17.09.2021 (82 lata po; ile przed?)
0. Zdopingowany przez uwagi, że jest za długi, za nudny, zbyt wymagający, Drugi Obieg ma takie przemyślenia, że jego autor spędza przed komputerem 10-12 godzin dziennie. Czemu to robi? Bo nie znosi siedzieć bezczynnie, to raz, a dwa, bo jest głupi i chce wierzyć, że wiedza o świecie pozwoli przetrwać jego ojczyźnie w niebezpiecznym, gwałtownie zmieniającym się świecie. Chce wierzyć, choć WIE, że guzik z tego będzie.
Cieszy się oczywiście, że wielkie portale informacyjne pilnie D.O. śledzą i zżynają tematy, choć nie wypada im się przyznawać. Trochę się D.O. cieszy, trochę jednak irytuje, że zżynający dostaną za swoją pracę pieniądze, a autor D.O. nie, i że ich zerżnięte materiały zostaną przeczytane przez wielokrotnie większą liczbę czytelników.
Kochana M.K. przysłała D.O. zza oceanu instrukcje, jak można zarabiać na fb. D.O. nic nie zrozumiał: musiałby robić wideo, akceptować w tym wideo idiotyczne reklamy, ale te wideo musiałyby podobać się reklamodawcy… Można też uruchomić subskrypcje dla fanów, ale D.O. jest stary i nie wie, czy mu czasu i zdrowia starczy, żeby się ze zobowiązań wobec subskrybentów wywiązać, więc się na to nie zdecyduje.
D.O. chętnie wystawiłby się na sprzedaż, ale ma świadomość, że chętnych nabywców nie znajdzie.
Tak, że tak…
1. Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie praworządności i wolności mediów w Polsce.
https://www.europarl.europa.eu/…/polska-trzeba-skonczyc…
D.O. chętnie przytoczyłby cały tekst rezolucji, ale jest on dość długi, więc gorąco namawia zainteresowanych P.T. Czytelników do kliknięcia w powyższy link i przeczytanie oficjalnego résumé na stronach polskiego przedstawicielstwa PE w Polsce.
W rezolucji przyjętej w czwartek 502 głosami za, 149 przeciw, przy 36 wstrzymujących się Parlament potępia ciągłe pogarszanie się sytuacji w zakresie wolności mediów i praworządności w Polsce”.
[…] „Posłowie krytykują »w najostrzejszych słowach« przyjęty przez Sejm projekt ustawy ‘Lex TVN’. Posłowie określają tę ustawę jako ‘próbę wyciszenia krytycznych treści i bezpośredni atak na pluralizm mediów’, co narusza prawo unijne i międzynarodowe. Alarmują również, że państwowy koncern naftowy PKN Orlen przejął grupę Polska Press jeszcze przed rozstrzygnięciem sprawy odwołania Rzecznika Praw Obywatelskich od decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Duże zaniepokojenie budzą również zmiany redakcyjne dokonywane przez nowych właścicieli grupy Polska Press, mimo trwającego postępowania odwoławczego.
2. Ale to nie koniec: również Komisja Europejska upomina się o dziennikarzy, zwłaszcza węgierskich i polskich (https://www.theguardian.com/…/eu-countries-urged-to…). Komisja Europejska […] twierdzi, że w 23 państwach UE zostało w zeszłym roku zaatakowanych 908 pracowników mediów. […]
Na Węgrzech wiele niezależnych mediów zostało zamkniętych lub wykupionych przez podmioty prorządowe. Polska debatuje nad ustawą medialną […] powszechnie postrzeganą jako próba uciszenia największego w kraju niezależnego nadawcy TVN.
Władze UE skrzyżowały już miecze z premierem Słowenii Janezem Janšą, który podczas częstych diatryb z mediami nazwał dziennikarzy »kłamcami i prostytutkami« .
Niedopuszczalne jest, gdy przemoc wychodzi z ust przywódców politycznych – powiedziała Viera Jourová, która dodała, że agresywna retoryka pochodzi nie tylko ze Słowenii. Dodała, że rządy, które nie zapewniły dziennikarzom bezpieczeństwa, zniszczyły sobie reputację.
Według Reporterów Bez Granic najgorszym państwem członkowskim UE pod względem wolności prasy jest Bułgaria. Światowy Indeks Wolności Prasy ujawnia także ponurą sytuację mediów na Węgrzech (92 miejsce), Malcie (81), Grecji (70) i Polsce (64).
Należy dołożyć wszelkich starań, aby zalecenia Komisji stały się rzeczywistością” – powiedziała Julie Majerczak, przedstawicielka Reporterów Bez Granic przy UE.
3. Emmanuel Macron przyjął Angelę Merkel w Pałacu Elizejskim po raz ostatni (https://www.lci.fr/…/pour-la-derniere-fois-emmanuel…) Po Moskwie i Warszawie przyszła kolej na pożegnalną wizytę w Paryżu.
„Do czasu utworzenia następnego rządu [niemieckiego] Angela Merkel i ja będziemy nadal pracować ramię w ramię nad głównymi kwestiami, w których staramy się zapewnić francusko-niemieckie rozwiązania, tak jak robimy to od pierwszego dnia” – potwierdził Emmanuel Macron.
4. W putinowej Rosji trwają „wybory”. Ukraina potępiła przeprowadzenie ich na swoim terytorium. „To, co robi Rosja, stanowi naruszenie prawa międzynarodowego” – powiedział na konferencji prasowej ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kouleba. Rosja rozdała ponad 600 tys. paszportów na separatystycznej wschodniej Ukrainie, a Krym uważany jest przez Moskwę za integralną część jej terytorium.
Mieszkańcy separatystycznych regionów mogą głosować elektronicznie lub osobiście w rosyjskim obwodzie rostowskim, który graniczy z Ukrainą.
„Okupacja rosyjska się skończy — powiedział Kouleba — a kiedy to nastąpi, Rosja będzie musiała za nią zapłacić”.
Tja…
5. Międzynarodowy Trybunał Karny uruchamia śledztwo w sprawie „wojny z narkotykami” prowadzonej przez prezydenta Filipin Rodrigo Duterte, psychopatę i wielokrotnego mordercę (https://www.icc-cpi.int/Pages/item.aspx?name=PR1610…)
W oświadczeniu MTK stwierdza, że na podstawie informacji dostarczonych do sędziów, tak zwana wojna z narkotykami wydaje się „powszechnym i systematycznym atakiem na ludność cywilną”.
Duterte doszedł do władzy, obiecując bezlitosne represje, które uwolnią kraj od narkotyków. Obiecał, że w Zatoce Manilskiej będzie tak wiele ciał, że ryby będą grubieć od żerowania na nich. Szacuje się, że od czasu jego wyboru w 2016 r. w wyniku operacji antynarkotykowych zginęło od 12.000 do 30.000 cywilów, z których co najmniej kilkudziesięciu zabił osobiście jego ekscelencja prezydent Duterte.
Duterte powiedział, że nie podda się śledztwu, bo w marcu 2018 r. wycofał członkostwo Filipin w MTK. Ale w MTK twierdzi, że wycofanie weszło w życie w marcu 2019 r. i dlatego zachowuje jurysdykcję w zakresie zbrodni popełnionych przed tą datą.
W czwartek Harry Roque, rzecznik Duterte, powiedział, że prezydent „wcześniej umrze, nim stanie przed jakimkolwiek sądem międzynarodowym”.
D.O. wolałby zobaczyć Duterte za kratkami, ale niech będzie już i to drugie wyjśćie, które zasugerował rzecznik.
6. Eric Eoina Marques został skazany na 27 lat więzienia za stworzenie największego na świecie portalu, przedstawiającego gwałty i tortury na dzieciach. (https://www.theguardian.com/…/man-behind-worlds-biggest…).
Śledczy znaleźli ponad 8,5 miliona zdjęć i filmów w „ciemnym Internecie”, na serwerach uruchomionych przez 36-letniego Erica Eoina Marquesa. W uzasadnieniu wyroku, amerykański sędzia okręgowy Theodore Chuang powiedział Marquesowi, że jego zbrodnie można porównać do zbrodni narkotykowego bossa. „Ta zbrodnia jest naprawdę godna pogardy” – powiedział Chuang.
Przed poznaniem wyroku Marques przeprosił ofiary i poprosił sąd o litość. „Zniszczyłem swoją reputację i reputację mojej rodziny. Proszę mi dać drugą szansę” – błagał.
Prokurator Ralph Paradiso powiedział, że Marques nie tylko rozpowszechniał zdjęcia: stworzył społeczność internetową dla seksualnych drapieżników, aby anonimowo mogli gwałcić i torturować dzieci i potem wymieniać się obrazami owych zbrodni z innymi potworami.
27 lat i 87.000 dolarów zadośćuczynienia ofiarom maltretowania dzieci, których zdjęcia i filmy Marques pomagał rozpowszechniać.
D.O. zawsze stara się wygnać ze swego serca nienawiść i chęć zemsty. Ceni sobie prawo i jest przeciwko drakońskim wyrokom. Ale tym razem nie znalazł w sercu litości.
7. Niektóre media wspominają to, co wydarzyło się w Pakistanie 20 lat temu, kiedy to sędzia skazał na śmierć Javeda Iqbala Mughala, pakistańskiego pedofila, który zabił 100 dzieci. Miała nastąpić w ten sam sposób, w jaki on zabijał swoje małe ofiary: uduszenie, poćwiartowanie i rozpuszczenie w kwasie. (https://www.dawn.com/…/lahore-javed-iqbal-accomplice…).
Wyrok brzmiał: „Zostaniesz uduszony na oczach rodziców chłopców, których zabiłeś, twoje ciało zostanie pocięte na 100 kawałków i wrzucone do kwasu. W ten sam sposób zabijałeś dzieci”.
D.O. podejrzewa, że większość P.T. czytelników teraz powie sobie: „dobrze mu tak, zasłużył”.
Ale to byłaby zemsta, która stawiałaby wymiar sprawiedliwości na tym samym poziomie, co zbrodniarza.
Dlatego istnieje prawo, dające społeczeństwu uprawnienia do wymierzania kary i zagwarantowania, by przestępca więcej już nie szkodził. Wyrok nigdy nie może być zemstą; ma być BEZNAMIĘTNYM WYMIERZENIEM SPRAWIEDLIWOŚCI. Nie zemsty równie okrutnej, co zbrodnia.
Nb. wyrok nie został wykonany, ponieważ Iqbal popełnił samobójstwo w więzieniu. Taka była przynajmniej wersja oficjalna. Zbrodniarza i jego wspólnika Sajida, także skazanego, znaleziono martwych tej samej nocy w dwóch oddzielnych celach. Leżeli w łóżkach, ale mieli na szyjach ślady uduszeń. Strażnik więzienny przyznał, że zamiast ich pilnować, zasnął. Kiedy się obudził ok. 2 w nocy, zastał obu wiszących na prześcieradłach, przyczepionych do krat w oknach swoich cel. Ale okna były nisko i takie samobójstwo, gdy można z łatwością dotknąć stopami podłogi, jest prawie niemożliwe. Strażnik zeznał, że bojąc się kary za zaśnięcie, zdjął obu wisielców i położył w łóżkach. Autopsje wykazały jednak ślady, wskazujące, że to wcale nie musiało być powieszenie.
Na ciele Iqbala znaleziono niezliczone ślady uderzeń tępym narzędziem.
Zanim umarł, Iqbal wyznał, że nie żałuje zabicia 100 dzieci i opowiedział, że w latach 90. policja pobiła go tak mocno, że został sparaliżowany: „Moja matka płakała nade mną tygodniami. Chciałem, żeby 100 innych matek tak samo płakało za swoimi dziećmi”.
W grudniu 1999 roku napisał list do gazet, w którym przyznał się do gwałtu i morderstwa 100 chłopców w ciągu poprzednich sześciu miesięcy. W jego domu znaleziono szczegółowe opisy każdej ze zbrodni.
8. Ufff…
Zmieńmy temat. Rozmawiając z dziennikarzami podczas lotu powrotnego z Bratysławy do Rzymu, papież powiedział: „Nawet w kolegium kardynałów są szczepionkowi negacjoniści, a jeden z nich, biedny człowiek, jest hospitalizowany z wirusem. Ale oprócz małej grupy — boją się, trzeba im ze spokojem wyjaśniać — w Watykanie wszyscy są zaszczepieni”.
Ten „biedny człowiek” to kard. Raymond Burke, biedny, bo o Bardzo Małym Rozumku, Wielkim Ego i przekonaniach faszystowskich. Dlatego jest częstym gościem polskich biskupów.
Poza tym papież Franciszek mówił, że „małżeństwo jest możliwe tylko między mężczyzną a kobietą, ponieważ jest to sakrament, którego Kościół nie ma mocy zmienić”, chociaż opowiedział się za ustanowieniem statusu związków cywilnych dla osób nieheteronormatywnych. „Jeśli homoseksualiści chcą prowadzić bezpieczne życie, państwa mają cywilną możliwość ich wspierania, zapewnienia im bezpieczeństwa spadkowego, zdrowotnego. Francuzi mają takie prawo, nie tylko dla homoseksualistów, ale dla wszystkich, którzy chcą się łączyć bez małżeństwa: małżeństwo jest małżeństwem. Nie oznacza to potępiania ludzi, którzy są tacy: proszę, są naszymi braćmi i siostrami i musimy im towarzyszyć”.
„Ale małżeństwo jako sakrament to coś innego — powtórzył — niezależnie od tego, czy istnieją prawa cywilne, które powiążą ludzi, żeby mieć opiekę zdrowotną, czy inne rzeczy. Musimy szanować wszystkich. Pan jest dobry i wszystkich zbawi, możemy to powiedzieć głośno. Ale proszę, żeby Kościół nie zaprzeczał swojej prawdzie”.
Później, odpowiadając na inne pytanie, powiedział: „Aborcja to morderstwo, to jak wynajęcie płatnego zabójcy do rozwiązania problemu”.
Zapytany, co sądzi o dyskusji między amerykańskimi biskupami na temat możliwości udzielenia komunii prezydentowi Joe Bidenowi, zwolennikowi pozostawienia kobietom decyzji w sprawie aborcji, papież odpowiedział: „Nigdy nie odmawiam nikomu Eucharystii, nawet jeśli nie wiem kto, w jakim stanie po nią przyszedł. Nigdy nie odmawiam komunii nikomu”.
To był ostatni lot linii Alitalia.
9. D.O. pisał wczoraj o AUKUS (Australia, UK i US), nowym sojuszu indo-pacyficznym Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Australii. I o tym, że jego powstanie bardzo zirytowało Chiny, bo jest oczywiste, że słowa Joe Bidena o tym, że ten region jest „priorytetem Stanów Zjednoczonych” oznaczają, że USA są zdeterminowane przeciwstawić się globalnym zakusom i ekspansjonizmowi jedynie słusznych, bratnich, komunistycznych władz w Pekinie. No, a to stawia w nieco innym świetle pospieszne wycofanie Amerykanów z Afganistanu… Ci żołnierze i ten sprzęt mogą się niebawem bardzo przydać gdzie indziej.
Powstanie AUKUS-u zostało zakomunikowane podczas wspólnej wideokonferencji prezydenta z dwoma premierami państw – członków sojuszu. Jak donosi „Guardian Australia” (https://www.theguardian.com/…/joe-biden-forgets-scott…), Joe Biden „zapomniał” nazwiska australijskiego premiera i nazwał go „Tym facetem do góry nogami” („That fella down under”).
Ale w chwilę później powiedział już „premier Morrison”.
10. BBC (https://www.bbc.com/news/world-asia-58540808) tłumaczy, na czym polega porozumienie: „AUCUS obejmuje wymianę informacji i technologii w wielu dziedzinach, w tym wywiad i technologię kwantową, a także nabycie pocisków manewrujących. Ale kluczowe są atomowe okręty podwodne. Mają zostać zbudowane w Adelajdzie w Australii Południowej i będą angażować USA i Wielką Brytanię w konsultacje dotyczące technologii ich produkcji”.
Powstanie co najmniej osiem atomowych okrętów podwodnych, choć nie jest jasne, kiedy. Może to potrwać, ze względu na brak infrastruktury jądrowej w Australii.
11. I wszystko byłoby OK, gdyby nie fakt, że Australia miała już „kontrakt stulecia” z Francją na dostawę łodzi podwodnych. Francja zawrzała (https://www.lemonde.fr/…/l-australie-torpille-le…). Minister spraw zagranicznych Jean-Yves Le Drian mówi: „Cios nożem w plecy”, „Ruch Bidena w stylu Trumpa”.
„Kontrakt stulecia wart był ponad 30 miliardów euro. [D.O. doda, że to mniej więcej połowa tego, co Polska straci, jeśli pis się nie nawróci, nie odejdzie od faszyzmu i wkroczy na ścieżkę demokracji].
12. Przypadkiem? Nie sądzę: tego samego dnia, w którym nastąpiło ogłoszenie powstania AUKUS-u, CNN opublikował wywiad z ambasadorem Japonii w USA, który mówi, że jego kraj wytycza Chinom czerwoną linię, po której przekroczeniu będzie wojna. (https://edition.cnn.com/…/japan-defense…/index.html). D.O. nie wie, czy z tego będzie JAUKUS, ale wykluczyć nie może.
A ta czerwona linia jest zakreślona wokół łańcucha wysp Senkaku, do którego roszczą sobie prawa również Chiny (Nazywające archipelag „Diaoyu”).

Japonia rozbudowuje swoje Siły Samoobrony, dodając najnowocześniejsze myśliwce F-35 i przekształcając dla nich okręty wojenne w lotniskowce. Buduje również nowe niszczyciele, okręty podwodne i pociski, ale jej wydatki wojskowe wciąż są blade w porównaniu z wydatkami wojskowymi Chin.
13. A tymczasem b. premier Wlk. Brytanii Theresa May, podczas debaty o AUKUS zadała Johnsonowi pytanie: „jakie byłyby zobowiązania Wielkiej Brytanii, gdyby Chiny próbowały zaatakować Tajwan”? (https://www.theguardian.com/…/theresa-may-aukus-pact…). W odpowiedzi premier stwierdził, że „niczego nie należy wykluczać”. „Wielka Brytania pozostaje zdeterminowana, by bronić prawa międzynarodowego i jest to też rada, której udzielilibyśmy naszym przyjaciołom na całym świecie, a także rada, której udzielilibyśmy rządowi w Pekinie”.
Czy Johnson zdecyduje się na obronę prawa międzynarodowego przed pisem?
14. Po roku śledztwa Wikipedia zablokowała 7 swoich „redaktorów” za „propekińską propagandę”. Okazali się infiltrowanymi agentami jedynie słusznego rządu w Pekinie, których zadaniem było promowanie „celów Chin”. Poinformowała o tym fundacja Wikimedia, która stwierdziła, że taki atak zagrażał „samym fundamentom” encyklopedii pisanej i prowadzonej przez wolontariuszy. „Wolontariusze” z Chin kontynentalnych oskarżyli organizację o „oczernianie małej grupy ludzi bez powodu”. O czym donosi BBC (https://www.bbc.com/news/technology-58559412).
15. Francja imituje Stany Zjednoczone i Izrael i zaczyna pozasądowo eliminować ludzi, którzy jej się narazili. Wczoraj zabiła przywódcę „Państwa Islamskiego” w Sahelu Adnana Abu Walida al-Sahrawiego (https://www.france24.com/…/20210915-les-forces-fran%C3…)
Sahrawi był przywódcą „Państwa Islamskiego” w regionie Sahelu w Afryce Zachodniej, jego grupa zaatakowała żołnierzy amerykańskich w Nigrze w 2017 roku. W sierpniu 2020 r. osobiście nakazał zabicie sześciu francuskich pracowników charytatywnych i ich nigeryjskiego kierowcy.
16. À propos: Francja grozi wycofaniem się z Mali w przypadku rozmieszczenia tam rosyjskich najemników z grupy Wagnera (https://www.francetvinfo.fr/…/mali-la-france-menace-de…).
Grupę Wagnera wezwała do Mali rządząca tam po zamachu stanu junta wojskowa. Niezależnie od tego, Macron, któremu junta się wcale nie podoba, zapowiedział drastyczną redukcję liczby francuskich żołnierzy, stacjonujących w tym kraju.
17. Już niedługo możemy mieć spray, którego psiknięcie w gardło będzie mogło zablokować wirusa SARS-CoV-2, czyli draństwo od covidu. (https://www.science.org/doi/10.1126/sciadv.abh0319)
Tak wynika z badań przeprowadzonych przez immunologów z University of Pittsburgh School of Medicine. Jak na razie spray działa na chomikach, a czy na ludziach to się dopiero okaże i to nie prędko.
18. „La Repubblica” publikuje reportaż z włoskiej wioski Viganella, która była w cieniu przez 83 dni w roku, zasłonięta przez wielką górę, pod którą leży na jej północnym stoku, w dolinie rzeki Antrony w Piemoncie. Od 2006 roku już nie jest w cieniu, bo, by zatrzymać ucieczkę mieszkańców, jej władze zainstalowały na przeciwległym zboczu wielkie lustro, które, odbijając promienie słoneczne, oświetla ją.

Konstrukcja składa się z 1100 kg szkła, stali i betonu. Sterowane komputerowo tłoki hydrauliczne regulują nachylenie lustra. Dzięki temu od 11 listopada do 2 lutego pozwala mieszkańcom poruszać się w dzień bez latarek.

Reportaż cieszy, bo pozwala zrozumieć, że nie wszyscy poeci jeszcze wymarli: „Zabytkowe centrum spoczywa na skale pieszczonej przez dwa strumienie… Ozdobione jest kościołem z 1614 roku poświęconym Marii Nascente… Wioska Viganella uwielbia być przezroczysta i bezpośrednia jak promienie słońca, które duże lustro odbija na miasto”…

No to, zdecyduj się, poeto: wioska to, czy miasto?

19. W Kalifornii znów pożary. Ogień dotarł niebezpiecznie blisko Parku Narodowego Sekwoi w kalifornijskiej Sierra Nevada.
Dlatego strażacy i ochotnicy od kilku dni uwijają się i owijają najwspanialsze okazy drzew aluminiową filią. Sprawia ona, że drzewa i inne drewniane konstrukcje mogą wytrzymać pożar przez kilka – kilkanaście minut.
Tak owinięto między innymi „generała Shermana”, uchodzącego za największe drzewo świata pod względem objętości: ma 1487 metrów sześciennych, 84 metry wysokości i 31 metrów obwodu na poziomie gruntu.

Podobnie potraktowano wiele innych spośród ponad 2000 znajdujących się tam sekwoi, Muzeum Olbrzymiego Lasu, a nawet historyczny już drogowskaz, u wjazdu do Parku.
Folia, podobna do tej, jakiej używa się w ratownictwie medycznym w celu uniknięcia hipotermii u pacjentów, była już użyta do ochrony części domów, podczas pożarów w okolicach jeziora Tahoe (które wzbudza w D.O. bardzo miłe wspomnienia). Nie wiadomo, dlaczego nie użyto jej w ubiegłym roku, kiedy podobny pożar zniszczył w pobliżu kilka tysięcy sekwoi, niektóre miały po kilka tysięcy lat.
Jacek Pałasiński




Ad. 9 & 10 & 11 – Okręty o napędzie atomowym dla Australii!
Aczkolwiek interesuję się problematyką podwodniacką, to nie śledziłem na bieżąco australijskich planów dotyczących ich floty podwodnej. Wiadomość o planach Royal Australian Navy bardzo mnie więc zaskoczyła. Zaskoczyło mnie nie tylko to, że Australia z dnia na dzień oznajmiła, że chce mieć okręty o napędzie atomowym, ale również to że tych okrętów miałoby być minimum OSIEM sztuk!
Trzeba jednak uściślić (jako że niektóre media zdążyły już poprzekręcać fakty), że deklaracja rządu Australii mówi o okrętach podwodnych o NAPĘDZIE atomowym (tzw. okrętach SSN, gdzie litera „N” oznacza napęd atomowy). Okręty podwodne o napędzie atomowym mogące przenosić pociski balistyczne z GŁOWICAMI NUKLEARNYMI (a ściślej: termojądrowymi), to tzw. SSBN (gdzie dodatkowa litera „B” oznacza okręt przenoszący pociski balistyczne). SSN i SSBN ja to dwa zupełnie odrębne typy okrętów podwodnych. Te drugie (SSBN) są z zasady o wiele większe i – co za tym idzie – droższe od SSN. Przez to są też mniej liczne niż SSN. Ponieważ do przenoszenia głowic termojądrowych potrzebne są rakiety balistyczne, więc z ZASADY okręt SSN nie jest przystosowany do przenoszenia. głowic termojądrowych. To tylko „zwykły” bojowy okręt podwodny do zwalczania innych celów nawodnych i podwodnych, tyle że z napędem atomowym.
Zaskoczyło mnie to, że licząca 25 milionów mieszkańców Australia chce mieć takich okrętów o napędzie atomowym aż OSIEM. Obecnie Australia posiada 6 okrętów podwodnych o napędzie konwencjonalnym tj. diesel-elektrycznym. Są to okręty tzw. typu/klasy Collins, zbudowane przez Australię we współpracy ze Szwecją w oparciu o ich typ 471 (Västergötland). Mają więc tyle samo okrętów podwodnych co 80-milionowe Niemcy, które mają na stanie 6 szt diesel-elektrycznym ubootów typu 212. No, ale z drugiej strony Niemcy nie są mocarstwem o interesach i ambicjach oceanicznych. Mają te 6 okrętów podwodnych raczej ze względu na chęć podtrzymania swoich słynnych w świecie tradycji podwodniackich.
Z kolei Wielka Brytania i Francja posiadają obecnie odpowiednio 11 i 10 okrętów podwodnych o napędzie atomowym (z czego po 4 szt. to okręty SSBN, mogące więc przenosić głowice termonuklearne, a pozostałe 6-7, to okręty SSN). Dla Wielkiej Brytanii są to odpowiednio: 4 okręty SSBN typu Vanguard i 7 okrętów SSN (3 starszego typu Trafalgar i 4 nowszego typu Astute. Najnowszy, piąty Astute o nazwie HMS Anson przechodzi właśnie testy morskie, przed oddaniem do służby. W budowie są jeszcze 2 ostatnie Astute mające zastąpić owe ostatnie 2 Trafalgary).
Francja posiada natomiast: 4 okręty SSBN typu Triomphant i 6 okrętów SSN (5 starszego typu Rubis i odbywający właśnie testy morskie, pierwszy okręt z nowego typu Barracuda. Docelowo wszystkie Rubisy mają być zastąpione przez okręty SSN typu Barracuda). Nawiasem mówiąc Francja należy do trzech krajów (obok USA i UK), których flota podwodna składa się TYLKO z okrętów o napędzie atomowym, ale jako jedyny z nich podtrzymuje w celach eksportowych produkcję okrętów o napędzie diesel-elektrycznym (też nazywane typem Barracuda). DLATEGO REZYGNACJA Z ICH OKRĘTÓW TAK ICH DOTKNĘŁA! Nie mniej, z tego co się teraz dowiedziałem, negocjacje z Australią dotyczyły tego typu Barracuda o napędzie atomowym, ale przekonwertowany na napęd diesel-elektryczny. Trochę to wszystko skomplikowane…
Tak więc Francja i Wielka Brytania posiadają po 6-7 okrętów SSN, ale są to kraje liczące po 65 milionów mieszkańców i – co za tym idzie – z odpowiednio większymi potencjałami gospodarczymi jak i możliwościami finansowymi niż Australia. Oczekiwałbym, więc, że jeśli już licząca 25 milionów mieszkańców Australia zdecydowała by się przejść na okręty o napędzie atomowym, to oznaczało by to celowanie w jakieś cztery okręty SSN (mniej niż 4 nie ma sensu posiadać). No niech będzie nawet odtworzenie w nowym napędzie tej samej liczby okrętów co miała do tej pory, czyli 6. Ale tutaj mówi się o 8, a docelowo może nawet o… DWUNASTU! A to oznacza ogromne koszty budowy jak i późniejszej eksploatacji.
Skoro jednak rząd Australii się na to decyduje, to oznacza że TRAKTUJĄ NA POWAŻNIE zagrożenie ze strony Chin. To zasadnicza zmiana z dotychczasowego, raczej biernego uczestnika tego co się dzieje na Pacyfiku. To znak, że w Australii następuje zmiana paradygmatów jeśli chodzi o politykę zagraniczną i obronną. Sam fakt, że w tak negatywnie nastawionym do tej pory do techniki nuklearnej społeczeństwie australijskim zdecydowano się na okręty o napędzie atomowym też świadczy o rosnącym tam poczuciu zagrożenia (domyślnie: ze strony Chin).
Nie mniej od deklaracji do posiadania przez Australię takich okrętów droga jeszcze daleeeka… Aktualnie budowa takiego okrętu podwodnego SSN to (lekko licząc) 10 lat. Przykładowo, wchodzący właśnie do służby we flocie Francji okręt „Suffer” (pierwszy z nowego typu (atomowa) Barracuda) miał stępkę położoną w 2007, zwodowany był w 2019, przekazany zaś do testów morskich w 2020. W Brytanii z kolei przechodzący właśnie testy morskie HMS Aston (piąty z nowego typu Astute) miał stępkę położoną w 2011. Do służby wejdzie ok. 2022-23.
I to wszystko pod warunkiem, że ma się już projekt okrętu! Jak jest w przypadku Australii nie sprawdzałem (podobno sami jeszcze nie wiedzą), ale przypuszczam, że w grę wchodzi adaptacja dla potrzeb australijskich bądź brytyjskiego typu Astute bądź amerykańskiego typu Virginia. Same okręty, podobnie jak poprzednie diesel-elektryczne Collinsy, mają być budowane w Adelajdzie na południu Australii. Nawet w takim przypadku (adaptacji istniejących projektów okrętów) trzeba liczyć conajmniej 2 lata na prace projektowe i przygotowawcze, co oznacza położenie stępki najwcześniej w 2023. Uwzględniając optymistycznie 10-letni okres budowy, daje to termin zwodowania pierwszego okrętu w roku 2033. I raczej tego terminu nie da się przyspieszyć.
No, ale Australijczycy mnie zaskoczyli i tak! Ta informacja o współpracy w ramach AUKUS to news miesiąca a może (jeśli chodzi o politykę zagraniczną) roku. Powoli staje się jasne dlaczego Amerykanie tak bardzo chcieli wycofać swoje zasoby sprzętu i ludzi z Afganistanu. Wygląda na to, że na poważnie traktują zagrożenie ze strony Chin i chcą się bardziej zaangażować na Pacyfiku. Stąd ta obietnica wsparcia technologicznego i intelektualnego dla Australii!
Bardzo interesujące wyjaśnienienie klasyfikacji okrętów: SSN i SSNB.
i garść o nich ciekawostek.
.
W zasadzie dziwi tylko cena.
Jak dowiedział się nasz do niedawna minister wojny Francuzi wszak swoje okręty sprzedają za jednego dolara! (akurat nie podwodne, ale okręt jest okręt, cnie?)
Bardzo interesujące wyjaśnienienie klasyfikacji okrętów: SSN i SSNB.
i garść o nich ciekawostek.
.
W zasadzie dziwi tylko cena.
Jak dowiedział się nasz do niedawna minister wojny Francuzi wszak swoje okręty sprzedają za jednego dolara! (akurat nie podwodne, ale okręt jest okręt, cnie?)