoła go nawrócić na chrześcijaństwo?
13. W długiej korespondencji z Polski włoska „la Repubblica” pisze: „Ofiary Shoah tu nie mają domu. W Polsce nowa ustawa stanowi limit 30 lat na upomnienie się o zwrot własności, zabranych przez nazistów lub komunistów”. (https://www.repubblica.it/…/in_polonia_le_vittime…/…) W artykule czytamy m.in.: „Posunięcie wywołało falę oburzenia na całym świecie. Oficjalne reakcje Izraela i Stanów Zjednoczonych były niezwykle ostre. Oba kraje uważają kontrowersyjną regułę za wyraźny cios w prawa potomków ofiar Zagłady”.(…)
„Miliony posiadłości opuszczonych przez eksterminowanych lub uciekających przed nazistowskimi prześladowaniami Żydów zostały zajęte przez Polaków. Reżim zdecydował też, że domy lub ziemia tych, którzy zginęli bez dziedzica – co często się zdarzało w przypadku ofiar Zagłady – trafią do państwa”. (…)
„Uzasadnione wnioski o zwrot utonęły w morzu papierkowej roboty, przeszkód „ale także w coraz gwałtowniejszej retoryce na temat ‘zamożnego Żyda, który wraca z zagranicy, by ukraść ziemię Polakowi’”.
„Prawdziwym problemem jest politycznym, jest fakt, że rząd Morawieckiego myśli o zdobyciu głosów poprzez wykorzystanie antysemityzmu, który wciąż jest w tym kraju bardzo obecny”. [Izrael zareagował bardzo gwałtownie] i jest to dokładnie to, co chciał osiągnąć Morawicki. Rząd izraelski, wpadł w tę pułapkę”.
„Ustawa skierowana jest przede wszystkim przeciw rdzennym Polakom, ale najprostszym sposobem na przetrawienie prawa, które nakłada limity czasowe na zwroty, bez jakiegokolwiek odszkodowania, jest sprawienie, by wyglądało to na prawo przeciwko Żydom”.
Cytując polskiego socjologa Michała Bilewicza: „Na Węgrzech iw Polsce antysemityzm jest silniejszy niż w innych krajach europejskich. Przeprowadziliśmy sondaże. Kiedy zapytaliśmy Polaków, czy słuszne jest zwracanie własności prywatnej ich prawowitym właścicielom, stanowczo odpowiadają, że tak. Ale kiedy dodamy pytanie: ‘a czy jest słuszne, aby zostały one zwrócone Żydom?’”, przytłaczająca większość odpowiedziała ‘nie’”.
„Bilewicz popiera ustawę, ale przeraża go towarzysząca jej retoryka. W Polsce istnieje nie tylko rząd ultrakatolicki, który pielęgnuje nastroje antysemickie; jest też jeszcze bardziej skrajna prawica, używająca haseł podsycających nienawiść do Żydów”.
14. Pierwszą czarną miss Irlandii została Pamela Uba, pracownica naukowa w Galway University Hospital. Urodziła się w RPA i przyjechała do Irlandii, kiedy miała 8 lat. Skończyła studia magisterskie z chemii klinicznej w Trinity College w Dublinie. „Pamela Uba jest wzorem do naśladowania dla wszystkich” pisze „Irish Examiner”. (https://www.irishexaminer.com/news/arid-40410239.html)
15. We włoskim mieście Alessandria, pani komornik Agata Platania nie spodobał się miejscowy klimat, więc postanowiła spędzić wakacje na Wyspach Kanaryjskich, a konkretnie w Puerto Rico De Gran Canaria. A ponieważ to parę groszy kosztuje, to skorzystała z pieniędzy zarekwirowanych dłużnikom. Obecnie przebywa w areszcie domowym. Jej system polegał na namówieniu wierzycieli do odroczenia długów, a kiedy się zgadzali, to ona i tak rekwirowała je dłużnikom. (https://torino.repubblica.it/…/alessandria_ufficiale…/)
Obok wakacji na Kanarkach, za w ten sposób „zarobione” pieniądze odbyła również szereg sesji u kosmetyczki, bo przecież „piękność musi być”. Skorzystała też z kilku „porad” u wróżki. Kiedy wierzyciele nabrali podejrzeń, zaczęła wywierać groźbami presje na dłużników, aby ją „kryli”, podczas przesłuchań.
16. Z kolei w Rzymie pani naczelnik stacji od dwóch lat była na zwolnieniu i regularnie przysyłała zaświadczenia lekarskie. Niestety ktoś nakrył chorowitą panią naczelnik na Wyspach Kanaryjskich, gdzie prowadziła pensjonat dla zamożnej klienteli międzynarodowej.
Zdradziły ją zdjęcia umieszczane przez nią w mediach społecznościowych; pokazywały plaże, zachody słońca i inne egzotyczne widoki. I OK, ale któregoś dnia zamieściła zdjęcie luksusowej willi z hasłem: „Pragniesz morza, słońca i relaksu? What else? Co jeszcze? Skontaktuj się z nami, po więcej informacji”. Oraz link do strony internetowej B&B. Niestety pracodawca też przyjął zaproszenie, po czym rozpoczął wewnętrzne śledztwo. Pani naczelnik – Czytelnicy w Polsce nie uwierzą – została …zawieszona w pracy. Grozi jej zwolnienie, ale D.O. się założy, że sprawa rozejdzie się po kościach.
17. Jak donosi brazylijski „O Globo” (https://extra.globo.com/…/apos-engolir-uma-meia-cao…), Beau, krzyżówka beagle’a i harriera, połknął skarpetkę swojej dwunożnej towarzyszki, pani Lucy Elliott, mieszkanki Lisburn w Irlandii Północnej. Pani Elliot zawiozła Beau do weterynarza, który po zrobieniu usg zdecydował, że trzeba operować. W żołądku zwierzątka pan doktor znalazł osiem kolejnych skarpetek.
A co, pani Elliot myślała, że to pralka jej je pożera?

18. Nowozelandzki portal Stuff (https://www.stuff.co.nz/…/bruce-the-very-clever-kea…) opisuje niezwykłe przypadki papugi, a dokładniej papuga (samiec papugi!) rasy nestor kea, który w dzieciństwie utracił górną cześć dzioba, ale sam, bez niczyjej pomocy wymyślił, jak używać kamyków do czyszczenia piórek, co widać na VIDEO, w powyższym linku.
Takie użycie narzędzi jest rzadkością i po raz pierwszy zaobserwowano je u kea.
19. New York Post (https://nypost.com/…/woman-sets-internet-alight-after…/) znalazł na Instagramie (https://www.instagram.com/p/CTXWc_zs4-3/) i opublikował filmik z panią spokojnie spacerującą po lotnisku na Florydzie, mającą na sobie tylko bikini.
To nieprawda: miała na sobie jeszcze maseczkę.
Komentarz New York Post: „Ta kobieta nie ma nic do ukrycia”. D.O. przychyla się do tej opinii. I jeśli chodzi o Miami, to sam chętnie chodziłby w samych gaciach.




Ad. 9. Pani Kanclerz Angela Merkel „zmienia zdanie” w sprawie feminizmu
– Zachowanie Pani Angeli na gruncie psychologii wydaje się być dla mnie zrozumiałe… Pani Kanclerz, jak wszyscy wiemy, jest już na „wychodnym”. Moment ten, kiedy się opuszcza politykę – bez względu na to czy był oczekiwany czy też wymuszony okolicznościami – oprócz pewnego smutku z tym związanego ma też swoje dobre strony. Wielu (od tego momentu już BYŁYCH) polityków odczuwa wtedy dużą ULGĘ, że nie muszą już schlebiać – czy to wyborcom, czy to innym partnerom w grze politycznej. Świadomość, że nie trzeba się już pilnować, żeby nie powiedzieć czegoś co się może potencjalnym wyborcom nie spodobać, ani też zastanawiać się co powiedzieć, tak żeby jak największą część opinii publicznej była usatysfakcjonowana, potrafi działać bardzo oczyszczająco na zdrowie psychiczne. Piszę to bez cienia złośliwości – tak po prostu jest. To psychologia…
Wielu byłych polityków to wykorzystuje – wreszcie mogą powiedzieć co myślą bez owijania w bawełnę! Dawniej taki polityk pisał pamiętniki, które potem lądowały na listach bestsellerów. W dzisiejszych zaś czasach były już polityk może się po prostu udać do jakiejś stacji telewizyjnej i udzielić „szczerego wywiadu”, gdzie wreszcie powie co „o tym i owym” myśli! Jeszcze większe zaś możliwości daje platforma You Tube, gdzie nie trzeba się limitować z czasem wywiadu i gdzie wielu dziennikarzy (do wyboru, do koloru – od strony lewej do prawej – Jaruzelska, Orłoś, Ziemkiewicz, Cejrowski itp. itd.) w miłej atmosferze przy kawie i ciastku ułatwi zdecydowanie się na szczere wyznania.
Być może więc p. Kanclerz ma już jakieś plany z tym związane. Może wreszcie (podaję tylko jako hipotetyczny przykład) już cieszy się na myśl, że będzie mogła np. założyć suknię w kwiaty i przyłączyć się do jakiegoś ruchu na rzecz równouprawnienia kobiet czy np. w ochronie klimatu, albo zagrożonych gatunków. Jak naprawdę będzie – pokaże przyszłość…
Również polskie doświadczenie uczy, że politykom po wykonaniu „volty” z polityki często rozwiązują się języki i zaczynają pięknie „sypać” byłych już kolegów. Ach, tak sobie pomyślałem co będą mówić (nie skrępowani już potrzebą schlebiania elektoratowi i kolegom), politycy obecnie rządzącej PARTII, gdy – co prędzej czy później musi nastąpić i nastąpi – znajdą się poza sceną…
Weźmy np. takiego pana pełniącego obecnie funkcję… ekhm… powiedzmy odpowiednika ministra propagandy w niesławnym bliźniaczym systemie… Już sobie wyobraziłem, jak (kiedyś w przyszłości) przy kawie mówi do dziennikarza: „Sorry, Winnetou… to znaczy Janku… Nie obraź się że tak wyszło, ale ja nic do Ciebie nie miałem. Wiesz mi – mnie też nie było przyjemnie ciągle schlebiać ciemnemu ludowi, który wszystko co mu wciskaliśmy kupował. To się już stawało nudne… A Disco Polo wręcz nie znoszę! No ale sam rozumiesz…” 😉 Nawiasem mówiąc, nie jestem pewien czy dobrze pamiętam, czy to czasami nie ten sam polityk tłumaczył się po poprzednich „przerżniętych” wyborach w 2007… (cytuję „mocno” z pamięci): „zgubiło nas przywiązanie do konsumpcji i luksusu. Obroślismy w tłuszcz. Kupując np. duże pięciomiejscowe auto z wszelkimi luksusami oszukiwaliśmy samych siebie, że nie jest auto „luksusowe”, tylko „rodzinne”. Taka zamiana słów, a jak lepiej brzmi”
No cóż, życzę p.Kanclerz wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Ona już niczego nie musi 🙂
Mam nadzieję Drogi Panie Jacku, że zachowa się Pan jak starotestamentowy bóg wobec niniwy, i będzie Pan pisał Drugi Obieg, nawet jeżeli stałoby się tak, że zostanie Panu jeden wierny czytelnik,, w co głęboko nie wierzę.
WC – wierny czytelnik
@D.O.
Może trochę wstyd się przynać, ale stałym czytelnukiem stałem się od +/- 50 odcinka. Pierwszy komentarz jeszcze 5 odcinków później popełniłem.
Teraz lekturę SO rozpoczynam od wyszukiwania, czy pojawił się nowy wpis DO.
No chyba, że jest nkwy wpis PIRSa z cyklu Telewizja Pokazała, to on ma pierszeństwo…
W każdym razie od niedawna jest jeden stały czytelbik więcej
@6 – NFL
Z jednej strony wydaje się, że nie do tego liga amerykańskiego futbolu została powołana, by zajmować się stosunkiem policji do kolorowych obywateli USA.
Z drugiej – w innym miejscu dopiero co bulwersowałem się, że proszony o zajęcie stanowiska kardynał Wyszyński wolał „umywać ręce”. Moje związki z USA są żadne, więc zupełnie nie wiem jakie jest tło. Czym działania NFL – aktywne działanie społeczne jest wywołane? Czy to „moda”? Czy też społeczność – członkowie NFL zawodnicy, trzenerzy, a może nawet oficjele sami z siebie czują taką potrzebę (albo oficjele pod naciskiem czarnoskórych zawidników, których jest sporo?).
Nieznajomość tła pozwali.mi, na zasadzie „nie znam się, to się wypowiem” wyrazić bardzo kategoryczne sądy. W tym przypadku, bardzo stanowcze:”być może!” Być może to dobrze, że organizacja, której celem jest zarabianie pieniędzy czuje, że większą popularność, a co za tym idzie więcej pieniędzy zyska na zaangażowaniu w problem (i zbadaniu czy on istnieje) niż na chowaniu głowy w piasek i uznawaniu, że zachowanie policji wobec czarnoskórych, to „buisness as usual”.