Jacek Pałasiński: Drugi obieg (596)7 min czytania

()

07.03.2023

1.

Widzieliście reportaż Marcina Gutowskiego?

„Franciszkańska 3” – reportaż Marcina Gutowskiego, być może przełomowy.
https://tvn24.pl/…/papiez-jan-pawel-ii-wiedzial-o…

Poza faktami już dość obficie omówionymi przez media pojawia się kluczowa sprawa: związku młodego Karola Wojtyły z księciem kardynałem Adamem Sapiehą.

Dała do myślenia? Ktoś kiedyś powie to na głos?

2.

Zgodnie z oczekiwaniami wczorajszy tekst wywołał sporo reakcji. Było wiele rozważań natury moralnej, co w dzisiejszej publicystyce, zwłaszcza facebookowej nie jest codziennością. D.O. może być z tego powodu tylko zadowolony: tak wielu Czytelnikom kwestie moralne leżą na sercu, tak wielu do głębi poruszają.

Izrael protestuje przeciwko „polskiej” reformie wymiaru sprawiedliwości. Premier od lat ma z nim duże kłopoty.
https://www.timesofisrael.com/netanyahus-office-opens…/

Może nie do końca przekonujący był pewien maksymalizm moralny, wyrażany przez kilkoro Czytelników. D.O. nie ma podstaw przypuszczać, że osoby go reprezentujące nie stosują go w swoim codziennym postępowaniu, ale jeśli stosują, to w naszym kraju jest znacznie więcej świętych, niż się powszechnie uważa.

Zaledwie kilkoro komentatorów podzieliło przekonanie D.O., że tę sprawę, podobnie, jak i inne, poważne, należy rozpatrywać w szerszym kontekście, oraz, możliwie, wyrzekłszy się skądinąd zrozumiałych emocji. Inaczej opinie sprawy dotyczące nie będą miały ani odpowiedniej wartości, ani zdolności wpływania na bieg wypadków.

Ponieważ jesteśmy w Polsce, to nie mogło również zabraknąć komentatorów, łojących D.O. za nadmierną ich zdaniem tolerancję D.O. dla JPII, dla Kościoła i dla religii i religijności, a nawet dla pedofilii. To nawet D.O. ucieszyło, ponieważ od jakichś 30 lat spotyka się raczej z opiniami zgoła przeciwnymi.

Niektórzy pomylili słowo „antyreligijność” ze słowem „ateizm”, no, ale D.O. nie ma na to wpływu, podobnie jak na zawarte w niektórych komentarzach sugestie, że, gdyby JPII był „porządnym człowiekiem”, to albo powinien wytoczyć wojnę instytucji, którą kieruje, albo z niej wystąpić.

Być może niektórzy zauważyli, że w „Allegro ma non troppo”, rozmawiając z kapłanami, D.O. pyta wszystkich, dlaczego – dostrzegając ogrom niegodziwości w łonie Kościoła – zeń nie występują? D.O. poleca ponowne wysłuchanie ich odpowiedzi. Nie ma gwarancji, że będą przekonujące, ale może wzbudzą refleksje na temat siły wiary, przywiązania i zaangażowania w próbę naprawy tej instytucji.

Zważywszy nadzwyczaj wysoki poziom intelektualny Czytelników, D.O. z pewnym niedowierzaniem przyjął wysyp postulatów likwidacji Kościoła katolickiego. No cóż: szalenie to realistyczne. Zwłaszcza w kontekście przytoczonych statystyk.

„Chcesz naprawiać świat? Zacznij od samego siebie”.

3.

Bardzo był D.O. rozczarowany wynikami ostatnich wyborów w Izraelu; wydawały mu się niezrozumiałe, nawet uwzględniając specyfikę sytuacji międzynarodowej kraju oraz skomplikowaną rzeczywistość religijną.

Teraz jednak Izraelczycy mu imponują. Dwa dni temu 250 tysięcy ludzi wyszło na ulice, by po raz kolejny protestować przeciwko „polskiej” reformie wymiaru sprawiedliwości.

A wczoraj 37 z 40 pilotów-rezerwistów 69. dywizjonu, jednego z najważniejszych w izraelskich siłach powietrznych, odpowiedzialnych za kluczowe akcje bojowe, takie jak likwidacja reaktora jądrowego w Syrii w 2007 r., zapowiedzieli, że nie pojawią się pierwszego dnia szkolenia, na które zostali wezwani. „W środę poświęcimy swój czas demokracji i jedności narodu i nie stawimy się” – oznajmili kombatanci. „W pozostałe dni będziemy uczestniczyć zgodnie z planem”. Niektóre media informowały, że kilku oficerów rezerwy legendarnej jednostki technologicznej 8200 również ogłosiło na czacie grupowym, że nie pojawią się na dorocznym szkoleniu w przyszłym miesiącu.

To nowa forma protestu przeciwko reformie, która według jej krytyków zada śmiertelny cios demokratycznemu charakterowi Izraela, drastycznie ograniczając władzę Sądu Najwyższego i de facto przyznając rządowi możliwość powoływania sędziów wszystkich szczebli.

Nie koniec na tym: wczoraj po południu okazało się, że żaden pilot krajowych linii lotniczych El Al nie chciał pilotować samolotu, którym premier Beniamin Netanyahu ma polecieć do Rzymu z zaplanowaną od dawna wizytą (u bratniej partii narodowo-socjalistycznej; nie mógł sobie D.O. tej złośliwości odmówić). Po większej aferze, wieczorem, okazało się, że jednak pilot się znalazł.

A ponadto…

Zoe Williams w „Guardianie”: „Myślałam, że moja opinia o Borysie Johnsonie nie może być gorsza. A potem on nominował swojego ojca do tytułu lordowskiego”.
No, z ust pani Williams to D.O. wyjęła. Gdzie indziej D.O. przeczytał, że „Johnson goes full Trump”. No właśnie. Dlaczego wy, Anglosasi, głosujecie na buców?
Bo my to nie…
https://www.theguardian.com/…/boris-johnson-father…
Od dawna D.O. nie spodziewa się niczego dobrego po wielkich korporacjach internetowych. W dyskusjach na tematy moralności w polityce i biznesie służą mu za przykłady wyrafinowanego łajdactwa. Ale ta wiadomość jednak D.O. wstrząsnęła. Przyjdzie swoje myślątka prezentować po staremu: stając na rozstaju dróg i głośno je wykrzykując… Pora umierać chyba.
Jak to dobrze, że D.O. wyrwał się na tydzień z okowów świata i napasł oczy pięknem Apulii…
https://wyborcza.biz/…/7,177150,29530528,facebook-i…
Ale zdjęcie!
Od listopada ponad 1100 irańskich dziewcząt w różnych szkołach padło ofiarą ataków trucizn różnego stopnia, a niektórzy politycy sugerują, że mogły być celem ekstremistycznych grup religijnych sprzeciwiających się edukacji dziewcząt zgodnie z myśleniem talibów w Afganistanie. W ostatnim odcinku grupa uczennic została zabrana do szpitala imama Chomeiniego w Kohdasht.
https://www.theguardian.com/…/iran-supreme-leader… 
Hawajska firma wycieczkowa, wożąca turystów jachtem w piękne miejsce do nurkowania, nie doliczyła się wszystkich, których zabrała i porzuciła z dala od brzegu tę oto parę z Kalifornii w podróży poślubnej. Machali, krzyczeli – nic. Podobno na pokładzie ktoś zwracał kapitanowi uwagę, że kogoś brakuje, ale zostało to zignorowane. Udało im się dopłynąć do brzegu w stanie skrajnego wyczerpania; pomocy udzielił im mężczyzna, który zauważył ich leżących na plaży. Teraz czują się wystarczająco dobrze, by firmie wycieczkowej wytoczyć proces, żądając 5 milionów $ odszkodowania.
https://www.buzzfeednews.com/…/lawsuit-hawaii… 
Ale co: macie jeszcze nadzieje dla Polski?
https://wiadomosci.gazeta.pl/…/7,114883,29530797,PiS 

Jacek Pałasiński

„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.