Stanisław Obirek: Arvo Pärt skończył 80 lat – kompozytor i człowiek pogranicza2 min czytania

()

part2015-09-13.

Do spotkania z Alkiem Silberem, przyjacielem poznanym przed laty w Australii i autorem kilku ciekawych książek, nie miałem pojęcia o istnieniu tego wspaniałego kompozytora estońskiego. Zdziwienie Alka i jego nieskrywany entuzjazm dla muzyki Arvo Pärta (mam wszystkie jego nagrania!) sprawiły, że się zaciekawiłem kim jest ten genialny Estończyk urodzony 11 września 1935 roku.

Oprócz zwykłych źródeł internetowych z pomocą przyszedł mi Program II PR. Bo właśnie w tych dniach wysłuchałem wielu audycji i pozwoliłem się porwać tej w istocie magicznej muzyce. Szczególnie ciekawe informacje znalazłem na stronie internetowej Ośrodka „Pogranicze sztuk kultur narodów” w Sejnach, który w 2003 roku przyznał kompozytorowi swoją nagrodę „Człowieka pogranicza”.

Radzę to samo każdemu, kto czuje się zmęczony polityką, ludzką głupotą i zwyczajnym natłokiem zajęć jakie niesie za sobą codzienność. Zaciekawiło mnie, że sam Avro Pärt zamilkł w pewnym okresie i to nie tylko ze względu na cenzurę komunistyczną, która nie tylko uniemożliwiała mu twórczość, ale w 1980 zmusiła do emigracji. Ale przyczyna milczenia była głębsza: „Zamiast pisać wolał czytać, najlepiej średniowieczne zapisy muzyczne lub Ewangelię. Dołączył też do wiernych cerkwi prawosławnej. Chciałem zacząć od nowa. Wyjść przed dom na ścieżkę, którą dopiero co zasypał śnieg i nikt jeszcze nie zdążył zostawić na nim śladu – wspominał Pärt powstanie utworu Für Alina z 1976 roku”. Ten utwór na fortepian rozpoczyna najbardziej twórczy i oryginalny okres. Emigracja rozpoczęta w 1980 roku trwa do dziś. Jednak po 2004 roku gdy Estonia stała się członkiem UE to pojęcie straciło złowieszczy sens. Dziś Avro Pärt jest obywatelem świata, a jego muzyka ważną częścią światowej kultury. Cieszę się, że choć późno i ja się o tym dowiedziałem.

Nawiasem mówiąc gdyby w 1980 roku Niemcy nie przyjęły tego uchodźcy razem z rodziną zapewnie kultura światowa byłaby uboższa o jego muzykę i jego obecność wśród nas. A jest podobno (tak mówili w radiu ci, którzy go znają), że jest człowiekiem wyjątkowym, a za najważniejszy ludzką cechę uważa zdolność do przebaczenia. A tak na marginesie, Estonia jest krajem bardzo zeświecczonym, a katolików jest tam tylko 0.7%, protestantów 21.2%, prawosławnych 18.9%. Pewnie dlatego wartości chrześcijańskie są tam tak silnie obecne.

Stanisław Obirek

A tu coś do posłuchania:

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

3 komentarze

  1. Magog 13.09.2015
  2. Therese Kosowski 15.09.2015
  3. Stary outsider 17.09.2015