Helena Kapri: Jerzy Antczak „Serce Chopina, czyli węzeł gordyjski”3 min czytania

()


24.11.2025

Jerzy Antczak urodzony w 1925 roku, polski reżyser telewizyjny i filmowy, wydał drukiem (2024) swoją powieść o życiu Fryderyka Chopina, nad którą pracował prawie siedemdziesiąt lat. Jest to Serce Chopina, czyli węzeł gordyjski. To jego druga powieść o polskim kompozytorze; pierwszą była : Chopin, pragnienie miłości.

Mam wielką nadzieję, że któryś z moich przyjaciół podejmie się pracy nad ekranizacją tego utworu – mówi autor w jednym z wywiadów.

Serce Chopina to powieść wielowątkowa, której akcja toczy się na dwóch płaszczyznach – za życia kompozytora i po jego śmierci. Po roku 1849 akcja koncentruje się wokół zaciętej walki o miejsce pochówku serca wirtuoza, którą z władzami kościelnymi i państwowymi podejmuje jego starsza siostra Ludwika. Jej wolą jest umieszczenie serca brata w górnej nawie kościoła św. Krzyża w Warszawie, w rodzinnej parafii.

Wuj Fryderyk pragnął być pochowany na Cmentarzu Powązkowskim obok swojej siostry Emilii, albo w pobliżu ojca spoczywającego w katakumbach. Wiedział jednak, że to w obecnych okolicznościach będzie niemożliwe i nieraz mówił: wiem, że wam Paskiewicz[1] nie pozwoli mnie przewieźć do Warszawy, więc zabierzcie przynajmniej moje serce (z raptularza Henryka Jędrzejowicza, bratanka Chopina).

Ręce doktora Cruveilhera wydobyły z rozprutej piersi bryłę mięsa. Trafiła do słoika ze spirytusem, słoik zamknięto hermetycznie. Przez granicę przewiozłam Twoje serce bez kłopotu, słój umieściłam w podręcznej torbie (z pamiętnika siostry Ludwiki).

Ostatnie siedemnaście dni życia spędziła z nim siostra. W nielicznych przerwach między atakami kaszlu i krwotokami zdążył wyrazić ostatnią wolę. Prośba o wycięcie organu z ciała miała swoje uzasadnienie. Bał się, by nie obudzić się w trumnie… Serce miało wrócić do Polski, którą zbyt wcześnie opuścił, ulegając woli przewidującego ojca. Ostatniego życzenia siostra nie spełniła; nie powiadomiła George Sand, że Fryderyk umiera, chociaż mu to wcześniej obiecała . Władze państwowe i kościelne nie zgodziły się na pochowanie serca w nawie głównej. Umieszczono je w drewnianej skrzynce w podziemiach kościoła, rupieciarni, po której goniły szczury. Prawo kanoniczne stanowiło, że w nawach mogą spoczywać tylko święci, a namiestnikowi Królestwa Polskiego nie podobało się, że Fryderyk odmówił przyjęcia stanowiska pierwszego pianisty dworu petersburskiego. Nie pomagały protekcje wpływowych ludzi zarówno duchownych jak i świeckich; serce Chopina przeleżało w katakumbach blisko trzydzieści lat. Dopiero w roku 1879 przeniesiono je do górnego kościoła, w którym znajduje się do dziś. Urnę z prochami umieściła w przeznaczonym miejscu najmłodsza siostra Izabela.

Fryderyk Chopin w powieści Jerzego Antczaka to nie tylko muzyczny geniusz, to człowiek wrażliwy, łatwo ulegający pokusom ówczesnego Paryża, rozrzutny, rozpieszczony przez kobiety i bardzo chory. Przy życiu trzymała go muzyka, siła woli, listy z Polski i przyjaciele.

Ostatnią podróż życia, odbył do Szkocji w towarzystwie zakochanej w nim Jane Starling i jej siostry. Szkockie ballady, Walter Scott, miodne wrzosowiska i cień Marii Stuart znaczyły dla niego więcej niż wieczny deszcz, wiatr i zimno. Ale wymęczony chorobą organizm zaprotestował. Place Vendome 12 w Paryżu to ostatni adres…

Na pogrzebie zabrzmiał jego własny Marsz Żałobny.

A kwiaty na cmentarzu Pere Lachaise nigdy nie więdną

  1. Iwan Paskiewicz, namiestnik Królestwa Polskiego w latach 1831-1856

Helena Kapri

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

4 komentarze

  1. Senex 24.11.2025
    • HK 26.11.2025
  2. slawek 24.11.2025
  3. Marek Jastrząb 25.11.2025