26.09.2022
1.
Shana Tova U’Metuka! Ale żydowski rok 5783 zaczyna się bardzo źle. Dla Włoch, dla Europy, dla Polski.
2.

Rozmiar triumfu brunatnych jest zatrważający. Większość w Izbie Deputowanych, większość w Senacie. Frekwencja wyborcza najniższa w historii Republiki.
3.

W Senacie centroprawica ma ponad 44%, a centrolewica 27%. Fratelli d’Italia są pierwszą partią z ponad 26% głosów.
W Izbie Deputowanych koalicja faszystowsko-prawicowa ma ponad 43%, centrolewica – 27%. Fratelli d’Italia pierwszą partią z 26,5%.
Zaskakująco dobre wyniki populistycznego, proputinowskiego Ruchu 5 Gwiazd – prawie 15%. Dwa miesiące temu w sondażach mieli poniżej 10%.
Pozostaje czekać na wyniki ostateczne: one pokażą, czy faszyści i skrajna prawica mają wspólnie większość konstytucyjną, czy nie. Są o włos.
Przyjaciele Putina, choć w rywalizujących konfiguracjach (Fd’I, Berlusconi i Salvini oraz Ruch 5 Gwiazd) mają przewagę po prostu miażdżącą.
4.
CNN: Meloni jest najbardziej prawicową premierką od czasu Mussoliniego.

Marine Le Pen pełna entuzjazmu. Orban: wspólnie zmienimy Europę.
Hiszpańska skrajnie prawicowa partia Vox świętuje wyniki głosowania we Włoszech i zwycięstwo Giorgii Meloni: „Włochy wyznaczają drogę do nowej Europy wolnych i suwerennych narodów”.


5.
Acha: Startująca w wyborach Partia Kreatywnego Szaleństwa uzyskała 0,01% głosów,
6.
Wybory w Rudzie Śląskiej wygrał kandydat poparty przez PO.
7.
Wcześnie rano. Kawa w barze szybkiej obsługi, który każe SI nazywać „restauracją”. 30-latek z pieskiem na smyczy. Choć dzielnica elegancka, piesek nie – status symbol – tylko kochany. Mały kundelek, sympatyczny brzydalek.
Przed barem stoi pan w biednym ubraniu. Trzęsie się z zimna. Pan z pieskiem wciąga go do środka: „co pan chce zjeść”? Biedny, zapewne bezdomny, coś po cichu odpowiada. – „W porządku. A kawę? Na pewno nie?”
Pan biedny, zapewne bezdomny, zostaje przy drzwiach, trochę skonfundowany, dłonie złożone, jak do modlitwy.
– „Za wcześnie na hamburgery: mogą być kanapki śniadaniowe? Są ciepłe”?
Pan biedny, pewnie bezdomny, kiwa głową. Wstydzi się.
Wstydzi się i D.O.
Za Polskę i jej instytucje.
7.
To był bodaj 1996 r., kiedy z ostatnim tournée przyjechał do Włoch Frank Sinatra. Miał wtedy 81 lat. Duży big-band przyleciał specjalnym samolotem z USA.
Na jego występ przyszły tłumy. Ludzie byli raczej zachwyceni. Recenzenci nie. „Powinien był wycofać się ze scen wcześniej”. „Orkiestra była wytrenowana w graniu ‘firtissimo’, kiedy zaczynał fałszować”…
Kiedy jest ten moment, w którym specjaliści stają się bezlitośni wobec nawet największych artystów?
Kiedy jest ten moment, w którym należy się wycofać, by nie zaznać chłosty i goryczy? Czujesz, że jeszcze jesteś dobry, lepszy od średniej krajowej, czujesz, że jeszcze możesz zawalczyć, dać radość, ale okazuje się, że nie. Czekają na ciebie z długimi, najeżonymi ćwiekami kijami.
8.
Pole daje wytchnienie.


A kiedy świat nabiera nieco apokaliptycznych kolorów, wjeżdżasz na autostradę.
Ja jadę do domu. A wy wszyscy tu dookoła: dokąd pędzicie?


Jacek Pałasiński
„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.
