Zbigniew Szczypiński: Konkurs na głupotę polityczną roku2 min czytania

()

24.04.2023

Koniec kwietnia, zaraz maj, wiosna wokoło, kwiaty kwitną, ptaki śpiewają, słońce grzeje – sielanka.

Ale to w przyrodzie. To rytm natury; może trochę rozwibrowanej zbliżającą się katastrofą klimatyczną, ale zgodny z kalendarzem. W taki czas przypomina się mi wiersz Konstantego Ildefonsa (nazwiska nie wymieniam, bo każdy powinien je znać – to do wirtualnej młodzieży). Taki wierszyk o wiośnie, a to urzędników, a to polityków a na końcu o wiośnie wiosny – cytuję z pamięci „przychodzę nie wiadomo skąd, w zielonej sukni dama, czy taki rząd, czy inny rząd ja jestem wciąż ta sama”.

To dobrze pasuje do wstępu.

Rząd na razie ten sam, prezes ożył i przyznał się publicznie do … zamachu stanu. Powiedział, cały dumny, że zmienił ustrój Polski; zmienił, bo tamten był, jego zdaniem, zły. Zmienił ustrój państwa nie zmieniając Konstytucji, a nawet nie próbując jej zmienić – a to jest jawne przyznanie się do zamachu stanu.

Zamachu, który obserwujemy od ośmiu już lat jako przejęcie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, Krajowej Rady Sądownictwa, Telewizji Polskiej, nieustających prób przejęcia sądów powszechnych i prokuratury, wprowadzenia cenzury do mediów i polskiej nauki, zideologizowania oświaty tak, by wychowywała młodzież jako przyszłych wyborców partii prezesa.

To ma być nowa Polska. Polska prezesa wszystkich prezesów, Polska, w której nie będzie miejsca dla nikogo, kto nie wybiera prezesa i jego partii, Polska, w której to wola polityczna jest ponad prawem. Nie trzeba dodawać, że to o wolę prezesa chodzi, a nie kogoś innego.

Ci co znają się na prawie mówią, że to publiczne przyznanie się do zamachu stanu może stać się podstawą do oskarżenia i procesu mogącego orzec karę wieloletniego więzienia jaka przewidziana jest za takie przestępstwo.

Pożyjemy – zobaczymy!

A co po naszej stronie?

Po staremu – na propozycję odbycia marszu w dniu 4 czerwca, dniu pamiętnych wyborów, od których zaczęła się zmiana, propozycję zgłoszoną publicznie na wiecu przez lidera największego ugrupowania opozycji, zobaczyliśmy polskie piekło – że nie uzgadniał, że publicznie z nazwiska i imienia nie zaprosił, że jako partia nie bierzemy udziału w imprezach organizowanych przez inne partie, że mama ma urodziny i będę u niej na przyjęciu urodzinowym, że jak ktoś chce to niech pójdzie, ale bez naszego logo…

Gdyby ktoś chciał ogłosić konkurs na głupotę polityczną roku, a nawet dziesięciolecia to taka reakcja liderów partii opozycyjnych, co to razem chcą odsunąć prezesa od władzy, moim zdaniem ma miejsce na pudle albo i pierwsze miejsce w rankingu głupoty politycznej polskich … pożal się boże, polityków.

Zbigniew Szczypiński

Polski socjolog i polityk. Założyciel i wieloletni prezes Stowarzyszenia Strażników Pamięci Stoczni Gdańskiej.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

5 komentarzy

  1. slawek 24.04.2023
    • Zbigniew 26.04.2023
  2. Mr E 25.04.2023
  3. Stary outsider 25.04.2023
  4. JUREG 01.05.2023