15.08.2022, Ferragosto
1.
Tego dnia, w 2017 r. D.O. (który jeszcze nie był D.O. tylko SWJ), napisał, a ponieważ nic mądrzejszego nie wymyśli, więc przytacza. W sprawie uzupełnień musimy poczekać na komentarz Pana Profesora Лохмата Морда.
Dziś Ferragosto. Najbardziej ludyczne święto we włoskim kalendarzu: trzeba wyjechać, trzeba piknikować.
Z punktu widzenia katolickiego to celebracja najmłodszego z kościelnych dogmatów: dogmatu o Wniebowzięciu NMP. Uwaga, „wniebowzięcie”, to zupełnie co innego niż „wniebowstąpienie”! Dogmat ogłosił papież Pius XII w konstytucji apostolskiej Munificentissimus Deus dopiero w 1950 roku. Wcześniej, przez wiele stuleci obchodzono święto Zaśnięcia NMP.
Ale dla Włochów to jest i pozostaje Ferragosto. OK, Agosto to sierpień, ale ten „ferr”? Sprawa jest prosta. Termin wywodzi się ze starożytności i jest zniekształceniem łacińskiego oryginału „Feriae Augusti”, czyli odpoczynek Augusta. Cesarza Augusta oczywiście, dokładniej rzecz biorąc Gaiusa Iuliusa Caesara Octavianusa Augustusa, tego samego, który definitywnie skończył z republiką i zastąpił ją jedynowładztwem. Analogie historyczne mile widziane.
„Feriae Augusti” to było takie jego 500+; chciał sobie kupić przychylność ludku, bo w końcu planował bezprawne zmiany ustrojowe. Ustanowił je w 18 r. p.n.e. by dać ludowi odpoczynek po zakończonych właśnie (inny klimat!) żniwach, łącząc dotychczasowe, pomniejsze święta, takie jak na cześć Diany Nemoralia (nie; nie „niemoralia”!) z 13 sierpnia, kiedy to kobiety myły włosy, a niewolnicy mieli wolne, Vinalia Rustica z 18 sierpnia, kiedy to w Latium, wokół Rzymu, kapłani zarzynali jagniątko, by sprowadzić dobre zbiory winorośli i święta boga Consusa z 25 sierpnia, przy czym zadaniem Consusa była opieka nad ziarnami w spichlerzach. I tym okresem odpoczynku po żniwach August trafił w sedno; zyskał popularność, która umożliwiła mu dokonanie bezkrwawego zamachu na ustrój republikański i na demokrację. Wolność od wieka wieków sprzedajemy za bardzo niską cenę; wydaje nam się w życiu zbędna, korzyść materialna lub lenistwo od wolności stoją znacznie wyżej w hierarchii.,
2.
Al-Ahram, wychodząca w Kairze najstarsza gazeta świata arabskiego (https://gate.ahram.org.eg/News/3639960.aspx; tłumaczenie Google Translator):

We wczesnych godzinach niedzielnego poranka mieszkańcy rejonu Al-Munira Al-Gharbiyeh w Imbaba, na północ od Gubernatorstwa Gizy, obudzili się, widząc eskalację gęstych płomieni i czując zapach dymu, który wypełniał to miejsce, i usłyszeli krzyki z wnętrza Kościół Abu Sefein ludzi umierających w nim.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ujawniło w swoim oświadczeniu, że służby bezpieczeństwa zostały poinformowane około godziny 9 rano o pożarze wewnątrz kościoła Abu Seifin w rejonie Al-Munira Al-Gharbia w Gizie.
Natychmiast ruszyły siły obrony cywilnej, pożar został opanowany, a ranni i zabici ewakuowani i przetransportowani do szpitali.
W wyniku pożaru rannych zostało także dwóch funkcjonariuszy i 3 członków sił obrony cywilnej.
Badanie dowodów kryminalistycznych wykazało, że pożar wybuchł w klimatyzacji na drugim piętrze budynku kościelnego obejmującego szereg sal lekcyjnych w wyniku awarii elektrycznej, co doprowadziło do emisji gęstej ilości dymu; to była główna przyczyna obrażeń i zgonów.
Obrońcy cywilni w Gizie kontynuowali operacje chłodzenia wewnątrz budynku kościoła Abu Sefein, aby zapobiec ponownemu wybuchowi pożaru.
Redaktor „Al-Ahram Gate” przeniósł się na miejsce pożaru i wysłuchał naocznych świadków mieszkańców okolicy, aby poznać okoliczności pożaru w kościele Abu Sefein.
Naoczni świadkowie incydentu w kościele w Abu Safin powiedzieli: „Obudziliśmy się, gdy poczuliśmy zapach gęstego dymu, który wypełnił to miejsce, i byliśmy zaskoczeni wydzielaniem się dymu i ognia z kościoła, więc pospieszyliśmy, aby ugasić ogień”.
Naoczni świadkowie kontynuowali: „Wspięliśmy się na budynek kościoła, który składa się z 4 pięter, a ogień płonął na trzecim i czwartym piętrze, i widzieliśmy dzieci, kobiety i mężczyzn leżących na ziemi z powodu gęstego dymu. Kiedy weszliśmy czwarte piętro, piętro, na którym wybuchł pożar, płomienie pochłonęły całą zawartość piętra”.
Dr Khaled Abdel Ghaffar, minister zdrowia i ludności, nadal zapewnia karetki pogotowia i usługi medyczne ofiarom pożaru, który miał miejsce w kościele Abu Sefein w rejonie Imbaba, a także polecił, aby przywódcy Ministerstwa Zdrowia przenieśli się do Agouza i Imbaba General Hospitals, aby bezpośrednio zająć się skutkami bolesnego wypadku.
Dr Hossam Abdel Ghaffar, oficjalny rzecznik Ministerstwa Zdrowia i Ludności, potwierdził, że karetki, które zostały wysłane na miejsce wypadku to 37 samochodów, a 55 poszkodowanych przekazano do szpitali (Imbaba General i Agouza).
Abdel Ghaffar zwrócił uwagę na podniesienie stanu gotowości szpitali w guberniach Gizy i Kairu, wskazując na dostępność wszystkich grup krwi i leków ratunkowych we wszystkich szpitalach, które przyjmowały rannych.
Abdul Ghaffar wyjaśnił, że łączna liczba zgonów w tragicznym wypadku wyniosła 41 z powodu gęstego dymu z pożaru i paniki spowodowanej próbami ucieczki ofiar, zaznaczając, że 2 rannych opuściło szpitale po otrzymaniu niezbędnej opieki medycznej, podczas gdy 12 rannych jest obecnie objętych opieką medyczną, w tym 5 w Agouza Hospital, a 7 rannych w Imbaba General Hospital, przy czym 4 z nich jest w niestabilnym stanie.
3.
The Guardian, jedna z najlepszych i najpoważniejszych gazet świata (https://www.theguardian.com/…/new-parp-inhibitors-could…):
Po dziesięcioleciach badań – w większości prowadzonych w Wielkiej Brytanii – naukowcy opracowali szereg leków znanych jako inhibitory Parp. …

Inhibitory Parp byłyby stosowane jako lek zapobiegawczy, aby zapobiec pojawianiu się niektórych nowotworów” – powiedział profesor Herbie Newell z Newcastle University. „Przeniesiemy walkę z rakiem na nowy poziom”.
Parp jest skrótem od polimerazy poliadenozynodifosforanowo-rybozowej, enzymu, który znajduje się we wszystkich naszych komórkach, gdzie odgrywa kluczową rolę w pomaganiu komórkom w naprawie uszkodzonego DNA. Inhibitor Parp działa jako leczenie przeciwnowotworowe, powstrzymując enzym Parp komórki rakowej przed naprawą i powodując jej śmierć.
„Odkrycie sposobu, w jaki enzym Parp pomaga komórkom naprawiać się, doprowadziło do odkrycia substancji chemicznych, które mogą zakłócić ten proces. Był to wynik dziesięcioleci prac badawczych w laboratoriach biologicznych w Wielkiej Brytanii i to właśnie doprowadziło nas do tych nowych leków” – powiedział Newell.
Kliniczna ocena pierwszych inhibitorów Parp rozpoczęła się 20 lat temu, gdy z połączenia Imperial Cancer Research Fund i Cancer Research Campaign utworzono fundację charytatywną Cancer Research UK (CRUK). Od tego czasu organizacja odgrywa kluczową rolę w finansowaniu badań w tej dziedzinie.
„Zasadniczo znaleźliśmy piętę achillesową komórek nowotworowych i nauczyliśmy się wykorzystywać te informacje do ich niszczenia” – powiedział ekspert od raka prof. Steve Jackson z Cambridge University. Jego zespół naukowców – wspierany przez fundusze CRUK – odegrał kluczową rolę w odkryciu i rozwoju inhibitora Parp, olaparybu.
Prace te były kontynuacją wcześniejszych badań w USA i Wielkiej Brytanii, które ujawniły istnienie dwóch genów – raka piersi 1 i raka piersi 2 (gen BRCA1 i BRCA2) – które mają zmutowane wersje, które zwiększają ryzyko zachorowania na szereg raka, w tym raka piersi, jajnika i prostaty. Każdy z nich może być dziedziczony po którymkolwiek z rodziców i może rozprzestrzeniać się po kolejnych pokoleniach z niszczycielskim skutkiem.
„Kiedy po raz pierwszy opracowaliśmy inhibitory Parp, podawaliśmy je pacjentom w późnym stadium raka” – powiedział Jackson. „Nie mieli nic do stracenia. Nie byliśmy pewni, czego się spodziewać, ale okazało się, że wielu pacjentów zareagowało dość głęboko”.
Obecnie inhibitory Parp podaje się coraz wcześniej pacjentom chorym na raka. „Widzimy również, że znaczna część tych pacjentów przeżywa długoterminowo” – dodał Jackson. „Pewna znana mi kobieta, która była w późnym stadium raka, zaczęła brać inhibitor Parp prawie dziewięć lat temu i teraz jest całkowicie wolna od objawów”.
I to właśnie przejście do wcześniejszego podawania leku zachęca naukowców do rozważenia zastosowania inhibitorów Parp, takich jak olaparyb, w roli prewencyjnej. Osoby z rodzin dotkniętych zmutowanymi genami BRCA otrzymywałyby te leki, zanim zachorowały na raka.
Mogłoby to przynieść znaczne korzyści. Obecnie kobiety z dotkniętych rodzin czasami decydują się na mastektomię lub histerektomię, aby zapobiec wystąpieniu dziedzicznego raka piersi lub jajnika. Regularne przyjmowanie inhibitorów Parp może zapobiec potrzebie takich operacji.
„Jednakże istnieją skutki uboczne związane z przyjmowaniem tych leków i obecnie jest to kwestia trwających badań, aby ustalić, w jaki sposób możemy zrównoważyć ryzyko tych skutków ubocznych z potencjalną korzyścią wynikającą z zapobiegania rozwojowi nowotworu” – dodał Newell. „To jest dokładnie to pytanie badawcze, które jest obecnie rozpatrywane”.
4.
Trzy tygodnie temu moskiewskie okręty przeprowadziły bardzo śmiałą operację: ustawiły się tak, by blokować Adriatyk, a co za tym idzie blokować amerykański lotniskowiec „Truman”. Krążownik Varyag zablokował kanał Otranto, najwęższe miejsce na Adriatyku, przejście na Morze Jońskie i szerokie wody Morza Śródziemnego, Niszczyciel „Admiral Tributs” podpłynął wyżej, aż po wybrzeża Abruzji. Okręty NATO w reakcji ustawiły się w szeregu na Morzu Jońskim. W styczniu zeszłego roku oba okręty ćwiczyły z chińską marynarką wojenną. Następnie „Varyag”, okręt flagowy rosyjskiej floty Pacyfiku i „Admiral Tributs” przekroczyły Kanał Sueski i wpłynęły na Morze Śródziemne. Bazują w Syrii i co miesiąc płyną do Włoch, by przeciwdziałać manewrom amerykańskiego lotniskowca „Truman”: ostatnia misja symuluje blokadę dostępu do Morza Adriatyckiego. „Admiral Tributs” ma na pokładzie morską wersję S-300 zdolną do przechwytywania amerykańskich pocisków manewrujących. (https://www.repubblica.it/…/cos_la_flotta_russa_ha…/…); (https://video.repubblica.it/…/navi…/422994/423947…)
5.
Stan Salmana Rushdiego poprawia się. Syn: „Mówi i nie stracił poczucia humoru”

Mogą mu popsuć humor komentarze irańskich odpowiedników tvp i innych reżimowych szmatławców.
„Droga do wyzdrowienia Salmana Rushdiego rozpoczęła się – mówi agent pisarza. -Potrwa ona jednak długo, obrażenia są poważne. Ale jego stan poprawia się”.
„Rushdie pozostaje w stanie krytycznym – głosi oświadczenie rodziny wydane w niedzielę przez jego syna – ale w sobotę był w stanie powiedzieć kilka słów”.
„Chociaż jego zmieniające życie obrażenia są poważne, jego zwykłe zadziorne i wyzywające poczucie humoru pozostaje nienaruszone” – napisano w oświadczeniu.
https://edition.cnn.com/…/salman-rushdie…/index.html
„Nie martw się ty będziesz następna” – taką wiadomość dostała w niedzielę J. K. Rowling.
6.

12 dni po Nancy Pelosi, na Tajwan niespodziewanie przybyła pięcioosobowa delegacja Kongresu USA pod przewodnictwem senatora Eda Markeya: spotkają się z prezydentem Tsai. Wizyta przewodniczącej Izby Reprezentantów wywołała ostrą reakcję Chin, które uważają wyspę za „niezbywalną” część swojego terytorium. Teraz znów zaczęły zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia wojskowe. Już wczoraj rano 11 chińskich myśliwców przekroczyło „linię medialną” między Chinami a Tajwanem. (https://www.washingtonpost.com/…/taiwan-visit-markey…/)

Jacek Pałasiński
„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.
