Telewizja pokazała (780)5 min czytania

14.05.2023

Rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Jak powiedział prezydent – jedna z najważniejszych uroczystości jakie mamy. Różne imprezy starają się ją uczcić. Ale z informacją na temat Konstytucji i jej uchwalenia jest jak z Biblią – mamy 90% katolików, ale niewielu z nich zna Biblię, a jeszcze mniej zastanawia się nad jej treścią.

Kilka lat temu zamieściłem fragmenty wywiadu z prof. Jackiem Matuszewskim, jaki się ukazał w NIE pod wymownym tytułem „Hańba trzeciomajowa”.

Polecam.

* * *

* * *

Dziesięć lat temu komornik zajął bezprawnie za dług ciągnik rolnika spod Mławy i szybko sprzedał go poniżej wartości. Tyle że dłużnikiem nie był rolnik ale jego sąsiad – komornik przyszedł pod zły adres. I już po 10 latach wymierzono sprawiedliwość: sąd orzekł komornikowi karę pozbawienia wolności na dwa lata (w zawieszeniu) oraz grzywnę w wysokości 60 tys. złotych, a także zakaz wykonywania zawodu komornika na okres 10 lat. 

Udało się także zmienić przepisy, teraz rolnik miałby dwa tygodnie na odwołanie.

* * *

Ciągle mnie coś zaskakuje. Przechodząc koło Trybunału Konstytucyjnego zauważyłem małą grupę protestujących ludzi. Protestowali przeciwko… obowiązkowym szczepieniom.

* * *

W kraju znajduje się 600.000 grobów żołnierzy radzieckich, którzy zginęli wyzwalając Polskę spod okupacji niemieckiej. Co roku pracownicy ambasady rosyjskiej składają kwiaty na Cmentarzu Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie (kiedyś robili to także przedstawiciele polskich władz). W zeszłym roku uroczystość zakłócili ludzie, którzy oblali ambasadora Rosji czerwonym płynem. W tym roku uniemożliwiono ambasadorowi złożenie kwiatów. Przed cmentarzem i na jego terenie wetknięto setki ukraińskich flag oraz krzyże z nazwiskami ofiar wojny na Ukrainie. Wznoszono też niecenzuralne okrzyki w stronę ambasadora.

Dla mnie są to przejawy zdziczenia. Można protestować ale nie należy przeszkadzać złożeniu kwiatów na cmentarzu. W dodatku u nas od dawna szerzy się nienawiść do Rosji, sięgająca w przeszłość i stawiająca znak równania między Rosjanami i hitlerowcami. Często pisze się i mówi nie o wyzwoleniu Polski ale o drugiej – takiej samej lub jeszcze gorszej – okupacji.

* * *

Stanisław Cat-Mackiewicz w książce „Stanisław August” pisał: – Ciekawe jest, że Polska – dająca sobie Rosji narzucać prawa, królów i politykę – nie uznawała tytułu cesarskiego, przywłaszczonego sobie przez Piotra Wielkiego, i wciąż nazywała cesarzy rosyjskich tylko carami, co ciągle budziło różne komplikacje, najzupełniej zbędne. Ale tak u nas stale – hierarchia ważności, spraw politycznych stoi zawsze na głowie, poświęca się sprawy najważniejsze dla spraw w ogóle niemających żadnego znaczenia, dla jakiegoś głupiego frazesu.

To chyba tradycja polskiej polityki – drażnić Rosję.

9 maja br. Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej  ogłosiła, że dla miasta Kaliningrad zalecane jest stosowanie w języku polskim tradycyjnej nazwy „Królewiec”. Po 77 latach przypomniano sobie, że Michaił Kalinin był współwinnym zbrodni katyńskiej.

W telewizji wypowiedzi osób zachwyconych tą decyzją.

To jest kolejna idiotyczna próba walki na nazwy. Podobnie działa się od lat zmieniając nazwy ulic noszących imiona ludzi niepodobających się aktualnej władzy i nadając inne imiona, ostatnio różnych księży i „żołnierzy wyklętych”. To przypomina znakowanie moczem terenu przez zwierzęta.

Ciekawe jakie jeszcze nazwy miast zmienią. Ho Chi Minh na Sajgon? – Ho Szi Min to przecież był komuch. Może i Waszyngton na inne? – George Washington miał niewolników.

I jeszcze jedna uwaga Stanisława Cat-Mackiewicza z tej samej książki:

W Polsce ludzie boją się wypowiadać prawdę najbardziej oczywistą, o ile ta prawda sprzeciwia się powszechnie ulubionym bzdurstwom, którym hołduje solidarnie całe społeczeństwo.

* * *

Politycy występują z wnioskiem, aby dopuścić do głosowania w wyborach szesnastolatków. Podobno są oni dojrzali i mają ukształtowane poglądy na politykę. Mała próbka:

https://www.youtube.com/watch?v=NZFPUOi-9aA&ab_channel=MaturaToBzdura.TV

* * *

Ojczym katował okrutnie małego Kamila przy obojętności matki, członków rodziny, a sąd nie reagował na doniesienia o krzywdzie dziecka.

Czy Państwo słyszeli już o tym przynajmniej 50 razy? To od paru tygodni niekończący się temat w telewizji. Wypowiedzieli się już wszyscy i, co dziwne, potępili takie praktyki.

Jest coś obrzydliwego w wałkowaniu takich tematów. Szereg lat temu była to matka, która zabijała swoje narodzone dzieci i przechowywała ich zwłoki w beczkach. I te beczki pokazywano nam tygodniami. Mniejszy kaliber to relacje ze żłobka czy przedszkola, gdzie jakaś niedobra opiekunka źle traktowała podopiecznych.

Marzy mi się jakiś kodeks dziennikarski zabraniający pokazywać takie historie więcej niż np. pięć razy.

* * *

Szkło Kontaktowe:

Winnym incydentu z rakietą jest kierowca Seicento.

* * *

PIRS

One Response

  1. wwwojtus 15.05.2023